Dodaj do ulubionych

Stara Yukka

27.02.05, 08:25
Dostałam bardzo starą yukkę, jest tak wysoka że pióropusze są powyżej okna (w
tym miejscu jest antresola, wysoko jest na dwie kondygnacje). Wiem że gubi
liście bo ma mało światła. Czy mogę ją obciąć, czy z zupełnie zdrewniałych,
popękanych łodyg wypuści nowe liście? Czy to co obetnę ukorzeni się? Może
lepiej zrobić "okłady", tzn. ponacinać łodygę i obłożyć ją ziemią w folii?
Pomóżcie, proszę. Pozdrawiam w ten piękny zimowy poranek.
Obserwuj wątek
    • gebo13 Re: Stara Yukka 27.02.05, 09:31
      Możesz spokojnie ją pociąć na 10cio centymetrowe kawałki.Wsadż do doniczki
      dobrze ugnieć pieńki aby się nie huśtały.Możesz też przed wsadzeniem dolną
      powieszchnię cięcia zanurzyć w preparacie do ukorzeniania.Nakryj folią lub
      butelką po wodzie mineralnej.Koniecznie należy wietrzyć.Butelki po mineralnej
      (pety) są na tyle praktyczne,że obcina się podstawę,korek odkręca i sprawa
      wietrzenia zostaje załatwiona.Ładnie wygląda Juka pocięta na kawałki różnej
      długości i wsadzona do szerszej doniczki.Liście rosną "pięrowo".Po czasie
      najwyższą ponownie ścinasz zostawiając w ziemi 10 cm.I z tej ściętej i znowu
      tworzysz piętra.
      Powodzenia.
      • basia961 Re: Stara Yukka 27.02.05, 10:08
        Dziękuję za radę. Idę ciachać. Pozdrowienia
        • gebo13 Re: Stara Yukka 27.02.05, 10:53
          Ps.Na poczcie masz zdjęcie mojej 2-letniej juki.
          • basia961 Re: Stara Yukka 27.02.05, 17:43
            Dziękuję, idę sprawdzić pocztę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka