Gość: dsa
IP: *.strzecha.ds.polsl.pl
15.11.10, 11:05
Co za hipokryta - Kliczko chcieli już dawno tej walki to po pierwsze a po drugie co za przeciwnika wybrał sobie Haye? Przeciez Harrisson to 3 liga światowa - walki obu braci stoją na wyższym poziomie sportowym i ze znacznie lepszymi przeciwnikami. Haye w końcu musi walczyc z Wladimirem lub Vitalijem żeby udowodnić ile naprawde jest warto bo jak narazie nie miał poważnego sprawdzianu w wadze ciężkiej. Mimo że nie lubie Davida Haye'a to myśle że jest w stanie pokonać Vitalija bądź Władimira - ale to nie on będzie faworytem na pewno i szanse oceniam na 60-40 przeciwko Davidowi.