joannabobek
04.04.03, 13:49
Dzien dobry Panie Jurku:
Mam malego kumkwata i cos mi go "zjada". Na spodniej stronie lisci pojawiaja
sie brazowe plamy ukladajace sie jak sznureczek o szerokosci ok. 2 mm. Po
jakims czasie te plamy przechodza rowniez na gorna strone lisci. Liscie
wysychaja, ich brzegi podwijaja sie do spodu a w tym zwinieciu tez sa
zeschniecia. Niektore liscie sa "podjadane" - brzegi lisci sa przez cos
zjadane, ale nie wiem co, bo zadnego szkodnika nie przylapalam na tym. Co
moze byc przyczyna tych klopotow? Jak to "cos" zlikwidowac? Zaznaczam, ze
roslinka nadal ma szanse, bo wypuszcza nowe listki. Bardzo dziekuje za
pomoc. Pozdrawiam. Joanna