06.09.06, 13:59
Wczoraj na moich oczach - myslalam, ze mi serce peknie - wiatr zlamal mi na
pół pieknie rozrosnieta i kwitnaca akacje.
Prosze powiedzcie czy po przycieciu (zostal sam konar)pusci ona na wiosne
galezie czy raczej nic juz z tego nie bedzie?
Zrozpaczona
tesia
Obserwuj wątek
    • basia961 Re: robinia 07.09.06, 06:14
      Moją robinię przycinam każdej wiosny bardzo mocno, zostaje pien i nieduże
      odcinki grubych gałęzi. Odbija szybko, latem ma koronę z młodymi 1,5 - 2
      metrowymi pędami. Rosnie toto jak chwaścior, daje masę odrostów korzeniowych, w
      dużej nawet odległości od drzewa.
      Czekaj spokojnie do wiosny.
    • ignorant11 Re: robinia 07.09.06, 17:25
      Sława!

      Cecha charakterystyczna robini jest kruchośc galezi, dlatego nie zaleca sie jej
      na oslony antywiatrowe.

      Ale to szybko odrasta, wiec spoko.

      Gałęzie wykorztaj na kolki itp, bo sa niezwykle odporne na gnicie, jesli
      wieksze konary to na cos ciekawszego niz kołki, bo sa nadzwyczaj twarde(
      uzywane na podkladki pod szyny)


      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • tesia10 Re: robinia 07.09.06, 19:35
        o dzieki Wam serdeczne. Poprawiliscie mi humor :)
        pozdrawiam slonecznie
        tesia
        • ignorant11 Re: robinia 07.09.06, 20:38
          tesia10 napisała:

          > o dzieki Wam serdeczne. Poprawiliscie mi humor :)
          > pozdrawiam slonecznie
          > tesia


          Sława!

          ja lubie robinie nawet zasadziłem u siebie( za płotem) nie mam problemu z
          zarastaniem, bo ziemia bardzo ciezka głina/ił, a robinia jest drzewem gleb
          piaszczystych

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
      • mifsc Re: robinia 09.09.06, 07:39
        Jeżeli chcesz wykorzystać gałęzie na jakieś "wyroby", to zrób ze świeżej
        (mokrej - nie będzie łatwo). Po wyschnięciu, praktycznie , obróbka jest b.
        trudna, a wręcz niemożliwa.
    • jagoo Re: robinia 08.09.06, 21:53
      A to była taka najzwyklejsza robinia czy jakaś szczepiona odmiana, np jakas o
      różowych kwiatach? Bo jesli szczepiona na pniu i jeśli złamała sie poniżej
      szczepienia, to co prawda odrośnie ale nie to co wcześniej (odrośnie podkładka,
      zapewne robini białej)
      • tesia10 Re: robinia 08.09.06, 22:39
        Niestety szczepiona :(
        • ignorant11 Re: robinia 09.09.06, 02:07
          tesia10 napisała:

          > Niestety szczepiona :(


          Sława!

          A to żal duzy ale jesli powyzej szczepienia to odrosnie.

          Forum Słowiańskie
          gg 1728585
          • tesia10 Re: robinia 09.09.06, 10:02
            niestety ponizej :(
            • ignorant11 Re: robinia 10.09.06, 01:25
              tesia10 napisała:

              > niestety ponizej :(


              Sława!

              NO to wyrosnie Ci z tego zwykła robinia.

              JA bym ja wywlił za płot.

              U mnie robinie rosna za plotem

              Forum Słowiańskie
              gg 1728585
              • tesia10 Re: robinia 10.09.06, 21:51
                Ja jednak dam jej szanse do wiosny :)
                • ignorant11 Re: robinia 11.09.06, 14:39
                  tesia10 napisała:

                  > Ja jednak dam jej szanse do wiosny :)


                  Sława!

                  No oczywiście, ale skoro złamał sie ponizej szczepienia, to masz juz zwykła
                  robinie.

                  Jak mowiłem lubie je ale za płotem.

                  Teraz zaczyna mi przerastac, albo sie wysiała.

                  Wszyscy na piskach bardzo narzekaja na robinie.

                  Moje na ile nie sa kłopotliwe.



                  Forum Słowiańskie
                  gg 1728585
                  • noether Re: robinia 12.09.06, 10:18
                    oj taaak...robinie to niesamowite chwasciki, kiedys bylam zachwycona ich
                    wygladem, oraz wyglademi i zapachem w czasie kwitnienia. na tyle sie
                    zakochalam, ze troche sama ich po przesadzalam...zupelnie niepotrzebnie, bo
                    same rozsiewaja sie wszedzie, w duzych ilosciach, do tego rosna niesamowicie
                    szybko, np. w ciagu jednego sezony (od wiosny) mam obecnie 1,5m drzewko. (moze
                    ze zyzna gleba torfowa - ze stawu? nie znam sie)niestety bardzo latwo lamia
                    sie, wrecz krusza pod wlasnym ciezarem-a ciezar fakt spory, lisci masa, choc
                    drobne. gdy je przycinam, podjezdzam odrazu z przyczepa (ze wzgledu na wielkosc
                    i ciezar gałazek). w tej chcwili tez najbardziej toleruje robinie za plote, te
                    ktore zjawia sie w niepozadanym miejscu poprostu gina pod kolami traktorka-
                    kosiarki. a propos, mam miejsce przygotowane pod altane, miejsce do rodzinnego
                    grilowania, jakies 20x 20m jedna stona to otwarcie na reszte dzialki, na
                    przeciwko to sciana lasu-glownie brzozy i troche starych sosen, po bokach dwie
                    sciany zrobone z robini (kiedys myslalm ze fajnie bedzie siedziec w zapachu
                    kwitnacych kwiatow i buczeniu pszczolek), w tej chwili to juz spore drzewa nie
                    ma co wycinac, ale miedzy nimi sa1,5 m odstepy moze cos tam posadzic, zeby
                    zaslonic ten zakate. myslalm o jasninie lun bzie-lilak- ze wzgledu na kwiaty.
                    co o tym sadzicie? a moze cos innego, moze swierk, modrzew, ale kiedys duze
                    urosna? czy posadzic rozne czy takie same roslinki, zeby nie wygladalo
                    chaotycznie. pozdrawiam i oczywiscie czekam na wszelkie propozycje.
                    pozdrawiam
                    N

                    PS sorki ze wykorzystalam cudzy post, tak jakos wyszlo...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka