Gość: MM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.06.10, 17:46 Widać, że ktoś, kto powiela idiotyczne doniesienia, nawet nie wie w jakim teamie jeździ Mistrz Olimpijski. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: sas Re: Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w ro IP: 82.210.137.* 15.06.10, 17:54 ale ten Cofidis sie zbroi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Fabian Re: Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w ro IP: *.u.itsa.pl 15.06.10, 17:56 Cancellara nie jeździ w Cofidis tylko w Saxo Bank! Nie dość, że autor powiela plotki na poziomie Faktu, to nawet nie chce mu się sprawdzić w googlach podstawowych faktów. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.clitoristwood Re: Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w ro 15.06.10, 21:02 Gość portalu: Fabian napisał(a): > Cancellara nie jeździ w Cofidis tylko w Saxo Bank! Ja pie..., ale plama! Odpowiedz Link Zgłoś
dabljuzi Cale te kolarstwo to wielkie bagno 15.06.10, 17:59 szprycuje sie 100%, teraz silniki, wczesniej sie pompka bili :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karmi Re: Cale te kolarstwo to wielkie bagno IP: 83.143.103.* 15.06.10, 18:26 podobnie jak piłka nożna (poczytaj sobie o poczynaniach boskiego Diego, jego sztuczny członek do sikania czystym cudzym moczem jest nawet w muzeum), koszykówka, ciężary, biathlon, etc, etc..... Więc idź pasjonowac się mistrzostwami w kopanej i nie marudź. Akurat kolarsto jako jedna z niewielu dyscyplin wprowadza drakońskie przepisy antydopingowe. Gdyby podobne matody przetestować na piłkarzach, to w tych mistrzostwach Wyspy Owcze grały by z Burkina Faso. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cho Re: Cale te kolarstwo to wielkie bagno IP: *.chello.pl 16.06.10, 00:33 "Akurat kolarsto jako jedna z niewielu dyscyplin wprowadza drakońskie przepisy antydopingowe." Taaaa, a potem szprycer Armstrong wygrywa każdy wyścig. Jakby to mało subtelnie ująć - NO BEZ JAJ... :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Re: Cale te kolarstwo to wielkie bagno IP: *.chello.pl 18.06.10, 17:03 Jakie wyścigi ostatnio wygrał Armstrong? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mp Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w rowe... IP: *.lanet.net.pl 15.06.10, 18:08 www.youtube.com/watch?v=8Nd13ARuvVE plotka plotką, ale ten filmik daje do myślenia, szczególnie widząc wysiłek innych podjeżdżających pod górę na stojąco a ten jedzie jakby zjeżdżał a nie podjeżdżał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: karmi Re: Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w ro IP: 83.143.103.* 15.06.10, 18:46 Obejrzałem, kilka razy. Poprostu jeździ z dużo wyższą kadencją niż jego przeciwnicy. Dlatego podjeżdza z siodła a nie na stojąco. Moim zdaniem te całe zamiaszanie z silnikiem to wielka ściama. Prawie każda ucieczka wygląda tak samo. Ktoś wystrzeliwuje jak z procy i zapieprza tak, żeby inni zdechli. Najlepszym się udaje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bik-R Re: Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w ro IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.06.10, 23:36 Dokładnie, jeździ z wysoką kadencją i myśli. Wykorzystuje cień a nawet różnicę w nawierzchni. Jak ktoś nie jeździł na wyczynowych kołach to nawet nie złapie o co chodzi :o) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bywa Re: Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w ro IP: 188.33.179.* 16.06.10, 00:53 mogło być jak piszesz, Szwajcarzy mają gdzie przeprowadzać wielotygodniowe treningi wysokościowe, ale tamci, nie wierzę, że tylko na płaskich nizinach trenowali... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w ro IP: 80.65.245.* 17.06.10, 10:03 taaaaa tak może odjechać amatorom jak ty czy ja a nie zawodnikom na tym samym poziomie tym bardziej że Cancelara nie jest żadnym fenomenalnym "góralem" czy zawodnikiem który sam wygrywa płaskie etapy.on potrzebuje"pociągu",który go dowiezie do finiszu...konkluzja i wniosek oczywiste... Odpowiedz Link Zgłoś
kosmiczny_swir Głupi pomysł 15.06.10, 18:45 Głupi pomysł. Silnik o użytecznej mocy swoje musi ważyć. Paliwa ani baterii w znaczących ilościach nie idzie ukryć. Pojemność ramy roweru jest mała a targanie silnika przez cały wyścig aby go użyć na kilka sekund mija się z celem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: vm Nie taki głupi . . . IP: *.zone11.bethere.co.uk 15.06.10, 19:50 drogi kolego, pomysł nie jest głupi tylko genialny. Być może nie jesteś świadomy tego, że w ciągu ostatnich kilku lat dokonał się przełom w dziedzinie silników elektrycznych DC. Przykład - elektryczne modele helikoptera, dwusilnikowe, mogą się teraz spokojnie unosić w powietrzu przez ok. 10-15minut na jednej baterii. Zasługa super-lekkich silników DC połączonych do baterii o wysokiej gęstości. To jest możliwe dopiero od kilku lat. w powyższym rowerze silnik ten zastępuje balast niezbędny do tego, żeby rower spełnił wymagania techniczne; zatem efektywnie waży dokładnie zero. Bateria nie musi wystarczać na cały wyścig, ani nawet na 15 minut; wystarczy że w tych kilku krytycznych momentach doda gazu żeby odskoczyć od peletonu. W sumie 2-3 minuty max. mocy rzędu 200W to 10000mWh energii czyli tyle co ma 6 akumulatorków 1.5V/2000mWh. Wiał na ciebie kiedyś wentylator o mocy 200W? Specjalizowana bateria o tej mocy i pojemności to żaden problem. Ba, jeśli jadąc w dół kręci pedałami to pewnie nawet może tą baterię podładować. Jeśli znany jest producent, to sam chętnie zamówię takie urządzenie! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niegłupi, nie Re: Głupi pomysł IP: *.escom.net.pl 15.06.10, 20:07 @swir: cały numer polega na tym, że gość zmieniał w czasie tego etapu rower i to chyba nie jeden raz... Odpowiedz Link Zgłoś
hens Re: Głupi pomysł 15.06.10, 22:09 Wejdź do lepszego super marketu i zobaczysz rower w którego tylnim kole wirnik silnika jest osią a obudowa hamulca monolitycznym uzwojeniem impulsowego silnika. Do wygrania finiszu, potrzeba tylko specjalistycznego akumulatora w ramie(kształt dowolny)ładowanego nie przez zwykłe dynamo a przez prądnicę wbudowaną tam gdzie nawet się jej nie spodziewasz.A może widziałeś latarki ładowane przez potrząsanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Głupi pomysł IP: 80.65.245.* 17.06.10, 10:09 nie głupi pomysł tylko ty jesteś głupi...i ignorant w dodatku...obejrzyj sobie video na tubce i zastanów się długo...przy rozwoju technologii jest to bardzo realne a co do zużycia i odzyskiwania energii to jest podobne(na mniejszą skale oczywiście do KERS w f1)jeszcze więcej trzeba???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w rowe... IP: *.nsystem.pl 15.06.10, 19:12 Guariniello to taki śmieszny prokurator, który wszczyna śledztwo po każdej kolejce Serie A. Więcej to ma wspólnego z żartem niż ze śledztwem. Mimo kilkuset śledztw sportowych (od lat) pana Guariniello nie tylko nikogo nie skazano, ale nawet nie rozpoczęto procesu. I to, niestety, całkowicie dyskwalifikuje ten artykuł. Co to za news, że Guariniello wszczyna śledztwo? Odpowiedz Link Zgłoś
wbka1 <a href="http://www.youtube.com/watch?v=8Nd13ARuvVE" target="_blan 15.06.10, 20:30 . Odpowiedz Link Zgłoś
wbka1 Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w rowe... 15.06.10, 20:30 www.youtube.com/watch?v=8Nd13ARuvVE tak lepiej Odpowiedz Link Zgłoś
podkanclerzy akumulator takiego silnika byłby cięższy od roweru 15.06.10, 20:49 trzeba być idiotą żeby kogoś posądzić o silnik w rowerze.. nawet gdyby był litowo-jonowy to starczyłby na chwilę a ładowanie jego podczas jazdy wymagałoby prądnicy ,która również cięższa by była od roweru.. Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta To wedlug starych technologii 15.06.10, 21:03 Wedlug starej technologii silnik elektryczny tez jest duzy. A jednak. Poza tym doladowanie akumulatora odbywa sie przy jezdzie np. z gory. W sumie chodzi o sprawnosc urzadzen wiec "dynamo" pewnie tez nie musi byc az tak duze. Wez tez pod uwage ze nie chodzi o pelny naped, ale o naped wspomgajacy miesnie. Wystarczy kilka procent "doladowania" i nawet Lance Armstrong nie dogoni przecietnie szybkiego kolarza. Amatorowi to i motorower nie pomoze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jozef z jozefowa Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 21:23 podkanclerzy napisał: > trzeba być idiotą żeby kogoś posądzić o silnik w rowerze.. zanim si wypowiesz ze "znafstwem" może zainteresuj się np możliwościami silników stosowanych w modelarstwie lotniczym oraz przeznaczonych do nich akumulatorów. Silniki mają sporą moc a akumulatory ogromną wydajność prądową. bateria ważąca 200 g potrafi dać stały prąd rozładowania 30 A a chwilowy do 50 i więcej. ile to może dać na sztywnym podjeździe widać na filmach z Canellarą. także warto liznąć co nieco, żeby samemu nie wyjść na idiotę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bik-R Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.06.10, 23:25 naprawdę wierzysz w bzdury, które wypisujesz? Cancellara jest kompletnym, doświadczonym zawodnikiem ze świetną techniką i to właśnie widać na filmach a nie jakieś bzdury o silnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hahary Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r IP: *.elartnet.pl 15.06.10, 21:58 Drogi Znafco, silnik elektryczny obojętnie jaki w mgnieniu oka może przełączyć się z pracy silnikowej w prądnicową, a prund to jest nie tylko z akumulatora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaaaa Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r IP: *.c198.msk.pl 15.06.10, 23:36 Gość portalu: hahary napisał(a): > Drogi Znafco, silnik elektryczny obojętnie jaki w mgnieniu oka może przełączyć > się z pracy silnikowej w prądnicową, a prund to jest nie tylko z akumulatora. racja, poza tym - "obojętnie jaki nie kazdy silnik elektryczny moze pracowac jako pradnica Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r IP: *.legnica.vectranet.pl 15.06.10, 22:18 Trzeba być idiotą żeby pisać takie głupoty. Pooglądaj sobie Discovery. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kamil Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r IP: 109.243.150.* 15.06.10, 22:19 To sobie ten film obejrzyj elektryku wysokich napięć. www.dailymotion.pl/video/xdj3qz_soupcons-de-dopage-mecanique-histoi_news Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bik-R Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.06.10, 23:31 I co na nim widać pajacu? Widać jak Cancellara chowa się w cieniu aerodynamicznym, redukuje przełożenie i wykorzystując technikę kręcenia po okręgu + wysoką kadencję odjeżdża kolesiom, którzy go nie widzą bo pilnują się na wzajem. Hahaha ale idiotyzm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 01:31 ty chyba ślepy jesteś skoro nie widzisz nienaturalnego przyspieszenia, na pierwszej ucieczce po pedałowaniu w pionie, kolarz siada i nagle nienaturalnie przyśpiesza, to przyspieszenie jest ogromne, niemożliwe do uzyskania naturalnie, szczególnie po jeździe w pionie, facet ledwo nadąża za pedałami co wyraźnie widać, chętnie zobaczę twoją minę po wyroku w tej sprawie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anchor Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r IP: *.nsystem.pl 15.06.10, 22:52 Trzeba być absolutnym debilem żeby wypowiadać się w temacie, o na który nie ma się bladego pojęcia... Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r 15.06.10, 22:52 Stawiałbym raczej na litowo polimerowy - to wydajniejsza technologia (choć bardziej kłopotliwa) - można dostać ogromne prądy rozładowania. Gdyby w grę wchodziło ładowanie w czasie jazdy i krótkie wspomaganie można by pomyśleć też o gold capacitors (ale to byłoby max 100W). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bik-R Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.06.10, 23:31 Postaw na rozum :o) Odpowiedz Link Zgłoś
podkanclerzy no właśnie,a tu tylu elektrykuf ala Wałęsa fahurki 15.06.10, 23:36 elektycy chłopcy płaskostopcy...do szkoły oglądacze disciverów und TVNturbo.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akuman w bidonie IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 00:10 aku w bidonie, i wyrzucasz jak sie zkonczy, tylko jakis czip, zeby nikt inny nie znalazl..hehe, co za cwaniaki... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: akumulator takiego silnika byłby cięższy od r IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 01:23 > trzeba być idiotą żeby kogoś posądzić o silnik w rowerze.. ale z ciebie to jednak kretyn kompletny, aż dziw że są tacy ciemni ograniczeni ludzie. istnienie takiej technologii to fakt, jest stosowana i wykonanie oraz kwestie techniczne nie są przy dzisiejszych możliwościach niczym szczególnym.. powiedz czego ty jeszcze nie rozumiesz? wyrwałeś się ze średniowiecza czy jak?! ciemnogród Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez sęsu Co za bzdura! Koleś nie mógł mieć silnika! IP: 95.108.45.* 15.06.10, 20:57 Przecież ci co jechali za nim od razu poczuli by spaliny! Odpowiedz Link Zgłoś
pocalujta_wujta Elektryczny kolego, elektryczny! 15.06.10, 21:04 Czujesz spaliny od elektrycznego silnika? No chyba ze gdzies jest zwarcie i pala sie obwody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez sęsu I dalej bzdura!!! IP: 95.108.45.* 15.06.10, 21:47 Rama wykonana jest z metalu, więc prąd by go zabił!!! Chyba że miał plastikowy rower, w co nie wierzę. Zresztą, wtedy znowu ci z tyłu widzieli by ciągnący się za nim kabel. Wszystko to się kupy nie trzyma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: I dalej bzdura!!! IP: *.legnica.vectranet.pl 15.06.10, 22:16 Idź sobie w coś pograj :) Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: I dalej bzdura!!! 15.06.10, 23:23 Jest coś takiego jak izolacja. Zresztą raczej stawiałbym na silnik niskonapięciowy. Np Bezszczotkowy silnik prądu stałego z zewnętrznym neodymowym rotorem. Zapewnia duży momencie obrotowy. Ponieważ cewki się nie poruszają łatwo go zintegrować z jakąś istniejącą tarczą (zamienioną na magnes neodymowy, albo po wmonotowaniu w nią magnesów). Prosty sterownik zapewni funkcjonowanie takiego silnika jako wspomagania (nie zakładam by miało to moc dostaczeną do samodzielniej jazdy, raczej "dopalacz"). Oczywiście można nim też odzyskiwać energię w czasie gdy wymagane jest hamowanie. W tym wypadku stawiałbym na przechowywanie energii w gold capacitors (ładują się zdecydowanie szybciej niż jakiekolwiek akumulatory). Inna sprawa, że najprościej z wszystkiego byłoby ukryć, albo wyeliminować włącznik :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KolaŻ Re: I dalej bzdura!!! IP: 213.199.248.* 15.06.10, 23:51 dobre :) i paru się złapało :) Odpowiedz Link Zgłoś
ethebor Re: Co za bzdura! Koleś nie mógł mieć silnika! 15.06.10, 23:09 Paliwem może być etanol. Albo metanol w ogniwie - paliwowym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AHAHAHHA Cancellara z temu Cofidis IP: *.dzierzoniow.vectranet.pl 15.06.10, 21:25 Wpiszcie sobie nazwisko w google :| Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zw Re: Cancellara z temu Cofidis IP: *.interblock.pl 15.06.10, 22:28 jaki Cofidis,kto pisze artykuły i nie wie takich podstawowych rzeczy.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zawiedziona Re: Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w ro IP: *.chello.pl 15.06.10, 21:34 Cofidis, buhaha...Poziom notek (bo artykułami to ciężko nazwać) na gazeta.pl jest żenujący. :-( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wietke jawne oszustwo widać jak na dłoni-hahah IP: *.chello.pl 15.06.10, 21:45 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the hit Jestem właśnie po lekturze niemieckiego tekstu IP: *.astral.lodz.pl 15.06.10, 22:28 z wypowiedzią specjalistów z firmy Gruber, która wymyśliła i produkuje takie rowery: Całość aparatury musi ważyć ok 1,5 kg, pracy silnika nie da się nie usłyszeć, zawodowcom taki silnik nic by nie dał. Przy okazji: Zwiększoną wagę roweru można zniwelować, stosując lekkie kompozyty, ale ekspert potrafi w mgnieniu oka ocenić, że dany rower przy użytych lekkich materiałach musiałby ważyć 5 kg zamiast np. 6,8 kg. Odpowiedz Link Zgłoś
podkanclerzy dokładnie ,taka jest prawda... 16.06.10, 00:07 nogi kolarza są silniejsze niż taki silniczek.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 4g63 Re: Jestem właśnie po lekturze niemieckiego tekst IP: *.adsl.inetia.pl 16.06.10, 01:35 tak, jasne, no to szybko to powiedz prokuratorowi, te twoje nowiny z palca wyssane, nie wiadomo czy płakać czy się śmiać, ale to dobrze że wszystko wyjaśniłeś, i już wiadomo co i jak Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: the hit Re: Jestem właśnie po lekturze niemieckiego tekst IP: *.astral.lodz.pl 16.06.10, 01:54 Po pierwsze nie osądzaj jak nie wiesz. Mógłbym podesłać ten link, artykuł niemiecki o wiele bardziej wnikliwy niż ten polski, ale sądząc po poziomie twojej odpowiedzi, na niewiele się to zda. A może sądzisz, że ci Austriacy się nie znają i prokurator wie lepiej? Ale po co pytam, ty już wydałeś opinię, w przeciwieństwie do mnie, bo jak tylko przytoczyłem zdanie eksperta ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenon Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w rowe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.06.10, 22:42 jaki k*rwa cofidis???????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lance teraz wiemy jak to bylo IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.10, 22:48 lance amstrong pewnie na tym jechal caly czas, juz wszystko jasne, dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bik-R Kolarstwo... ale z was pajace... IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.06.10, 23:21 Nie wiem co jest bardziej śmieszne - idiotyczne komentowanie w jaki sposób ktoś używa klamko-manetek, czy to, że Cancellara nie wstaje z siodełka jak przyspiesza... Zacznę może od tego drugiego. No więc drodzy weekendowi makrokeszowi kolarze, jazda rowerem szosowym z systemem mocowania zatrzaskowego buta i pedałów znacząco się różni od używania waszych wehikułów. Zatrzask pozwala na pracę nóg po okręgu czyli nie tylko naciskania w dół - jak na waszych platformach, ale podciągania w górę, ciągnięcia do tyłu i wypychania w przód. Nie da się tego zrobić na stojąco, tam działa tylko podciąganie i deptanie. Na filmach bardzo dobrze widać jak Cancellara redukuje przełożenie, po czym z wyższą kadencją niż jego przeciwnik, efektywnie wykorzystuje cały napęd i odjeżdża. Zawsze tak robię jak mi jakiś pajac na rowerze z biedronki siada na kole. Zanim się połapie jadę nawet 20km/h szybciej od biedaka. Co do sposobu korzystania z klamek... Cała sztuka tak przerzucać, żeby przeciwnik połapał się jak najpóźniej.Nie zdąży zareagować i będzie musiał startować z twardszego przełożenia. To tak jakby przy 60km/h wyprzedzać z piątki gościa, który właśnie zredukował do 3... Przestańcie się wkręcać w jakieś bzdury o silnikach, śmieją się z was wszyscy kolarze. W przyszłym roku Cancellare porwie ufo i podstawi na metę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bik-R przestań, bo się ośmieszasz... IP: *.warszawa.vectranet.pl 15.06.10, 23:23 Naprawdę nie wiesz o czym piszesz... Odpowiedz Link Zgłoś
444a Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w rowe... 16.06.10, 00:06 U nas prokuratura uznała by, że to nie jej sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesian Gdyby ktos chcial zobaczyc tenze silnik: IP: *.chello.pl 17.06.10, 14:22 www.youtube.com/watch?v=8Nd13ARuvVE&feature=player_embedded#! to jest na filmiku. miesci sie w sztycy. wara nie jest wieksza od bidonu, pozwala (przy jednoczesnym pedalowaniu) na przyspieszenie niemozliwe o wlasnych silach, dziala z suportem shimano. bedzie produkowany... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bikeman Kolarstwo. Dochodzenie w sprawie silnika w rowe... IP: 77.252.235.* 17.06.10, 14:48 to juz jest przegiecie, jak mozna do tak wieloletniego sportu jakim jest kolarstwo wkladac silnik do rowerow :/ tinyurl.com/2wbvx53 Odpowiedz Link Zgłoś