Dodaj do ulubionych

Kompromis ekshumacyjny?

03.10.24, 13:03
Gdy jeździłem w latach minionych na obozy harcerskie, po mazurskich lasach zdarzało się znaleźć ludzkie czaszki i w nikim nie budziło to specjalnych emocji.
Wojna była w zasięgu pamięci pokolenia rodziców.
Dziś problem ekshumacji ofiar OUN urósł do miary głównej przeszkody w normalizacji stosunków polsko-ukraińskich.
I fakt, że wreszcie się dogadują może budzić tylko zadowolenie.
Polskie środowiska Kresowiaków stracą okazję do mówienia o "banderyzacji Ukrainy" i może wreszcie uświadomią sobie , że rzadko coś jest czarno-białe, a doktryna grafa Giedroycia ma głęboki sens.

Dla jasności: osobiście uważam Banderę za politycznego szkodnika, a kanadyjską enklawę postbanderyzmu za wiecznie wczorajszą.
Ale bądźmy szczerzy - Kraj, gdzie w Hymnie śpiewamy o bohaterze narodowym, którego "ukraińska" polityka sprowadzała się do zostawiania za sobą nieba i ziemi, musi być umiarkowany w ocenach stosunków sąsiedzkich.

Tekst linku
Obserwuj wątek
    • senioryta13 [...] 03.10.24, 15:17
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • polski_francuz Re: Kompromis ekshumacyjny? 03.10.24, 15:34
        senioryta13 napisał:


        " czy ty aby jestes Polakiem?"

        Polakiem z sympatiami czy korzeniami na Ukrainie. Mielismy dziesiatki/setki tysiace borkopodobnych we Wroclawiu. A Ty skad piszesz, wenn ich fragen darf?

        PF
        • senioryta13 Re: Kompromis ekshumacyjny? 03.10.24, 15:56
          polski_francuz napisał:
          > Polakiem z sympatiami czy korzeniami na Ukrainie. Mielismy dziesiatki/setki tys
          > iace borkopodobnych we Wroclawiu. A Ty skad piszesz, wenn ich fragen darf

          No wiec wlasnie, Polacy maja inne zdanie. (ja się nie wtracam, niech starsi decyduja znajacy temat lepiej.)
          Przez 2 lata byla cisza w temacie, nie wspominajac o wczesniejszych 'stwarzanych problemach' przez wschod.
          A twoje jakie jest zdanie, bo jakos czesto unikasz zdecydowanego, Tak lub Nie
          • polski_francuz Moje zdanie i historyczna szansa 03.10.24, 17:07
            senioryta13 napisał:


            " Przez 2 lata byla cisza w temacie, nie wspominajac o wczesniejszych 'stwarzanych problemach' przez wschod. A twoje jakie jest zdanie, bo jakos czesto unikasz zdecydowanego, Tak lub Nie "

            Polskie granice ruszaly sie przez wieki to tu, to tam. Od paru wiekow to nie Polacy ale Polakom je przesuwali. Trzeba teraz z wiek czy dwa bysmy sie poczuli zwiazani z tymi, ktorzy sie obecnie jak nasi przyjaciele zachowuja. Ukraincy przezywaja teraz to co my po 2 ws. I Polakom otworzyla sie historyczna szanse by miec przyjaciela na wschodzie.

            PF

            • j-k optymista z Ciebie , Drogi P_F,... 04.10.24, 11:57
              polski_francuz napisał:
              Polakom otworzyla sie historyczna szansa by miec przyjaciela na wschodzie.


              optymista z Ciebie , Drogi P_F,...

              Ukraincy (w swoim wlasnym mniemaniu) - nie maja przyjaciol.

              Dobrze, ze Polska przestanie byc po tej obecne j wojnie ich najwiekszym wrogiem - zostanie nim Rosja.

