Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Gołota: może boks już nie jest dla mnie...

    IP: 83.2.218.* 25.10.09, 08:36
    Jeśli jest prawdą że Gołota ma uszkodzony czyli niesprawny lewy łokieć . To
    chwalenie się zwycięstwem przez Adamka jest śmieszne i żenujące zdrowy młody
    pobił starego kalekę no no jest się czym chwalić.
    Obserwuj wątek
      • Gość: Wrecekrzepki Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: 94.254.135.* 25.10.09, 08:40
        Prowokator.
        • Gość: ja Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.chello.pl 25.10.09, 08:49
          Gołota kaleką jest, był i będzie. Nie ze względu na łokieć tylko na głowę.
          • Gość: koziol Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.quarto.pl 25.10.09, 09:37
            Kaleka to jestes ty koles i Twoja Adamek...a zwlaszcza on skoro w nowej wadze
            zaczyna od walk z 40 letnimi pkserami....wiem no tak Panie adamek, moze teraz
            czas sie pochwalic i obic Foremana ? a moze Aliego na wozku, albo z Bowiem i
            Holyfieldem powalczysz...no a na koniec wez Taysona, to dopiero sie bedziesz
            szczycil zwyciestwem.

            Burak jeden z gor sie znalazl.
            Rosjanie ci teraz pokaza ze pomyliles kategorie.
            • Gość: pozytyw Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.e-wro.net.pl 25.10.09, 09:42
              kat ma 44 lata więc ssij!!!!!
              • Gość: Emeryt == Jest rok 2030. Golota walczy w domu emeryta === IP: *.chello.pl 25.10.09, 10:16
                Rok 2020. Kazdy moze wynajac sobie Golote do walki - wystarczy
                zadzwonic. Stawka - obiad w miejscowym domu emeryta. To bedzie walka
                roku. Przeciwnik - 50-latek z nadwaga ktory boks widzial tylko w TV.
                W TV POlsat oczywiscie, ktora transituje te "wielka gale". Golota w
                pierwszej rundzie pada na deski. "Czy to juz Twoja ostatnia walka ?"
                pyta komentator. "Boks chyba juz naprawde nie jest dla mnie"
                Odpowiada zasmucony Andrzej. "Gdybym choc jedna reke mial sprawna,
                tak jak w roku 2010, ale bez dwoch rzeczywiscie nie da sie juz
                walczyc". "Nigdy nie zapomnimy andrzej co zrobiles dla polskiego
                boksu" slychac z krzesel z okolic ringu. Andrzej pomachalby na
                pozegnanie ale nie moze wyprostowac zadnej z rak. W glowie juz
                szykuje sie jednak do kolejnej "walki"
                • Gość: l Gołota,po którym widać że był w głowę bity nie jes IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 25.10.09, 10:28
                  t jednak głupi. Zaskakiwał mnie naprawde błyskotliwymi wypowiedziami choć mów
                  jak mówi. Chyba wreszcie pójdzie po rozum do głowy?
                  • gelimer Gołota stał jak kołek!!! 25.10.09, 10:49
                    Rozumiem, że ma swoje lata, ale on nawet szybko ręką ruszyć nie
                    mógł. Nie powinien wychodzić do tej walki.
              • Gość: Emeryt = Jeszcze niejedna walka Goloty przed nami? == IP: *.chello.pl 25.10.09, 10:21
                Coraz wiecej polakow ma nadwage i wazy okolo 120 wiec coraz latwiej
                o przeciwnika dla Goloty. Czekamy na te emocje Andrew, polska
                nadziejo bialych.
            • Gość: kj Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 10:24
              Kiedyś kiedy sprawiłem sobie internet ,
              interesowały mnie tylko komentarze .
              Dzisiaj czytam zazwyczaj dwa i to mi wystarczy .
            • Gość: kibic Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 25.10.09, 11:08
              wypisujesz bzdury moze ktos zmuszal goloty do walki? po kazdej przegranej walce
              okazuje sie ze mial jakis uraz .to widac jaki jest madry ze ciagle powtaza te
              same bledy .ale zostaja jeszcze bary tam moze kilka walk jeszcze wygrac
            • Gość: eneduerabe Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.09, 11:17
              Jestes chory czlowieku,wielki obronca goloty sie znalazl,ciesze sie
              ze Adamek wygral szanuje i cenie Adamka jako czlowieka a nie tego
              bandyte golote.
            • wujcio-szpikulec Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... 25.10.09, 12:04
              Ty też masz taką głowę jak Twój idol G(H)olota, czyli porąbaną, cos
              tak a la Jarkacz?
              Po prostu, jak się baran (czytaj) Gołota do boksu nie nadaje, to
              niech nie walczy i tyle!
            • Gość: rekin Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.adsl.inetia.pl 26.10.09, 10:13
              tepy baranie a foreman jak został mistrzem mial 44 lata, hopkins ma 44, holifield ma 45, więc nie pierd..., zal mi bardzo Gołoty , to był gość, wielki bokser ale niestety adamek jest lepszy, życze mu jak najlepiej, to jest też Polak i mu kibicuję, a tacy jak ty skończcie już pieprzenie że andrzej za stary, jak by wygrał to znowu wszyscy by mówili ze bedzie mistrzem, szacunek dla obydwu!
        • Gość: Bronisław Tusk stawiał na Gołotę IP: 77.255.77.* 25.10.09, 10:24
          Tusk stawiał na Gołotę. To daje do myślenia.
          • Gość: Emeryt Nawet powiedzial, ze dla niego to legenda... IP: *.chello.pl 25.10.09, 10:26
            Tusk tez szybko skonczy i szybko zapomnial o obietnicach a liczy sie
            tylko kasa... same podobienstwa
            • mbrzozka Legenda? "trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść" 25.10.09, 10:43
            • Gość: sako Re: Nawet powiedzial, ze dla niego to legenda... IP: *.acn.waw.pl 25.10.09, 10:48
              emerycie, czas na eutanazję <tadaaaam>
      • Gość: XYZ Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.chello.pl 25.10.09, 08:42
        Trzymaj się Andrzej i tak jesteś legendą.Nic się nie stało
        • Gość: Emeryt == Legenda? Chodzi o czasy walk? === IP: *.chello.pl 25.10.09, 10:17
          Czy ktos pobil te 53 sekundy nadzei bialych?
          • Gość: nieemeryt Re: == Legenda? Chodzi o czasy walk? === IP: *.t.pppool.de 25.10.09, 10:40
            emeryt a zasadzil ci ktos kopa w doope smieciu.
            • wujcio-szpikulec Re: == Legenda? Chodzi o czasy walk? === 25.10.09, 12:07
              To ma byc odpowiedź na posta Emeryta śmieciu, mówiąc Twoim żargonem?
              Wymień te "legendarne" sukcesy Gołoty, no wymień beznadziejny
              tumanie...
      • Gość: raF Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.elpos.net 25.10.09, 08:42
        Tak i trzeba zauważyć, że Adamek obijał mu celowo lewą rękę... Czyli respekt i
        obawa przed Andrzejem była - to odnosnie internetowych trolli co nie mają
        żadnych sukcesów i malkontencko rzucają g... w Gołotę.
        • Gość: misiek Adamek ma cios o sile muchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 09:16
          facet nigdy nie bedzie tak dobry jak Golota...
          • Gość: Emeryt == Fakt. Nie jest tak szybki i nie konczy w 53s = IP: *.chello.pl 25.10.09, 10:18
            • Gość: nieemeryr Re: == Fakt. Nie jest tak szybki i nie konczy w 5 IP: *.t.pppool.de 25.10.09, 10:43
              emeryt a ty za psie grosiki usilujesz opluwac kogos kogo nigdy w
              zyciu na twe zaropiale slepia nie widziales ,stan oko w oko z Golota
              i powiedz mu to co tu na forum wyrzucasz z parszywego ryja to
              przekonasz sie co znaczy boks.
          • Gość: Malkontent_Kraków Re: Adamek ma cios o sile muchy IP: *.chello.pl 25.10.09, 11:01
            No i na Gołotę wystarczyło. Obił mu japę jak chciał.
            • Gość: misiek Re: Adamek ma cios o sile muchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 11:31
              na jednorekiego Golote w zupelnosci, ale co by bylo gdyby Golota mialby sprawne
              dwie rece i byl troche mlodszy?
              • Gość: pkgg Re: Adamek ma cios o sile muchy IP: *.xdsl.centertel.pl 25.10.09, 11:50
                trochę to znaczy ile? Bo Adamek też byłby wtedy młodszy. Przenieście
                sobie w czasie jeszcze parę rzeczy. Jest jak jest, był słabszy,
                pogódźcie się z tym.
                • Gość: misiek Re: Adamek ma cios o sile muchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 12:03
                  troche tzn. 5 lat. natomiast wracajac do Adamka to jesli on chce walczyc z
                  Kliczko to musi miec troche nierowno pod kopula.
          • wujcio-szpikulec Re: Adamek ma cios o sile muchy 25.10.09, 12:08
            Muchy? No to Gołota był komarem, tak? Bo nie wiedział, co się na
            ringu dzieje...takie to były słabe ciosy Adamka.
            • Gość: misiek Re: Adamek ma cios o sile muchy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 19:41
              Wiedzial, wiedzial do konca. Jakby w tych ciosach byla sila to walka nie
              trwalaby nawet rundy
        • Gość: :) Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 10:34
          zaraz ktoś napisze że Adamek wygrał fuksem
          • Gość: Malkontent_Kraków Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.chello.pl 25.10.09, 11:03
            No, no. Bo Gołota pewnie mu dał wygrać. Żenada.
        • Gość: obserwator Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.chello.pl 25.10.09, 13:57
          Adamek, obijał ale po tej wydmuszce... co niektorzy glowa nazywaja.
          Skoro nie byl zdolny do walki to po co rzucal przez dwa miesiace epitetami? Kto
          sie wysmiewal z Adamka ze moze z nim jedna reka wygrac?
          Miejcie choc troche honoru i dajcie mu zejsc z tego ringu, bo wasze chore
          oczekiwania pograzaja golote coraz bardziej.
      • Gość: nick Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.rzeszow.vectranet.pl 25.10.09, 08:44
        Andrzej - i tak dla nas, kibiców jestes NAJWIĘKSZYM MISTRZEM! Pamiętamy o wspaniałych chwilach przezytych dzięki Tobie! Jestes wielki!!
        • k-x Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... 25.10.09, 09:13
          Gość portalu: nick napisał(a):

          > Andrzej - i tak dla nas, kibiców jestes NAJWIĘKSZYM MISTRZEM!
          Pamiętamy o wspan
          > iałych chwilach przezytych dzięki Tobie! Jestes wielki!!

          wspaniałe chwile: Tyson, Lewis,...
          • Gość: pozytyw Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.e-wro.net.pl 25.10.09, 09:45
            każdy go oglądał pierwszą walkę brigs-adamek przed walką gołota-
            tyson nigdu nie wybaczy temu tchórzowi,że uciekł z ringu. macie
            idola ofiary losu. wasz mistrz ciętej riposty wczoraj zgryzł trawę.
            zenada....
          • farah Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... 25.10.09, 09:49
            Taaa.... Rzeczywiście wspaniale wystawił kibiców nawiewając z ringu po 3-ciej
            rundzie w spotkaniu z Tysonem - kibice kubkami z colą w łepek rzucali.... oraz
            wspaniale fiknął na deski w 15 sekundzie w "walce" z Lewisem - chyba najkrótsza
            młócka świata.
            A ja wspaniale zarwałem nockę, żeby ten cyrk oglądać.
            Żenua! Panie gołotany. Pocisz się Pan na widok ringu - Ty się pocisz ......? To
            do niego nie wchodź!~A skoro już tam idziesz po kasę, to później nie narzekaj.
            Taki Twój los. Za to Ci płacą.
            Jesteś mistrzem niespełnionych nadziei i braku szczęścia.
            Brawo Adamek - brawo wczorajsze serie "gołota gołota gołota gołota" i bęc.
            • Gość: GG Zawiść zabija myślenie kolego... IP: *.icpnet.pl 25.10.09, 10:57
              Kibicowałem Gołocie. Gratuluję zwycięstwa Adamkowi, jemu będę kibicował w
              kolejnych walkach - potencjał na mistrza ma.

              Niemniej nie podoba mi się to najeżdżanie na Gołotę, szczególnie przez
              prymitywną polską gawiedź, której niestety tak wiele w tym kraju...
              Otóż jak ktoś czyta o walce na gazecie, zadaje sobie nawet trud by to
              skomentować, stawiając się w roli kogoś kto wie o czym mówi, a plecie bzdury z
              taką pewnością siebie to naprawdę żenujące.
              Można Gołoty nie lubić, ale tak go krytykować i wytykać porażki, wyciągając z
              nich daleko idące wnioski, świadczą o totalnej indolencji umysłowej. A
              wystarczyło sobie śledzić artykuły nie gdzie indziej tylko choćby na gazecie, to
              by się wiedziało o dziwnych przypadkach Andrzeja Gołoty.
              Więc najważniejsze - z Lewisem wyszedł kompletnie nieprzygotowany po kontuzji,
              do tego na silnych lekach znieczulających - efekt: totalna sztywność i pierwsze
              dechy w karierze (!). Dziwna sprawa, co za lekarz tak to rozegrał? I to jest fakt.
              Tyson? Owszem, Andrzej zwiał. Ale co się okazuje? Że wtedy dostał taki łomot od
              Tysona (kilka naprawdę porządnych trafień), że spowodowały one większe
              spustoszenia w organizmie, niż wszystkie poprzednie razem wzięte - gdyby dalej
              walczył to mógłby wyjechać z ringu nogami do przodu. Instynkt samozachowawczy po
              prostu. A że Tyson wtedy był na niezłym dopingu (przecież potem dyskwalifikacja)
              mogło mieć na to swój wpływ...
              Inne walki? Gołota za często przegrywał w głowie, to fakt. Jak debil. Z Bowem,
              Grantem powinien był wygrać. Z Byrdem i Ruizem obiektywnie rzecz ujmując wygrał,
              na punkty, więc w zasadzie powinien był mieć tytuł mistrza świata (a tak to mamy
              wielki przewał...). Obiektywnie rzecz ujmując. I tu go spotkała wielka krzywda,
              bo kiedy wreszcie, zdawałoby się, dojrzał i walczył z głową, to go porobili.

              A wczoraj? To był żal na niego patrzeć - tak grubego, wolnego i słabego to go
              jeszcze nie widzieliśmy. Po tej ostatniej kontuzji lewej ręki chyba już koniec z
              boksem. To był jego atut, jak teraz Adamka. Jak tego elementu nie ma, to nie
              dziwota że wygrał ten bokser, który go ma ;)

              Więc powodzenia dalej panie Adamek, tylko trochę więcej pokory - szczególnie
              wobec pokonanych. A Gołota - daj już sobie spokój, odcinaj kupony i spędzaj czas
              w domu i na hobby. Kto zada sobie trud dotarcia do faktów i uszanowania ich, ten
              będzie miał szacunek dla pana kariery ;)
              • Gość: Malkontent_Kraków Re: Zawiść zabija myślenie kolego... IP: *.chello.pl 25.10.09, 11:12
                Odnoszę wrażenie, że to najeżdżanie jest odreagowaniem na typowanie
                Gołoty jako bezapelacyjnego zwycięzcę. Gołota jaki jest każdy widzi.
                Nigdy nie był moim idolem. Co do ukrytych powodów czemu walczył tak,
                a nie inaczej to przeciętnego widza to powinno mało obchodzić.
                Zgodził się na walkę, to znaczy uważał, że podoła. Więc teraz nie
                użalajmy się na Gołotą. A to za stary, a to za wolny, a to ręka
                niesprawna, a to łuk brwiowy, a to Adamek taki niedobry dla kolegi.
                Może rękawice były za luźne, a może guma w majtach za ciasna. Podjął
                wyzwanie, to niech walczy i niech nie zwala winy na okoliczności.
                Był słabszy, więc przegrał i nie dorabiajmy ideologii do tego.
                Spróbujmy sobie wyobrazić przegraną Adamka. Forum zmieszało by go z
                błotem dużo bardziej niż teraz Gołotę.

                Pozdr.
        • piwekk Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... 25.10.09, 13:01
          Andrzej z boksem daj juz spokój, widzialem każdą Twoją walkę i dla mnie jesteś
          GOŚĆ. Zawsze z wielkimi emocjami oglądałem Twoje walki i tę również. Niektóre
          kończyły się, tak jak się kończyły.. trudno. NIezapomniane walki Z Bowe'm,
          Sandersem, Mollo...
          Adamek nigdy nie będzie tyle znacyzł co Andrzej.. nigdy.
          Wystarczyło posłuchac jak reagowała hala..
          Adamek poopowiadam teraz w Radiu Maryja o walce i odmówi rózaniec..
          Każdy jest jaki jest.
          Andrzej wielki szacunek.
      • Gość: qpa Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: 91.179.119.* 25.10.09, 08:47
        "Jeśli jest prawdą że Gołota ma uszkodzony czyli niesprawny lewy łokieć .
        To...niech stary kaleka nie wyskakuje na ring ze zdrowym młodym Adamkiem.."
        :O)
      • Gość: ona Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.aster.pl 25.10.09, 08:48
        osobiście szkoda mi go,niestety wiek robi swoje oraz Gołota ma juz nie
        najlepsza psychikę .
      • observatorx Moze wcale sie nie przygotowal a tylko wzial kase 25.10.09, 08:50
        za pare siniakow? Jego treningi byly zamkniete dla obserwatorow. Moze to
        tylko pic na wode?
        • mariuszet Re: Moze wcale sie nie przygotowal a tylko wzial 25.10.09, 09:13
          Chłopie do takiej walki trzeba by być samobójcą by wychodzić nieprzygotowanym.
          Może sam byś spróbował dać się poobijać mistrzowi bokserskiemu za kasę. Ciekawe
          czy wyszedłbyś żywy. Trzeba nie mieć wyobraźni by pisać o "kilku siniakach" po
          ciosach nokautujących.

          observatorx napisał:

          > za pare siniakow? Jego treningi byly zamkniete dla obserwatorow. Moze to
          > tylko pic na wode?
          • Gość: gg Re: Moze wcale sie nie przygotowal a tylko wzial IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 09:32
            Trzeba nie mieć wyobraźni by pisać o "kilku siniakach" po
            > ciosach nokautujących.

            adamek nokautował gołotę? Chyba starał sie to zrobić. przymroczył go co najwyżej
            i przewrócił ale nie potrafił znokautować. Adamek nie ma siły w łapach jeszcze
            na wałujewa, ruiza czy kliczkę. Z każdym może popykać po szczęce i nawet posłać
            na deski ale kliczko czy brewster kilka razy na dechy raczej nie polecą i nie
            bedą stać w ringu jak kołek wiec ostroznie z tym wypychaniem adamka na kliczków
            . to jeszcze nie jest holyfield który wyglądał niemal jak kulturysta a i tak był
            lżejszy niz większosć rywali. Za rok kliczki? Moze i tak tylko co bedzie po
            drodze? Za rok Witalij będzie moze w formie zeszłorocznego gołoty o ile w ogóle
            bedzie jeszcze mistrzem do tej pory. Młodszy kliczko też drewniany tylko na
            pewno nie mozna o nim powiedzieć ze brak mu szybkosci. Stoi jak kołek tylko jak
            już się ruszy to z głową a nie jak gołota machał łapami jak cepem.
            najbardiej podoba mi sie czagajev z tych wszystkich mistrzów . Vałujewa nie
            licze bo to nie bokser - poza tym to przypadek kliniczny bo ten kolo ma wyraźną
            akromegalię i tak sie zastanawiam czy nie skończy jak paru innych gigantów
            którzy miłośc do kasy na rongu przypłacili cieżką chorobą w najlepszym przypadku.
            ruiz byłby dobry dla adamka ale raczej nie bokser typu brewster. kliczkom też
            dałby radę ale jeszcze nie teraz. ten starszy kliczko to walczy jedną ręką a
            druga tylko chodzi jak młot i nic poza tym. gdyby nie warunki fizyczne to
            niewiele by w tym sporcie osiągnął. Trafił raz na Lewisa półemeryta i nie
            potrafił go znokautować na krótko przed ogłoszeniem fullemerytury.
            doświadczenie mówi że te wszyskie wielkie ciężkie chłopy słabo sobie radzą z
            małymi dobrymi technicznie bokserami. wałujew z hollyfieldem czy czagajewem ,
            ruiz z jonesem itd
      • odchudzacz A gdyby Golota wygral, co bys powiedzial, Łebku? 25.10.09, 08:51
        • Gość: Realista Przyjechal po ostatnia forse. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 09:00
          I niech zapomni o walkach,koniec.
          • Gość: Emeryt == Wielu chce ogladac Golote to i kasa bedzie == IP: *.chello.pl 25.10.09, 10:23
            Niestety, wdzieczni za wiele "zaslug" wielu jeszcze zarwie niejedna
            noc. Nawet jesli Golota bedzie walczyl z cieniem czy workiem.
      • Gość: historia Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.stk.vectranet.pl 25.10.09, 08:53
        Taaaak...tylko, że Andrzejowi Gołocie po każdej walce "coś jest" a to go
        "naszprycowali", a to "łokieć" a innym razem myślał, że będą na ringu rozmawiać
        a murzyn go lał. Słaba głowa i tyle, a przynajmniej za słaba na zawodowy boks.
        Sztuką nie jest wyjść na ring ale powalczyć. Na ring wczoraj mógłby wyjść każdy
        z nas i skończyło by się tak samo...tylko szybciej;)
        • Gość: 1 dla złego pływaka woda za rzadka IP: *.4web.pl 25.10.09, 09:31
          Gość portalu: historia napisał(a):
          > Taaaak...tylko, że Andrzejowi Gołocie po każdej walce "coś jest" a to go
          > "naszprycowali", a to "łokieć" a innym razem myślał, że będą na ringu rozmawiać
          > a murzyn go lał. Słaba głowa i tyle, a przynajmniej za słaba na zawodowy boks.
      • Gość: xo Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.chello.pl 25.10.09, 08:54
        1.Wspólny promotor, 2.Andrew, który już nie walczy o żadne tofea w
        boksie, ba ! w ogóle już nie walczy, 3. Możliwość ułatwienia
        zawodnikowi z tej samej "stajni" i z tego samego kraju dalszego
        postępu w walkach zawodowych w wyższej kategorii wagowej 4. Dziwnie
        mała liczba zadanych Adamkowi ciosów - to wszystko skłania do
        rozmyślań czy nie był to po prostu skok na kasę..... A Adamkowi
        życzę wszystkiego najlepszego. Gdyby Andrew miał jego psychikę, wolę
        walki i zdobycia szczytów, to mielibyśmy swoją "Bestię Ze Wschodu"
        na najwyższym piedestale boksu zawodowego już dawno temu.....
        • Gość: kotuo Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.icpnet.pl 25.10.09, 10:33
          kolega przedmowca ma zdaje sie racje - ta walka nie byla tak do konca naprawde...
      • Gość: elsalto Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.ip.netia.com.pl 25.10.09, 08:54
        O co Panu chodzi, szanowny Panie! Przecież Gołota chciał się bic i
        nikt go nie nie zmuszał. To on najlepiej powinien wiedziec w jakiej
        jest kondycji. Jak widziałem jego treningi, gdzie jak hipopotam
        przemieszczał się po sali, wiedziałem, że to pewnie bedzie masakra,
        chyba, ze jakiś zagubiony cios...
        Przecież to nie wina Adamka. Przypominam jeszcze buńcZuczne
        zapowiedzi Gołoty, który mówił, że to nie waga dla Adamka. I nic to
        Gołocie z przed 15 lat nie ujmuje
        • Gość: xo Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.chello.pl 25.10.09, 09:50
          Jasne, że chciał sie bić. 300000 USD na ulicy nie leży. Ale czy
          chciał wygrać ? A zapowiedzi i odgrażanie się to przeciez stały
          element zawodowych walk bokserskich..... O pojedynku stulecia póki
          ci nic a nic ani w BBC ani w New York Timesie... Mistrzowski Pas
          Polsatu się dla nich nie liczy, czy co ? He,he,he.....
      • Gość: anonim Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 08:55
        pic na wode tez tak mysle.rafcio
        • Gość: KASA kasa misiu , kasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 09:10
          kasa misiu , kasa

          za 300 000 $ też bym dał sie pobić
          • Gość: Dex Re: kasa misiu , kasa IP: *.chello.pl 25.10.09, 09:16
            i pewnie wytrzymałbyś dłużej niż 15 minut.
      • Gość: Joker Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.ssp.dialog.net.pl 25.10.09, 09:03
        Po czym niby miała odnowić się ta kontuzja lewej ręki ? Andrzej nie
        zadał ani jednego mocnego ciosu.
      • net_friend Gołota: może boks już nie jest dla mnie... 25.10.09, 09:09
        Niektórzy muszą dostać wiele razy po łbie żeby coś zrozumieć.
        • Gość: solen Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: 77.255.249.* 25.10.09, 09:13
          Gołota to polski błazen. Przegrał wszystkie swoje najważniejsze walki.
          Mocny w gębie.
        • Gość: Paweł Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.siec2000.pl 25.10.09, 10:53
          Trzeba jednak zauważyć, że im więcej się dostaje po łbie, tym gorsze
          zdolności rozumienia czegokolwiek...
      • Gość: fdg odkąd pamientam Colona piepszy ze gołota IP: 194.126.165.* 25.10.09, 09:19
        jest w życiowej formie...obaj są siebie warci
      • Gość: koziol Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.quarto.pl 25.10.09, 09:31
        Sorry, ale frajerstwem jest organizowanie pojedynku 41 letniego zawodnika,
        wolniejszego ... z mładą i szybką krwia. Bo to byl taki pojedynek i zaden z
        Adamka dla mnie bokser nie jest skoro sobie nie moze w nowej wadze znalesc
        inngeo przeciwnika, gdyby Andrzej byl w jego wieku i w formie jak z pojedynków
        z Bowiem to Adamek by dostał takie baty ze szkoda gadac.

        Teraz czas by rosjanie ci pokazali cwaniaczku ze to nie ta waga.
        Wielki bokser sie znalazl.
        • Gość: Benio Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.unused.derbynet.waw.pl 25.10.09, 10:22
          Ale głupia z ciebie zawistna cii.... Taka co jeszcze do wczoraj pewnie pieprzyła
          że Adamek nie ma żadnych szans, że Endrju dopiero mu pokaże. A tu się okazuje,
          że Endrju to przy Adamku kupa bezwładnej masy, która groźne to się tylko może
          gapić...
          Adamek wykonał dobry pierwszy krok, w dobrą stronę. Potrzebuje jeszcze ok 10 kg
          przy zachowaniu szybkości i będzie naprawdę groźny.
      • Gość: pozytyw Re: Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.e-wro.net.pl 25.10.09, 09:41
        Adamek rozjechał go jak dżownicę. biedny Endriu BUAHAHAHAHAH
      • Gość: bnm Andrzej Tradycja Gołota IP: *.server4you.de 25.10.09, 09:44
        Tradycyjnie jak dostanie oklep w pierwszej rundzie, to walka szybko się
        kończy. Wiedzą o tym wszyscy, widział i Adamek. W zasadzie mógł z nim skończyć
        dużo wcześniej, ale ludzie zapłacili za bilety, a poza trolle darłyby ryja, że
        walka ustawiona.

        P.S. do pajaca nade mną: rozumiem, że będziesz bardzo rad, gdy Rosjanie
        "oklepją" Adamka. Typowa, Polska zawistna ciota!
        • Gość: ss20 Re: Andrzej Tradycja Gołota IP: *.chello.pl 25.10.09, 09:59
          A ja myślę, że kolega ma rację. i nie przemawia przez niego zawiść,
          ale znajomość boksu.... Wałujew czy Kliczko to nie popychadła....
          Oczywiście życzę Adamkowi najlepszego, ale będzie ciężko jak
          diabli.... Nie ma co unosić się emocjami i wyzywać.
          • Gość: ontos2 Sugerujesz, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 10:15
            że Adamek jest popychadłem. Nic bardziej błędnego. Meandry sportu są zawiłe, ale
            postawa Adamka jako boksera i człowieka zasługuje na największy szacunek.
            Niejaki Putin też został wykreowany przez media jako heros. Niestety budzi( on )
            moje najgorsze skojarzenia, więc daj spokój z tymi paralelami.
            • Gość: ss20 Re: Sugerujesz, IP: *.chello.pl 25.10.09, 10:30
              1. W moim wpisie żadne paralele się nie pojawiły.
              2. "Wałujew czy Kliczko to nie popychadła" - ani słowa sugestii,że
              chodzi o Adamka.
              3. Mówimy o boksie a nie o polityce.
              4. Warto odłożyć emocje na bok i być realistą.
              5. Trzymam za Adamka mimo wszystko kciuki.
              Miłej niedzieli.
            • Gość: nieemeryt Re: Sugerujesz, IP: *.t.pppool.de 25.10.09, 10:59
              jestes typowym polskim RUSOFOBEM stan naprzeciw Putina podaj mu reke
              i bedzie to twoj ostatni uscisk dloni bo to ze zlamie ci gnaty to
              pewne jak to te adamek to wiejski pajac .
        • Gość: eneduerabe Re: Andrzej Tradycja Gołota IP: *.adsl.inetia.pl 25.10.09, 11:23
          jacy rosjanie? Walujew to cienki bolek,a Kliczkowie to ukraincy
      • Gość: miras Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.miechow.com 25.10.09, 09:49
        Myślę że Gołota miał rację mówiąc ,,BOKS NIE DLA MNIE'' chodź byłem za nim
        zawiodłem się na nim i już najwyższy czas ,aby powiesić rękawice na kołku
      • Gość: Ilosia Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 09:50
        Należało mu się, był zbyt pewny siebie, uśmiechał się szyderczo w
        twarz Tomkowi, ostentacyjnie opuszczał rękawice na dół, a ten
        pokazał mu już w I rundzie, kto tu rządzi, kto jest Kingiem .
        Gołota wyglądem przypomina Kolosa ale, cóz z tego skoro w głowie
        kurzy móżdżek. Przepraszam drób.
        Myślę, że to już koniec Gołoty. Dobrze mu tak. Brawo
        Tomek !!!!!!!!!!!!
      • farah Gołota: może boks już nie jest dla mnie... 25.10.09, 09:59
        Brawo Adamek - brawo wczorajsze serie "gołota gołota gołota gołota" i bęc.
      • Gość: Fan Gołota: może boks już nie jest dla mnie... IP: *.chello.pl 25.10.09, 09:59
        Z jednej strony szkoda troche Andrzeja i tej jego przegranej.
        osobiscie bardzo chcialem zeby to wlasnie Golota wygral..a co z
        Adamkiem. hmmm. no szkoda by mi go troche bylo poniewaz wchodzi
        dopiero do wagi ciezkiej i tak przegrac 1 walke troszke glupio..ale
        moim zdaniem Andrzejowi wygrana sie nalezala. ktos powie ze jemu
        wygrana nalezala sie juz wiele razy i co..i nie skorzystal ale ktory
        polski bokser osiagnal cos takiego co Andrzej ? Wydaje mi sie
        rowniez ze calkiem niezle Andrzej sie przygotowal do pojedynku...
        uderzal, blokowal, nie byl statycznym celem a ze Tomek byl szybszy..
        Gratulacje dla niego i powodzenia w dlalszej karierze. ANDRZEJ !
        BOKSUJ JESZCZE. DLA KIBICOW.
      • Gość: Pio Walka ustawiona... IP: *.toya.net.pl 25.10.09, 10:09
        Nie to, żebym nie wierzył, że Adamek by i tak Gołotę zlał ;).

        No ale patrząc realnie... To co robił Gołota to śmiech na sali. Brak gardy i
        przyjmowanie ciosów prosto na twarz? Bez jaj.

        Ważne, że 300 tyś jest na koncie, a Adamek dostał to co chciał: otwarta droga do
        ciężkiej.

        Tylko, żeby się to dla Adamka źle nie skończyło, bo w ciężkiej nie ma frajerów
        jakich lał do tej pory ;]. Chcę by go Kliczko sprał porządnie.
        • Gość: naczelny Boks nie jest dla Gołoty. To prawda. IP: 212.180.160.* 25.10.09, 10:21
          Może tylko wciągać i pić z dresami z Jackowa.
        • Gość: Wielkie OkO Re: Walka ustawiona... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 10:47
          Walka nie byla ustwiona, jakbys ogladal wczesniejsze walki Andrew, to
          zauwazylbys, ze wczesniej tez tak pajacowal.... wydawalo mu sie ze jest nie do
          pokonania i ze ciosy ktore przyjmuje nie zrobia mu krzywdy.... i zawsze konczylo
          sie tak samo.... Prawda jest taka, ze Andrew ma slaba psyche..., Adamek o tym
          doskonale wiedzial i dlatego tak zaatakowal w pierwszej rundzie, Andrew oberwal
          i zrozumial, ze nie stoi przed nim maly chlopiec wystraszony rozmiarami Andrew,
          tylko ktos, kto chce mu pysk obic.... i wystraszyl sie tego... byly momenty gdy
          dostawal serie ciosow od Tomka i nawet sie nie bronil, czekal kiedy skonczy sie
          ten grad ciosow... Cenie Andrew, za to czego dokonal w latach swojej swietnosci,
          ale uwazam, ze kariere powinien zakonczyc, po 2-3 porazce z rzedu...
      • Gość: ontos2 Gołota: Paris Hilton boksu. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.10.09, 10:10
        Jeden kryminalista ( King) dał zarobić drugiemu.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka