yukatan_mas
09.02.11, 18:05
Witam i prosze o pomoc. Mialam piekna yuke, ktora niestety zlamala sie - mniej wiecej w polowie :( Wsadzilam gorna czesc do wody (rowniez kilka lisci, ktore przy okazji odpadly). I teraz pytanie - jakie mam szanse, ze obie czesci zarowno gorna jak i dolna przezyja? Czy gorna powinna wypuscic jakies korzonki zanim ja wsadze do ziemi? Moge od razu? I czy dolna czesc sie jakos da rade "odbudowac"? Z gory dziekuje, rowniez w imieniu yuki, jaki i jej zmartwionych towarzyszy, draceny i fikusa.
A i przepraszam za brak polskich liter, ale mam klawiature AZERTY calkiem niekompatybilna z polskimi znakami.
Yukatan