              To dla Polski tez jakis relatywny - polityczny zysk...
        • senioryta13 Re: Kompromis ekshumacyjny? 03.10.24, 16:21
          polski_francuz napisał:
          > Polakiem z sympatiami czy korzeniami na Ukrainie. Mielismy dziesiatki/setki tys
          > iace borkopodobnych we Wroclawiu. A Ty skad piszesz, wenn ich fragen darf

          a kto pierwszy wyskoczyl z tym tematem obecnie?
          Jak dla mine, to tylko po wojnie, teraz nie jest czas, mowiac slowami borrrki.
    • borrrka Z całym szacunkiem dla Żmudzinów 04.10.24, 08:23
      Historia I RP, to (przynajmniej od 17 wieku) konflikt polsko - ukraiński.
      Polsko-ukraiński podboj Kacapstanu zakończył się zaplatą w Perejesławiu.
      A potem poszło drogą wytyczoną przez kacapstan.

      I, co znamienne, cały czas pojawiali się rozsądni politycy w rodzaju Wyhowskiego, Mazepy, Piłsudskiego wreszcie, a zwyciężały dążenia czarnej sotni z obu stron.
      • 1.melord Co to za kompromis? 04.10.24, 08:39
        dotyczy jedynie ewentualnej ekshumacji 18 osob jednej rodziny.
        Przeprowadzic ja ma krainski U odpowiednik IPN....nasi dostana raport.

        Ta niespodziewana reakcja to poklosie glosowania w parlamencie EU dot .masakry na Wolyniu
        Rezolucje odrzucono ale cos drgnelo...

        Parlament Europejski odrzucił poprawkę do rezolucji o dalszej pomocy dla Ukrainy. Nie będzie przeprosin za rzeź wołyńską?
        i.pl/parlament-europejski-odrzucil-poprawke-do-rezolucji-o-dalszej-pomocy-dla-ukrainy-nie-bedzie-przeprosin-za-rzez-wolynska/ar/c1p2-26806127
        borrrka napisał:

        > Historia I RP, to (przynajmniej od 17 wieku) konflikt polsko - ukraiński.
        i trwa do dzisiaj...

        ps.pewnie znow wytna,10-12 postow juz wycieli w tym .tyg,choc zaden nikomu nie uwlaszczal.
        • borrrka Drgnęło właśnie 04.10.24, 08:58
          W sferze postsowieckiej dominował negatywny mit "polskiego pana" rżnącego lud prawosławny.
          A tu coś nowego.

          Trzeba mieć świadomość, że dla 80% Ukraińców Bandera stanowi symbolwalki z kacapstanem, a nie konfliktu z Polakami.
          Zawdzięczamy to ounowskiej diasporze kanadyjskiej.
          A po części sobie, bo to w końcu jedna z głównych opcji politycznych w II RP lansowała przerobienie Ukraińców na Polaków.
    • borrrka Nie znasz Ukrainy 04.10.24, 09:41
      Antypolonizm nie pasował do mitu Bandery i OUN.
      Pasowała walka z CCCP.
      I to obu stronom - sowieckiej do negatywnego i banderowskiej do bohaterskiego.

      I tak było długie lata - coś tam wiedzieli o Wołyniu w zachodniej części, reszta długo uważała banderyzm za obciach - to właściwe słowo.
      • borrrka PS. 04.10.24, 09:47
        Można ubolewać, że nie np. Petlura, a OUN stali się symbolem walki - moim zdaniem do cna błędnym. Nawet związany z Giedroyciem Ukrainiec prof. Osadczuk określał OUN mianem pospólstwa...
        To "dzieło" kanadyjskie.
    • j-k nie bedzie zadnego kompromisu. 04.10.24, 12:04
      Ukraincy na polskie oczekiwania sie nie zgodza, bo uwazaja, ze przy obecnej wojnie - nie moga sobie na ekshumacje pozwolic.

      Wrzod bedzie gnil latami - az w koncu przyschnie.

      Tyle tylko, ze po tej obecnej wojnie - to Rosja stanie sie glownym wrogiem Ukrainy

      - wiec to dla Polski jakis jednak polityczny zysk...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka