pjarus 20.11.06, 14:40 Chciałbym wysypać drobne kamyki na skalnik w ogródku. Co należy zrobić żeby te kamyszki nie przerastały chwasty i trawa. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jerzy.wozniak Re: wysypać drobne kamyki 20.11.06, 19:37 Jedyna metoda to położenie na skalniaku geowłókniny, następnie ułożenie kamieni i posadzenie roślin w wyciętych w geowłókninie otworach. Resztę obsypujemy żwirem i kamieniami. Ale taki skalny ogród żwirowy kiepsko się sprawdza. Po pierwsze wiele roślin stosowanych na ogrody skalne rozrasta się tworząc liczne odrosty i rozłogi co rzecz jasna utrudnia geowłóknina, a dodatkowo w drobnym żwirze szybko zbiera się ziemia naniesiona przez wiatr, a to wystarczy przynajmniej tym mniejszym chwastom. O przygotowaniu podłoża do ogrodu skalnego pisałem już kilka razy warto więc poszukać przez wyszukiwarkę. Jurek Odpowiedz Link Zgłoś
makaka74 Re: wysypać drobne kamyki 21.11.06, 15:51 a ja mam pytanie o kamyki - ale nie na skalniaku tylko ścieżkach - bardzo mi się zawsze podobały, więc wysypałam 4,5 tony na ścieżkach. Wygląda ładnie ale mam problem z chwastami - mimo że wyłożyłam włókniną, warstwa kamieni ma 6-7cm, samych chwastów może nie ma aż tyle (są pojedyńcze i łatwo je wyrwać), to utrapieniem jest macierzanka i bratki polne - te sieją się wszędzie... Kamienie wysypałam przeszło rok temu. Czy można temu jakos zaradzić czy już jestem skazana na wydłubywanie zielonego spomiędzy kamyków? :) Odpowiedz Link Zgłoś
aiszo Re: wysypać drobne kamyki 21.11.06, 16:01 Roudup(randap),wiem co piszę.Pędzelkiem,lub takim specjalnym urządzeniem,żeby się nie schylać. Odpowiedz Link Zgłoś
makaka74 Re: wysypać drobne kamyki 22.11.06, 14:07 ha! dzięki - już druga osoba mi poleca taki sposób. myszlisz że na roślinki w sąsiadujących rabatach to nie będzie miało negatywnego oddziaływania? no bo chyba nie powinno? jak dam małą ilość...? Odpowiedz Link Zgłoś
aiszo Re: wysypać drobne kamyki 24.11.06, 06:55 Trzeba dokładnie przeczytać instrukcję i zastosować się.Tam jest opis działania i stężenia.Na ścieżkach odradzam stosowanie opryskiwacza( wiem z doświadczenia:D).Nigdy nie ma całkowicie bezwietrznej pogody.Straty w uprawach murowane! Odpowiedz Link Zgłoś
foxtrot3 Re: wysypać drobne kamyki 26.11.06, 15:03 iszo na koncowke opryskiwacza zakladasz cos w ksztalcie lejka i po klopocie ,ja zrobilem taki ze sztywnych przezroczystych koszulek na dokumenty, widze wiec dokad siega oprysk:) Odpowiedz Link Zgłoś
aiszo Re: wysypać drobne kamyki 27.11.06, 08:40 foxtrot3. Super pomysł.Wypróbuję na wiosnę.Dzięki. Odpowiedz Link Zgłoś
noether Re: wysypać drobne kamyki 26.11.06, 13:35 no ja mam ciut inny problem ale w temacie, chce dookola boiska wysypac pas z kamieni. oczywiscie planuje podlozyc włoknine, ale narazie jest tam trawnik, czy trawy sie pozbyc? czy moze gnic pod włoknina. pytam, bo w niektorych miejscach (na trsie kamykow)mam posadzony jais niewielki krzaczek i nie wiem czy gnijaca trawa mu nie zaszkodzi, bo w tych miejscach z krzaczkiem roundup zupelnie odpada. no i planuje pozniej w tym pasie kamykow posadzic tuje (od makaka) i jodly (od ena). mam nadziej ze iglaki sie nie pogniewaja (kora nie wchodzi w gre). no i jeszcze jedno pytanie, odwoluje sie do waszych doswiadczen, chyba latwij bedzie najpierw polozyc wloknine i zasypac kamieniami i dopiero sadzic drzewka niz odwrotnie jak sadzicie? (wymiary mojej kamienistej ramki to 2m szerokosci i długość: 108m, moze ktos umie oszacowac ile ton bym potrzebowala, zwyklych malych kamykow ze zwirowni)dzieki za podpowiedz... Odpowiedz Link Zgłoś
julia3 Re: wysypać drobne kamyki 26.11.06, 23:00 noether napisała: > no ja mam ciut inny problem ale w temacie, chce dookola boiska wysypac pas z > kamieni. oczywiscie planuje podlozyc włoknine, ale narazie jest tam trawnik, > czy trawy sie pozbyc? czy moze gnic pod włoknina. pytam, bo w niektorych > miejscach (na trsie kamykow)mam posadzony jais niewielki krzaczek i nie wiem > czy gnijaca trawa mu nie zaszkodzi, bo w tych miejscach z krzaczkiem roundup > zupelnie odpada. :)-trawę wokól krzewu możesz wypielić ręcznie -na temat szkodliwości gnijącej trawy pod włoknina wiem niewiele, ale (z braku czasu) zaryzykowałam i pokryłam kawałek trawnika z kilkoma małymi świerkami włokniną....myslę, że nic złego sie nie stanie!(okaże sie ..z czasem..obym miała rację) no i planuje pozniej w tym pasie kamykow posadzic tuje (od > makaka) i jodly (od ena). mam nadziej ze iglaki sie nie pogniewaja (kora nie > wchodzi w gre). :) nie pogniewają się, ja tak mam i jest OK! no i jeszcze jedno pytanie, odwoluje sie do waszych > doswiadczen, chyba latwij bedzie najpierw polozyc wloknine i zasypac kamieniami > > i dopiero sadzic drzewka niz odwrotnie jak sadzicie? (wymiary mojej kamienistej :) z moich doświadczeń wynika, że lepiej najpierw posadzić rośliny, a potem rozkładac włokninę i kamyki > ramki to 2m szerokosci i długość: 108m, moze ktos umie oszacowac ile ton bym > potrzebowala, zwyklych malych kamykow ze zwirowni)dzieki za podpowiedz... :) moim zdaniem na pewno zużyjesz 6 ton kamyków (sorry,jesli text z cytatami mi nie wyszedł....robie to na tym Forum pierwszy raz:) ) pozdrawiam ..:) Odpowiedz Link Zgłoś
julia3 Re: wysypać drobne kamyki 26.11.06, 23:43 ojjj:( namieszałam ...sorry bedzie trudno doczytac odpowiedzi więc....skopiuję je ------------------------------------ 1.:)-trawę wokól krzewu możesz wypielić ręcznie -na temat szkodliwości gnijącej trawy pod włoknina wiem niewiele, ale (z braku czasu) zaryzykowałam i pokryłam we wrześniu kawałek trawnika z kilkoma małymi świerkami włokniną.... myslę, że nic złego sie nie stanie!(okaże sie ..z czasem..obym miała rację) 2.) nie pogniewają się, ja tak mam i jest OK! 3.:) z moich doświadczeń wynika, że lepiej najpierw posadzić rośliny, a potem rozkładac włokninę i kamyki 4.:) moim zdaniem na pewno zużyjesz 6 ton kamyków :):) Odpowiedz Link Zgłoś
noether dziekuje julio... 27.11.06, 11:00 ...za rady, rozwiałas moje watpliwosci. chcialam jeszcze sie zapytac o jedna kwestie techniczna. jesli najpierw posadzic roslinki (to sadzonki ok 20-30cm)to jak pozniej klasc wlóknine? tzm czy nacinac ja na krzyz i przeciagac przez rosline czy moze, co wydaje mi sie prostsze ukladac z malych fragmentow (paski kwadraty) dookola rosliny oczywiscie zachodzaco na siebie. ten drugi sposob wydaje sie prostszy, ale czy nie zwieksza "nieszczelnosci włokniny" czy trawa nie przedostanie sie latwiej?jak Ty to zrobilas? no i jaki kamyk rozsypalas? jeszcze raz dziekuje za podpowiedz.pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
makaka74 Re: wysypać drobne kamyki 27.11.06, 14:33 ślicznie dziękuję za rady dotyczące spryskiwania i za patent z przeźroczystym lejkiem - znacznie ułatwi mi to życie, bo jakbym miała cztery tony tych kamieni malować pędzelkiem to chyba by mi się odechciało ;) Noether: wg mnie im mniej kawałków pociętych tym lepiej - u mnie plagą jest kret który podkopuje sie właśnie na miejscach łączenia (nie wiem jak on to robi że je znajduje, brzegi zachodza na siebie ściśle i to az na 15 cm). kładłam włókninę a w miejscu roślinki/roślinek wycinałam koło, odpowiednio większe od roślinki i wtedy się nie połamało jej przy przekładaniu włókniny :) Odpowiedz Link Zgłoś
noether makaka... 27.11.06, 15:31 dzieki makaka, na Ciebie jak zwykle moge liczyc (napisze do Ciebie jak tylko zwolnie tempo w pracy i zdolam pozbierac mysli;-)) czyli najpier roslinki, pozniej włoknina, ok. posadzilam od ciebie tojesc, rozdzielilam ja na dwie. i m.in. przez nie poprowadze włoknine. sa troszke wieksze, wiec moze zamiast wycinac kolo, to natne na krzyz, tak jak pisalam włoknine. (a moze musze zostawic wolne obrzeze dookola "pnia"?) poza tym zastanawiam sie czy cielas wloknine "na biezaco" ja rozkladajac, czy moze najpierw ja polozylas "obok", odmiezylas wielkosci otworow i odleglosci a pozniej ja "nakladalas"?sorki, moze to glupie pytanie, ale jakos sobie tego niewyobrazam. i co innego jak sie ma 2 roslinki, a co innego jak posadze te tuje od ciebie;-) pozdrawiam serdecznie i Ciebie i pozostalych forumowiczow... Odpowiedz Link Zgłoś
makaka74 Re: makaka... 27.11.06, 16:54 hmm.. cięłam na biężąco bo sobie takie nieregularne kształty wymyśłiłam dokoła że nie widziałam możliwości narysowania tego osobno i powycinania. kawałek po kawałku rozpościerałam włókninę, wygładzałam żeby równo leżała, i podcinałam zgodnie z wyobrażeniem. jak mi gdzieś zjechało nierówno, to koncepcję dopasowywałam do przycięcia ;) tak myślę nad tą tojeścią.... u mnie ona jest w miejscach gdzie swobodnie może się rozrastać wzdłuż i wszerz, bo to piekielnie ekspansywna roślina. akurat mi sie osobiście podoba najbardziej w całych więkzych kępach albo rzędach i nie sadziłam jej między włóknine i dlatego trudno mi powiedziec jak sie będzie zachowywała. chyba zrobiłabym taki otwór jak wielką tojeść bym chciała żeby urosła.... nie wiem czy ona jest na tyle silna że przebije włóknine ale chba jednak nie, więc będzie rosła tylko na takiej powierzchni jaką jej zostawisz wolną od włókniny. ale mogę się mylic :) tylko jedno mogę poradzić z własnego dośwaidczenia - nie sadź roślinek zbyt ekspansywnych i rozrastających sięna boki, bo one cholera mają jedną wadę - 'śmieca' na kamyki. i to jest pozrażka na dłuższą metę, to mogą byc małe listeczki, drobne nasionka, cokolwiek, ale kurcze jak to osiądzie w żwirku to potem się tego nie da usunąć, nasionka kiełkują między kamyczkami, nie jest lekko. od wiosny już będe opryskiwać zgodnei z radami które tutaj przeczytałam! ale co sie namęczyłam to moje ;(. a główwie przeklinałam macierzankę piaskową, którą posadziłam na brzegach tuż przy żwirku (mimo że między żwirkiem a macierzanką były duze kamienie graniczne, roślina sie rozrosła i urządziła mnie na szaro: wyglądała pięknie, kwitła jeszcze piękniej, pszczół było mnóstwo, ale ile mi naśmieciła cholera na kamyki to moje ;) takim drobiazgiem którego nijak nie dało się wyzbierać... Odpowiedz Link Zgłoś
makaka74 Re: wysypać drobne kamyki 27.11.06, 16:57 ps. i tak sobie jeszcze myślę - jeśli przewidujesz włókninę rozłożoną w prostokącie dokoła boiska (chyba ze coś namieszłam), to może dla Ciebie faktycznie wygodniej byłoby najpierw ją wyłożyć, a potem dopiero wycinac otwory i sadzić roślinki. jeśli zrobisz to przed wysypaniem na włókninę żwirku, to nie będziesz miała problemu z usuwaniem ziemi z włókniny która nasypie się podczas wykopywania dziury pod kwiatki, bo ją poprostu zmieciesz czy jakoś usuniesz.... Odpowiedz Link Zgłoś
julia3 do noether 27.11.06, 22:03 Sugestia z zamiataniem ziemi z włókniny , po wsadzeniu roślin jest dobra. A ja jednak wolę nakladać przecinając na krzyż. Rób tak, jak Tobie wygodnie nie utrudniaj sobie :) Jesli wygodniej dla Ciebie jest ciąć na mniejsze kawałki to zrób tak , stosując mała zakładkę. Wszystko zależy jaki kształt ma mieć rabata. Ja sadziłam żywopłot, a więc byly prawie jednakowe odleglości miedzy roślinami, więc obok wsadzonych roslin rozłozyłam włokninę (dł 30m) rozciętą na pół, i "na oko' rozcinałam i przekladałam itd.... robiłam to 2 lata temu Nieco pózniej zakładalam rabatę w rogu działki i tutaj juz musialam docinać..zakładać...tak, żeby pokryc całość. Nie przejmowałam się, kiedy niedokłądnie zrobilam nacięcie.... nacinałam znowu...dopasowywałam , żeby było ok. Potem sypałam kamyki (kupione po 29 zł za tonę) tak, żeby pokryły czarna włokninę. Tak mam juz 2 lata i rośliny dobrze rosną,a ja nie wiem co to odchwaszczanie. Wyrywam tylko pojedyncze chwasty, które rosna na włókninie wtedy, kiedy znajdzie sie tam trochę ziemi. A kamyki mam dlatego,że w mojej sytuacji to najlepsze rozwiązanie zapobiegające zachwaszczeniu. Za ogrodzeniem z dwóch stron mam 2 metrowe chwasty, ktorych nikt nie kosi, a ja mieszkam 25 km od domu , wokół którego zakładałam ogród, więc nie bywam tam codziennie. Jeśli masz pytania..pisz:)...chętnie odpowiem. Zerknij na fotkę w moim albumie... serdeczności :) Odpowiedz Link Zgłoś
noether krawęznik 29.11.06, 15:02 dzieki dziewczyny, juz duzo wiem i wiem co ii jak robic...jeszcze jedno pytanko. planuje murowany kraweznik z kamieni tluczonych, kiedy go zrobic, przed włoknina czy po polozeniu a przed wysypaniem kamieni...? co podpowiada wasze doswiadczenie?j Odpowiedz Link Zgłoś
julia3 Re: krawęznik 29.11.06, 17:09 Najpierw krawężnik, a potem cała reszta...włoknina i kamyki. napisz coś więcej o tym krawęzniku Na czym będzie murowany ( jakiś "fundamencik" będzie??) i jakie to kamienie...?? Odpowiedz Link Zgłoś
makaka74 Re: krawęznik 29.11.06, 21:40 Julia dobrze radzi - też bym robiła przed, łatwiej dopasować włókninę do murków niż odwrotnie :) strasznie zazdroszczę Julii tego że chwasty się nie imają jej żwirkowych rabat. u mnie niestety nie jest tak różowo (może dlatego że trzy psy latają po ogrodzie i siłą rzeczy zawsze trochę ziemi naniosą na kamienie). ale będę walczyć i od wiosny zacznę opryskiwanie z wykorzystaniem przeźroczystej koszulki (oczywiście na dokumenty). i pewnie będzie problem z głowy ach... a wszelkie murki są piękne :) Odpowiedz Link Zgłoś
julia3 do makaki :) 30.11.06, 08:58 Ależ makako miła :))...nie zazdrość, bo ja tez mam tyle tylko, że pojedyńcze, które maja malutkie, białe korzonki, czepiające sie każdego okruszka ziemi,ale można je łatwoi szybko usunąć, więc nie stanowią problemu. Dlatego ważne jest, żeby nie nie 'zasypywać' takiej rabaty ziemią chwasty tylko na to czekają. ale randap poradzi sobie ...byle dzień był bezwietrzny. makako..:) A ja Tobie zazdroszę piesków.... ja nie mam ..jeszcze nie mam serdeczności:)) Odpowiedz Link Zgłoś
makaka74 Re: do makaki :) 15.12.06, 15:46 dawno tu nie byłam, brak czasu - tylko że tych piesków to u mnie trzy sztuki i to w dodatku żywe srebra.... i tego nie przewidziałam że przy częstotliwości ich przebiegania w dzikim pędzie po kamykach - np gdy zobaczą psa za płotem - ilośc ziemi wmiędzy kamykami systematycznei rośnie... serdeczne pozdrowienia ze słonecznego Śląska :) Odpowiedz Link Zgłoś