andida
29.03.04, 12:13
Dzien Dobry
jestem fanka maciejki (nie tyle samych kwiatkow co ich zapachu). I dlatego tez
po zeszlorocznym falstarcie chcialabym zapytac jak powinno sie prawidlowo
sadzic te roslinke. W tamtym roku, posadzilam ja w dlugich skrzynkach
balkonowych, a ze ziarenka byly malutkie to po prostu sypnelam nimi do ziemi.
Najpierw dlugo nic nie bylo, potem wyszlo cos co przypominalo wyrosniete
zielsko (takie na 30 - 40 cm dlugie) i dopiero pojawily sie kwiatki, a ze
sadzilam w maju (zgodnie z przepisem), to dlugo sie tymi kwiatkami nie
nacieszylam... I jak pamietam, u babci w ogrodku ta maciejka to jakos inaczej
wygladala. Bardzo prosze o przepis na ladna, w miare dlugo stojaca maciejke.
Z gory dziekuje.
I jeszcze: czy ziarenka z zeszlego roku nadaja sie jeszcze na ten rok?