basia961
27.02.05, 08:25
Dostałam bardzo starą yukkę, jest tak wysoka że pióropusze są powyżej okna (w
tym miejscu jest antresola, wysoko jest na dwie kondygnacje). Wiem że gubi
liście bo ma mało światła. Czy mogę ją obciąć, czy z zupełnie zdrewniałych,
popękanych łodyg wypuści nowe liście? Czy to co obetnę ukorzeni się? Może
lepiej zrobić "okłady", tzn. ponacinać łodygę i obłożyć ją ziemią w folii?
Pomóżcie, proszę. Pozdrawiam w ten piękny zimowy poranek.