jacniew
08.07.02, 18:33
W wywiadzie Adamiec wspomina:
"-. Szczególnie doniosły dla Poznania był mecz z Widzewem wygrany 3:1 [27 marca
1983 r. - przyp. red.]. Widzew był wtedy bardzo mocny, bronił tytułu. Ten mecz
miał decydujące znaczenie dla tytułu dla Lecha, zwłaszcza że przegrywaliśmy
0:1. Strzeliłem jednak dwie bramki, a trzecią wypracowałem. Nie chodzi jednak
nawet o to, że to ja byłem strzelcem, lecz o to, że zagraliśmy wtedy naprawdę
dobrze."
Kolejna osoba która właśnie ten mecz wspomina jako ten najbardziej pamiętny.
Ale czy Adamcowi nie zawodzi pamięć? Wydaje mi się, że Kolejorz prowadził 3:0
kiedy Widzew strzelił honorowegp gola???