hugo43 26.01.08, 20:02 jako milosniczka mochijto postanowilam uprawiac miete na balkonie!!!! kiedy zaczac wysiew,jak podlewac?balkon jest ze strony pd- zach,bardzo sloneczny!musze byc gotowa,bo wiosna tuz tuz!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dakusia Re: mięta 26.01.08, 21:13 to juz tylko pozostalo udac sie do sklepu nasienngo i kupic opakowanie nasion miety - i zastosowac sie do wskazowek na opakowaniu :P Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Re: mięta 26.01.08, 21:52 Chętnie odstąpię kłącza. Rosną na potęgę tam, gdzie nie chciałem... Lepiej się wymienić nimi z właścicielem takich - szybciej plon aromatyczny będzie. Odpowiedz Link Zgłoś
seelerek Re: mięta - do Deerzet 27.01.08, 18:46 A skąd jesteś Deerzet? Ja też jestem fanką mojito i zużywam duże ilości mięty. Sama zastanawiałam się nad plantacją na balkonie uprawianą z nasion, ale skoro masz nadmiar kłączy, to bardzo chętnie zaopiekuję się Twoją nadwyżką, jeżeli jej wystarczy i zechcesz się podzielić.Pozdrawiam ( jestem z Katowic). Odpowiedz Link Zgłoś
wacka1 Re: mięta - do Deerzet 27.01.08, 21:07 Ja mam 3 rodzaje mięty.Pieprzowcową/mocna/zwykłą i taką zbliżoną smakiem do melisy. Odpowiedz Link Zgłoś
deerzet Trochęm daleko... 27.01.08, 22:14 ...- Ziemia Lubuska. Dla takich , jak Wy - Zielarki, swe nadwyżki przykopuję gdzie bądź poza ogródkiem. Ma nowa sąsiadka też z początku wielbiła tę pieprzową na swym ogródku, z mego kraja. Potem ... odlubiła ją za jej ekspansywność. Cóż - każdy się uczy na swoich błędach. Po mej śp. Babci został wór suszu mięty na stryszku. Troche zwietrzała - do mohitańskiej uczty niezdała... Na pamiątkę zaś mej Mamy - ta pieprzowa inkluzja na "pomaminym" ogródku... **** Mohito, paelja, pasta... Człek się uczy całe życie o tych nowinkach. A kiedyś taka dereniówka czy rakija wystarczała... Prawda, {Mirzanie}?.. Odpowiedz Link Zgłoś