Dodaj do ulubionych

Winorosl, pomocy.....

08.05.06, 23:07
Witam,
W ogrodzie mam 25 letni winorosl. Wspaniale roznie i jest nasza rodzinna
duma, ma dlugosc okolo 25 metrow, i co roku daje kilkaset kilogramow owocow.
Ale w ubieglym roku zauwazylam Szpeciel pilśniowiec (Eriophyes vitis) -
jest to bardzo mały roztocz, o ciele długości 0,15mm. Objawami żerowania
szpeciela pilśniowca są karminowoczerwone, wzdęte, okrągławe plamy. Na
spodniej stronie liści w zagłębieniach wzdęć tworzy się gęsty, białawy,
pilśniowy nalot. Z upływem czasu brodawkowate wybrzuszenia na powierzchni
liści są coraz wyraźniejsze, a pilśniowy nalot brunatnieje. Zaatakowane
przez szkodnika kwiatostany mogą ulec całkowitemu zniszczeniu.
Na wiosnę, gdy zrobi się ciepło, samice przechodzą na młode listki i
rozpoczynają żerowanie. W okresie wegetacji krzewów żerujące osobniki ukryte
są w pilśni, co utrudnia dostęp cieczy roboczej podczas oprysku. Zwalczenie
zasiedlonego szpeciela na liściach jest więc uciążliwe i mało skuteczne. Chce
zrobic opryski myjące roztworem Siarkolu Ekstra, ale listki sie juz pojawily
w ciagu kilku dni, co ja mam zrobic? w tym samym czasie nie chce aby ta
roslina tak cierpiala jak w ubieglym roku............
czy ja moge jesze pryskac? a jesli tak to w jakich dawkach, pani w sklepie
nic nie wiedziala, kupilam 1 opakowanie ale nawet nie wiem ile tam jest
gramow....bez sensu.........najwazniejsze pytanie,,,,czy jaj pojawily sie
listki to moge prysak???czy juz nie..........

Dziekuje za pomoc.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka