Piwonie

27.06.07, 22:54
Co teraz trzeba zrobić z piwoniami? Czy można je ściąć?
    • mirzan Re: Piwonie 28.06.07, 06:17
      Zetnij wiosną suche liście. Roślina odżywia sie przez liście, jak teraz
      to będzie głodna. Suche liście zimą osłonią roślinę od mrozów.
      • melisa-bb Re: Piwonie 28.06.07, 15:29
        W jakiej ziemi posadzić piwonie,jak zadbać ,żeby zakwitły.
        • horpyna4 Re: Piwonie 28.06.07, 15:41
          Raczej cięższej, niż lekkiej. Nie pod drzewami, ani przy krzewach wypijających
          wodę z gleby, bo będą miały za sucho. A żeby zakwitły, to muszą być posadzone
          w odpowiednim terminie (nie na wiosnę!) i na odpowiednią głębokość. To jest
          ważniejsze, niż wszelkie nawożenia. Źle posadzone nie będą kwitły.
    • leda16 Re: Piwonie 29.06.07, 07:06
      Nawet się nie waż! W listopadzie suche liście należy zebrać w snopek i przykryć
      nimi korzenie. Nie wiadomo jak mroźna będzie zima. Te liście uniemożliwiają
      przemarznięcie sadzonych płytko w ziemi kłączy. Ponadto aż do jesieni powodują
      rozrost systemu korzeniowego. Obcinasz je dopiero z początkiem marca.
      • zwierzeie Re: Piwonie- a przesadzić? 30.06.07, 11:06
        Wolno je teraz przesadzić chyba muszę bo rosnną już dwa lata i nie kwitną a
        faktem jest że rosną w cieniu i koło dużego krzewu...
        • horpyna4 Re: Piwonie- a przesadzić? 30.06.07, 12:26
          Zrób to na przełomie sierpnia i września, to najlepszy termin na przesadzanie
          peonii. Jeżeli jeszcze posadzisz na właściwej głębokości, to zakwitną już w
          przyszłym roku.
          • ciociaklementyna Re: Piwonie- a przesadzić? 30.06.07, 13:06
            horpyna4 napisała:

            > Zrób to na przełomie sierpnia i września, to najlepszy termin na przesadzanie
            > peonii. Jeżeli jeszcze posadzisz na właściwej głębokości, to zakwitną już w
            > przyszłym roku.

            Horpyno droga! Już drugi raz piszesz "na właściwej głębokości", a nie piszesz, na jakiej.
            Nie chcę podważać niczyich autorytetów, ale oto moja przygoda z piwoniami:
            Przeprowadzałam się do nowego domu i zabrałam ze sobą dwie duże kępy moich ulubionych piwonii.
            Musiałam to zrobić w czerwcu. Do celów przeprowadzki ścięłam wszystkie liście, a wsadziłam je tak,
            żeby powierzchnia starej ziemi była równo z powierzchnią w nowym miejscu (to tylko na zdrowy
            rozum, bo jak powinno się sadzić, nie wiedziałam).
            Pierwszej wiosny zakwitły i kwitną do tej pory jak głupie, a było to dwadzieścia lat temu. Liści
            rzeczywiście nie ścinam, tylko na zimę układam na ziemi. Czasem nawet dosypuję liśie z drzew, które
            potem na wiosne idą do kompostu.
            Pozdrowienia dla wszystkich fanów piwonii,
            ck
            • horpyna4 Re: Piwonie- a przesadzić? 30.06.07, 15:26
              Sorry, Cioteczko, że się tak nieprecyzyjnie wyraziłam, ale niedawno było coś o
              tym na forum i myślałam, że takie przypomnienie wystarczy.
              Ze mnie żaden autorytet, tylko praktyk - a uczę się też na własnych błędach,
              chociaż staram się chłonąć również wiedzę "z zewnątrz". Co do piwonii - cierpią
              one z powodu zbyt głębokiego posadzenia. Jeżeli ładnie kwitną i trzeba je
              przesadzić, to oczywiście na taką samą głębokość, jak dotychczas. Ale jeżeli
              nie chciały kwitnąć, to możliwe, że były zbyt głęboko posadzone - takie różowe
              pączki wychodzące z karp powinny schować się pod ziemią, ale jak najpłycej.
              Jeżeli są za głęboko, a nie chcemy piwoniom zmieniać miejsca, to wystarczy
              nieco je unieść do góry (było chyba o tym niedawno na forum).
              Słyszałam nieraz opinie, że piwonie nie lubią przesadzania i potrafią trzy lata
              nie kwitnąć. Oczywiście, ale jak zostaną przesadzone na wiosnę, albo będą
              wsadzone zbyt głęboko. Prawidłowo przesadzone piwonie kwitną w następnym roku.
              A jeżeli ktoś absolutnie musi je przesadzić o nietypowej porze, to może to
              zrobić, ale z wielką bryłą ziemi. Żeby nie naruszyć korzonków.
            • pinkink2 wszystko o piwoniach- dobry link 30.06.07, 17:40
              Hi, Ciotuchna, w tamtym roku posadzilam piwonie z korzenia i nawet doczekalam
              sie paru listkow, ktore jednak zginely niebawem od goraca. Niedawno, ku memu
              zdziwieniu listki znowu wylazly. Daje im extra pic i stawiam parasol, zeby mialy
              chlodniej.
              Ale...
              Znalazlam dobra stronke o piwoniach /peoniach, z ktorej wyczytalam, ze raczej
              nie powinnam liczyc na cuda. Pisza, ze okolice New York i Chicago to jest
              wlasciwy klimat dla piwonii. Coz, szkoda....
              Pomyslalam o Tobie.))))
              Stronka moze sie przydac szczesliwym 'plantatorom'.
              Niestety, po angielsku.
              www.peonies.org/cgi-bin/faqindex.cgi
              • pinkink2 Re: wszystko o piwoniach- dobry link 30.06.07, 17:43
                I jeszcze glowna strona z galeria wlacznie:
                www.peonies.org/index.html
          • leda16 Re: Piwonie- a przesadzić? 01.07.07, 10:45
            Sierpień i wrzesień to tego roku sprawa dyskusyjna Horpyno. Wegetacja roślin z
            powodu ciepłej zimy jest przyspieszona co najmniej o 2 miesiące. Np. irysy
            ensata, które u mnie kwitły pod koniec lipca, już są przekwitnięte. Jak
            szalone kwitną rudbeckie, chociaż ich właściwa pora to sierpień. Ale
            najbardziej zadziwiające jest to, że zapomniane gladiole przezimowały w
            gruncie i zabierają się do kwitnienia. W związku z tym ryzykowałabym
            przeszadzanie piwonii nawet teraz.
            • horpyna4 Re: Piwonie- a przesadzić? 01.07.07, 11:01
              Ja bym dała im jednak czas przynajmniej do końca lipca. Myślę, że ewentualne
              przyspieszenie o miesiąc zupełnie wystarczy.
              Zresztą termin przesadzania piwonii i tak jest wcześniejszy, niż sadzenie innych
              bylin jesienią. Chodzi o to, że liczy się czas od przesadzenia do mrozów.
              Powinny przed zimą zdążyć z wypuszczeniem drobnych korzonków, stąd właśnie ta
              pora - koniec lata. No, chyba że w tym roku we wrześniu spodziewany jest
              początek długotrwałych mrozów.
              W każdym razie termin sadzenia piwonii jest określony przez początek zimy, która
              dopiero nadejdzie, a nie przez początek wiosny, która była. Takie trochę
              wróżenie z fusów.
              • karo369 Re: Piwonie- a przesadzić? 02.07.07, 12:43
                Ja pytałam o ścinanie już przekwitłych kwiatów, łodyg a nie o przesadzanie !
                Dzięki
                • szadoka Re: Piwonie- a przesadzić? 02.07.07, 14:10
                  Kwiaty oczywiscie trzeba sciac, po co wysilac rosline n tworzenie niepotrzebnych
                  nasion. Poza tym takie kikuty nie wygladaja ladnie. Lisci nie wycinac w zadnym
                  wypadku. Roslina musi cos jesc. To pdstawowa wiedza z podstawowki....
                  • karo369 Re: Piwonie- a przesadzić? 02.07.07, 16:34
                    Wielkie dzięki SZADOKA. Całuski
                    • sailorl73 Re: Piwonie- a przesadzić? 03.07.07, 11:21
                      a co robić z przekwitniętymi kwiatami piwonii drzewnej? czy też je ścinać zaraz
                      po przekwitnieciu?
                      • szadoka Re: Piwonie- a przesadzić? 03.07.07, 12:16
                        Ja wycinam wszystkie przekwitniete kwiaty (chyba, ze jakas roslina ma miec z
                        zalozenia dekoracyjne owoce). Zastanowilam sie ostatnio na dyptamem, Torebki
                        nasienne ma naprawde ladne ale skoro nie zamierzam go rozmnazac to chlasnelam i
                        juz. Sekator w dlon :)
                      • mirzan Re: Piwonie- a przesadzić? 03.07.07, 13:06
                        sailorl73 napisała:

                        > a co robić z przekwitniętymi kwiatami piwonii drzewnej? czy też je ścinać
                        zaraz
                        >
                        > po przekwitnieciu?

                        Zaczekaj do sierpnia, niech nasiona dojrzeją i wysiej na grzadkę.To zbyt cenne
                        zabawki, aby je wyrzucać.
                        • horpyna4 Re: Piwonie- a przesadzić? 03.07.07, 13:22
                          To samo z dyptamem, jeżeli chce się go rozmnożyć. Bo jego można tylko z nasion,
                          i to świeżych.
        • wami41 Re: Piwonie- a przesadzić? 03.07.07, 22:00
          zwierzeie napisała:

          > Wolno je teraz przesadzić chyba muszę bo rosnną już dwa lata i nie kwitną a
          > faktem jest że rosną w cieniu i koło dużego krzewu...

          Jezeli juz musisz przesadzic to we wrzesniu, w zadnym wypadku teraz. Zwroc
          uwage na glebokosc sadzenia. Klacza piwonii wymagaja przykrycia ok 2 cm warstwa
          ziemi. Jezeli posadzisz glebiej napewno nie beda kwitly. P.S Piwonie nie lubia
          czestego przesadzania, lubia siedziec w jednym miejscu 10 a nawet 20 lat.
          Powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja