Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Szantaż Federera czy Małysza?

    IP: *.aster.pl / *.aster.pl 23.03.05, 23:32
    No tak ten Federer to niezly kretacz, wlodarczyk tez; ale jedno trzeba
    przyznac miedzy federerem i PZN jest czysto biznesowy uklad ktory kazda ze
    stron moze zerwac na opisanych w danej umowie warunkach; nikt nie moze
    zmuszac stron do wspolpracy gdy jedna z nich (slusznie czy nie ) uwaza ze ta
    wspolpraca jest niekorzystna. tak samo jest pomiedzy malyszem i federerem-
    czysty biznes i malysz moze ta wspolprace kontynuowac....a co do procentu od
    umow federera z PZN to mysle ze to nie jest zdrowy uklad (troche taki
    korupcjogenny) Rozumiem ze malysz chce jak najwiecej zarobic - ciezko na to
    pracowal, odniosl sukcesy jak nikt inny i powinien sie ustawic do konca zycia
    tak zeby mu niczego nie brakowalo, zycze mu tego, poza tym nie ma lepszej
    zachety dla mlodych ludzi jak pokazanie ze to jest sposob na zycie, na zycie
    rowniez w lususie finansowym...ale gdy z powodu tego procentu (od kontraktu
    federera z PZN) mistrz straszy ze nie bedzie reprezentowal swojego kraju na
    igrzyskach olimpijskich to jest to jakies male i nie licuje z duchem sportu i
    mistrzostwa. Olimpiada to ponoc spelnienie marzen kazdego sportowca. Ja nie
    winie malysza, uczciwie zapracowal na kazde pieniadze - to ten uklad jest
    chory i popycha go do takich desperackich i nie w jego stylu oswiadczen.
    troche smutno... mysle ze gdyby ten uklad sie skonczyl to bedziemy mieli
    znowu swojego malysza ktory chce tylko dobrze skakac, a forsa przyjdzie i tak
    sama - zwlaszcza z jego talnetem
    pozdrawiam Adama i wierze w jego sukcesy
    Obserwuj wątek
      • Gość: Kadok Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.range81-152.btcentralplus.com 23.03.05, 23:55
        Musze przyznac, ze podzielam twoje poglady
        pozdrowienia
        • Gość: Robert"Bula"Mateja Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: 62.69.200.* 24.03.05, 00:07
          Małysz może jest wielkim sportowcem, jesli chodzi o osiagnięcia. Ale jako
          człowiek-sportowiec, to już z nim było różnie. Po jego udziale w reklamie
          "poniżej pasa" (nabijanie się z przeciwników-Niemców, bulka i banan) przekonał
          mnie, że przymioty boskie jakie przydała mu "małyszomania", są dość naciągane.
          Zawsze grymasił, kiedy mu nie szło. Do tego ta jego chciwa żoneczka, co to
          "miała ją już cała wieś"...Ale to wszystko to tematy zastepcze. To, że paru
          cwaniaków pożarło sie o kasę, to tylko przykrywka i szukanie kozła ofiarnego
          -winnego skandalicznie słabej postawy polskich skoczków!
          • Gość: zgrzyt dla mnie ktokolwiek w tej sytuacji krytykuje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 00:56
            dla mnie ktokolwiek w tej sytuacji krytykuje Małysza za dbanie o swoje interesy
            i wzywa dla skakania w imię ducha sportowego, jest zawistnym idiotą, sam kaskę
            dokładnie liczysz, a innych poucza

            winę za tę chorą sytuację ponoszą cwany federer i nieumiejętny prezes związku
          • Gość: Ewunia 28 Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 04:25
            Słuchaj Bulo!
            Możesz sobie mieć zdanie o Małyszu jakie chcesz, możesz je nawet upubliczniać w formie mało ciekawej. Ale obrażanie i pomawianie rodziny Adama, to już poniżej krytyki. Ty wiesz człowieku, że za to można mieć sprawę w sądzie? Wiesz co to pomówienie??
            Piszesz o skandalicznej postawie polskich skoczków. Ale rozumiem chodzi Ci o wszystkich poza Małyszem? A kiedy polscy skoczkowie byli w dobrej formie, oprócz Adasia co?
            • Gość: Schuja Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 12:02
              Do Ewuni. Ty zostaw prosze tego Bule juz w spokoju.Napisal tylko to o czym
              pisala juz wczesniej prasa.O czasach malyszowych przed udzieleniem mu
              koscielnego sakramentu malzenstwa. Ja np. malo o tych jakze interesujacych
              czasach wiedzialem , tak ze cenna wskazowka o "calej wsi " zainsirowala mnie do
              dociekliwszych poszukiwan.Ludzie , co ja tam znalazlem. Wiem a nie powiem.Na
              razie. Jestem bardzo zadowolony , ze udalo mi sie do tej pory przetrwac w
              stanie wolnym. Aponiewaz mam pewne zamiary na przyszlosc w tej materii, bede
              musial jednak przeprowadzic dokladniejsze badania.Zaangazuje jakiegos
              detektywa. Oooo, moze tego waszego posla. Podobno jest dobry w sznupaniu w
              cudzej przeszlosci.
            • ree-j-bie Re: Szantaż Federera czy Małysza? 24.03.05, 19:56
              Sprawa wydaje się prosta :
              Federer jest menedżerem Goldbergera i Małysza.
              Goldi cięko przędzie, chyba zakończy karierę.
              Małysz jeszcze nie, więc mógłby być czas jakiś źródłem utrzymania
              tego "wybitnego" menago.
              Dlatego walczy ile wlezie.
              Gdyby był poważnym menadżerem sprawę z Małyszem pozostawiłby sądowi do
              rozstrzygnięcia, w między czasie wziąłby sobie innego skoczka, może nawet
              kilku, ale on "ma" tylko skłóconego kiedyś z federacją austriacką Goldiego i
              Małysza...
          • Gość: Pit Re: Szantaż Federera czy Małysza?-do Bula Matei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:16
            Piszesz KMIOTKU o żonie WIELKIEGO SPORTOWCA ....Moim zdaniem to bardzo skromni
            ludzie i wcale nie noszą głów wysoko!!
      • Gość: pwo kasa kasa kasa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.05, 23:57
        Wiadomo jak nie wiadomo o co chodzi, to na pewno chodzi o pieniądze.Śmieszy mnie
        tylko to, że dopóki Małysz "zgarniał" wszystko jak leci wszyscy byli zadowoleni
        i kochali się jak bracia. Nie przepadałem za Federerem od początku kiedy pojawił
        się na radarach, jednak teraz wydaje mi się , że PZN i Włodarczyk obudzili się
        chyba z ręką w nocniku. W końcu to on wcześniej wykładał kapuchę i nikt nie
        pytał czy mu się to zwróci. Teraz kiedy jest okazja wydoić Maysza zaczynają się
        przepychanki, i każdy szuka dla siebie dobrej pozycji, i to jest chore, ale
        normalne dla tego kraju. Swoją drogą może powołać komisję. Będzie weselej.
        Ciekawe co na to małżonka "naszego" mistrza. Pdnoszę wrażenie, że w domu to ona
        trzyma finanse.
        Jednocześnie wydaje mi się, że Małysz zachował się jak rozkapryszona panienka
        grożąc zakończeniem kariery. To nie jest chyba takie proste, vide umowa z Federerem.
        Pozdrawiam Małysza, włodarczyka i Federera
        • Gość: Schuja Re: kasa kasa kasa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 00:56
          Podpinam sie pod twoj post ,bo przypuszczam ,ze post kolegi powyzej bedzie
          wygumowany a interesuje mnie wiecej szczegolow na temat tej " calej wsi" .
          Prosze o wiecej informacji. Wiadomo chlopak zaskakany to roznie to bywa .No
          mateja , pisz.
          • Gość: Robert"Bula"Mateja Re: kasa kasa kasa IP: 62.69.200.* 24.03.05, 01:28
            Do Schuji: przeciez nie mogę wdawać się w szczegóły w takich sprawach. Małysza i
            papieża w Polsce nie tyka się!!! Ja nie chcę mieć na chacie nalotu ABW. Więc
            powołam sie tylko na oficjalne wywiady samego Małysza i żony - i to takie
            wywiady, kiedy jeszcze nie byli małzeństwem. Iza bywalczyni dyskotek, malowana
            lala, zawsze chętna do tańca. Adaśko słaby tancerz, nijaki facet, szkoła
            zawodowa, poczatek skakania seniorskiego. "Leci" na Izę, ale ona go olewa. Mija
            pare latek i pierwsze "pudła" i kasa Adaśka w PŚ. Cudowne olsnienie Izy. Juz go
            chce, przypomina sobie nieśmialego chłopca i kosza, jakiego mu zapodała. Czy
            przez ten czas zasłużyła sobie na weselny bały welon? Czy czekała na niego w
            czystości ...chmmm -ducha? Co sie działo później? Odpowiedz sobie schuja sam,
            wg. swojego...no, tego...yyy... sumienia!
            • Gość: Schuja Re: kasa kasa kasa IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 01:35
              Do Buly. DZIEKI. Reszte sobie dospiewam , bo z sumieniem to u mnie krucho.A z
              tym ostracyzmem to masz racje.Ciemnogrod nie spi. Jak juz tak inteligentnego
              czlowieka , jakim jest pan Urban potrafilo to taltalajstwo przed sadem
              urzadzic , zo nie ma nic pewnego . Lepiej sie nie wychylac.
      • Gość: KosmicznyWinnetou Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 00:06
        O co w tym wszystkim chodzi?Wiadomo,że jak nie wiadomo o co,to o
        pieniądze.Niedawno usłyszałam,że trener kadry zarabia ok.5000tyś euro
        miesięcznie.Ciekawe,ile zarabia prezes Włodarczyk?Może mniej?Nie sądzę.A co on
        robi dla skoków?Jest bigdziałacz(!)i tylko tyle.Nie dokładał jak Kuttin ze
        swojej kieszeni,a jeszcze wyciąga łapy po zarobione przez kogoś innego(Małysza)
        pieniądze
      • Gość: ixi Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.chello.pl 24.03.05, 00:17
        żałosne...
        • Gość: Ewunia 28 Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 04:19
          no tak- wnioskowanie u ciebie kretynskie. A coz ty marny czlowieczku ukrywajacy sie w necie osiagnęłeś co? Matko, co za ludzie, kim wy jestescie???
          • Gość: Polski kmiot Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.05, 09:47
            Ewunia 28 napisał(a):

            > A coz ty marny czlowieczku ukrywajacy
            > sie w necie osiagnęłeś co? Matko, co za ludzie, kim wy jestescie???

            No tego to przyznam sie nie rozumiem. Zdaje sie ze Malysz jeszcze zyje, a tylko
            o zmarlych mowi sie tylko dobrze (lub wcale). Skad ten pomysl ze kazdy Polak
            musi wypowiadac sie o Malyszu, jego rodzinie do 3-go pokolenia, na kleczkach,
            wpatrzony jak w ikone.
            Klasa (niewazne obecna czy miniona) sportowa nie musi isc w parze z przymiotami
            ducha. Ale jak ktos powie -niezly skoczek ale leci na kaske- to zaraz ze kretyn
            itd.
            A taka 'pewna interesownosc' zdaza sie w wielu malzenstwach,no to moze i u
            mistrza swiata...
            • Gość: Schuja Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 10:02
              Do Kmiota, polskiego zreszta.Kolego , to musisz juz jednak widziec, ze z tym
              malyszomanckim polactwem nie mozna dyskutowac na temat ich idola.Wtracisz
              cokolwiek krytycznego, a masz do tego pelne prawo , a ono cie od razu
              niszczy.To sa fanatyczne MATOLY. Jak to juz gdzies internauta Bula Mateja
              celnie stwierdzil , mozesz w Polsce krytykowac kazdego , byle nie Wojtyle i
              Malysza. Taki to narod ciemny.Aja lubie krytykowac.Wojtyly nie krytykuje bo
              jestem ateisty i ten stary czlowiek jest mi calkowicie obojetny ale o Malyszu
              bede sie wypowiadal tak jak to ja uwazam, czyli krytycznie.A te glupie proby
              atakowania przez malyszomanckie polactwo za pomoca argumenzu " pokaz co ty
              osiagnales" TO NORMALNY INFANTYLIZM. Zeby krytykowac osobe glosna w mediach nie
              jest potrzebna zadna legitymacja wlasnych osiagniec. To jest normalne PRAWO
              kazdego.
              • Gość: poczytaj mi mamo "Aja lubie krytykować..." IP: *.szuwarowa.krakow.pl / 62.233.211.* 24.03.05, 11:37
                bo nic innego nie umiesz robić, płaszczaku :p

                jakbyś umiał cokolwiek - to byś to robił a nie tracił czas na tropienie i
                śledzenie życia innych,

                jakbyś cokolwiek osiągnął - to byś był mniej zawistny o osiągniecia innych.

                a tak to ZERO. nic. pozostaje "Aja lubie krytykować"

                buahahaha....
                • Gość: Schuja Re: "Aja lubie krytykować..." IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 11:51
                  Ty , ktoremu mamusia ma czytac. A czemuz to ? Masz problemy z czytaniem?. Chyba
                  jestes te znanej mi grupy forumowych ameb.Nic nie mozna zrozumiec z tego
                  twojego ble ble. Probowalem nawet w waszej encyklopedi i slowniku odnalezc
                  znaczenie slowa " plaszczak " , ale nie bylo.To pewnie twoj wymysl co? Ale
                  bulgotaj sobie tutaj dalej, zezwalam ci na to . To tak jak malpa przez 100 lat
                  bedzie stukac na maszynie , moze napisac komedie.Probuj , probuj pierwotniaczku
                  z rodziny polactwa ,podgalez : malyszomaniak.
                  • Gość: Ewunia 28 Re: "Aja lubie krytykować..." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:55
                    hahaha ktoś Cię dziecinko w końcu dobrze podsumował "biznesmenie" niemiecki mieszkający w Luxemburgu. Hihihi i my mamy wierzyć w te brednie, zwłaszcza, jak nieopatrznie napisałeś, że od niedawna masz komputer, bo Ci mamusia kupiła hihihihih Mamy ubaw z Ciebie Schujka oj mamy:-) Hihi a jaki butny jesteś, pozwalasz innym pisać:-) Brawo, cieszy mnie, że rozwijasz się w swych poglądach.
              • Gość: Polka Do Schuji i innych mu podobnych IP: 156.17.101.* 24.03.05, 15:08
                A prawem każdego jest możliwość obrony własnej godności i dobrego imienia -
                ochrony tzw. dóbr osobistych. Chcę z tego prawa skorzystać po tym jak m.in.
                mnie nazwałeś MATOŁEM, zaliczyłeś do CIEMNEGO NARODU, KMIOTA POLSKIEGO i do
                MAŁYSZOMANCKIEGO POLACTWA (!!!) - nota bene po polsku pisze się
                małyszomańskiego. To nie krytycyzm ale pospolite chamstwo nacechowane
                nienawiścią do tych, którzy ośmielają się mieć inne zdanie, to obrażanie
                Polaków do których jak mniemam nie zaliczasz siebie?. Skąd ty jesteś chłopcze?
                Naucz się poprawnie pisać po polsku! Jeśli zaś chodzi o INFANTYLIZM radzę
                zajrzeć do słownika.
                Tego czego rządasz dla siebie - swobody wypowiedzi, odmawiasz innym.
                Szowninistyczne wypowiedzi powinny być usuwane, a do takich zaliczam twoją.
                Co do jednego przyznaję ci rację - do krytykowania innych, szczególnie tzw.
                znanych, faktycznie nie potrzebna jest "legitymacja własnych osiągnięć".
                Potrzebna jest natomiast wiedza z zakresu tematu poddanego krytyce i kultura
                wypowiedzi. Tej niestety bez własnej kultury osobistej, nigdy się nie osiągnie.
                Wyraźnie ci jej brak.
                Na pocieszenie mogę ci powiedź, że odstępuje od pociągnięcia cię do
                odpowiedzialności za ową specyficzną, w twoim pojęciu krytykę, naszpikowaną
                epitetami wobec Polaków. Jak mawiał bowiem mój ojciec - "zastanów się czy każdy
                jest w stanie cię obrazić i godzień jest twojej reakcji". Otóz dochodzę do
                wniosku, że ty jednak nie zasługujesz na dłuższe zainteresowanie (nie tylko
                zresztą ty, sądząc po niektórych wypowiedziach).
                Psy szczekają, karawana jedzie dalej. Zatem jeśli masz ochotę - poszczekaj.
                Bez szacunku - dlatego: ty, a nie Ty.
                • Gość: Schuja Re: Do Schuji i innych mu podobnych IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 20:02
                  Do Polki i innych jej podobnych.Ja po prostu nakreslilem w moich wypowiedziach
                  cechy i znaki szczegolne osob zaszeregowanych przez mnie do
                  polactwa ,malyszomanstwa ( tak dobrze ? ) i ciemnej czesci waszego narodu.
                  Jezeli to cie dotknelo , najwyrazniej zaliczas sama siebie do tak
                  scharakteryzowanych kregow waszego spoleczenstwa, wiec nie rozumiem o co ci
                  chodzi. Wyjdz poza ten krag , popracuj nad soba i przylacz sie do grupy , dla
                  ktorych madrosc , inteligencja , kultura maja prawdziwe tym slowom znaczenie.A
                  o to nie jest tak latwo .Sam twoj nick " Polka " jeszcze niczego nie wyjasnia
                  ani nie tworzy podstaw do zadnych roszczen moralnych.Jest w Polsce tyle
                  kobiet ,Polek ,ktore w swoim zachowaniu i ze swoimi cechami charakteru zaliczyc
                  trzeba do zwyklych kanalii.A ty to jaka tam jestes ,co?. Wyjdzie tu taka jedna
                  i zacznie pisac glupoty i duby smalone. ZAPAMIETAJ TO SOBIE KOBITO ; mam
                  prawo , jak kazdy inny dokonywac ocen grup ludzi tak jak ja to uwazam i doputy
                  nie obrazam ludzi wulgarnoscia moich ocen , tobie nic do tego.Wiekszego
                  zadufania niz w twoim poscie nie zdarzylo mi sie tutaj przeczytac. A moze bys
                  tak chciala mnie na Sybir kazac wyslac, co?. A co wlasciwie robil zawodowo twoj
                  tata w latach PRL-u. Z twoich ciagotek cenzorskich czuje , ze mogl miec cos
                  wspolnego z ulica Mysia w Warszawie..A jak juz to obrazam polactwo.Porzadny
                  Polak nie bierze tresci tego co pisze do siebie.Ty , jak widac , reagujesz na
                  to osobiscie.A poniewaz ja polactwo krytykuje a nie prowadze z nim zadnej
                  kulturalnej konwersacji , koncze moje uwagi krytyczne pod twoim adresem.BEZ
                  ODBIORU.
            • Gość: Ewunia 28 Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:09
              Kmiocie nie musi i nie potrzebuje na klęczkach. BYLE BEZ CHAMSTWA I OSZCZERSTW rozumiesz?
              • Gość: Polski kmiot Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.05, 11:43
                Hmm, przyznam ze nie do konca rozumiem
                Chodzi o niewlasciwa terminologie tzn. zamiast "pazerny" - "przesadnie,
                chorobliwie dbaly o wart. materialne" byloby OK?
                Czy chodzi ogolnie o wyrazanie krytycznych opinii nt. Mistrza
                Jesli sie zgodzimy ze prawo do krytyki Malysza nie jest zarezerwowane tylko dla
                np. laureatow Nobla to w porzadku.
                Ps. A plotki o zyciu rodzinnym gwiazd pop-kultury sa i beda i nie ma co walczyc
                z wiatrakami. Fajnie posluchac jak Beckham robi zone w trabe, fajnie tez
                posluchac o zonie Malysza
                • Gość: Ewunia 28 Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:51
                  Hahaha no pewnie, że fajnie, takie już społeczeństwo jesteśmy. Paskudne, wredne, zawistne, szukające sensacji...
                  Lepiej by było, jakbys tak napisał- grzeczniej. I nawet bym, że tak powiem kolowialnie "nie syknęła". Każdy ma prawo wyrażać SWOJE zdanie, aledo jasnej ciasnej nie obrażac i oczerniać! Co Ty porownujesz Beckhama i plotki o jego romansach z chamskimi stwierdzeniami, że "Izę wszyscy mieli" ??
                  • Gość: Robert"Bula"Mateja Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: 62.69.200.* 24.03.05, 12:13
                    Chyba czegoś niektorzy nie zrozumięli. To co pisalem o parze Małyszów, to nie
                    jakies pomawianie, plotki, fanaberie, chęć dokopania.. Tego dowiedzialem sie z
                    wywiadu z nimi!!! Sam byłem zdumiony, jak małżonka nawija bez ogródek, że Adaśko
                    za nią latał, ale ona nie zwracała na niego uwagai. Dopiero później, jak
                    przyszły sukcesy "cudownie sie nawróciła". A "mistrz" tylko potwierdzał i
                    uśmiechał się jak głupi do sera. No sorry, ale po takim czymś w głowie nawineła
                    mi sie pewna "ludowa" pieśń: "Jeżeli mnie kochasz, to mnie bierz -mówiłam ci to
                    nie raz. Miała już mnie cała wieś, a ty dopiero teraz..." Jakoś mi ona
                    -wyszczekana cwaniara, nie pasuje do "mistrza", ktory ...chmmm. jest jaki jest.
                    Bardziej widziłbym u jego boku "ciepłą kluche z biblioteki". Jeżeli ludzie nie
                    "dopiorą się", to żadne armie fizjologo-psychoterapeutów nie pomogą.
                    • Gość: Ewunia 28 Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:21
                      Robercie Bulo!
                      No wiesz, a cóż to dziwnego, że nie zwracała na Niego uwagi? jak się ma nascie lat, bo tyle wtedy mieli, to gdzie się ma w głowie poważne związki? No i Adaś ładny niestety nie jest. Ale jak to co Oni mówią w wywiadach daje Ci możliwość wysunięcia takich wniosków co? Że się "nawrociła" to coś dziwnego? A coż to jakaś nowość, że kobiety, nawet młode bardzo, zakochują się w mężczyznach odnoszących sukces? Przecież, to biologia!
                      A gdzie Ty ją poznałeś, że wiesz, że jest "wyszczekaną cwaniara"?
                      A co Ty wiesz o ich "dopraniu sie"? jesteś meblem w ich domu?
                      • Gość: Robert"Bula"Mateja Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: 62.69.200.* 24.03.05, 12:26
                        faktycznie miało być: "dobiorą się", ale ja nie mialem na mysli "takiego"
                        dobrania się, o jakim myślisz.
                        • Gość: Ewunia 28 Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:28
                          Jakoś Twoje posty Robercie Bulo niezmiennie mnie zaskakują...
                          • Gość: Robert"Bula"Mateja Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: 62.69.200.* 24.03.05, 12:55
                            Jak to zaskakują? Sama piszesz, że jakie baby sa, lecą na kase i sukcesy -bo to
                            chemia. Widzisz, a ja poprostu rzucam "alternaatywna" tezę, do przyczyny wzlotów
                            i upadków Adaska. A ta narodowa nagonka na głowy winnych "upadku Ikara" być może
                            zmierza w złym kierunku. Moze dostaję się niewinnym ludziom?
                            • Gość: Ewunia 28 Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:56
                              O jakim upadku Ty mówisz Robrcie? Malysza? A w jakim sensie?
                              • Gość: Robert"Bula"Mateja Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: 62.69.200.* 24.03.05, 13:19
                                Jak to jakim upadku? Przecież Małysz miał być maszyna do permanentnego
                                wygrywania , wzorem dla młodzieży, trampolina do wzrostu popularności głowy
                                państwa, miał dawać biednym Polakom substytut szczęścia. A tu nagle wiatr nie
                                zawiał, zmowa Słoweńcow, "wku..łem się" publicznie, "...bo nie pojadę na
                                olimpiadę!", kolejne zaprzepuszczone szanse na podium w kluczowych momentach,
                                miał robić za całą , i dla całej reprezentacji skoczków przez kolejną dekadę. I
                                nagle kura przestała znosić złote jaja...
                                • Gość: Ewunia 28 Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 15:04
                                  Robercie Bulo! Brawo! Ożesz ale się pomyliłam... Fajny gość jednak jesteś-pozdrawiam:-)
                                  Nikt nie jest bez wad, nawet Małysz hihi. A niestety doradców ma kiepskich i sam się troszkę chłopak pogubił. Co nie zmienia faktu, że wybitnym sportowcem jest.
                                  • ree-j-bie Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły 24.03.05, 19:52
                                    Najbardziej swojego czasu ubawiło mnie jak Ksiaże Aleksander zaprosił na obiad
                                    Małysza.
                                    Dziennikarze dopytywali się Tajnera jak smakowało itp. okazało się, ze Małysz
                                    musiał zeskrobywać panierkę z kotletów (nie wolno mu tego jeść), a innych
                                    potraw nawet nie dotknął, bo też nie wolno. Księciu jednak smakowało.
                                    Faktem jest, ze na grzbiecie tego jak się okazuje naiwnego Adama wielu chciało
                                    sobie pojeździć - Tajner nie chciał zsiąść, a zrzucony udaje głównego
                                    stajennego, Kuttin robi lewe interesy, korzystając z tego, ze w PZN mają
                                    ociężałe głowy (te kostiumy, po które "musiał" samodzielnie jeździć), Federer
                                    (zwany przez Małysza kolegą) twierdzi, ze jest jedynym człowiekiem, który
                                    potrafi sprzedać miejsce na reklamę na kombinezonie Małysza i bez niego swiat
                                    się zawali, Włodarczyk - wiadomo - umysł ocieżały, przez lata zadowolony
                                    z "sukcesów" polskiego narciarstwa nie zauważył nawet, ze zębów nie ma, książe
                                    (wcześniej wswpomniany) magister ze specjalnością poklepywanie wybitnych przed
                                    kamerą,
                                    zgraja dziennikarzy, którzy nie mieliby o czym pisać i gadać gdyby nie Małysz,
                                    trenerzy, specjaliści do spraw szkolenia i pier...lenia... nikomu wcześniej
                                    bliżej nie znani....
                                    ITP. ITD...
                    • Gość: malgo Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.wroclaw.mm.pl 24.03.05, 12:34
                      Nie chcę się rozpisywać,bo mi szkoda czasu,ale to co tu wypisujesz o Adamie i
                      Izie,to ,krótko mówiąc,myślisz o sobie.Jest to mechanizm projekcji.
                  • Gość: Schuja Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 12:14
                    Do Ewuni. Skarbie , sprecyzuj prosze co rozumiesz w tym konkretnym przypadku
                    pod pojeciem " WSZYSCY " .Myslisz tylko o wsi czy tez jest to pojecie
                    poszerzajace.
                    • Gość: Ewunia 28 Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:15
                      Schuja Ciebie nie mam na myśli na pewno.
                      • Gość: Schuja Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 12:28
                        Do Ewuni. Ja bym i nie chcial sie znalezc w tym pojeciu " WSZYSCY ".
                        Obrzydliwosc. Co prawda sa powiedzenia ludowe o tym , co sie nie wymydli ale ja
                        tam mam swoje zasady higieniczne . Dobrze , ze nie jestem jak rzymski
                        Klaudiusz, cesarz zreszta.
                        • Gość: Ewunia 28 Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:32
                          Schujka świetnie znasz przysłowia polskie, jak na Luxemburczyka. Brawo, insynuować nic nie będe.
                          Cóż to, dziwi Cie postawa Messaliny? A czemuż to, skoro do Ciebie, choć "higienicznie" garną się kobiety i jak pisałeś gdzieś, nie zwykłeś tylko z nimi rozmawiać co?
                          • Gość: Schuja Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 12:44
                            Do Ewuni. Dla ciebie Ewka wysunalem INTERESUJACA propozycje ponizej.
                            • Gość: Ewunia 28 Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:47
                              Znowu na pytania nie odpowiadasz, idę sobie więc, bo co będe tak sama do siebie gadać...
                              • Gość: dupas Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 18:42
                                jakos tak nieodparte mam wrazenie, iz to wlasnie owi Nieprzejednani Obroncy
                                Malysza kompleksiki male prezenuja, a moze i problemy wieksze - z wlasna osoba,
                                tozsamoscia tudziez...
                                czyzby krytyke, publicznej w koncu, osoby traktowali jako zamach na samego
                                siebie? jakias opalenizna w swietle Naszego Slonca?
                                a jesli nie odpowiada im forma opinii, to co robia na forum? spodziewali sie
                                kwiatkow i cukiereczkow? przeciez styl taki to norma...
                                nie rozumiem rowniez, dlaczego owi apologeci przyjmuja absurdalne zalozenie, iz
                                wielki sportowiec to jednoczesnie wielki czlowiek; zupelnie inne kryteria,
                                zwykle nieprzystajace do siebie kategorie...
                                bo i czyz obecnie mozna odniesc sukces w sporcie (rowniez finansowy) realizujac
                                rownoczesnie jakies wartosci ;-) humanistyczne... he,he do tego sportowcow
                                sie nie wychowuje; i kmiot moze byc mistrzem, jesli silny/sprawny/itp.
                                zas wymog "dokonan, zaslug, itp.", by moc zdanie wlasne wypowiedziec, jest po
                                prostu zenujacy...
                                • Gość: Schuja Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 18:56
                                  Do Dupasa. Kolego , nie tylko masz piekny nick ale tez prawde piszesz
                                  najprawdziwsza. Te mloty malyszomanckie nie dopuszczaja zadnej krytyki na ich
                                  swietym obrazku.A to wrecz pobudza do wypopwiadania sie i ostrej oceny Malysza
                                  i jego - manstwa.
                                • Gość: Ewunia 28 Re: Małysz- pazerny wieśniak z Wisły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 23:51
                                  Dupasie!
                                  Skąd takie wnioski? kompleksiki? a niby jakie co? A cóż to dyskusja na forum, często zażarta powoduje u Ciebie takie sugestie?
                                  A jakżesz to My Małyszomaniacy (bo się do nich śmiem zaliczać) opalać mamy w świetle Mistrza co? Tak anonimowo? nielogiczne trochę.
                                  Styl normą? czyli normą dla Ciebie jest ubliżanie, pomawianie? Ciekawe... wybacz, ale ja takich "norm" nie akceptuje. Jest tutaj bardzo wielu krytyków Malysza, z którymi normalnie się dyskutuje. Ale Ty tego niestety nie dostrzegłeś.
                                  A poza tym, czy ktos upiera się tutaj przy tym, że Małysz to wielki człowiek? Ty chyba czytasz inne forum. Ale mogę go lubić i może mi odpowiadać jego osobowość? Może. Mogę Go nie lubić ale cenić jako sportowca? Mogę. Ignorować- też. TYLKO PO CO MAM GO OBRAŻAC CO? Może tutaj kompleksiki, sposob na dołożenie innym, jakże polski, jakże zaściankowy.
      • Gość: promalysz Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 24.03.05, 00:34
        Glupie zdanie: Uvex i Carrera zerwaly wspolprace po tym jak zerwano z nimi
        kontrakt? Jak ktos zrywa kontrakt to zrywa tez wpolprace. O co tu chodzi? Zeby
        malysz powiedzial ile zarabia? Jak Polak Polakowi?
        • Gość: Zbyszek Chicago- Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.client.comcast.net 24.03.05, 03:37
          Robert Bula Mateja-Matol widzisz opszczymurku nie miales zadnych szans u tej
          ladnej dziewczyny(Iza Malysz)i teraz wypisujesz brednie glupcze a Adas pomimo
          ze skonczyl zawodowke malepiej ulozone w glowie od Ciebie wygral wszystko -
          Wielki Sportowiec Mistrz
          Piekna Zona
          Ladna Coreczka
          Kupa Szmalu
          A Ty golodupcze z zazdrosci nie morzesz przezyc tego ze taki skromny chlopak
          osiagnal to o czym marza inni.
          Mam dla Ciebie dobra rade jezeli juz nie morzesz wytrzymac popros Pania Ize
          Malysz o zdjecie powies sobie na scianie i onanizuj sie Baranie pozostale
          rzeczy niech szufladkuja sie w twej wyobrazni.

          PS Wiesz miernoto chcialbym miec taka zone jak Pani Iza Malysz gdyz
          doswiadczenie idzie w parze z miloscia ale co ty morzesz wiedziec o rzeczach
          tak przyziemnych,tak delikatnych i uwarzaj na kibicow Adasia bo jak sie
          zdenerwuja to Ci Wpie.. jako zaliczke bys nie obrazal wielkiego sportowca i
          jego rodziny.On wywalczyl sobie prawo dyktowania warunkow tym pseudo dzialaczom
          gdyz on zarabia na tych nierobow i ma prawo decydowac o wszyskim a Wlodarczyk
          powinien podac sie do dymisji jego rola juz sie skonczyla ,dzialacze jezeli
          maja troche wyobrazni powinni odwolac tego chama prezesa i zakonczyc konflikt
          niech chlopaki w spokoju przygotowuja sie do olimpiady.
          • Gość: senior Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 24.03.05, 09:40
            Gość portalu: Zbyszek Chicago- napisał(a):

            > dzialacze jezeli
            > maja troche wyobrazni powinni odwolac tego chama prezesa i zakonczyc konflikt
            > niech chlopaki w spokoju przygotowuja sie do olimpiady.


            podpisuję się
            • Gość: Schuja Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 10:45
              Do seniora. A ja , gdybym byl uprawniony, glosowalbym na Prezesa. Co to tutaj
              za bajzel chce pan Malysz wprowadzac. Wladza mu sie nie podoba.Sodowa bije do
              glowy. To tak typowo polskie.Anarchia , nieposluszenstwo i sobiepanstwo. Jak
              chca ci ludzie w tym kraju tak dluzej na tej szynie jechac.Cieszcie sie , ze
              sie wam jak slepej kurze ziarnko trafila Unia Europejska.Tylko na tym jeszcze
              ciagniecie.Ale z tego co wyczytalem w waszej historii to zawsze tak bylo,
              zawsze na jakims cycku wisieliscie. A to wczesniej UDSSR , a to pozniej na
              pomocy humanitarnej Zachodniej Europy( w tym Luksemburga )i wreszcie UE. Taki
              to juz narod. Awracajac do meritum postu; darujcie sobie te zimowa
              olimpiade.Daremnie wywalone pieniadze.Lepiej wybudujcie pare objektow
              sportowych na EUROPEJSKIM poziomie. Przyda sie wam , a moze za latka przyniesie
              wyniki.
          • Gość: Polski kmiot Do Zbyszka z Chicago IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.05, 11:11
            Zbyszek Chicago- napisał(a):
            > Mam dla Ciebie dobra rade jezeli juz nie morzesz wytrzymac popros Pania Ize
            > Malysz o zdjecie powies sobie na scianie i onanizuj sie Baranie pozostale
            > rzeczy niech szufladkuja sie w twej wyobrazni.

            Tak ta sytuacje plastycznie przedstawiles ze zaczalem podejrzewac iz masz w
            zyciorysie onanistyczny epizod, z tym ze najpewniej przed plakatem "czapki z
            glow" Malysza
            • Gość: Ewunia 28 Re: Do Zbyszka z Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:09
              Ależ Kmiotku a Ty nie masz takiego epizodu??? Nie wierze- robi to ponoć 90% chłopców. Nie sądze, byś był w tej mniejszości...Ty przecież jak większość, lubisz plotki i sensacje...
              • Gość: Schuja Re: Do Zbyszka z Chicago IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 12:17
                Do Ewuni. A jak tam u ciebie z tymi epizodami Ewuniu.Podobno statystycznie
                bijecie w tym chlopcow.
                • Gość: Ewunia 28 Re: Do Zbyszka z Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:23
                  Schujka niestety nie. Myslisz się dziecino niestety. Chłopcy robia to częsciej niż dziewczynki:-) A ja jestem już duuuuuużą dziewczynką i radzę sobie inaczej Schujka.
                  • Gość: Schuja Re: Do Zbyszka z Chicago IP: *.dip0.t-ipconnect.de 24.03.05, 12:38
                    Do Ewuni. A ja juz duzy chlopak. Krew i mleko , jak to mowia . Mam ladna
                    kolekcje znaczkow pocztowych Luksemburga.Mozemy u mnie je razem ogladac i
                    badac. Zastanow sie. Sa w nich takze niektore o skokach narciarskich.Bede sie
                    pozniej meldowac.Moja sekretarka stoi mi nad glowa i zada podpisania poczty
                    wyjsciowej . Nawet nie wie , bidulka ze to co pisze , to zadna korespondencja
                    sluzbowa.Pa skarbie. Mysl o znaczkach .Adres do mnie i ticket na samolot
                    dostalabys przez poczte. Warunek , nie przekroczylas 40 roku zycia.
                    • Gość: Ewunia 28 Re: Do Zbyszka z Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:46
                      No coż Schujka, może i duży ale chłopak... Ja wolę meżczyzn wiesz?
                      • Gość: Polski kmiot Re: Do Zbyszka z Chicago IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.05, 15:07
                        Ewuniu 28 zainteresowal Cie wyraznie moj potencjalny epizod onanistyczny. Ale
                        postawilas tez interesujaca hipoteze ze jest jakas staystyczna zaleznosc miedzy
                        zamilowaniem do plotek, sensacji a takimi zabawami. Czy sa jakies materialy
                        zrodlowe na temat takiej relacji?
                        A od "kolezanek" o tych ich prysznicach tez cos niecos slyszalem...
                        • Gość: Ewunia 28 Re: Do Zbyszka z Chicago IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 23:53
                          Kmiotku są są- może linki podesłać Ci co?:-)
                          Hipoteza do zweryfikowania. Wszystko przed badaczami:-)
                    • indianski Re: Do Zbyszka z Chicago 24.03.05, 17:32
                      jak ja go lubie . Chyba tylko "Niewolnica Isaura" to byl gorszy serial .
      • Gość: szperacz maxdata? IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 24.03.05, 04:52
        maxdata na polskiej fladze??? takie cos wyszperalem :-) maxproblem.arteu.net
      • olo431 Re: Szantaż Federera czy Małysza? 24.03.05, 07:25
        A taki ten Adas wygladal zagubiony,zawsze chodziło mu tylko o dwa r owne
        skoki.
        • Gość: kęsim Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.aster.pl 24.03.05, 09:57
          > A taki ten Adas wygladal zagubiony,zawsze chodziło mu tylko o dwa r owne
          > skoki.

          Dawno się tak nie uśmiałem z jednego zdania, jak z powyśzej - jakże trafnej -
          konstatacji. Inteligentne i celne zarazem. Ciekawe, co na to fany
          "dwóch-równych-skoków"? Skądinąd chyba Adaś osiągnął to, co chciał - dwa równe
          skoki i 20. miejsce :))
      • Gość: ja Re: Puścić z torbami Federera,Małysza i Zarząd PZN IP: *.softlab.gda.pl 24.03.05, 07:50
        Zrobiła się z tego niezła klika. Oczyścić stajnię Augiasza i wyszkolić młodzież
        żeby po Małyszy nie pozostała czarna dziura !!!
      • Gość: Jan Zostawic Włodarczyka i Federera... IP: *.shl / *.shl.bfh.ch 24.03.05, 08:10
        ...a Małysz moze odejsc.

        Tylko qrv, kto bedzie skakal?
      • Gość: luk Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.techsys.pl / 81.210.124.* 24.03.05, 09:16
        150 cm kw? co za jednosta. ta brawura
      • Gość: Lechu Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: 194.231.190.* 24.03.05, 09:23
        Dzięki takim Włodarczykom, czyli tępym, sprytnym sku..synom o małych, złodziejskich oczkach, polski sport wygląda tak ja wygląda. Brak im i zdolności i moralnego kręgosłupa. Czego się nie dotkną, obraca się w gó...

        Najlepszy przykład, to jego własne wykręty: Mówi, że ten aneks, to tylko prywatna pogawędka, a nie umowa. To znaczy, że prywatnie to Włodarczyk może robić z gęby dupę? Kłamać, nie dotrzymywać umów?

        Adam, zrobiłeś dla polskiego sportu więcej, niż wszyscy ci partacze i aferzyści razem. Masz też prawo czegoś żądać od tych pasożytów. Tak trzymaj!
      • Gość: tyniu Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.netcontrol.pl 24.03.05, 09:23
        to moze masz MISTRZ wcale nie jest taki nioewinny jak to wszyscy bysmy sobie
        rzyczyli!!!!
        ach te pieniadze fuj
        pozdrawiam kibiców
      • Gość: henio Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.lublin.mm.pl 24.03.05, 09:29
        Małysz jak zwykle chce wykonać dwa dobre skoki... oba na kasę!
      • Gość: chyba nazywasz sie Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.teledisnet.be 24.03.05, 09:35
        wlodarczyk
        przedstawiasz jego opinie
      • Gość: jack Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.03.05, 09:37
        Adaś ! - nie przejmuj się te barany dzienikarze piszą to co chcą - mają głeboko
        w d.... znalezienie prawdy - liczy się tylko podgrzanie atmosfery i szukanie
        sensacji..

        pzr
      • Gość: Marek Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.cm-upc.chello.se 24.03.05, 09:57
        Kazdy szanujacy sie czlowiek interesu przed podpisaniem umowy spisuje ja razem
        ze swoim adwokatem na maszynie lub komputerze - jak kto woli,nastepnie
        nastepuje spotkanie stron zainteresowanych w towarzystwie swoich doradcow
        finansowych,wyjasnienie niedociagniec w umowach i samo podpisanie,czyli obydwie
        strony sa zadowolone z warunkow umowy i nie ma niedomowien.Wtedy Adam moze sie
        rozwijac i zarabiac a nam Polakom przynosic chwale.Co to za swistek papieru
        pokazywano nam w TV ? To mialabyc umowa miedzy dwoma "powaznymi"partnerami?
        Tym to sobie mozna tylek podetrzec!
        Tam gdzie sa DUUUUUZE pieniadze niema miejsca na pomylki!
        Wychodzi na to ze "niektorym dzialaczom" za malo kapie ze stolu Adama i z tad
        cala ta checa! Austriak jest cwany i dobrze wie co robi bo wtym siedzial od lat
        a nasi prezesowie dopiero teraz sie zorietowali ze ich Pan "Austriak" w konia
        zrobil!!!
        Ijak tu ma Adam dobrze skakac w takiej atmosferze?
        Ajesli to co pisza o P. Mateji jest prawda ze podklada klody pod nogi Adama i
        oczernia Jego rodzine?! to niech wie ze nie jest godzien nosic nart za Adamem a
        co dopiero skakac w Jego towarzystwie.
        Szantaz?ze strony Adama ? nie mysle , lecz wiem ze napewno nie jest Mu lekko
        miedzy mlotem a kowadlem. Przypuszczam ze Jego zachowanie jest usprawiedliwione
        w tej sytuacji kiedy inni skacza sobie do gardel o JEGO pieniadze!!!

        NIE DAJ SIE ADAM !!!
      • Gość: Czas na innych Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: 80.51.26.* 24.03.05, 10:30
        Widać, że Małyszowi od tego dobrobytu już trochę się pomieszało. Czy warto aż
        tak przejmować sie sportem ,który popularny jest ledwie w kilku krajah??? A
        Małysz niech pamięta, że bez kibiców byłby nikim i szantażować to może sobie co
        najwyżej żonę.
        • Gość: Polski kmiot Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.03.05, 10:41
          I znow wraca temat zony-szarej eminencji calego konfliktu.
          A nie lepiej jechac z Iza na te zapowiadane w Planicy wakacje zamiast ciagac
          sie po konferencjach prasowych.
          Mam takie marzenie niedoszlego promotora boksu - starcie Wlodarczyka z
          Federerem (choc prezes chodzi chyba w wyzszej kategorii wagowej).
          W narozniku Federera - Izunia M.
          Naroznik prezesa obsluguje A.Tajner
          Tylko balbym sie zeby Adas do ringu z tych emocji nie wskoczyl...
        • Gość: Ewunia 28 Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:00
          Kibiców to Małysz bedzie miał zawsze. Nikim to niestety nie ma szansy już byc, bo odniósł duży sukces. A zyje z reklamodawców i z TV, która jak opętana "puszcza" skoki. Powodów konfliktu tak nigdy nie poznamy.
      • Gość: jens wajsflog Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 10:37
        chciałblym dostać w prezencie od zająca sporne 150 cm2 na kombinezonie Adama...
        • Gość: janek na wesolo IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.03.05, 11:23
          mysle, ze byloby dobrze zrobic narodowa zbiorke dla p. Malysza i poprosic go,
          aby byl uprzejmy wystartowac na olimpiadzie. Zeby go dodatkowo zmotywowac
          nalezy dorzucic dozywotnia posade w TVP.
      • Gość: errror te hieny ugotują nam Małysza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.05, 11:38
        te hieny ugotują nam Małysza
        • turecki4 PZN - zawsze taki był 24.03.05, 12:25
          ... i skutecznie zniszczył narciarstwo zjazdowe. Znam historie mistrzów Polski,
          któryz musieli się dzielić z prezesami np. nartami, to są fakty. W PZN
          zmieniajątylko ludzie w pionie, w poziomie zostają ci sami.
          A teraz został rok przed Turynem - mogą skutecznie rozwalić naszego skoczka.
          Śmieszne są te argumenty, że Małysz domaga się kasy. On powinien dostać je
          przyniesione w zębach przez prezesa PZN. Kuttin też.
      • Gość: WAL Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.05, 12:28
        Działania Wlodarczyka pokazuja że jest palant, im predzej zrezygnuje to lepiej.
        Wtedy następca podpisze lepszą dla Małysza i związku umowę.
        Nie stac go złożenie zyczen samemu tylko za pośrednictewem gazety, zejdź
        palacie z obłoków, może jako struż lub inny wikidajło lepiej sie spełnisz.
      • Gość: menuet1 dobro narodowe? IP: *.com / *.com 24.03.05, 12:40
        Przed chwilą Szaranowicz nazwał Małysza 'dobrem narodowym'.[ w PR3]. Uważam ,że
        uzdrowienie stosunków pomiędzy PZN a Małyszem i Federerem powinno zawierac
        także klauzulę o 'udziale PZN' w nagrodach , które Małysz także dzięki PZN
        wygrywa i narazie bierze w całości dla siebie.
      • Gość: Pole Wlodarczyk? IP: *.nsw.bigpond.net.au 24.03.05, 12:52
        i po co sie taki wychyla? uszczknac chce kawalek kotleta za frajer?
      • Gość: Pol Re: Szantaż Federera czy Małysza? IP: 10.31.40.* 24.03.05, 13:02
        Zgadzam sie,ale ja jestem bardziej radykalny:trzeba brac odpowiedzialnosc za
        swoje slowa...
        Zobaczymy jaki bedzie jego (Malysza) kolejny ruch...Podejrzewam,ze zrzuci
        wszystko na karb niezrozumienia ,ze wkrecil go w to Eddie.
        Szkoda,wole Malysza sprzed 3,4 lat.
      • joe_adams Re: Szantaż Federera czy Małysza? 24.03.05, 13:22
        Wesołych Świąt dla Adama Małysza i jego Rodziny życzą prawdziwi kibice z Polski!
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka