oregon
14.01.05, 09:43
Proponowałbym tutaj rozpocząć jakąś rzeczową dyskusje na temat organizacji
euro przez Polske i Ukraine, a nie tylko buhahahahahaha i inne takie...
Czy to aby napewno jest taki durny pomysł?
Czy UEFA tak jak MKOL czasem nie płaci olbrzymiej kasy krajowi który impreze
organizuje?
Czy nie jest tak, że jeżeli nie zbudujemy kilku stadionów na Euro, to po
prostu nie zbudujemy ich nigdy?
Czy jeżeli nie ma dróg, hoteli i innego zaplecza, to może właśnie jest czas
żeby to zrobić i Euro bedzie bodźcem do tego?
I nie mówcie że nie ma na to kasy, bo wystarczy jeden numer gazety przczytac
żeby z tytułu afer, korupcji, niegospodarności znaleźć pieniądze
wystarczające na zbudowanie dużego stadionu...
Portugalia i Grecja to raczej biedne kraje a uporały sie dużymi
imprezami...obiekty i cała infrastruktura zostanie im na wiele lat. Czemu sie
przed tym wzbraniamy?
Po za tym to wcale nie listek musi być szefem komitetu organizacyjnego, wcale
nie on musi "dysponowac pieniędzmi", ani posyłać kolegów na wycieczki.
Pzdr.