Dodaj do ulubionych

Żywopłot swobodny

04.11.06, 12:18
Jestem nowa.Internet mam od tygodnia,niezbyt sprawnie się nim posługuję.Od
dwóch lat mam kawałek ziemi wraz z domem.W lipcu posadziliśmy ponad 60 krzewów
liściastych aby odgrodzić się od sąsiada.Są to m.innymi pęcherznice,
berberysy,krzewuszki,derenie,zlotliny,bzy
koralowe,perukowce,tawuły,jaśminowce, żyliski.Ponieważ sąsiad nie utrzymuje
swojej posesji w jakim takim porządku,z jego terenu wysiewają się chwasty i
trawa.Czy są jakieś rośliny okrywowe, które spowodowałyby to,żebym nie musiała
co 10 dni plewić 50 m.Krzewy były wsadzone duże,od 80 do 2000 cm .
Obserwuj wątek
    • ignorant11 Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 13:24
      Sława!

      Zastanawiam sie jak je posadziłas?

      Czy na przemian?

      Tki sposób był tu kwestionowany, gdzy silniej rosnace moga zagluszać pozostałe.

      Moze lepiej zrobic z jednogatunkowych odcinków gdy chcesz miec róznorodnosc.

      Z roslin okrywkowych jest wiele.

      Np koniczyna biała, wietna jako trawnik zastepczy, dodatkowo nawozi azotem.

      Oprócz tego wiele kwitnacych, ale wybór zalezy od gleby oswietlenia, stosnków
      odnych...

      Forum Słowiańskie
      gg 1728585
      • aiszo Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 14:39
        Gleba jest lekka.ciągle muszę podlewać.Jak jest susza dwa razy dziennie.
        • aiszo Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 14:48
          Super! Dzięki za objechanie:). Jak po raz pierwszy weszłaś na forum to wszystko
          wiedziałaś?Widocznie jestm inteligentna "inaczej".A poza tym proszę o poradę:}}}}}
        • horpyna4 Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 16:29
          Na gleby suche i piaszczyste nadają się m.in.: jałowiec pospolity, sosna
          pospolita, brzoza brodawkowata, szczodrzeniec żarnowiec, rokitnik zwyczajny,
          morwa biała i czarna, róża pomarszczona i gęstokolczasta, robinia, wierzba
          piaskowa i klon jesionolistny. To są krzewy i drzewa nadające się nawet do
          utrwalania lotnych piasków. Czyli jak się już ukorzenią, nie musisz podlewać.
          Poza tym: klon polny, klon Ginnala, klon tatarski, amorfa (indygowiec), berberys
          zwyczajny, wiśnia wonna (antypka), oliwnik, iglicznia, złotokap, kolcowój,
          czeremcha, pięciornik, śnieguliczka, tamaryszek, sumak, lilak zwyczajny, kalina
          hordowina, moszenki, wiele gatunków szczodrzeńców.
          Pamiętaj jednak, żeby przed kupieniem czegokolwiek zrobić dobre rozeznanie. Bo
          te rośliny są zazwyczaj dość ekspansywne.
    • nnike Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 14:38
      aiszo napisała:

      > Jestem nowa.Internet mam od tygodnia,niezbyt sprawnie się nim posługuję.

      Skoro umiesz pisać, to i czytać chyba też? Zakładasz wątek i czekasz na
      odpowiedź, po co zakładasz nowe na ten sam temat?
      Masz tam taki wyraz: "odpowiedz". Klikasz w niego i ukazuje się okienko na
      tekst. To takie trudne rozejrzeć się trochę?
      • aiszo Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 15:02
        A poza złośliwościami potrafisz mi odpowiedziwć jakie rośliny posadzić?:{{{{
        • nnike Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 22:39
          aiszo napisała:

          > A poza złośliwościami potrafisz mi odpowiedziwć jakie rośliny posadzić?:{{{{

          Spodziewałam się podziękowań za wskazanie drogi poruszania się po forum, jako
          "nowej". A Ty tak milusio...
          Otóż potrafię, ale już nie chcę.
      • aiszo Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 16:35
        Ale mi nie chodzi o gatunki krzewów na żywopłot(bo te już mam) tylko co dać pod
        te krzewy żeby nie wysiewały się chasty od sąsiada.
    • aiszo Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 17:01
      bardzo proszę o pomoc p. Jerzego Woźniaka, brynię,horpynę:)))) Są to chyba
      najbardziej zorientowane w temacie osoby. sorki :)))))Nadal nic nie wiem .Poza
      koniczyną białą,którą niestety trzeba kosić.
      • julia3 Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 18:17
        No to może ja coś podpowiem...
        Możesz posadzić.... Czyściec wełnisty,dąbrówkę rozłogową, rozchodnik ostry,
        dzwonek karpacki, karmnik ościsty, płomyk szydlasty, ubiorek wiecznie zielony,
        tojeść rozesłaną.....i wiele innych( do wyboru...do koloru)
        Jeśli chcesz zobaczyć jak wyglada roślina...
        wejdż na Google...wpisz nazwę rośliny potem kliknij "grafika" i zobaczysz jak
        wygląda szukana roślina.
        Wszystkie wyżej wypisane to rośliny kwitnące i lubia słoneczko więc pod
        krzewami nie będą rosnąć. Zakladam, że chcesz zadarnic ziemię między krzewami.
        Dodam jeszcze, że jesli chcesz uzyskać kobierzec, musisz wsadzić po kilka
        roślin na metr ziemi.
        Ja mam podobne sąsiedztwo, albo jeszcze gorsze, bo łąka za ogrodzeniem nigdy
        nie jest koszona i ziemię pod wsadzonymi szmaragdami pokryłam włokniną i
        kamykami, i wysypu chwastów nie mam .
        pozdr.:)
        • aiszo Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 18:47
          Julia3 Jeżeli dobrze zrozumiałam to i tak nic mi pod krzewami nie wyrośnie.
          Czyli co?Jakie kamienie? Żwir czy
          otoczaki?Czy przez włókninę przepływa woda?A powietrze?Poradź proszę.
          • julia3 Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 20:38
            aiszo napisała:

            > Julia3 Jeżeli dobrze zrozumiałam to i tak nic mi pod krzewami nie wyrośnie.
            > Czyli co?Jakie kamienie? Żwir czy
            > otoczaki?Czy przez włókninę przepływa woda?A powietrze?Poradź proszę.
            Nie powiedzialam , że nic nie wyrośnie....Ale jeśli krzewy rosną gęsto, to
            nie ma sensu sadzić pod nimi roślinek, lepiej wysypac korą albo kamykami.
            A teraz o włókninie i kamykach....
            Agrowłóknina (czarna) przepuszcza wodę, hamuje rozwoj chwastów, ogranicza
            parowanie gleby i dlatego jest super do ściólkowania. Przykrywa się ją (ze
            względów estetycznych )...korą, żwirkiem, a widzialam też keramzyt a nawet
            szyszki.
            Ja mam i kamyki i korę(oczywiście nie razem).
            A kamyki to kamień płukany (małe okraglutkie kamyki,ładne są )i u mnie sie
            sprawdzają lepiej od kory,(mam duże przeciągi i czasem korę zbieram z trawnika)
            Polecam takie ściólkowanie, bo nie wymaga ciaglego usuwania chwastów, a roslinki
            ładnie rosną.
            Nie wiem ile masz miejsca między krzewami do ściółkowania, jeśli niewiele, to
            może wystarczy sama kora,która oprócz osłony,użyżnia glebę. Krzewy szybko sie
            rozrosną i zasłonia gołą ziemię, a wtedy chwasty beda miały trudniej.

    • brynia2 Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 19:03
      Fajny jest pomysł Julii z tą włókniną i kamykami.
      Co do roślin, to faktycznie, do takich celów nadaje się karmik ościsty. Roślinka
      przypomina trochę trawkę, trochę mech, trudno to opisać, ale jest urocza. Lubi
      półcień i ślicznie kwitnie. Ładnie zadarnia wybrane miejsca i w przypadku chęci
      pozbycia się go, łatwo można go usunąć. To nie to, co rogownica kutnerowata :(
      Pod krzewami ładnie rozrasta się tojeść rozesłana, ale ona lubi raczej wilgoć.
      Aiszo, myślę, że u Ciebie, dobrze poradzą sobie rozchodniki. One lubią suche i
      piaszczyste podłoże. Co do ich gatunków, to trudno się wypowiadac, bo jest spory
      wybór.
      No i jeszcze macierzanki. Te, to dopiero są fajne. Można komponować z nich różne
      plamy. Wybór też spory. Trzeba zajrzeć w google, to chyba najlepsze wyjście.

      W tej dziedzinie obszerną wiedzę posiada Horpyna. Pewnie jeszcze zajrzy i dopowie.
      • horpyna4 Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 19:47
        Z roślinami okrywowymi jest w tym przypadku problem, bo na ogół te lubiące suszę
        wymagają słońca, a cieniolubne raczej wolą wilgoć. Ale na pewno znajdzie się
        trochę bylin rosnących dobrze w każdych warunkach.
        Pospolite rozchodniki okrywowe, takie, jak kaukaski i kamczacki, mogą rosnąć w
        półcieniu, zresztą wiele gatunków rozchodników nadaje się na cieniste
        stanowiska. Jeżeli chcesz coś bardzo niskiego, może być kotula. Sprawdziłam, że
        nie wymaga pełnego słońca. Trochę wyższą byliną okrywową (ok. 30 cm)jest
        kokorycz złocista i ta zaraza rośnie absolutnie wszędzie. Bardzo długo kwitnie,
        w tej chwili też. Rozsiewa się sama, ale łatwo ją w razie czego wyrywać
        (pazurkami, bo jest dość krucha). Dobry może być też rdest pokrewny.
        Jak sobie jeszcze coś przypomnę, to napiszę.
        • aiszo Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 19:55
          Czy te wszystkie "żyjątka" nie zabiorą składników z gleby przeznaczonych dla
          krzewów?
          • hirondelle123 Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 20:07
            > Czy te wszystkie "żyjątka" nie zabiorą składników z gleby przeznaczonych dla
            > krzewów?


            Zabiorą, a przede wszystkim to krzew im zabierze więc bedą słabo rosły i marnie
            kwitły. Krzewy które wymieniłaś rosną dość szeroko i szczerze mówiąc nie widzę
            sensu dodatkowego ich podsadzania bylinami czy innymi roślinami - no chyba że
            chodzi o bardzo szeroki pas i te byliny i inne chcesz sadzić dalej niż metr od
            wysokich krzewów. W przeciwnym razie po prostu poczekaj rok-dwa aż posadzone
            krzewy osiągną właściwą szerokość a wtedy problem z chwastami sam zniknie.
            Oczywiście zawsze możesz wysypać korą albo kamieniami na agrowłókninie, to z
            pewnością nie zaszkodzi (chociaż utrudni podlewanie).
            • horpyna4 Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 20:23
              Niezupełnie. Te rośliny korzenią się dość płytko i żywią tym, co jest w
              wierzchniej warstwie gleby. Poza tym same są niezbyt wymagające i obecność
              żarłocznych krzewów nie przeszkadza im. U mnie kokorycz złocista okrywa ziemię
              m.in. pod winoroślą.
    • aiszo Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 22:12
      Dzięki za pomoc.Poszukam tych roślinek na wiosnę.
      • julia3 Re: Żywopłot swobodny 04.11.06, 22:28
        aiszo.....pewnie nie przeczytalaś mojej odpowiedzi,ktorą umieściłam pod Twoimi
        pytaniami...więc powtarzam ją

        aiszo napisała:

        > Julia3 Jeżeli dobrze zrozumiałam to i tak nic mi pod krzewami nie wyrośnie.
        > Czyli co?Jakie kamienie? Żwir czy
        > otoczaki?Czy przez włókninę przepływa woda?A powietrze?Poradź proszę.
        :)
        Nie powiedzialam , że nic nie wyrośnie....Ale jeśli krzewy rosną gęsto, to
        nie ma sensu sadzić pod nimi roślinek, lepiej wysypac korą albo kamykami.
        A teraz o włókninie i kamykach....
        Agrowłóknina (czarna) przepuszcza wodę, hamuje rozwoj chwastów, ogranicza
        parowanie gleby i dlatego jest super do ściólkowania. Przykrywa się ją (ze
        względów estetycznych )...korą, żwirkiem, a widzialam też keramzyt a nawet
        szyszki.
        Ja mam i kamyki i korę(oczywiście nie razem).
        A kamyki to kamień płukany (małe okraglutkie kamyki,ładne są )i u mnie sie
        sprawdzają lepiej od kory,(mam duże przeciągi i czasem korę zbieram z trawnika)
        Polecam takie ściólkowanie, bo nie wymaga ciaglego usuwania chwastów, a roslinki
        ładnie rosną.
        Nie wiem ile masz miejsca między krzewami do ściółkowania, jeśli niewiele, to
        może wystarczy sama kora,która oprócz osłony,użyżnia glebę. Krzewy szybko sie
        rozrosną i zasłonia gołą ziemię, a wtedy chwasty beda miały trudniej.
        :)
        • horpyna4 Re: Żywopłot swobodny 05.11.06, 09:26
          Też uważam, że wiele zależy od tego, jak ciasno są krzewy i ile jest pod nimi
          miejsca. A to zależy m.in. od pokroju krzewów, czy mają pędy wzniesione, czy
          opadające parasolowato do ziemi. I pod kątem optymalnego wyglądu trzeba wybrać
          sposób okrycia - kora, kamyki, czy byliny kobiercowe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka