Uprawa klonu palmowego

29.11.06, 13:44
Posiadam klon palmowy ktory tego lata usechl. Gdy dowiedzialam sie ze
powinien byc hodowany w cieniu bylo juz zapozno, mimo to od dolu puscil pare
listkow. chciala bym go odzyskac lecz nie wiem co mam z nim teraz zrobic
prosze o podpowiedz.
    • horpyna4 Re: Uprawa klonu palmowego 29.11.06, 14:18
      Po pierwsze - poczekać do wiosny. Być może wypuści jeszcze liście. Ale jest
      jeszcze inna opcja. Klony palmowe łatwo zapadają na bakteriozę polegającą na
      zamieraniu drzew. Porażane są tzw. wiązki przewodzące, wskutek czego ustaje
      dopływ wody i pokarmów do gałęzi. Jeżeli po zimie klon puści liście, a potem
      zaczną one usychać na kolejnych gałęziach, to pozostanie Ci starannie usunąć
      klon i spalić. I posadzić w tym miejscu coś innego, bo następny klon też się
      zarazi.
      Jeżeli chcesz mieć pewność, czy to ta choroba, to po odcięciu gałęzi z
      usychającymi liśćmi obejrzyj ją dokładnie w przekroju. Chora gałąź ma wyraźne
      koncentryczne ciemne pierścienie.
      Na tę chorobę bardziej podatne są drzewa przenawożone azotem.
      Miejmy nadzieję, że Twój klon ucierpiał wyłącznie z powodu suszy.
      • tamaryszek4 Re: Uprawa klonu palmowego 30.11.06, 12:20
        dzięki za podpowiedz,mam nadzieję że wiosną się okaże że jest ok.tak przy
        okazji ,bardzo chciałabym mieć na ogrodzie bambusy, może ktoś ma za dużo i mi
        odstąpi
      • przemoaj5 Re: Uprawa klonu palmowego 01.12.06, 15:02
        Co so uprawy dodam jeszcze ze klon wymaga ocienionego stanowiska i najlepiek
        rośnie w sądzedztwie zbiorników wodnych. Poza cieniem wymaga wilkognego
        powietrza. Pozdrawiam
        Przemo
        gg:7721862
    • przemoaj5 Re: Uprawa klonu palmowego 02.12.06, 18:31
      W nocy na gg otrzymałem od Ciebie wiadomość. Jednakże musialem zresetowac
      kompa i nie mam numeru do Ciebie. Proszę napisz jeszcze raz.
      Przemo
      gg:7721862
    • jerzy.wozniak Re: Uprawa klonu palmowego 02.12.06, 20:04
      Klon palmowy to delikatny gatunek. Wymaga wilgotnego podłoża i powietrza, stąd
      polecają go do sadzenia przy zbiornikach wodnych. Jednak jeśli podłoże
      przeschnie to i tak może uschnąć lub przynajmniej zgubić część liści. Jeśli
      latem usechł całkowicie, a podłoże nie jest piaszczyste i lekkie ale raczej
      normalne to może to być bakterioza lub choroby grzybowe atakujące wiązki
      przewodzące takie jak zaraza ogniowa czy werticilioza lub opieńkowa zgnilizna
      korzeni. Choroby te są w zasadzie nie do uleczenia i na miejscu zaatakowanych
      drzew nie należy nic sadzić co najmniej przez 5 lat. Objawy są takie jak ci
      opisano, po przekrojeniu gałęzi widać wyraźne brązowe zabarwienie wiązek
      przewodzących. Jeśli tak jest nie czekaj ale wyrzuć roślinę.
      Jurek
      • mmartaw Re: Uprawa klonu palmowego 03.12.06, 14:47
        fotoforum.gazeta.pl/72,2,638,42409435,42466016,0,2.html?v=2
        A tak wyglądał mój klon przez cały rok. Zawiązywały się nowe listki, które zaraz
        pokrywały się od brzegów białym nalotem i usychały. Zdziwiło mnie tylko to, że
        większość spotykanych przeze mnie klonów w szkółkach czy ogrodach botanicznych w
        mniejszym lub większym stopniu miały te same objawy. W jednej ze szkółek miła
        pani wyjaśniła mi, że klony trzymane wczesną wiosną pod folią i prowokowane do
        wcześniejszego wypuszczenia liści - po wystawieniu na słońce i wiatr tak właśnie
        reagują. Mój klon nie zdobił ogrodu latem, ale może dać mu jeszcze szansę?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja