Dodaj do ulubionych

Przycinanie brzózki

15.01.03, 13:06
Witam noworocznie.
W minionym roku przesadziłem małą brzozę, wcześniej samosiewkę, która wyrosła
u znajomego. Pięknie się przyjęła i teraz widze na niej wiele "pąków" (jeśli
to są pąki).
Chciałbym próbować ją ukształtować w formę "płaczącą".
Jak to zrobić i kiedy należy ją przcinać? Słyszałem, że brzozy szybko budzą
się do życia i nie lubią przcinania. Moja brzózka ma ok. 1.8 m wzrotu, pień
(gałązkę) średnicy ok. 2 cm i nie nabrała jeszcze charakterystycznej
paierowej kory.
Dziękuję za pomoc
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Przycinanie brzózki 21.01.03, 09:52
      Witam na forum Gazety!
      Nie! nie i jeszcze raz nie. Brzozy nie nawidzą przycinania i można to robić
      tylko wtedy gdy na przykład sadzimy drzewo z gołym korzeniem. Wówczas można
      lekko przyciąć gałązki, aby nie było za dużo liści. Czynność tę wykonujemy
      tylko w pierwszym roku po posadzeniu i tylko raz wiosną. Brzozy samosiejki
      nigdy nie ukształtuje się na formę płacząca gdyż jest to niemożliwe. Forma
      płacząca to szczepiony mutanat na pniu zwykłej brzozy. Jest to zabieg trudny no
      i oczywiście należy mieć górę czyli brzozę Pendula. Kilku moich znajomych
      próbowało szczepić gałęzie na zwykłej formie, ale z marnym skutkiem. Lepiej
      wiec drzewko zostawić i niech sobie rośnie w piękną białą królewnę.
      Powodzenia,
      Jerzy Woźniak
      • romank Re: Przycinanie brzózki 23.01.03, 11:24
        Bardzo dziękuję za radę.
        Udało się ocalić piękną brzozę - niech rośnie jak najwyżej.
        pzd

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka