Dodaj do ulubionych

Co na okno

12.03.02, 10:51
Dzien dobry! Mam problem jakie rosliny moge z powodzeniem uprawiac na moim
oknie.Jest to okno BARDZO SLONECZNE(slonce operuje od wschodu do ok.14-15).
Jednak czesto jest ono otwarte, bo lubie wietrzyc - rowniez zima, stad tez
temperatura potrafi sie wahac . Z tego powodu wiele kwaitow marnieje -m.in
ostatnio Kalanoe padlo calkiem. Czy jest cos co wytrzyma te warunki?
Nadmieniam, ze jest to jednoczesnie pokoj dziecka, wiec wszystkie kolczaste i
niebezpieczne rosliny raczej odpadaja. Czytalam w watku o jucce, ze potrafi
przezyc zarowno silne slonce jak i mniejsze temperatury - czy jest to
rozwiazanie? Nadmieniam, ze do tej pory hoja jak na razie ma sie dobrze i kilka
sukulentow, ale poniewaz okno jest bardzo duze chcialabym dodac tam cos jeszcze.

Kolejne pytanie dotyczy KWAITOW W KUCHNI. Czy tam cos moze rosnac - ze wzgledu
na raczej wyzsze temperatury i opary. Nadmieniem, ze chcialabym postawic
roslinki nie bezposrednio przy oknie, wiec sklanialabym sie do czegos
cieniolubnego

Z gory serdecznie dziekuje za odpowiedz
Obserwuj wątek
    • mammilaria Re: Co na okno 14.03.02, 16:04
      CZY MÓGŁBY MI PAN COŚ DORADZIĆ, BARDZO PROSZĘ!


      mammilaria napisał(a):

      > Dzien dobry! Mam problem jakie rosliny moge z powodzeniem uprawiac na moim
      > oknie.Jest to okno BARDZO SLONECZNE(slonce operuje od wschodu do ok.14-15).
      > Jednak czesto jest ono otwarte, bo lubie wietrzyc - rowniez zima, stad tez
      > temperatura potrafi sie wahac . Z tego powodu wiele kwaitow marnieje -m.in
      > ostatnio Kalanoe padlo calkiem. Czy jest cos co wytrzyma te warunki?
      > Nadmieniam, ze jest to jednoczesnie pokoj dziecka, wiec wszystkie kolczaste i
      > niebezpieczne rosliny raczej odpadaja. Czytalam w watku o jucce, ze potrafi
      > przezyc zarowno silne slonce jak i mniejsze temperatury - czy jest to
      > rozwiazanie? Nadmieniam, ze do tej pory hoja jak na razie ma sie dobrze i kilka
      >
      > sukulentow, ale poniewaz okno jest bardzo duze chcialabym dodac tam cos jeszcze
      > .
      >
      > Kolejne pytanie dotyczy KWAITOW W KUCHNI. Czy tam cos moze rosnac - ze wzgledu
      > na raczej wyzsze temperatury i opary. Nadmieniem, ze chcialabym postawic
      > roslinki nie bezposrednio przy oknie, wiec sklanialabym sie do czegos
      > cieniolubnego
      >
      > Z gory serdecznie dziekuje za odpowiedz

    • jerzy.wozniak Re: Co na okno 15.03.02, 15:43

      Witam na forum Gazety!
      Takie okno to przede wszystkim okno na sukulenty takie jak np. kalanchoe, ale
      nie mieszańce „blosfeldiana” które źle znoszą upały i bardzo krotko żyją, ale
      wszystkie inne których jest zatrzęsienie w dużych kwiaciarniach. W OBI
      naliczyłem 20 gatunków tylko z rodzaju kalanchoe. Polecam również eonia,
      eszewerie, czy różne rodzaje gruboszy. Rośliny te wymagają naprawdę minimalnej
      opieki, a pod względem kolorów liści nie maja sobie równych. Niestety
      sprzedawcy w kwiaciarniach są najczęściej pełni niewiedzy o tym co sprzedają i
      nie rozróżniają senecio od grubosza.
      Dobrze tam będą się również czuły eukaliptusy jednak nie należy ich trzymać w
      pokoju w którym śpimy. Juka jest rośliną dużą i na parapecie okna może mieć za
      mało miejsca. Z roślin zwieszających się polecam ceropegię wooda oraz sedum
      morganianum, to dwie niezwykle dekoracyjne rośliny tworzące po pewnym czasie
      prawdziwe zielone firanki. Podobne warunki znaszą również starce – senecio –
      jak np. mający okrągłe jak kuleczki liście starzec Rowley’a. Z czasem on
      również tworzy dekoracyjne zielone kaskady. Doskonałą rośliną jest również
      starzec bluszczolistny. Jego liście są łudząco podobne do bluszczu, ale za to
      wytrzymale na każde słońce i upał. W ostrym słońcu zielono białe liście
      przebarwiają się na dekoracyjny różowawy kolor. Roślina ta wymaga dość
      regularnego podlewania, ale jest jedną z najbardziej dekoracyjnych roślin na
      słoneczne okno. Poza tym nie przypomina wyglądem tradycyjnych sukulentów.
      Polecam również wilczomlecze szczególnie te kuliste pozbawione kolców. Obecnie
      można je kupić prawie w każdej kwiaciarni. Są to rośliny które nie tylko znoszą
      wszystko, ale również kiepsko się na nich czyją szkodniki. Nie zapominajcie
      również o miniaturowych aloesach. Wiele z nich pięknie kwitnie w mieszkaniu
      nawet dwa razy w roku.

      Euphorbia obesa
      Co do kuchni to oprócz takich roślin które zdychają od wyziewów kuchni
      gazowych, jak np.krotony to można tam trzymać większość roślin doniczkowych. W
      kuchni jest może dla nas zbyt gorąco, ale dla roślin jest o wiele bardziej
      wilgotno niż w na pokojach. I w kuchni wiele z nich lepiej rośnie. Proszę
      przeczytać watek o roślinach cieniolubnych, wszystkie wymienione tam gatunki
      nadają się do kuchni. No a na kuchennym parapecie (jeśli jest słoneczny) można
      uprawiać tez wiele gatunków ziół. Nie dla użytku lecz dla zapachu i nastroju.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • mammilaria Re: Co na okno 18.03.02, 11:21
        DZIĘKUJĘ PANIE JERZY ZA WYCZERPUJĄCĄ ODPOWIEDŹ! Jest Pan niezastąpiony!

        Pozdrawiam serdecznie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka