irex22 02.01.05, 13:25 Czy ktoś wie, gdzie mozna zdobyć sadzonke morwy? Czy z gałązki mozna ją uzyskać? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kropka Re: morwa 02.01.05, 19:08 ja kupiłam na giełdzie ogrodniczej. Coś ok.25 zł, więc nie bolało tak bardzo :) Odpowiedz Link Zgłoś
irex22 Re: morwa 03.01.05, 10:32 pytalam kilkakrotnie ale przyznam, ze specjalnie uparta nie bylam. Jezeli twierdzisz, ze morwa jest do zdobycia, to bede bardzij zdecydowana, dzieki. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka Re: morwa 03.01.05, 10:55 Daj znać jesli nie znajdziesz. Jak się otworzy giełda w Łodzi (marzec- kwiecień), to poszukam i kupie. Jakoś się umówimy na dostarczenie :-) Odpowiedz Link Zgłoś
irex22 Re: morwa 03.01.05, 19:06 Dzieki za namiar ale u Tracza raczej nie kupuje, bardziej odpowiada mi klimat pod Hala Sportową. Tam bywają ludzie, którzy lubią to, co robią i lubię z nimi porozmawiać, to cenne. Odpowiedz Link Zgłoś
kropka Re: morwa 03.01.05, 16:31 irex22 napisała: > Mieszkam w Lodzi...o jakiej gieldzie piszesz? no to śmy pogadały :))))) Na giełdzie przy Hali Sportowej. Zawsze jest tam małżeństwo z dużą ilością drzewek i krzaczków. Kwiatów nie mają. Stoją na przeciw zegara, po środku. Mają sporo takich normalnych drzewek: klony, jesiony, normalne wierzby, lipy, a nie tylko te nowoczesne szczepione wynalazki. I dają "bonusy"; kupiłam jesion, lipę i morwę, to dostałam w prezencie krzak maliny i jerzyny :-) Jak już przyjdzie wiosna, to możemy sie umówić i poszukac razem, jakbyś chciała. Odpowiedz Link Zgłoś
irex22 Re: morwa 03.01.05, 19:09 Chętnie się z Tobą spotkam, ja z kolei moge Ci pokazać faceta u którego kupuję róże, sa fantastyczne, ale jesteś chyba bardziej zorientowana ode mnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
amadyn Re: morwa 03.01.05, 15:32 Zapomniałem dodać że morwę można rozmnożyć z sadzonek zdrewniałych. Odpowiedz Link Zgłoś
irex22 Re: morwa 03.01.05, 19:13 Musialabym się udać w tym celu do Grotnik albo do Gorczyna bo tylko tam spotkalam morwy....mówię oczywiście o okolicach Łodzi. Nie mam doświadczenia w rozmnażaniu, chyba 2 lata próbowałam wysiać malwy i w końcu się poddałam, kupiłam sadzonki ale w ubiegłym roku coś mi zżarlo liście i nie wiem jak będzie z nimi w tym roku. Takie tam eksperymenty poczatkującej ogrodniczki :) Odpowiedz Link Zgłoś