Gość: Iuris
IP: *.icpnet.pl
03.06.10, 20:39
Rozumiem Pana Pogorzelczyka i jego roztropną politykę transferową ale...
Jeżeli wzmocnieniem dla Lecha ma być Kiełb, paru Białorusinów, to wygląda to
tak jakby sprzedane części Porsche wymienić na części od Forda Fiesty. Jakoś
może i pojedzie ale na pewno nie za daleko. Cóż proponuję nie kupować nikogo i
rozwijać szkółki piłkarskie, szczególnie w Lechu. Za 10 lat na pewno wyrosną
talenty i wtedy jak już Lech zdobędzie ponownie mistrza, to nie będzie miał
problemów ze znalezieniem następców i to jedynym kosztem włożonym w
wyszkolenie. Good Night and Good Luck