Dodaj do ulubionych

Kosiarka!!!!

21.05.02, 14:45
Planuję zakup kosiarki. Działka ma powierzchnię ok. 680 m kw. i na większości
jest pokryta trawą. Mam nieco ograniczone możliwosci finansowe, więc kosiarka
powinna kosztować najwyżej ok. 200 zł, ew. niewiele więcej. W tej chwili są w
promocji kosiarki (elektryczne) 900 W i 1000 W, oczywiscie wraz ze wzrostem
mocy wzrasta cena kosiarki. Trawa jest dość zaniedbana, wysoka, nierówna,
zachwaszczona. Jaką kosiarkę powinnam kupić?????
Obserwuj wątek
    • piasia Re: Kosiarka!!!! 22.05.02, 08:53
      Najprościej iść do sklepu i dokładnie wypytać obsługę, co poleca. Ale uwaga -
      jeśli jest to supermarket, to miej się na baczności. Ja mam kosiarkę kupioną w
      OBI, porządną, spalinową, listwową, za duże pieniądze.
      "W praniu" się okazało, że części tnące były poskładane na opak i nie działały,
      pasek klinowy był założony ODWROTNIE (klinem na zewnątrz), obudowę spawaliśmy
      już dwa razy, bo łamała się na spawach... O drobnych usterkach (5-10 w sezonie)
      nie wspomnę.
      Spróbuj może najpierw odchwaścić trawnik herbicydem, i nie wjeżdżaj kosiarką na
      wysoką trawę. W tym sezonie pierwsze koszenie wygodniej i bezpieczniej zrobić
      kosą ;) Dopiero jak trawa będzie w miarę niska, to można działać kosiarką.
      Tyle z moich osobistych doświadczeń.
      Aha - istnieje jeszcze coś takiego jak koszenie chemiczne - opryskiwanie
      herbicydami, które niszczą tylko naziemne części roślin. Potam trawa odrasta,
      ale chyba nie o takie koszenie Ci chodzi ;)
    • fargo Re: Kosiarka!!!! 22.05.02, 09:09
      To chyba norma. Ja też kupiłam w OBI kosiarkę, w której po pierwszym koszeniu
      zepsuł się wyłącznik. Trzeba bardzo uważnie przed zakupem sprawdzić czy to nie
      szmelc. Piasia ma rację. Warto zaopatrzyć się w kosę na taką trawę jak Twoja.
      Co kosa to kosa. pozdro. fargo.
      • kromka Re: Kosiarka!!!! 22.05.02, 12:21
        Piasiu, czy mogłabyś powiedzieć mi coś wiecej na temat "odchwaszczania trawnika
        herbicydem". Myślę, że byłabym tym zainteresowana...
        I rzeczywiście chyba pierwsze koszenie trzeba będzie wykonać kosą, a potem
        dopiero kosiarką. O koszeniu kosą nie mam wprawdzie pojęcia, pomimo, ze kosę na
        działce posiadam, myślę, że to nie jest takie proste.(??) Nie chciałabym np.
        uciąć sobie lub komuś przy okazji nogi...
        • jack_ Re: Kosiarka!!!! 22.05.02, 13:19
          Piasiu - koszenie chemiczne ??? niezły pomysł ... Przypomiało mi sie że kiedyś
          ktos poprosił mnie o posianie trawy która rosła by niziutko i nie trzebaby
          było jej kosić albo przynajmiej nie tak często...
          Co do kosiarki to za 200 zł nie będzie to proste - w tej cenie kosiarki tylko w
          marketach w ramach promocji - zwykle firmy "NO NAME" - takich nie warto
          kupować - do tej pow. trawnika wystarczy elektryczna ale warto zwrócić uwagę na
          obydowę z jakiej jest wykonana - najlepiej jakieś tworzywo ABS - bo z
          aluminiowa są już droższe - inaczej koszenie trawnika gdzie są kamienie kończy
          się dziurawieniem obudowy - a gwarancja nie obejmuje uszkodzeń mechanicznych.
          Myślę że lepiej dopłacić 50 - 100 zł i kupić kosiarkę firmy której nazwa
          cokolwiek nam mówi i solidniej skonstruowaną niż po krótkim czasie wydawać
          dodatkowe pieniądze na naprawy.
          • agat1 Re: Kosiarka!!!! 22.05.02, 16:30
            My wczoraj kupiliśmy kosiarkę elektryczną, moc 1100 W za 298 zł + kabel ok. 40
            zł (30 m). Wczoraj już kosiliśmy i jesteśmy zadowoleni, ale to się zobaczy.
            Tylko nie jestem z warszawy, kosiarkę kupuliśmy w małym sklepiku ogrodniczym,
            więc pewnie byla nieco droższa.
            Pozdrawiam
            Agat

            P.S. Uważaj z tą kosą, bo najpewniej za pierwszym razem wbijesz ja w ziemię.
            Koszenie kosą wymaga wprawy o trzeba kosę prowadzić równolegle do ziemi, nieco
            podnosząc do góry. Próbowałem tego b. dawno u dziadka.
            • piasia Re: Kosiarka!!!! 23.05.02, 08:23
              na początek prośba do Eksperta - nie gniewaj się Jureczku, że wychylam się z
              moimi poradami ;))))))))

              A teraz po kolei:
              Kromka, Agat1 - tak właśnie jest z kosą! Nie jest łatwo! Jak ktoś nie ma
              wprawy, to rzeczywiście czubek wbija w ziemię. Ale lepiej w ziemię niż we
              własną nogę ;) To ostatnie zresztą (wbicie we własną nogę) jest praktycznie
              niewykonalne, chyba że się na kosę nadepnie.

              Kromka - odchwaszczanie chemiczne polega na opryskaniu trawnika herbicydem,
              który zniszczy chwasty dwuliścienne (mniszek, stokrotki itp.) a trawę zostawi w
              spokoju. Jaki herbicyd wybrać - doradzą w każdym sklepie ogrodniczym, bo jest
              tego sporo. Najbardziej popularny to chyba "Mniszek".

              Jack - o koszeniu chemicznym czytałam dość dawno. Niestety, ładniej to wygląda
              w teorii niż w praktyce, bo herbicyd niszczy zupełnie zielone części roślin, i
              odrastają one dopiero po jakimś czasie z korzenia, którego herbicyd nie
              uszkadza. Tak więc przez kilka dni trawnik wygląda żałośnie, a właściwie wcale
              nie wygląda.
              Czym się to robi - nie wiem. Kiedyś był środek o nazwie Gramoxone, ale chyba
              już dawno go wycofano, bo była to potworna trucizna (I klasa toksyczności),
              która wnikała przez oczy, nos, usta a nawet skórę. Trucizna tak skuteczna, że
              zaczęto do niej dodawać środek wymiotny, bo zdarzały się samobójstwa z udziałem
              Gramoxone.
              Niestety, nie ma jeszcze środka, który niszczyłby trawę tylko na określonej
              wysokości. I chyba długo nie będzie. A nawet jak ktoś go wynajdzie, to
              producenci kosiarek zablokują patent ;))))
          • mkhj Re: Kosiarka!!!! 23.05.02, 07:52
            Nie zawsze źle się trafia jeśli chodzi o supermarkety. Kupiłam cztery lata temu
            kosiarke elektryczna (w promocji) firmy "krzak" - kosztowała bardzo mało.
            Jest używana na wsi gdzie mieszka na stałe mój brat - obsługuje ok 10 arów i
            tylko raz wymagała naprawy typu regulacja i czyszczenie, ale było to wykonane
            we własnym zakresie. Słuzy dobrze choć kosi się dwa razy w tygodniu. Tylko
            trzeba regularnie ostrzyć nóż, no i wiem że jak trzeba go będzie wymienic to
            będzie problem bo takich noży nie ma i trzeba będzie dorobić na zamowienie. Ale
            to jeszcze trochę. Narazie jest OK.

            Pozdrawiam mkhj
          • kromka Re: Kosiarka!!!! 23.05.02, 10:51
            jack_ napisał(a):

            > > Co do kosiarki to za 200 zł nie będzie to proste - w tej cenie kosiarki tylko
            w marketach w ramach promocji - zwykle firmy "NO NAME" - takich nie warto kupować


            Kosiarka 1000 W, której zakup rozważam jest produkcji niemieckiej firmy ASGATEC,
            można ją zobaczyć tu:
            www.grafik.qlcom.pl/. Kosztuje 219 zł, w ramach promocji, w Hipernovej.
            Firma ma wiele punktów serwisów i do tej kosiarki dodają zapasowy nóż. Nie jest
            zatem NO NAME.
            Pzdr
    • kasiacha Re: Kosiarka!!!! 23.05.02, 09:17
      Mamy podobny "trawnik", żeby nie powiedzieć "chwastnik". Niestety, okazało
      się,że popularna kosiarka na małych kółkach nie dawała rady: powierzchnia
      nierówna, górki i dolinki (ukłony dla krecika i
      nornicy!),zarośnięte "byleczym", a na rekultywację chwilowo nas nie stać.
      Pierwsze koszenie kosą, nie było innego wyjścia (szczęśliwie mąż ze wsi), teraz
      używamy podkaszarki żyłkowej. Trawnika mamy ok. 4 a + jakieś 2 a nachylonego
      terenu tuż za płotem (wylęgarnia komarów, więc też to kosimy)i nie zajmuje to
      zbyt dużo czasu, przy pewnej już wprawie żeńcy. Herbicydy na 2-liścienne?
      Spróbuj Sterane (polecał ekspert), jest też wiele innych (Mniszek, Granistat).
      Nie są zbyt drogie, a próba nie strzelba. Powodzenia!
    • slawbacz Re: Kosiarka!!!! 28.05.02, 12:08
      Przy wyborze kosiarki kieruj się wielkością trawnika i rodzajem terenu jaki
      masz do pielęgnacji:
      do 500 mkw - kosiarka elektryczna
      500 - 1000 mkw - kosiarka spalinowa (bez napędu)
      1000 - 2000 mkw - kosiarka spalinowa z napędem (samobieżna)
      pow. 2000 mkw - traktorki-kosiarki

      Przy Twoim trawniku można wykorzystać jeszcze kosiarkę elektryczną, ale z dużą
      mocą (1100 W, 1300 W). Chyba że masz spore pochyłości i nierówności na działce -
      wtedy od razu inwestuj w spalinową (elektryczna kiepsko się do tego nadaje).

      Jeśli chodzi o kosiarki z supermarketu, to nie ulegaj obiegowym opiniom. Ja
      swoją kosiarkę kupiłem w ubiegłym sezonie w Castoramie za ok 300 zł. Mam też
      ok. 600 mkw do koszenia, ale zakupiłem kosiarkę elektryczną (1300 W)i jestem
      bardzo zadowolony. Koszę raz lub 2 razy w tygodniu. Żadnej poważnej awarii, nie
      licząc wymiany noża tydzień temu (żona pierwszy raz postanowiła sama skosić
      trawę i najechała na wspaniałego otoczka - "kamyczek" pozostawiony w trawie
      przez mojego 4 letniego synka - kolekcjonera kamieni-niekoniecznie
      szlachetnych). Dużą zaletą kosiarek kupowanych w supermarketach jest możliwość
      dokupienia na miejscu częśći. Ja nie miałem żadnego problemu z dokupieniem
      noża - poza tym,że zbiedniałem o 38 zł. W każdym razie - w przypadku
      wątpliwości proś o pomoc obslugę sklepu. I jeszce jedno - oszczędność 100 czy
      200 zł w tym przypadku nie popłaca.

      Miłego koszenia
    • andrzej111 Re: Kosiarka!!!! 31.05.02, 13:39
      Kochani,
      właśnie moja droga małżonka uszkodziła pastikową kosiareczkę za niecałe 200 zł.
      Kompaktowa jednorazowka.
      Od wielu lat koszę trawniki i łąki.
      Kupcie metalową kosiarkę którą będziecie w stanie sami naprawiać.
      pozdrawiam
      kosiarz

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka