irenazu 17.10.19, 10:57 Nigdy nie sadziłam roślin w balocie i dlatego mam pytanie. Jak lepiej to zrobić? Sadzić z "opakowaniem", czy jednak "rozpakować"? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
enith Re: thuje w balocie 17.10.19, 14:46 Ja zawsze rozpakowuję. Po pierwsze, sznurek, którym owinięta jest juta, często jest z plastiku i nigdy się nie rozłoży w glebie. Po drugie, rośliny balotowane są w ten sposób, że nie widać, gdzie dokładnie znajduje się rozszerzenie korzenia (root flare) i sadzi się zazwyczaj za głęboko. Ja rozcinam więc sznurek, odwijam jutę i oglądam cały system korzeniowy. Często muszę wężem ogrodowym usunąć pierwsze kilka centymetrów gliny z pnia. Małym drapakiem rozluźniam nieco korzenie, przycinam ewidentnie zakręcone lub uszkodzone. I sadzę. Gdy kupiliśmy z mężem dom na osiedlu mającym około 10 lat, wszystkie oryginalnie posadzone przez dewelopera rośliny (krzewy, drzewa) nadawały się do usunięcia. Posadzono je tak, jak przyjechały ze szkółki, w balotach, do tego za głęboko, a plastikowy sznurek z czasem werżnął się w rosnące pnie i rośliny w ciągu dekady zaczęły padać. Oczywiście po tym czasie dewelopera już nie interesowało, co się stało z nasadzeniami. Jest to, niestety, ogólnie przyjęta tutaj praktyka. Odpowiedz Link Zgłoś