Gość: kibic
IP: *.byd.elnet.pl
28.01.04, 16:54
Ci ludzie z PZM-tu chyba nie myślą . Jak można tak długo debatować nad
jednym zagadnieniem i trzymać w niepewności klub , kibiców .Chyba wybrano
kiedyś nie tych ludzi co trzeba.Wiadomo w jakiej kondycji finansowej
są kluby i jak głęboki jest kryzys polskiego żużla, nie wyobrażam sobie
podjęcia innej decyzji jak pozwolenie na starty BTŻ-tu w ekstralidze.A
tak pozatym jeśli decyzja dotyczyłaby innego klubu podjęta by została
już dawno.Ze strony PZM-tu jest to lekceważenie klubu .Klub musi
ustalić budżet na dany sezon,zakontraktować zawodnikow,poczynić starania
sprzetowe i teraz od kilku ludzi ma zależeć decyzja czy pozwolą czy
nie na start w ekstralidze .Moim skromnym zdaniem jeśli PZM-t nie wyrazi
na starty BTZ-tu w ekstralidze to bedzie początek pogrzebu polskiego
żużla