newill6 19.06.13, 07:05 ..po zewnetrznej stronie posesji mur z kamieni,,a od wew,...jak na zdjeciu...to nie w Polsce..u nas pewnie bylby kuty plot,,albo thuje wysokie albo cyprysy..no nie...:))) fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3449422,2,1,P1180651.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
edziakrys Re: ogrodzenie 19.06.13, 07:13 Bo u nas posesje malutkie i nie byłoby miejsca na dom ;) Ale ogrodzenie niczego sobie, wręcz powiedziałabym że przecudnej urody! Odpowiedz Link
newill6 Re: ogrodzenie 19.06.13, 07:25 z drugiej strony... fotoforum.gazeta.pl/zdjecie/3449423,2,1,P1180653.html Odpowiedz Link
leloop Re: ogrodzenie 19.06.13, 08:25 to zależy od lokalnych mód, w mojej części świata na ogol są to żywopłoty z laurowiśni albo thuj właśnie, bo szybko rosną. róże klują i zima nie maja liści a przecież ma być ładnie cały rok, nie ? ;) poza tym pan domu może się wykazać tnąc ten żywopłot 3x do roku i maszynę sobie może kupić ;P nieskromnie powiem, ze tez mam podobne rugosowe ogrodzenie, trochę mniejsze ale zawsze :) gdzie Cie to nosi Newill, obce landy zwiedzasz ? Odpowiedz Link
dorka556 Re: ogrodzenie 19.06.13, 08:39 Nie koniecznie tuje. Mój tak wygląda. Można zrobić konfitury do pączków na tłusty czwartek, dobra też nalewka, płatki róż +jeżyny + %%. Jedyna wada, trzeba ciąć. Natomiast zimą śniegu dostatek, powyżej róż i nie straszą gołymi pędami. Odpowiedz Link
nieskorzanka Re: ogrodzenie 19.06.13, 09:26 Moja działka (prawie 2 ha) otoczona ze wszystkich stron siatką z drutu (w zamierzchłych czasach tylko to było dostępne, a trzeba było młody sad ochronic przed zimową inwazją zajęcy) W połowie jednak siatka obrośnięta jest drzewami, śnieguliczką i mirabelkami, tak że w nich ginie. Wszystko to nie zna sekatora, piły ani kosy. Od ponad 30 lat :) Pełny żywioł, jeże, bażanty i inna żywina mają schronienie w tym gąszczu. Odpowiedz Link
yoma Re: ogrodzenie 19.06.13, 10:08 No to u mnie jak u ciebie, z tym że drzewa znają kosę, bo gdyby nie, tobym nie miała słońca w zakątku dumania ani w nitidach, ani ani. A tam gdzie rugosy, to mam jeszcze mnóstwo różnych innych rzeczy, amorfy właśnie kwitną i brzęczą pszczołami i potencjalny intruz ryzykuje wstrząs anafilaktyczny :) Latem to b. fajnie wygląda, ale zimą łyso i miałam iglaka w tym roku tu i ówdzie dosadzić. To w przyszłym dosadzę :) Odpowiedz Link
lellapolella Re: ogrodzenie 19.06.13, 13:38 u mnie akurat te 'łatwe' rugosy wcale nie chcą rosnąć, wolą chyba suche piaski;) Żywopłot przy ogrodzie mam mieszany, cięty regularnie, bo by mnie zjadł. Są tam głogi, dzikie róże, karagana, trzmieliny i nawet jakaś leszczyna się wsiała i została. Jest tak gęsty, że mimo braku liści, zimą też jest doskonałym okryciem. Wokół obleśnej mam żywopłot grabowy, niewykluczone, że poniemiecki- piękny jest:) I z 5 metrów świerkowego przed oknami, w tzw. przedogródku, też ciętego, żeby mi nikt w okna nie zaglądał;) I drugie 5 m. świerkowego od sąsiadów ale ten jest do wymiany, podejrzewam, że nie służy im chaotyczne bieganie sąsiadki z randapem:/ Odpowiedz Link
yoma Re: ogrodzenie 19.06.13, 14:04 > chaotyczne bieganie sąsiadki z randapem:/ Wyrazy. Odpowiedz Link
lellapolella Re: ogrodzenie 19.06.13, 15:01 Wyrazy. Ja sama sobie wyrazy, Yomuś. Teraz akurat zostało wykoszone, ale najpierw mam za siatką łany mniszków, potem siejące się podagryczniki pod niebo. Chaotyczne bieganie następuje gdzieś na początku października, sądząc po efektach zielsku wcale nie szkodzi, za to moim świerkom owszem, bo rosną tuż przy granicy i zawsze są zielone, w odróżnieniu od chwastów, które w momencie oprysku są suchymi badylami. Ech. Odpowiedz Link
leloop Re: ogrodzenie 19.06.13, 14:26 a idzis Newill, cudze chwalicie, swego nie znacie. Dorka piękne te rugosy, ja tez przetwarzam płatki, głównie na konfitury, np. dodane do rabarbarowego, mmm..., przecież pączki bez różanej konfitury to nie pączki ;) Odpowiedz Link
newill6 Re: ogrodzenie 19.06.13, 16:50 ..nie chwalę ..a pokazuję jak jest,,gdzie indziej ,,bo chwilowo a moze na dłuzej mnie wyniosło,,ale weekendy bywam w swoim pieknym ogrodzie,,:))).... Odpowiedz Link
lellapolella Re: ogrodzenie 19.06.13, 17:33 Pokazuj, Newill, pokazuj, nie szczyp się, bo coś na tym forumie zdjęć na lekarstwo, jakby wszyscy byli tylko wirtualnymi ogrodnikami;P Odpowiedz Link
yoma Re: ogrodzenie 19.06.13, 19:30 Bo trudno jest zgrać ze sobą miejsce pobytu trzech rzeczy jednocześnie: aparatu, kompa i kabelka :) Odpowiedz Link
newill6 Re: ogrodzenie 19.06.13, 20:33 nie szczypię...dopiero od wczoraj..mam neta,,jeszcze wolnego,,zdjecia się długo wgrywają,,,ale postaram się o cierpliwość... Odpowiedz Link
leloop Re: ogrodzenie 19.06.13, 22:05 a my cierpliwie poczekamy. ja mogę Wam wstawiać zdjęcia ogrodu zalewanego przez deszcze, w którym nic nie rośnie oprócz wiadomo czego, chcecie ? Odpowiedz Link
lellapolella Re: ogrodzenie 20.06.13, 14:28 Chcecie zdjęć? Będziecie je mieli :))) ino kiedy... Odpowiedz Link
lellapolella Re: ogrodzenie 19.06.13, 22:26 Ja bym mogła chcieć;) Marchew mi schnie na wiór. Muszę podlewać na moim mokradle a najgorsze, ze nie mam do tego żadnej infrastruktury oprócz konewki. Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: ogrodzenie 21.06.13, 22:49 a ja se muszę takie coś udziergać my-cottage-life-bubisa.blogspot.com/2012/03/rustykalne-potki.html dzisiaj znalazłam:D Odpowiedz Link
leloop Re: ogrodzenie 22.06.13, 04:39 Kokardko, zdecydowanie. ja dziergam w poziomie z gałęzi kasztanowca i z bambusa, kiedyś szwendało się tu zdjęcie mojego płota. w tym roku posadziłam sobie żywy z wikliny, jak znajdę foto to wrzucę a docelowo ma wyglądać tak : fajny blog, jest domek dla owadów i ogródek ;) Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: ogrodzenie 22.06.13, 06:39 Ooo.. A w naszym klimacie taki bambus urośnie? Super. No właśnie szukałam jakiegoś płota, bo psa mamy, szczeniaka labradora, a głuuupi on.. Jak grad walił to myślał, że to piłki i gonił ale chyba dostał w końcu po głowie, bo się schował, hehehe.. I wszystko je i wyciąga z ziemi niestety;) Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: ogrodzenie 22.06.13, 06:40 A blog super, wczoraj przez przypadek go znalazłam przy okazji poszukiwania płotka. A chyba zrobię taki, tylko patyków świeżych trzeba uciąć. Odpowiedz Link
lampka_witoszowska Re: ogrodzenie 22.06.13, 07:38 gratuluję szczeniaka :) ze 2-3 lata będzi egłupi, a potem pełna statecznośc i mądrość! nasza roczna deptała wszystko, wyrywała, klepisko z trawnika zrobiła - a w tym roku? nie do poznania, chadza ścieżkami między grządkami, pilnuje dzieci wywijając ogonem, zerwie sobie czasem truskawkę z krzaczka albo malinę (rok temu już wiedziała,że je się to czerwone i dolne gałęzie był jej) i jest oazą spokoju :) ale jak sobie przypomnę 2 lata temu pobudki o 5 rano tylko po to, żeby schować się pod auto na podwórzu i merdając czekać, jak pani wywabi spod auta... miałam mord w oczach klęcząc o tej porze na żwirze, codziennie... i moje dziurkowane klapki, i nasze pogryzione z miłości ręce, i memlanego z miłości obrażonego królika, i na spacerze bieg do każdego, kto się poruszył, czy to rowerzysta, czy warczący wilczur... Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: ogrodzenie 22.06.13, 08:25 Wypisz wymaluj nasz Cygan.. A ma dopiero 4 miesiące! O mamusiu..:D No może takiego ogrodzenia nie pożre i nie zdewastuje;) Odpowiedz Link
leloop Re: ogrodzenie 22.06.13, 10:34 > Ooo.. A w naszym klimacie taki bambus urośnie? Kokardko, są bambusy mrozoodporne, przecież to nie tropikalna roślina. ale ja nie mieszkam w PLu wiec Ci nie podpowiem dokładnie które. a plot na zdjęciu to wierzba po kilku latach od wsadzenia, w pierwszym roku nie wytrzymałby naporu młodego labradora, którego najlepiej okiełznać a nie zamykać. mój chudy bolek tak wyglądał w kwietniu chyba, teraz ma więcej liści : Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: ogrodzenie 22.06.13, 11:29 A nie nie, płot nie dla psa. Pies hula po lasach i polach z panem;) płot na ogródek a pies w ogródku lubi wyciągać to co wystaje;) Może jakiej wilkiny znajdę, w lesie wierzba tez się może znajdzie. Odpowiedz Link
yoma Re: ogrodzenie 22.06.13, 14:40 Co do bambusów, to na nasz klimat, mówią, fargesie (l.mn. od Fargesia) i plezjozaury... tfu... pleioblastusy. Ale jak masz chociaż trochę wilgotno, to myślę, że nasza poczciwa stara wierzba jednak będzie lepsza. Odpowiedz Link
newill6 Re: ogrodzenie 01.07.13, 22:42 fotoforum.gazeta.pl/photo/3/nf/fi/tb1u/htV6OQ0wZa2UT00JHB.jpg fotoforum.gazeta.pl/photo/3/nf/fi/tb1u/Zc3vP1sVlWrqCaVVEB.jpg fotoforum.gazeta.pl/photo/3/nf/fi/tb1u/aiZu9QMex2f8yaJMWB.jpg fotoforum.gazeta.pl/photo/3/nf/fi/tb1u/QVd011ZfrHeGLbxbPB.jpg Odpowiedz Link
leloop Re: ogrodzenie 02.07.13, 09:39 połączenie kamienia (nawet jeżeli jest tam zaprawa to bardzo dobrze ukryta) i rugosy bardzo piękne, plotki-plecionki z różami tez (zupełnie jak u mnie ;D ) furtka niekoniecznie, no i ten nieszczęsny trawnik, takie marnowanie miejsca ;) Odpowiedz Link
sigrid6 Re: ogrodzenie 02.07.13, 10:11 Piękne ogrodzenia a róże prawie czuć jak pachną. Odpowiedz Link
dorkasz1 Re: ogrodzenie 02.07.13, 10:27 A mnie ta furtka nie gryzie. W jakiś sposób łączy ten dosyć zwyczajny dom z tym przecudnym ogrodzeniem. Ten trawnik to chyba przed ogrodzeniem, ja też ostatnio zasiałam sobie trawnik przed płotem, zamiast chwastów. Łatwiej to utrzymać w porządku. Plecionki i róże cudne. Leloop, jak u Ciebie tak jest, no to ja muszę sprawdzić osobiście oraz naocznie :) Czekaj na mnie. Odpowiedz Link
leloop Re: ogrodzenie 02.07.13, 11:14 > Plecionki i róże cudne. Leloop, jak u Ciebie tak jest, no to ja muszę sprawdzić > osobiście oraz naocznie :) Czekaj na mnie. płotek-plecionka, róże dopiero w fazie wzrostu ;) ale zapraszam, koniecznie :) ja bym w ogóle zrezygnowała z furtki, przecież ona tak tylko symbolicznie tu jest. w tubylczych ogrodach, które nie są ogrodzone na ogół zasiekami i wilczymi dolami spotyka się płotki wysokości 45 cm, czasem jest furtka i to mnie najbardziej bawi, bo żeby ja otworzyć trzeba się zdrowo schylić ;) Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: ogrodzenie 02.07.13, 23:23 U nas nie ma płotków, na górce mieszkamy i na nierównościach, ale z kamieni, taki 45 cm.. no tylko chyba bez furtki rzeczywiście:D Odpowiedz Link
sigrid6 Re: ogrodzenie 02.07.13, 10:22 Ja też gratuluję szczeniaka. Nasza Samanta ma 9 miesięcy I jeszcze nie zmądrzała. Pietruszkę i szczypiorek wykopała dwa razy poddałam się . Spróbuję za rok. W kwiatach mi bardzo do twarzy tz. do pyska i sny takie pachnące. A w truskawkach tak miło poleżeć. Nie ma sensu robić płotków bo sama bym się o nie potykała. Pozostaje przeczekać. Wszystko jej daruje ale gniazdko było w forsycji i rozniosła i gniazdko i pół krzaka. Odpowiedz Link
niebieska.kokardka Re: ogrodzenie 02.07.13, 23:22 Heehehe.. No wszystko idzie w ruch, wózka pod domem zostawić nie można, sąsiadom śmieci powyciągał, mamusiu..:D No ale, kochane psisko;) Odpowiedz Link