yuka

26.05.06, 18:48
moja yuka ma bardzo wysoki pień i na końcu pióropusz z lisci,i teraz ten
pien zrobił się jakis miękki i cały kwiatek się ugina i przewraca nie widac
zadnych oznak choroby.co to moze byc ,czy trzeba go skrucic i poczekac jak
wyrosną nowe liscie,a co z pióropuszem lisci?
    • zyga5 Re: yuka 27.05.06, 09:59
      Jeśli to jest juka domowa to już jest po juce.Miałem cos takiego prawie 10 lat
      temu.Ale ta juka miała boczne odrosty i była bez pióropusza.Stała w przedpokoju
      i było ciemnawo,a że ją lubiłem często ją chyba podlewałem.Zakładając kurtkę
      jeden z tych bocznych pędów sie przekrzywił.Wtedy stwierdziłem,że cały jej pień
      jest miękki.Chyba zgnił.Obciąłem te boczne pędy wsadzilem do doniczek i obecnie
      mam dwa kwiaty dwumetrowej wielkości tylko z pióropuszami.Ale już ich tak nie
      podlewam.Też się zastanawiam co z nimi zrobić bo robią się za wysokie a odnóg brak.
      Pozdrawiam Zygmunt
      • saabb Re: yuka 27.05.06, 17:46
        wydaje mi sie ze sa przelane....trzeba je przesuszyc i moze sie uda uratowac
        ale raczej male szanse:(
    • ewa733 Re: yuka 27.05.06, 21:51
      Yukę domową można pokroić na kawałki ok.30cm i powsadzać do ziemi, wypuści nowe
      liście, nie przelewać!
      Powodzenia.
      • gebo13 Re: yuka 28.05.06, 23:18
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=309&w=21071861&wv.x=2&a=21071861
Inne wątki na temat:
Pełna wersja