skip_yeti Re: po challenge'u 29.05.05, 19:50 buuuu... żadnych niespodzianek... STS by nie zarobił :) Muszę przyznać, że bardzo emocjonująco przeżywa się rozgrywki krajowe w roli kibica (nawet na odleglosc 350 km) Odpowiedz Link Zgłoś
antraks_kkc Re: po challenge'u 29.05.05, 21:58 Bardzo fajne zawody, miła atmosfera wśród współzawodniczących curlerów, świetna organizacja. Szkoda, że lód sprawiał wiele neispodzianek, ale już chyba musimy sie przyzwyczaić do takiego stanu rzeczy w Polsce. Musze przyznać, że stawka drużyn naprawdę się wyrównała i w KAtowicach będą bardzo interesujące zawody. Do zobaczenia we wrześniu!! Witek Odpowiedz Link Zgłoś
skip_yeti Re: po challenge'u 29.05.05, 22:41 no, ciezko zeby lod byl dobry przy ponad 30 st. na pewno slazaki zrobily wszystko co w ich mocy, zeby nadawal sie do gry pomimo ciezkich warunków wyniki nie sa dla mnie zadnym zaskoczeniem - awansowali "pewniacy" Odpowiedz Link Zgłoś
hit_and_roll Re: po challenge'u 29.05.05, 23:55 Wyniki może nie są zaskoczeniem ale emocji nie zabrakło! Przygotowany system rozgrywek był bardzo dobrym pomysłem i miejmy nadzieję że podobny znajdzie zastosowanie w finałowym turnieju MP :) ( Im prędzej się pojawi tym lepiej :) ) Temperatura niestety nieco utrudniła życie curlerom tworząc "tor przeszkód na torach", ale trudności znosili dzielnie i należą się im słowa uznania. Podziękowania dla wszystkich drużyn za świetną atmosferę i pozostaje nam czekać na finały!!! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
takeouter Re: po challenge'u 30.05.05, 13:35 ja również dziękuje wszystkiem za świetną atmosfere... organizatorom, zawodnikom a przede wszystkim mojej drużynie połamańców Gipsy King ! ;) dzieki chłopaki za grę dzięki wszystkim! Odpowiedz Link Zgłoś
t.kierzkowski Re: po challenge'u 30.05.05, 18:03 a ja dziękuję za ten takeout, który uratował nas przed "piątką" w meczu z Euro 6 ;) Odpowiedz Link Zgłoś
takeouter Re: po challenge'u 30.05.05, 18:45 ;)) z 8:0 na 9:8 nieeee tak nie można :) to był mój obowiązek :P Odpowiedz Link Zgłoś
t.kierzkowski Re: po challenge'u 30.05.05, 20:55 bądźmy szczerzy - ten obowiązek ledwo skręcił :) sytuacja trochę przypomina ostatni kamień gdy graliśmy z Krysią w Pradze :P Odpowiedz Link Zgłoś
zielgora Re: po challenge'u 30.05.05, 22:57 dziękuję organizatorom, trochę mniej pogodzie i stalagmitom ;-) wszystkim, którzy nam dopingowali i wszystkim uczestnikom serdeczne dzięki Potwierdza się dobry poziom organizacji, oby tak dalej i nie tylko na Śląsku Wniosek jaki się sam nasuwa to nigdy więcej zawodów w maju..... pozdrowienia z Zielonej Góry Hubrty wraz z drużyną Odpowiedz Link Zgłoś
zielgora Re: po challenge'u 30.05.05, 23:05 nie ma to jak poprawnie napisać swoje imię ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
takeouter Re: po challenge'u 31.05.05, 11:00 Tomku dokładnie tak jak w Pradze bo wtedy też mieliście problemy z wybiciem kilku kamieni a ja miałem serce w gardle ;) ... skręcił i to sie liczy :P pozdro a szczotka po meczu z krynicą bardzo ładnie latała ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ccckb Re: po challenge'u 31.05.05, 11:08 :-)emocjonujące jest kibicowanie nawet z Pragi!!! Ale to dzięki rewelacyjnym relacjom Krzyśka! Dzięki. Czekaliśmy na nie z zapartym tchem ;-) Bardzo gratuluję zwycięzcom (jednym i drugim ;-)- bravo wytrzymaliście presję faworytów. I bardzo żałuję, że nie widziłam tego kamienia... Odpowiedz Link Zgłoś
pntb1 Re: fotki z challengu mp 31.05.05, 17:22 Eh... Aż serce się kraje, że nie mogłem być z tam Wami ciałem. Choćby po to, by zobaczyć "hopki" ;-)))) To było faktycznie rekordowe tempo kapania! Ale kto mógł przypuszczać, że w maju Gliwice będzie stolicą ciepła w Europie... Gratulacje dla zwycięzców, brawa dla organizatorów. Obyśmy w naszym kraju grali jak najczęściej. Paweł Burlewicz Odpowiedz Link Zgłoś