Dodaj do ulubionych

Szczur ...

24.10.12, 21:51
... a konkretnie zdechły szczur został znaleziony w ogrodzie. Czy jest powód do obaw, że jest ich gdzieś więcej?
Obok mamy jedną niezagospodarowaną działkę z chaszczami po szyję (nawłoć), reszta jest utrzymywana w porządku.
Czy może być tak, że jakiś "obcy" szczur po zjedzeniu trutki wyzionął ducha przypadkowo właśnie u nas?
Jest to drugi przypadek - pierwszy był jakieś 5 lat temu. A żywego szczura to widziałem tylko w sklepie zooologicznym i raz w tramwaju (spał w kapturze jakiegoś kolesia i wyglądało na to, że obaj o sobie wiedzą). Żywego dzikiego szczura - jeszcze nigdy.
Obserwuj wątek
    • dar61 Szczur wędrowniczek 25.10.12, 00:32
      Szczór zwany jest wędrownym.
      Możliwe, że ten napotkał na swej drodze łownego kota, ale najedzonego i bez rodziny.

      Dzisiejsze trutki na szczury bywają tzw. mumifikujące, zewłok potrutkowy nie gnije, choć może i nie jest wtedy zbyt szybko jadalny. Przez szczurojady.

      Prawdziwy Tomek MarkoTłejnowy szczury nawet na ruszcie opiekał, kiedy musiał przeżyć...
      • mirzan Re: Szczur wędrowniczek 25.10.12, 09:21
        To jest po prostu straszne.
    • budzik11 Re: Szczur ... 25.10.12, 12:37
      Mnie czyjś (własnego nie mam) kot przyniósł prezencik w postaci martwego szczura. Położył na wycieraczce, o mało rano w niego nie wdepnęłam, brrr....
      • kocia_noga Re: Szczur ... 25.10.12, 13:22
        Oj, przypomnieliście mi że mam zanieść ziarna dla oswojonej myszy polnej zamieszkującej kompostownik.
        Martwy szczur to smutny widok zwłaszcza dla kogoś, kto wie, jakie to mądre i kochane zwierzęta.
        • ciociaklementyna Re: Szczur ... 25.10.12, 13:37
          kocia_noga napisała:

          > ... dla kogoś, kto wie, jakie to mądre i kochane zwierzęta.

          Kilka lat temu trzymałam na rękach szczura znajomych - takiego domowego, hodowanego od maleństwa. Co za urocze i miłe zwierzątko! Wciąż pamiętam tę ciepłą i ufną szarą kulę, choć muszę przyznać, że buźkę miał urody średniej. Ale czyż pekińczyki i buldogi kochamy za urodę?

          Szczurek już nie żyje. Trzeba było widzieć smutek całej rodziny po jego śmierci.
          ck
        • thea19 Re: Szczur ... 25.10.12, 16:43
          historia uczy jakie to kochane zwierzatka
          • kocia_noga Re: Szczur ... 25.10.12, 18:59
            thea19 napisała:

            > historia uczy jakie to kochane zwierzatka

            szczury tak jak ludzie padły ofiarą pcheł od azjatyckich susłów, dżuma zabiła miliony szczurów, cześć ich pamięci!
    • yoma Re: Szczur ... 25.10.12, 14:55

      > ... a konkretnie zdechły szczur został znaleziony w ogrodzie.

      Zainstaluj jeża. Jedzą padlinę.
      • tomek.sawyer Re: Szczur ... 28.10.12, 22:33
        Jak mi powiesz jak i będzie to sposób skuteczny, to masz u mnie piwo, a nawet dwa.
        Jeże u mnie bywają przez kilka dni w roku: obłażą teren, pofukają i już ich nie ma.
        Chyba mam za sterylny ogród ;o)
    • mjot1 Re: Szczur ... 25.10.12, 19:14
      fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,12218903,12218903.html
      kuprzypomnieniu ;-)
    • tomek.sawyer Re: Szczur ... 28.10.12, 22:35
      wracając do meritum: jest powód do obaw, czy to był raczej "przypadkowy" szczur?
      • kocia_noga Re: Szczur ... 29.10.12, 07:28
        Jeśli szczur miał kontakt z pchłami bobaka, to drżyj - dżuma prawie pewna.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka