e_rider
07.02.04, 16:48
Niestety, kończy się epoka. Epoka dominacji Adama Małysza. Idzie nowe.
Małyszowi powoli pozostaje honorowe miejsce obok Stanisława marusarza i
Wojciecha Fortuny. Myślę jednak, że drugim Jensem Weissflogiem Adam nie
będzie. Oby tylko zdołał ustabilizować formę na poziomie pierwszej
dziesiątki.