yoma 28.04.10, 17:01 to ty zdaje się widziałaś w naturze? Bo się doczytałam, że ono ma tendencję do wyglądania jak palma, znaczy gubi dolne liście i zostaje tylko wiecha na górze. Prawda czy fałsz? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bei Re: Leloop - awokado 28.04.10, 18:42 www.google.pl/imgres?imgurl=http://www.mob- zabrze.pl/flora/foto02/awokado1.jpg&imgrefurl=http://www.mob- zabrze.pl/flora/persea_americana_awokado.html&h=533&w=400&sz=47&tbnid =O9mikkvAaAq7gM:&tbnh=132&tbnw=99&prev=/images%3Fq% 3Dawokado&hl=pl&usg=__YbBl58LrMW0M91ExjaVDfzYQRjc=&ei=0GTYS4HkBcWhOMD K8Y0H&sa=X&oi=image_result&resnum=6&ct=image&ved=0CBsQ9QEwBQ to by zgadzało się- bo takie na fotce ... link widzisz, wprost przeciwny do wyglądu awokado- wygooglaj Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Leloop - awokado 28.04.10, 19:20 Dzięki, lubię czasem spytać kogoś, kto zna z autopsji :) No to co ja się przejmuję? To moje lepsze niż w naturze :) Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Leloop - awokado 28.04.10, 21:32 na Reunion leci się 12 godzin, zeszłabym na nerwy po trzech godzinach :? widziałam wiec tylko na zdjęciu. wyglądało na straszny gąszcz ale pewnie było ich tam więcej, tych drzew. wiec nie wiem czy łyse na dole ale na pewno baaardzo wysokie. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Leloop - awokado 29.04.10, 00:11 nie mogę otworzyć linka ale mam autopsję:) pojedynczy badyl, długi jak diabli i plątający się we wszystko, liście gubił ale nie nałogowo, łysy całkiem nie był. Najgorsza była monobadylowość, odporna na wszelkie uszczykiwania. Po trzech latach zapomniałamgo wnieść na zimę. Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Leloop - awokado 30.04.10, 10:08 Monobadylowość się zgadza. Poza tym rośnie skokowo. Moje właśnie ruszyło i ma wiechę młodych liści na górze, a dołem podeschnięte i brzydkie, temuż i pytam. OK, najwyżej ja będę mieć badyl, a sąsiad z góry - wiechę. Jestem do niego jakoś przywiązana, do awokado, nie do sąsiada... Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Leloop - awokado 29.04.10, 20:08 znalazłam takie zdjęcie 2 i pół letniego drzewka gardenbreizh.org/modules/pix/cache/photos_10000/GBPIX_photo_13854.jpg a tak wygląda młode img294.imageshack.us/img294/5219/dsc06196we4.jpg znaczy się zwykle drzewo Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 Re: Leloop - awokado 30.04.10, 22:32 Ja niepytana wprawdzie ale widuje codziennie przez plot. Sasiadowi rosnie. Wyglada tak: img402.imageshack.us/img402/6500/avo1.jpg img153.imageshack.us/img153/4092/avoo.jpg To spore drzewo. W tamtym roku sasiad opitolil je bezlitosnie i bez sensu, ale ogolnie ma sie chyba dobrze. Teraz kwitnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lellapolella Re: Leloop - awokado 04.05.10, 15:37 kurczę, dopiero dziś mam taki net, że mogłam otworzyć link. Z takiego drzewka to byłoby co zjeść a akurat awokado lubię pasjami Odpowiedz Link Zgłoś
yoma Re: Leloop - awokado 04.05.10, 15:46 Ja też... BTW nie wiecie, co mojej fidze, że gubi dolne liście? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 Re: Leloop - awokado 04.05.10, 17:39 Jeszcze znalazlam zdjecia innego, mlodego drzewa, tylko nie wiem, dlaczego takie lyse jakies. Rosnie dwie ulice dalej. ze starego watku w Ogrodach: Jesien w Kalifornii. fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,69525990,69525990.html Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Leloop - awokado 04.05.10, 22:24 ależ ta natura niesprawiedliwa :/ matko, a ja tak lubię awokado ... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 Re: Leloop - awokado 06.05.10, 19:57 Za to nie ma agrestu. I czerwonych/czarnych porzeczek. Ani mirabelek. Ani kapusty z zielonymi liscmi. Ani prawdziwych czarnych jagod.... Odpowiedz Link Zgłoś
leloop Re: Leloop - awokado 06.05.10, 21:14 nie z autopsji ale wiem coś o tym, mój szwagier mieszka na La Reunion. najbardziej tęskni za jabłkami, truskawkami, długimi wieczorami latem ... sam w ogrodzie ma ananasy, awokado, litchie, banany etc ... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkink3 sprawiedliwosc 07.05.10, 19:37 Najpierw musialam zobaczyc, gdzie L.R jest. Bo nie wiedzialam, ale teraz juz wiem.;) No, pieknie tam musi byc. I znacznie blizej rownika niz ja mam. Ale i u mnie wieczory krotsze niz [latem] w Polsce. I poranki pozniejsze. To zawsze jakas tam sprawiedliwosc, musisz przyznac, jest.;) Tesknota za truskawkami mi nie doskwiera, bo rosna caly rok. Ale ten agrest.... Odpowiedz Link Zgłoś