Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Nadzieja w bramkarzu...

    IP: *.teleton.pl 29.06.02, 23:12
    Jest to chyba pierwszy finał w historii M.Św., w którym jedna z drużyn całą
    nadzieję na zwycięstwo pokłada w bramkarzu. Wynika z tego, że albo bramkarz
    jest taki dobry, albo zawodnicy z pola znacznie słabsi od przeciwników. Moim
    zdaniem w tym wypadku i jedno i drugie.
    Obserwuj wątek
      • Gość: wojtek Re: Nadzieja w bramkarzu... IP: *.pradnik-czerwony.sdi.tpnet.pl 30.06.02, 02:00
        Może finał jest pierwszy ale drużyna tego rodzaju nie
        jest pierwsza.Najbardziej znaną była ...Polska,już
        przed mistrzostwami typowana Dudka na bohatera bo
        spodziewano się oblężaenia naszej bramki i
        fenomenalnych interwencji bramkarza.To jest zgubna
        taktyka bo musi grać cała drużyna
      • Gość: mrW Re: Nadzieja w bramkarzu... IP: 80.193.209.* 30.06.02, 02:13
        bramkarz to wazny punkt,ale reszta bardziej,bo to oni strzelaja bramki i
        bronia dostepu do wlasnej.
        nie rozumie Twojego pytania?
        to jest przeciez oczywiste...za duzo TV

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka