27.07.02, 10:24
Dostałam na imieniny pięknego, białego storczyka. Wydaje mi się, że doniczka
jest za ciasna - kiedy można go przesadzić i czy wymaga jakiegoś specjalnego
podłoża? W doniczce znajduja się dwa pędy, jeden z nich kwitnie, a drugi nie.
Czy mozna je rozsadzić do dwóch doniczek? I czy w ogóle jest mozliwe
utrzymanie storczyka w warunkach domowych - czy komuś się to udało?
pozdrawiam
Maja
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: storczyk 30.07.02, 20:33
      Witam na forum Gazety!
      Szkoda, że nie napisała Pani jak wyglądają kwiaty. Storczyków jest ponad 20000
      gatunków, a razem z kilkunastoma tysiącami krzyżówek są najliczniejszą rodziną
      roślin. W zależności od gatunku mają rożne wymagania uprawowe i rożnie je
      zmuszamy do kwitnienia. Storczyki kwitną dopiero po przejściu kilkumiesięcznego
      okresu spoczynkowego. Nieprawidłowe postępowanie z roślinami w tym okresie
      powoduje, że podobnie jak kaktusy, bez przerwy spoczynkowej nie kwitną wcale.
      Storczyki najczęściej kupujemy w pełni kwitnienia, a ich kwiaty często
      utrzymują się kilka miesięcy. Kiedy rośliny przekwitną, wchodzą w fazę wzrostu,
      regularnie je wówczas podlewamy i nawozimy, do czasu gdy młode przyrosty
      osiągną prawie taką samą wysokość jak stare pędy. Taki wzrost zależnie od
      gatunku i warunków w mieszkaniu trwa zwykle do lata.
      Teraz musimy zrobić coś, co nie przychodzi łatwo miłośnikom roślin. Aby
      storczyki zawiązały pąki kwiatowe muszą przejść stan spoczynku. Rośliny należy
      umieścić w półcieniu i w miejscu przewiewnym, aby wyschły. Uwaga w tym okresie
      podłoże musi być wyjałowione! Roślin nie należy, więc zasilać żadnymi nawozami,
      a kolekcjonerzy radzą nawet przepłukiwanie podłoża wodą destylowaną w celu
      usunięcia składników pokarmowych.
      Teraz najgorsze! Przez 6 tygodni przesuszamy rośliny. Nie wolno ich w ogóle
      podlewać (niezależnie od temperatury otoczenia) i wystawiać na deszcz. Wskazane
      jest, aby umieścić je w otwartym oknie, przewiewnej szklarni lub zawiesić na
      gałęzi drzewa. Rośliny muszą mieć przewiew oraz różnicę temperatur pomiędzy
      dniem a nocą, co stymuluje zawiązywanie paków kwiatowych. Nie przejmujemy się
      ze pędy więdną, a bulwy czy kłącza znacznie się kurczą i marszczą. Pod koniec
      przesuszania storczyki wyglądają nadzwyczaj żałośnie. Pod koniec okresu
      saharyjskiego rośliny sadzimy do specjalnych koszy dla epifitów gdyż musza
      mieć dostęp powietrza do korzeni. Dlatego najlepiej rosną (oprócz gatunków
      naziemnych) w specjalnych koszach do roślin epifitycznych. Tak naprawdę nie ma
      tam czegoś, co nazywamy ziemią, lecz cos, co przypomina konsystencją zbutwiałe
      części roślin w których rosną w naturze plus domieszki styropianu czy lawy w
      celu lepszego przewietrzania i rozluźnienia podloża. Epifity to dziwne rośliny
      korzenie wielu gatunków prawie nie pobierają substancji pokarmowych a jedynie
      służą jako macki czepne. Dlatego najlepiej wstawić kupionego w sklepie
      storczyka do metalowej siatki do trzymania ryb ( w sklepach wędkarskich) całość
      wypełnić podłożem dla storczyków a boki mchem torfowcem aby kawałki podłoża nie
      wypadały na dywan. Po około 6-7 tygodniach możemy zacząć je podlewać i wieszamy
      na starym miejscu na oknie. Do tworzenia się kwiatów potrzebne jest również
      słońce. Warto wiec umieścić rośliny w miejscu widnym, ale nie bezpośrednio na
      słońcu.
      W kwiaciarniach są obecnie w sprzedaży prawie wyłącznie mieszańce, ich
      twórcy zadbali o oto, aby miały nie tylko piękne i trwale kwiaty, ale również
      kwitły bez tak długiej przerwy spoczynkowej. Jednak wszyscy kolekcjonerzy
      potwierdzają, że nawet u mieszańców przerwa spoczynkowa stymuluje roślinę do
      wyjątkowo obfitego kwitnienia.
      Jeśli w donicy z kłączy wyrosły nowe rośliny można je oddzielić i
      umieścić w tym samym albo w oddzielnym koszu. Tak na marginesie - znam osoby
      które w domu maja około 40 rożnych odmian storczyków i wszystkie dzięki
      prawidłowej pielęgnacji kwitną tak samo obficie jak te z kwiaciarni.
      Powodzenia,
      Jerzy Woźniak

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka