Dodaj do ulubionych

Winobluszcz trójklapkowy

IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.12.01, 16:01
Witam Panie Jerzy
Przy wewnętrznym narożniku domu w skrzyni drewnianej mam posadzonego winobluszcza trójklpakowego.
Bardzo proszę o poradę, czy konieczne jest zabezpieczenie , konkretnie docieplenie skrzyni na zimę, czy też może ro�lina sama przystosuje się do coraz niższych temeratur, w tym mrozów. Zazwyczaj jš zabezpieczamy z boków i z wierzchu, ale z kolei powoduje to, że zagnieżdżajš się tam myszy. I pomimo tego że przetrwała mrozy i zimę, to nie mogła niestety przetrwać przez poprzegryzane korzenie, a odradzała się bardzo długo.
Z góry dziękuję i pozdrawiam
Katula
Obserwuj wątek
    • jerzy.wozniak Re: Winobluszcz trójklapkowy 09.12.01, 20:17
      Witam na forum!
      Skrzynie nalezy zabezpieczyc najlepiej styropianem,ale tylko od dolu
      (najgrubsza warstwa izolacji) oraz za bokow - nigdy od góry!
      Wystarczy styropian o grubości 5 cm. Nie nalezy go okrywac dodatkowo deskami
      gdyz mogą urządzić tam gniazdo myszy.
      Pozdrowienia,
      Jerzy Woźniak
      • Gość: Katula Re: Winobluszcz trójklapkowy IP: *.lubin.dialog.net.pl 13.12.01, 22:24
        Witam
        Od góry nie była zabezpieczana styropianem tylko słomš, zabezpieczenie od spodu jest niemożliwe ze względu na rozmiary ro�liny oraz fakt iż jest mocno przyczepiona do �ciany
        Pozdrawiam Katula
        • Gość: Jac Re: Winobluszcz trójklapkowy IP: *.gazeta.pl 14.12.01, 07:25
          Taż mam winobluczsz trójklapowy oraz powojnik posadzone w 30 -litrowym
          pojemniku na balkonie, gdy tylko zrobiło się 0 st. osłoniłem pojemnik
          steropianem 5 cm z dołu i boków, korą od góry ale gdy patrzę na -15 na
          termometrze mam wątpliwości co będzie wiosną :-( czy jeszcze terez mogę coś
          zrobić ?????
          • jerzy.wozniak Re: Winobluszcz trójklapkowy 14.12.01, 08:52
            Witam na forum Gazety!
            Niestety niewiele, co prawda kiedyś widziałem w sprzedaży specjalne maty
            grzejne, na których stawia się rośliny, a matę podłącza do 220V. Grzanie jest
            niezwykle słabe i wg. zapewnień producenta przy temperaturze –18 ziemia w
            pojemniku ma około 0oC.

            Pamiętajcie, że roślinom nie szkodzą temperatury –2 lecz naprawdę duże mrozy
            poniżej 20oC, gdyż wówczas mogą naprawdę zmarznąć. Możemy je na okres bardzo
            dużych mrozów przenieść do pomieszczenia gdzie temperatura wynosi około 0 do 1,
            2 oC. Po minięciu fali mrozów, należy roślinę znów ustawić na balkonie.
            Pomieszczenie może być ciemne, najważniejsza jest temperatura, która nie może
            przekroczyć kilku stopni powyżej zera.
            Moi znajomi posiadający ogromny taras korzystając z mojej rady, ułożyli
            pod donicami z krzewami i drzewami, elektryczne przewody grzejne. Są one
            dobrane tak, że ich zadaniem jest tylko niewielkie podniesienie temperatury. Są
            podzielone na trzy sekcje, włączane po kolei w miarę spadku temperatury. W
            zacisznych miejscach takie lokalne grzanie podnosi tez nieco temperaturę
            powietrza i pozwala roślinom w pojemnikach przetrwać w dobrej formie nawet
            najostrzejsze zimy.
            Powodzenia,
            Jerzy Woźniak
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka