Gość: Razorfan
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
12.03.04, 22:55
Nie wiem moze emocje biora gore ale jakos zaczalem wierzyc w mistrza.
Wczesniej bylem sceptyczny ale po niezlej grze Legii (tylko ta beznadziejna
skutecznosc :( wrocila nadzieja. Szkoda ze musimy liczyc na potkniecia Wisly
no ale moze Kukielka z Klosem powtorza Kijow.
A tak na trzezwo to przypomina mi sie tez inauguracja rundy z Amica 4:3 po
nizelym meczu a potem bylo niestety 0:2 z Groclinem. Mam nadzieje ze tym
razem utrzymaja rowna forme.