Gość: jjj IP: *.broadband.greenlan.pl 10.11.11, 15:51 głupie tłumaczenie się kiepskimi wynikami,moim zdaniem Hamilton jeździ za agresywnie a czasami traci głowę czego konsekwencje są takie ze dostaje kary lub nie dojezdza do mety Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jacek Translate.google.pl IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 16:02 menedżerem, który był jego ojcem... To już nie jest tym ojcem? Chyba powinno być "którym był jego ojciec", ale pewno tłumaczenie google tak już ma Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Baran jesteś i tyle IP: *.net 10.11.11, 16:48 Najwyraźniej nigdy nie miałeś problemów rodzinnych, uczuciowych itp. Kiedyś przechodziłem przez coś takiego więc wiem, jak to człowieka przytłacza. Czasami po prostu nie chce się żyć. Owszem, facet ma mnóstwo kasy więc zdaniem wielu, powinien kłaść na wszystko laskę i niczym się nie przejmować. Szkopuł w tym, że pieniądze nie są lekarstwem na wszystkie dolegliwości, a szczególnie te uczuciowe. Od dawna widać brak koncentracji u Luisa, dlatego jak to ująłeś, traci głowę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: matti Re: Baran jesteś i tyle IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 17:25 Wg mnie to troszkę gadasz od rzeczy, bo na takim poziomie jakim są kierowcy F1 profesjonalizm powinien brać górę nad emocjami. Jeśli Hamilton tego nie potrafi to cóż....nie mnie osądzać. Żeby nie być gołosłownym, lat temu kilka byłem na przedstawieniu z udziałem Krystyny Jandy, która grała rolę komediową, ale..przedstawienia na którym byłem odbyło się dzień po pogrzebie jej męża, a on zagrała rewelacyjnie bez śladów zewnętrznych tego co musiała wtedy czuć. I TO JEST WŁAŚNIE PROFESJONALIZM !!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ares Re: Baran jesteś i tyle IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.11.11, 17:57 Taa.Nie powinni mieć uczuć!Najlepiej niech z rana połykają tabletki jak te z filmu ,,Equilibrium" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Baran jesteś i tyle IP: *.net 10.11.11, 18:04 Najwyraźniej zapomniałeś, że człowiek to nie maszyna. Jeden lepiej sobie radzi z takimi problemami, a drugi gorzej. Najlepszym przykładem jest inny sportowiec, profesjonalista pełną gębą, tzn Tiger Woods. Momentalnie przestał wygrywać, gdy wyszły na jaw jego romanse, a co za tym idzie, żonka zażądała rozwodu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ckje Re: Baran jesteś i tyle IP: *.szczecin.mm.pl 10.11.11, 19:03 A co on myslal ze bedize szczesliwy u boku lanserki ktora zrobila kariere machajac dupa w telewizji w jakze slodko brzmiacym zespole PUSSYcat dolls? Odpowiedz Link Zgłoś
kamel_65 Re: Baran jesteś i tyle 11.11.11, 15:56 Tu się z Tobą zgodzę. Lewus przestał wygrywać, miał czarny PR, więc go zostawiła. Po co ma być kojarzona z ofiarą losu? Takie są teraz dziewczyny... Spoko, FIAmilton - znajdziesz może mądrzejszą, bo Nicole poza urodą nie ma nic (garażu nie wspomnę :D) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartek Re: Baran jesteś i tyle IP: *.adsl.inetia.pl 10.11.11, 23:52 Janda a Hamilton: dojrzała inteligentna emocjonalnie aktorka vs młody sportowiec bez wsparcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: picksforWinners Koniec z przegrywaniem! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.11, 19:38 Zdobądź przewagę nad bukmacherami dzięki profesjonalnym typom bukmacherskim. Wejdź na stronę pickero i zacznij wygrywać razem z nami. Pickero - jest specjalistycznym portalem internetowym, którego celem jest dostarczanie sprawdzonych informacji o zdarzeniach sportowych, umożliwiając swoim użytkownikom zarabianie w zakładach bukmacherskich. Nasz zespół ekspertów z różnych dziedzin sportów popularnych, takich jak piłka nożna, hokej czy tenis aż do dyscyplin niszowych jak piłka wodna, zapewni Państwu dostęp do informacji o najbardziej prawdopodonych wynikach z najlepszymi kursami wybranymi spośród 334 bukmacherów z całego świata. Odpowiedz Link Zgłoś