Gość: warwin
IP: *.metronet.pl
22.03.02, 11:38
Ludzie tego tępaka nie da się słuchać. Coraz mylił nazwiska, przekręcał (
Vinsente, Konsensjao, Albejda lub Albeda, Ajala lub Aziala jak kto woli, Guli
lub Dżuli itd.) Przy Engelu czuł się jak stremowany uczniak. Jak długo jeszcze
będziemy narażeni na jego komentarze?
pzdr.
PS. Ale jeden piłkarz mu podpasował - KuRRRo ToRRes ;))