Gość: kumek
IP: *.leszno.cvx.ppp.tpnet.pl
08.06.02, 11:26
...kto to śpiewa na stadionie, po naszym meczu z Koreą,kibice czy fanatycy ?
Te mistrzostwa miały byc najważniejszą dla nas sprawą w piłce nożnej od 16
lat,całośc przygotowań i starania sztabu ludzi skupione były na tym wydarzeniu.
I co ..,kto zawiódł ,trener,działacze ,brak formy czy motywacji ?
Panie i panowie ...czasy się zmieniły ,nasze "orły" już nie są nasze -
większość z reprezentantów gra w zachodnich klubach za duuuuże pieniądze i
każda kontuzja ...
Tu trzeba grac ambitnie i ostro, kto z nich wystawi nogę i zaryzykuje ?
" Niemiec" nie zapłaci za "orła" z leczoną kontuzją nie w jego klubie...
Reprezentacji nie buduje sie na miesiąc przed finałami,to nie jest zgrana
paczka - to są zawodowcy każdy myśli jak z tego sportu brać jak najdłużej i
najwięcej ...i wcale nie jest to dziwne.
Dobra wiadomośc dla właścicieli klubów , w Busan - NIC SIE NIE
STAŁO ! /nikomu/