gabula777 31.05.07, 11:03 Czy można ukorzeniać róże z sadzonek?Jeśli tak, to kiedy to zrobić i jak? Może ktoś robił sadzonki - z jakim skutkiem i czy dobrze rosną? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
horpyna4 Re: Róże - ukorzenianie 31.05.07, 11:39 Można, z zielnych i zdrewniałych. Ja tego nie robiłam, ale znajoma z bardzo dobrym skutkiem. Ona rozmnażała z sadzonek zielnych, jakoś tak na początku lata. Stosowała ukorzeniacz. Odpowiedz Link Zgłoś
rafaloku Re: Róże - ukorzenianie 31.05.07, 13:57 Witam Z sadzonek zielnych nie próbowałem, ale na pewno róże można rozmnażać przez sadzonki półzdrewniałe. Aby przygotować taką sadzonkę, pod koniec lata, po przekwitnięciu, wybiera się dojrzałe pędy boczne, które są jeszcze zielone. Robi się z nich sadzonki długości około 10 cm. Następnie umieszcza się je w głębokich doniczkach wypełnionych piaszczystym podłożem (równe części torfu i piasku). I rzeczywiście, jak wskazała poprzedniczka, aby ułatwić ukorzenianie się sadzonek, przed posadzeniem warto je zanurzyć w ukorzeniaczu. więcej o rozmnażaniu krzewów z sadzonek półzdrewniałych: poradnikogrodniczy.pl/pliki/sadzonki_polzdrewniale.html Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: Róże - ukorzenianie 31.05.07, 20:54 Dzięki za odzew.Dostałam teraz sadzonki Rosa gallica "Versicolor", więc jutro zrobię. Odpowiedz Link Zgłoś
zastepowa Re: Róże - ukorzenianie 01.06.07, 23:48 Gabula, próbowałam , ale z marnym skutkiem. Róze nie są tak ładne jak ich mateczne.Szczepione są dużo ładniejsze. Prosty sposób, nie czekam tylko jak róza przekwita obcinam kwiat i robię sadzonkę( z części pólzdrewniałych) z 3 oczkami.Wsadzam do góry nogami na ok 2 tygodnie. Po tym okresie już wsadzam jak należy - tak aby 2 oczka były pod ziemią. I czekam co z tego wyniknie. Jest to stary sposób - tak robiła moja babcia jak jeszcze nie było ukorzeniaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: Róże - ukorzenianie 02.06.07, 06:40 Ciekawy jestem, jaki jest cel sadzenia do góry nogami. Pierwszy raz spotykam się z taką metodą. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.2007 Re: Róże - ukorzenianie 02.06.07, 07:52 Też nie słyszałam o tym sposobie. Co to znaczy , że róże są gorszej jakości? Są mniejsze, wymarzają czy mniej kwitną. Nigdy nie wpadłam na to aby ukorzeniać róże, a to może być dobry pomysł. Szczepienie jest dosyć kłopotliwe dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: Róże - ukorzenianie 02.06.07, 08:40 W moich warunkach róże na własnych korzeniach rosną lepiej niż oczkowane, nigdy nie wymarzają i nie puszczają dzikich pędów z podkładki. Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: Róże - ukorzenianie 02.06.07, 08:49 Do sadzonkowania ,jak piszą nadają się róże miniaturowe, inne się szczepi,mam jednak dwie posadzone w gruncie z kwiaciarni- sadzonkowane,rosną, kwitną, przeżyły mrozy już 3 lata.Lepsze szczepione, ale rozumiecie- jak się trafi na jakąś ładną, a szczepić się nie umie. Odpowiedz Link Zgłoś
mirzan Re: Róże - ukorzenianie 02.06.07, 12:48 Róże rozmnaża się przez oczkowanie, czyli załozenie oczka na podkładce. Nie wystarczy umieć to robić, potrzebny jeszcze odpowiedni termin i podkładki. Jak się trafi jakaś ciekawa róża, ale nie ma warunków na oczkowanie, trzeba zrobić sadzonkę.Najlepiej mi wychodzi ukorzenianie, gałązki z piętką. Miniaturki ukorzeniają się bardzo dobrze, prawie o każdej porze. Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: Róże - ukorzenianie 02.06.07, 13:21 Dzięki Mirzan,zrobiłam wczoraj trzy sadzonki(tyle dostałam)w tym dwie z piętką.Jak piszesz, że dobrze Ci rosną na własnych korzeniach ,to mnie podbudowałeś.Zobaczymy co wyniknie z tego,najwyżej nie wyjdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: Róże - ukorzenianie 02.06.07, 13:30 No właśnie miało być okulizacja, bo jeśli o róże chodzi ,to tak to się nazywa. Odpowiedz Link Zgłoś
osman71 Re: Róże - ukorzenianie 02.06.07, 17:27 Czytam te wszystkie odpowiedzi i już sie pogubiłem. Ja "odziedziczyłem" po mamie prostą metodę, ale skuteczną bo każdego roku jak na razie się sprawdza. Jak mam jakiś ciekawy okaz zaraz po przekwitnięciu odcinam trzy oczka od góry(do wyrzucenia) i biorę od tego miejsca kawałek z 5 oczkami. Dwa oczka wsadzam do ziemi i przykrywam butelką po wodzie 5l z korkiem w którym robię małe dziurki. Tak sadzonka zimuje, dodatkowo na zimę obkładam butelkę liśćmi i kompostem. Z wiosny odkręcam korek, a jak zrobi się cieplutko odkrywam całkiem i patrzę jak pięknie rośnie. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
zastepowa Re: Róże - ukorzenianie 02.06.07, 18:06 mirzan napisał: > Ciekawy jestem, jaki jest cel sadzenia do góry nogami. Pierwszy raz > spotykam się z taką metodą. Podobno, mniej jest narażona sadzonka na choroby grzybowe. Na 3 patyczki, zawsze 1 się ukorzenia. A róże niestety są drobniejsze, ale jak cieszą,że swoje. Odpowiedz Link Zgłoś
gabula777 Re: Róże - ukorzenianie 02.06.07, 20:03 Czytałam, że w trakcie ukorzeniania dobrze jest często wietrzyć i czasem zraszać z niewielkim dodatkiem środka grzybobójczego. Odpowiedz Link Zgłoś
anna.2007 Re: Róże - ukorzenianie 03.06.07, 07:52 No to będę ukorzeniać. Ta metoda z butelką wydaje się najmniej kłopotliwa. Ciekawe co z tego będzie. Okulizacja jest prosta ale mam problemy z podkładkami. Odpowiedz Link Zgłoś
yola1976 Re: Róże - ukorzenianie 03.06.07, 10:28 Późnym latem wetknęłam w ziemię małą gałązkę róży krzaczastej, bez ukorzeniacza. Wiosną wypuściła liście :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś