Gość: betii IP: *.182.156.21.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.06.12, 21:25 Jestem załamana dzisiejszym wynikiem...a już miało być tak pięknie! A ja w barwach od rana! Tak wierzyłam! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Lucyna Re: polska-grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.12, 21:40 A ja wierzę w Naszych do końca. Chłopcy graliście pięknie. Brawo dla wszystkich piłkarzy. Bramkarz dostał kartkę, bo przeciwnik mu wszedł pod nogi, to nie było celowe. Brawo dla naszych bramkarzy! Nie poddawajcie się-NIGDY!!! Nie jestem kibicką, ale dziś musiałam to zobaczyć. Czekam na wtorek, pokażcie całemu światu, jaką jesteście dobrą drużyną. Lucyna z Krotoszyna Odpowiedz Link Zgłoś
kik2mad8maxim6 Re: polska-grecja 08.06.12, 23:31 Nasi zagrali ~ "Zabójczo NiEbezpiecznie"! Ze Sborną zagrają(?) wręcz przeciwnie tj. "nieBEZPIECZNIE zabójczo"! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadeusz Re: polska-grecja IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 10:43 Brawo Lucyna, optymisci zyja dluzej. Oby wiecej optymistow bylo, bedzie wszystkim lzej. My i tak wyjdziemy z grupy mimo, ze Rosjanie pokazali dosc dobry i skuteczny futbol. Przypilnowac dobrze Arszawina (Piszczek)"i bedzie dobrze. On rozdaje karty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krystian Re: polska-grecja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.12, 10:54 Chłopaki pieknie zagraliście. Trzymam za was kciuki. Brawo Lewandowski piękna bramka. Szczęsny szkoda tej twojej czerwonej karki. Gratulacje dla Franciszka Smudy pięknie chłopaków przygotował. Damy rade i wygramy. Jeszcze dokopac Rosji i Czechom i wyjdziemy z grupy. Póki piłka w grze wszystko się może zdarzyć. Jeszcz będzie tak, że pojedziemy do Kijowa po puchar. Wierze w was chłopaki. POOOOOOOOOOOOOOOOOOLLLLLSKAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA GOLA!!!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kazmaz60 Re: polska-grecja IP: *.31.75.112.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.06.12, 14:46 Eksperci z Polsatu.Czy ekspert to tytuł naukowy,wyuczony ,czy samozwańczy.Historia zna już nadanie sobie tytułu nawet generalisymussa. Wiadomo że mogło być lepiej takie były oczekiwania,ale zmyć głowę trenerowi za to-tylko fryzjer potrafi.[Podobno siedzi] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gościowa Re: polska-grecja IP: *.181.71.212.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 08.06.12, 23:47 Zalamani ? ale czym? po pierwsze Remis po 2 pokazalismy ze nie jestesmy tacyy beznadziejni . Jedynym zaskoczeniem byl nasz bramkarz Tytoń, oczywiscie pozytywnym zaskoczeniem, gratuluje bardzo serdecznie!TYTOŃ ZABIJA, PRAWDA , dZIS TYTOŃ ZABIL NADZIEJE GREKÓW NA WYGRANĄ!!! tak 3mać:))Do boju Orły!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Romi47 Re: polska-grecja IP: *.183.192.29.dsl.dynamic.t-mobile.pl 09.06.12, 09:06 Myślę , że jeszcze nie jest tragicznie.Jednak w moim odczuciu Smudzie zabrakło nosa profesjonalnego trenera. Bezwarunkowo powinien dokonać przynajmniej 1zmiany. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szop Re: polska-grecja IP: *.dynamic.chello.pl 09.06.12, 09:23 Zgadzam się, Smuda pogubił się całkowicie. Obraniak i Benisz byli do zmiany już w pierwszej połowie. Nie wiem kto odpowiada za przygotowanie fizyczne ale wygląda to tragicznie, oni są zajechani ( drużyny Smudy bardzo często tak wyglądały). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brandrzej Re: polska-grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 10:00 moim zdaniem chłopaki nie tyle są zajechani,co po prostu grali pod tym zamkniętym dachem...gdzie musiało być niesamowicie parno...grecy też wyglądali na zajechanych...w gore serca Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: polska-grecja IP: *.aster.pl 09.06.12, 09:36 TAK, GOSCIUWA MA RACJĘ.....TYM RAZEM TYTOŃ BYŁ ZABÓJCZY DLA GRECJI. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bieloczerwoni Re: polska-grecja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.06.12, 10:55 BIAŁO CZERWONE TO BARWY NIE ZWYCIĘŻONE BIAŁOOOO CZERWOOONE TO BARWY NIE ZWYCIĘŻONE!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: polska-grecja IP: *.aster.pl 09.06.12, 09:33 niestety, to był słaby mecz, głownie w 2. połowie,boję się bęcki od ruskich,.oby tylko nasi awansowali z grupy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robert Re: polska-grecja IP: *.aster.pl 09.06.12, 09:34 ja tez jestem załamany, miało być super, a wyszło jak zawsze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: brandrzej Re: polska-grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 10:05 dajmy im troche czasu i wspirajmy ich...a załamywać,krytykować i rozliczać bedziemy po zakończeniu dzieła-czyli naszej gry na turnieju...jesteśmy z WAMI:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: franki777 Re: polska-grecja IP: *.kalisz.mm.pl 09.06.12, 10:27 Pierwsza połowa to strach Greków i ich stres Druga połowa to żenująca bez gra Polaków jak zwykle bez wiary i w starym Polskim stylu, ale najgorsze to brak trenera "Dyzma" Smuda to człowiek ze strachem i przerażeniem w oczach spiżowy słup na ławce . Strach się bać co będzie z Rosją .Dobrze że jeszcze tylko i aż dwa mecze !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marek Re: polska-grecja IP: *.telpol.net.pl 09.06.12, 14:20 Nie róbmy paniki gramy u siebie a skoro nie przegraliśmy z Niemcami i z Portugalią to iz rosja mozemy wywalczyć remis a może jak nas zlekceważą to coś więcej. Co do "sykacza" Franka to pełna zgoda spalił się chłopina, choć zmiany mogłyby wyiść na gorsze ale bronić remisu u siebie z Grecją to trzeba nie mieć wiary w ludzi których sie wybrało. Z doświadczenia wiem że nawet slabszy zawodnik ze świezymi siłami jest w stanie coś zrobić, a ten który przez całą 2 połowe nic nie pokazał to już sie nie obudzi. Chyba że selekcja u nas polaga na zabieraniu ludzi którzy są słabsi po wejsciu od tych którzy oddychają rekawami po 75 minutach. Jeśli tak jest to niema już na co liczyć jeszcze 2 mecze i sokojne oglądanie imprezy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: budyń Re: polska-grecja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.12, 10:41 Niestety ten "balon" znowu został za mocno napompowany, przez media, w tym "sport.pl" ... ;-) Potrzebne jest chłodne podejście. Można się zachwycać pięknym strzałem Lewandowskiego w meczu z Andorą, ale trzeba pamiętać, że zmarnował idealną sytuację w tym samym meczu, będąc sam na sam z bramkarzem. Grecy to wymagający przeciwnik i remis to dla naszej drużyny dobry wynik. Remis przewidywał Jerzy Dudek link (niestety, tej wypowiedzi nie znajdziemy na "sport.pl" :-/ ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tadeusz Re: polska-grecja IP: *.adsl.inetia.pl 09.06.12, 10:38 I wierz dziecino nadal. Nie sluchaj tych z Bozej laski ekspertow. Oni robia pieniadfze na krytyce i zeby byla to krytyka konstrukcyjna to bym po trochu sie zgodzil, ale ta ich krytyka jest tylko po to zeby krytykowac. Wyglada na to ze ci "eksperci" to koledzy Jana Tomaszerwskiego wszechwiedzacego najlepiej. Ten wynik nie jest taki zly, oby z Rosjanami taki byl to z Czechami jakos sobie pogramy i wygramy. Blowa do gory dziewczyno i nadal badz w barwach. Bedzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Oliwia Re: polska-grecja IP: *.aztw.cable.virginmedia.com 09.06.12, 17:09 Szkoda mi tego że teraz Szczęsny niby jest 'anty-bohaterem' kiedy to on uratował nas od 2:1. Mam nadzieje że jednak wszystko będzie dobrze i że Szczęsny zawita w meczu z Czechami. No i nadal będzie on na pierwszym miejscu a nie Tytoń. Chociaż brawo dla pana Przemka, ładnie obroniony karny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Re: polska-grecja IP: *.pljtelecom.pl 10.06.12, 17:00 Jestem zaskoczony kłamstwem jakie podane zostało przez program Cafe Euro w dniu 10.06. Powiedziano że nie którzy zawodnicy do dzisiaj komentują brak zmian w składzie w czasie meczu Polska-Grecja i pokazano jak K.Grosicki mówi o tym w czasie konferencji prasowej. Przecież on nie komentował a odpowiadał na pytanie. Po co ta manipulacja, panowie eksperci? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: arge10 Re: polska-grecja IP: *.play-internet.pl 10.06.12, 21:36 7 grzechów głównych czyli dlaczego nie wygralismy z Grecją Już dwa dni po meczu więc można z pewnym dystansem na co co wydarzyło się podczas meczu otwarcia Euro 2012 1. Nieumiejętnośc dobicia rywala Używając terminologii bokserskiej gdy przeciwnik chwieje sie na nogach po mocnym ciosie należy jak najszybciej go dobić. Z czasem może wrócić do sił i wyprowadzić przypadkowy ale celny cios. I tak własnie stało się z Grecją. Tym bardziej, że były sytuacje: Lewandowskiego, Perquisa (dwie), strzały Murawskiego i Błaszczykowskiego i gdyby choć jeden z nich znalazł się w siatce mozna było prowadzić mecz bez obaw, że przeciwnik wyprowadzi przypadkowy cios. Zabrakło... 2 Brak doświadczenia Franciszek Smuda na konferencji prasowej po meczu z Grecją tłumaczył sie, ze ma młody i niedoświadczony zespół. Dość pokrętne to tłumaczenie, bo to niejaki ... Franciszek Smuda tę kadrę powoływał. I pomimo nawoływań pominął doświadczonych Głowackiego, Żewłakowa czy Jelenia. W kontekscie meczu z Grecją (i kolejnych) najbardziej brakuje jednak Artura Boruca. Coś mi mówi, że Boruc nie tylko nie przestraszyłby się presji ale jeszcze yłby w stanie zmobilizować kolegów z formacji defensywnej. I jakoś tak sie wydaje, że nie machnął by się przy dośrodkowaniu tak jak Szczęsny a i sytuacje sam na sam by wybronił. To wielki gracz na wielkich turniejach. 2. Przygotowanie kondycyjne i rozłożenie sił Pierwsza połowa i gra wysokim presingiem w pierwszej połowie kosztowała polski zespół mnóstwo sił. Momentami Polacy sprawiali wrażenie jakby ich było o kilku więcej na boisku. Pod nogami pomocników lądowały wszystkie niemal odbite w polu karnym piłki. Nie tylko napastnicy i pomocnicy nie mieli miejsca ale nawet obrońcy mili wielkie kłopoty z interwencjami. Nie odpuszczał żadnej piłki Lewandowski. Wysoko podchodził Błaszczykowski i Obraniak, mnóstwo przechwytów mieli w środku pola Murawski i Polański. Przewaga Polaków była przygniatająca, ale już w przerwie nasuwała się obawa czy wytrzymamy ten mecz kondycyjnie. Przewaga jednego zawodnika nieco zaciemniała te watpliwość. W drugiej połowie zabrakło po prostu sił, bo w brak motywacji jakoś nie uwierzę. Wszystkich nie da się zmienić ale wprowadzić za zmęczonych pomocników kogoś świeżego wydawało się oczywistościa już w okolicach 60 minuty. Tymczasem dlaczego nie nastąpiły... 3. Zmiany? Wprowadzenie zawodnika z ławki na zmęczonego przeciwnika to atut, którym dysponuje trener. Tak jak możliwość zmian taktycznych. I wydaje się, że taki pomysł przyświecał Smudzie. Brożek na szpicy, za nim Lewandowski, na lewej Obraniak za bezproduktywnego Rybusa. Szkoda, że trener się tej opcji przestraszył, bo nawet przy wyrównaniu stanu meczu wciąż graliśmy z przewagą jednego zawodnika! Grecy zacieśnili przedpole własnej bramki i było niezwykle ciasno.Żal byo patrzeć na Roberta Lewandowskiego otaczanego przez dwóch, trzech a w pewnym momencie nawet 5 (!) przeciwników. Nie nadążali za akcjami boczni pomocnicy, w duzo mniejszym stopniu podłaczali się defensywni. Aż prosiło się o wprowadzenie nowych graczy. Wolski, Mierzejewski dobrze czujacy się w kombinacyjnej grze na małej przestrzeni czy Grosicki umiejący szybką szarżą rozerwać szyki rywala 4 Brak równowagi O ile prawa strona polskiej reprezentacji funkcjonowała w pierwszej połowie bez zarzutu to gołym okiem był widoczny brak równowagi z lewą stroną. Niepewny był Boenish i to z jego storny groziło Polsce najwieksze niebezpieczeństwo bezproduktywny Rybus, którego najlepsza (a ładnie znalazł się w polu karnym do głowki) akcja miała miejsce gdy już nie powinno go być na boisku 5. Nieszczęsny Szczęsny Gdyby szukać na siłe jednoosobowego winnego najlepszą kandydaturą jest Wojciech Szczęsny. Pierwsza bramka obciąża jego konto a i wydaje się, że w sytuacji gdy spowodował rzut karny mógł się zachować lepiej. 6. Środek obrony O tym, że to nasza najsłabsza formacja wiedzieliśmy od dawna. I te obawy kibiców i dziennikarzy niestety się potwierdziły. Wszystkie groźne syutacje pod naszą bramką w jakiś sposób obciążają srodkowych obrońców. Wyprzedzani byli i Wasilewski i Perquis a ten drugi miał niestety problemy z trzymaniem linii spalonego. Dodatkowo nie stworzyli dodatkowej jakości w ofensywie choć (zwłaszcza Perquis) miał ku temu okazję. 7. Zrządzenie losu i przypadek. Mecz ułożył się doskonale osiągnęliśmy przygniatającą przewagę. SSzybko strzeliliśmy bramkę i mieliśmy pełną kontrolę nad grą. Gdyby Lewandowskiemu nie zabrakło kilku centymetrów przy podaniu Piszczka, gdyby z 10 metrów strzelal ktoś inny niż środkowy obrońca Perquis (napastnik, pomocnik lub Pique), gdyby... . W dodatku prezenty sprawiał nam sędzia (dość pochopnie wyrzucając z boiska Papastathopoulosa) lub gdy kontuzji dostał podstawowy środkowy obrońca A.Papadopoulosa). Choć może to nie był prezent od sędziego? Wszak nie od dziś wiadomo, że osłabione drużyny potrafią się niesamowicie zmibilizować a nasza drużyna (zresztą podobnie jak kibice) poczuła się zbyt pewnie. Wydawało się, po pierwszej połowie, że nic złego w tym meczu stać nam się nie może. Los wyjątkowo nam sprzyjał. Czyż nie jest grzechem nie wykorzystanie sprzyjających okoliczności? czy szczęście nie sprzyja lepszym? Widocznie lepsi nie byliśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: macha Re: polska-grecja IP: *.t-mobile.pl 11.06.12, 11:00 Nie zgadzam się ze Smuda że piłkarze z drużyny Engela, Janasa czy Benhakkera nic nie osiągneli w porównaniu do aktualnej reprezentacji. Osiągnęli to ze się dostali na MŚ czy ME. Otóż Smuda się na ME nie dostał... ale gra jako organizator. NIech wyjdzie z grupy wtedy będzie mógł powiedzieć że coś osiągnął. Na razie tylko zarobił przez dwa lata kupe kapuchy, Czas spłacić ten rachunej Francik... Odpowiedz Link Zgłoś