amadyn 05.05.04, 21:04 Witam. Napiszcie jak przeżyły zimę wasze perukowce.Moje są w świetnej kondycji. Janeta5, czy Twój perukowiec żyje? amadyn Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eles Re: Perukowiec 05.05.04, 21:40 Hej, moje oba przeżyły i mają się znakomicie, już niedługo będą cieszyć wzrok, zwłaszcza po deszczu ;-) LS Odpowiedz Link Zgłoś
janeta5 Re: Perukowiec 05.05.04, 22:14 Amadynie! Wyobraź sobie ,że żyje !!! :) Już myślałam,że po zawodach,bo stały 2 chude badylki i wyglądały na suche. Na szczeście z obydwu badylków trzy dni "tomu nazad "wypuścił listeczki :) Cieszę się. Mam inne zmartwienie.Posadziłam tamaryszka.Po kilku dniach cała woda jaką podlewalam roślinkę uciekła do dziurki.Podejrzewam nornicę.Tamaryszek ani drgnął.Nic się nie dzieje .Nie wiem,czy go już wykopać i zobaczyć korzonki,czy dać mu jeszcze trochę czasu. Co byś radził Amadynie ??? Pozdrawiam - Janeta Odpowiedz Link Zgłoś
lucyjka Re: Perukowiec 06.05.04, 16:22 witam sprawie tamaryszka jezeli moge poradzic to go nie ruszaj - ja rozmnazalam z galazki. W wazonie wypuscil mizerne korzonki, posadzilam na wiosne i chyba dopiero w lipcu ruszyl z wegetacja. Teraz to juz sliczne drzewko i ma taka piekna nazwe tamaryszek pozdrawiam łucja Odpowiedz Link Zgłoś
elaos Re: Perukowiec 06.05.04, 13:17 Oj, niedobrze. Mój tamaryszek już ruszył jakiś czas temu, a teraz zaczyna kwitnąć, przynajmniej tak jest na zachodzie Polski. Perukowiec przeżył doskonale, z czego się bardzo cieszę, bo poprzedniej nieżle oberwał i odrastał od korzeni. Lżejsza zima to dobrodziejstwo dla roślin, ale i dla owadów, żrą wszystko, aż chrzęści, na razie pod ich szczęki poszły wiśnie, jabłonie i róże. Ale nie poddamy się, będziemy walczyć do końca. Odpowiedz Link Zgłoś