piasia
29.04.03, 08:27
Był kiedyś taki wątek - pamiętacie?
Ale był dawno i szkoda czasu na grzebanie w archiwum. Zgodnie z sugestią
Eksperta (ach, ach, czemuż sama na to nie wpadłam?) zakładam częśc drugą
tamtego wątku.
Wpisujcie tu wszystkie rośliny, które nie wymagają starań i pielęnacji.
takie, które rosną prawie same i nic nie jest im w stanie zaszkodzić z
wyjątkiem trzęsienia ziemi.
Na początek przypomnę nieśmiertelnego Echinocysta - jednoroczne pnącze o
liściach jak ogórek i zielonych kolczastych owocach. Rosnie i na piachu, i na
glinie, wysiewa się sam, opatuli i siatkę, i drzewko, i pryzmę śmieci.
Dorzucę też niecierpek gruczołowaty - zmorę mojego ogrodu - to dwumetrowej
wysokości jednoroczne "drzewko szczęścia" obsypane różowymi dzbanuszkami
kwiatów. Wysiewa się sam, do pełni szczęścia potrzebuje dużo wody, kochają go
trzmiele.
Z wieloletnich - na cień i w miarę wilgotną glebę polecam bluszczyk
kurdybanek i konwalie. Rosną jak chwast!
I jeszcze niezapominajki i orliki - jedyny problem jaki mam z nimi, to ten,
że jest ich dużo za dużo a co roku coraz więcej. Aha, i jeszcze anemony!
Piszcie!