nnike 15.04.05, 14:09 Prosiłabym o parę technicznych uwag. Chcę posadzić ze 20 w szklarence i trochę do gruntu. Z czego paliki i na jakim sznurku powinny się piąć? Jakim nawozem (i kiedy) je potraktować, jeśli nie mam gnojowicy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tram_ktos Re: POMIDORKI 15.04.05, 21:47 Paliki - z czego się da. Może być drewno (czubek przenzaczony do wbicia w ziemię można opalić w ogniu - wolniej gnije), metal (pręt). Wysokość - to zależy od odmiany. Ale w gruncie wystarczy gdzieś w granicach metra, maks. 1,3 m wysokości podpory ponad ziemią. Do podwiązania najlepiej taśma z materiału (bo sznur będzie ranił rośliny). Wiąże się na "8". W gruncie prowadzi się 2-3, maks. 4 pędy na każdym krzaku. Resztę się wyłamuje (najlepiej póki małe). Odpowiedz Link Zgłoś
tram_ktos Re: POMIDORKI 15.04.05, 21:52 Chyba gnój i nie w pełni przerobiony kompost są najlepsze. Można kupić suche nazwozy kozie, ptasie. Potem rozrobić w beczce, do tego nawrzucać pokrzyw i podlewać po tochu przez cały sezon. Odpowiedz Link Zgłoś
hanka31 Re: POMIDORKI 15.04.05, 23:48 A do podwiazywania najlepsze sa rajstopy, pociete na paski. I nie tylko do pomidorów sie nadaja , podwiązuję równiez wysokie byliny a nawet peonie. Odpowiedz Link Zgłoś
gebo13 Re: POMIDORKI 16.04.05, 00:43 Startuj z powodzeniem!!!Do podlewania pomidorów dobre są (na powietrzu)doniczki lub inne pojemniki bez dna,częściowo zakopane przy systemie korzeniowym pomidorów......Jak wiemy ,pomidory nie lubią wody z góry! Pozdrawiam.... Odpowiedz Link Zgłoś
tram_ktos Re: POMIDORKI 16.04.05, 11:59 I podczas przesadzania sadzi się je głębiej niż przedtem rosły - nawet 10-20 cm. Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: POMIDORKI 16.04.05, 13:39 Kompost rozłożony, przekopany, teraz pora szukać sadzonek, bo własnych w tym roku nie mam. Będzie to moja własna, pierwsza w życiu "plantacja" :) Dzięki za wszystkie rady :) Od siebie dodam, że wiem o "wilkach" i będę je skubać, jak tylko się który pokaże ;) Oczywiście każdą następną radę przyjmę z radością. Odpowiedz Link Zgłoś
tram_ktos Re: POMIDORKI 17.04.05, 11:11 No to jeszcze mi się przypomniało. 1) Pomidory powinny rosnąć w pełnym słońcu. 2) W niektóre lata atakują je różne zarazy. Czasem potrafią wszystko zniszczyć. Ale to zależy od danego roku. Można wtedy pryskać. Po osłoną raczej to nie grozi, bo te parchy z deszczem przychodzą. 2) Pomidorów w gruncie nie powinno się zbyt często podlewać, bo to je rozleniwia i ich korzenie, zamiast wrastać się głęboko w poszukiwaniu wody, rosną tuż pod powierzchnią ziemi. Wtedy wystarczy że zrobi się sucho, Ty akurat wyjedziesz gdzieś, czy zapomniesz podlać i kłopoty gotowe. Kiedyś słyszałem wręcz, że w zasadzie każdy pomidor powinien dostać wiadro wody po posadzeniu i na tym koniec. Oczywiście jak rozrobisz nawóz w wodzie, to co jakiś czas trzeba podlać, ale lepiej lać rzadko i dużo niż co 2-3 dni po trochu. Odpowiedz Link Zgłoś
nnike Re: POMIDORKI 17.04.05, 17:49 Chyba jednak zostanę tylko przy szklarniowych. Czy te również rzadziej podlewać? Odpowiedz Link Zgłoś
zyga5 Re: POMIDORKI 17.04.05, 22:04 Ja sadzę początkowo pomidorki do dość dużych doniczek/w tej chwili kwitną.W doniczce ziemia szybciej się nagrzewa i korzoki lepiej rosną.Nocą w namiocie foliowym jeszcze je dodatkowo okrywam agrowłókniną podwójną.Są przecież noce jeszcze minusowe.Jeśli nie zmarzną do 15 maja to będą najwcześniej.W nocy z przymrozkami stosuję ze dwa znicze z obu stron namiotu.Wskazane też zapylanie w początkowym okresie pierwszych gron oraz przy wysokiej temperaturze.Na gruncie uprawiam tylko pomidory samokończące karłowe.Mogą rosnąć prawie bez palików.Na powierzchni dachu namiotu foliowego pomiędzy folią a konstrukcją założoną mam cieniutką agrowłókninę.Ociepla,nie skrapla się woda i nie kapie na rośliny co powoduje gnicie kwiatów a potem owoców,ochrania przed dużym słońcem/nie trzeba malować/.Powodzenia w uprawie.Zygmunt Odpowiedz Link Zgłoś
marvill Re: POMIDORKI 18.04.05, 11:02 Sadzę w szklarence wysokie stare odmiany od kilku lat z powodzeniem na czarnej folii - odpada pielenie, dłużej utrzymuje się wilgoć i ciepło w glebie. Pod dachem mam rozciągnięte sztywne druty do których przywiązuję sznurki, robię na dole pomidora oczko o owijam go delikatnie dookoła łodygi - dalej już prawie sam sie pnie do góry. W szklarni nie należy zapominać o wietrzeniu, gdy zrobi się sauna i jest wilgotno to mogą pojawić się różne "grzybki" i całą plantację ... trafi. Co do nawozu w sklepach ogrodniczych widzałem paczkowany obornik. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
ka1311 Re: POMIDORKI 18.04.05, 11:35 Moje metody na pomidory są takie: wiązanie podkolanówkami cienkimi zasilanie obornikiem granulowanym - do kupienia w niektórych centrach ogrodniczych każdy pomidor przed posadzeniem dostaje w korzenie dwie garście rozmoczonego i odciśniętego chleba. Chleb zbieram cały rok, resztki, które w każdej kuchni zostają suszę na kamień i trzymam do wiosny. Zbiera mi się tego tak ze trzy spore reklamówki. Na wiosnę do pomidorów jak znalazł. U mnie rosną w kompletnym piasku VI klasa ziemi) i udają się super. Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka-91 Re: POMIDORKI 21.04.05, 23:33 Ka1311 a czemu chleb?Czy on cos robi dobrego? Odpowiedz Link Zgłoś
gebo13 Re: POMIDORKI 21.04.05, 23:58 No to się wychylę.....Chleb lekko zakwasza ziemię i doskonale nawilża i jeszcze coś z penicyliny..... Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka-91 Re: POMIDORKI 22.04.05, 00:09 SUPERRR wiadomość.Mam dużo chleba! Małgosiu jestes nieoceniona!!! Odpowiedz Link Zgłoś
kruszynka-91 Re: POMIDORKI 22.04.05, 10:38 Czy Twoja czy nie twoja ale moja wiedza jest od Ciebie i za to Ci dziękuję! Odpowiedz Link Zgłoś
araukaria_ge Re: POMIDORKI 09.05.05, 18:33 dzięki za ten chleb.... ja go stosowałam tylko pod piwonie... a czytam, że i pomidorkom służy Odpowiedz Link Zgłoś
betucha1 Re: POMIDORKI 05.07.05, 09:29 Witajcei ja jestem poczatkujaca i ja jeszcze dodam ze pod korzenie wkładam pokrzywe sasiadka mi powiedziala :)) a i wogóle w beczce robie sobei nawóz z pokrzywy i podlewam nim wwszystko co jakis czas Odpowiedz Link Zgłoś
sandraa1 Re: POMIDORKI 05.07.05, 12:27 wczoraj byla u nas ulewa i wialo okropnie no i pech chcial ze mi sie pomidorki polamaly. Gorzej jeszcze bo mam tylko 3 i poniewaz to moj pierwszy ogroden nie obrywalam ich wcale. MAm jakby duze krzaki. Podwiazalam je znowy ale nie wiem czy jeszcze cos z tego bedzie. chyba je za nisko przedtem podwiazalam. ale coz czlowiek uczy sie na bledach. Odpowiedz Link Zgłoś
zyga5 Re: POMIDORKI 05.07.05, 17:17 Taką złamaną łodyżkę nawet z kwiatkiem można wsadzić w ziemię i to się przyjmie.Oczywiście ustawić w ciepłym i nie słonecznym miejscu.Ja ustawiam w namiocie foliowym między dużymi pomidorami. Odpowiedz Link Zgłoś