Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Anglicy nie chcą Olisadebe.

    IP: 157.25.84.* 22.07.02, 09:10

    sport.onet.pl/1020297,765,276374,wia,525702,dyscyplina.html
    Obserwuj wątek
      • Gość: m04 Re: Anglicy nie chcą Olisadebe. IP: 195.116.167.* 22.07.02, 09:41
        Ten Arena to kawał dupka jednak... cóż, ich strata.
        • Gość: kataryna Re: Anglicy nie chcą Olisadebe. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 11:09
          Gość portalu: m04 napisał(a):

          > Ten Arena to kawał dupka jednak... cóż, ich strata.

          A co ma Arena do wiatraka?
          • Gość: Mario29 Re: Anglicy nie chcą Olisadebe... pomylil sie :-)) IP: *.ipartners.pl / 157.25.192.* 22.07.02, 11:12
            Gość portalu: kataryna napisał(a):

            > Gość portalu: m04 napisał(a):
            >
            > > Ten Arena to kawał dupka jednak... cóż, ich strata.
            >
            > A co ma Arena do wiatraka?

            Katarynko nasza specjalistko :-))) m04 pomylil Steve Bruce'a z BCFC z Brucem
            Arena (USA) - jak widac nie tylko osobe ale i imie z nazwiskiem ...

            pozdrowienia
            • Gość: m04 Re: Anglicy nie chcą Olisadebe... pomylil sie :-) IP: 195.116.167.* 22.07.02, 11:20
              Przepraszam, przejęzyczenie
              • Gość: kataryna Re: Anglicy nie chcą Olisadebe... pomylil sie :-) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 12:10
                Gość portalu: m04 napisał(a):

                > Przepraszam, przejęzyczenie

                Nie przejmuj się, ja tu kiedyś wymyśliłam zawodnika Rinaldo :)))
      • Gość: Mario29 przeciez pisalem o tym ... IP: *.ipartners.pl / 157.25.192.* 22.07.02, 09:55
        Mialem racje - cale zamieszanie z Olim to bylo tylko polepszenie pozycji
        negocjacyjnej Bruca wobec Crystal Palace i Owena Morrisona....

        O porownaniu klasy pilkarzy szkoda pisac .... Udalo mi sie pare razy
        widziec 'Morrisdancera' w akcji - nie jest to nawet pol umiejetnosci Oliego ...
        • Gość: Zenith Re: przeciez pisalem o tym ... IP: *.radio.com.pl 22.07.02, 10:26
          szkoda myslalem ze wreszcie pokaze co potrafi :(
          Oli dobry na Angoli
        • Gość: ZYELK Re: przeciez pisalem o tym ... IP: *.toya.net.pl 22.07.02, 10:52
          NIE OWENA TYLKO COLLINA MORISONA....DUPEK OLI IS THE BEST!!!!!!!
          • Gość: Mario29 Re: przeciez pisalem o tym ... IP: *.ipartners.pl / 157.25.192.* 22.07.02, 11:01
            Gość portalu: ZYELK napisał(a):

            > NIE OWENA TYLKO COLLINA MORISONA....DUPEK OLI IS THE BEST!!!!!!!

            Obydwaj sie mylimy ... CLINTON MORRISON ....
            • Gość: m04 Re: przeciez pisalem o tym ... IP: 195.116.167.* 22.07.02, 11:25
              Kimkolwiek by nie był ten Morrison nie zmienia to faktu ze Bruce zachowal sie
              po chamsku mówiac, ze dogadal sie z Pana i Olisadebe, przeprowadzajac testy
              medyczne itd, wykorzystujac po prostu Olego (juz wczesniej mówilem, ze za to
              jak go traktuja powinien zerwac rozmowy - moze gdyby zagrozil tym wczesniej
              niepewny co do Morrisona Bruce podpisalby z nim kontrakt a tak czekal tylko na
              tego kolesia)
            • Gość: witkor OLI IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 11:29
              Panowie - nie jest jednak przypadkiem tak, że Oli po prostu jest za słaby, albo
              totalnie nie pasuje np charakterem do nawet tak średniej drużyny? A w Atenach
              był gwiazdą, co? Tylko nie piszcie, że trenerzy się uwzięli, że naciski
              prezesów - g... prawda. Moim zdaniem - widać nie tylko, on jest gwiazdą, ale na
              warunki polskiej ligi. Przecież tak grających (a ostatnio czynił to niezwykle
              rzadko...) jak on Senegal, Kamerun, Nigeria itp mają dziesiątki, uwierzcie mi.
              Ci lepsi już dawno GRAJĄ we Francji, wyjezdzają do Włoch, Anglii.
              Jeszcze jedno - nie daje wam do myślenia to jego częste obrażanie się - to nie
              chcę dalej być w Atenach, teraz mam dość takiego traktowania w Anglii...sądzę,
              że my wszyscy zepsuliśmy go trochę - zrobiliśmy z niego gwiazdę, po kilku
              (owszem, ważnych) meczach dla repry. Powinien zejść na ziemię - i na mój gust
              wrócić do ligi polskiej.

              pozdr
      • Gość: kataryna Olisadebe - masz złych doradców! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 12:09
        Z całym szacunkiem dla sympatycznego Olisadebe i jego ośmiu bramek w
        eliminacjach, powinien chyba zmienić doradców.

        Nie podzielam oburzenia większości forumowiczów na złe traktowanie Olego. Klub -
        jak każdy pracodawca - ma święte prawo do przemyślenia decyzji o zatrudnieniu
        pracownika, nawet jeśli ten przeszedł wszystkie testy i ma odpowiednie
        kwalifikacje. Ma też prawo jednocześnie rozmawiać z wieloma zawodnikami oraz
        blefować w dowolny sposób, nie ma w tym nic złego, nie jest to moim zdaniem
        nieetyczne, zwłaszcza, że Bruce nigdy nie ukrywał, że Olisadebe nie jest dla
        niego numerem 1.

        Rozgoryczenie Olisadebe, że nie został kupiony od ręki jest może i zrozumiałe
        ale okazywanie go w taki sposób uważam za nieprofesjonalne. Po tym jak rozesłał
        do prasy oświadczenie, że czuje się źle traktowany i jeśli do dzisiaj nie
        dostanie umowy to wraca do Aten, bardzo bym się zdziwiła gdyby Birmingham brało
        go jeszcze po uwagę. Bo tak się nie zachowuje człowiek szukający pracy.
        Zwłaszcza jeśli jego pozycja negocjacyjna jest dość słaba (drugi na liście) a
        alternatywa mało atrakcyjna (powrót do Aten). Do Olisadebe akurat trudno mieć
        pretensje ale gdzie był jego agent?

        Olisadebe i jego obóz strzelili sobie pieknego samobója, blefować i straszyć
        trzeba umieć, trzeba umieć też właściwie ocenić swoją i drugiej strony pozycję
        w negocjacjach. Przecież od początku było widać, że klubowi mniej zależy na
        Olim niż Olemu na klubie. Naprawdę szkoda mi Olego w tym wszystkim, nie ma
        doświadczenia w tych sprawach (bo niby skąd ma mieć) i niepoważnych
        współpracowników, którzy nie wytłumaczyli mu czego można się spodziewać.

        • Gość: m04 Re: Olisadebe - masz złych doradców! IP: 195.116.167.* 22.07.02, 16:46
          Tylko ze realia sa takie:

          Birmingham - beniaminek, kandydat do spadku

          Olisadebe - uznany na miedzynarodowych arenach; nawet jesli ostatni sezon mial
          kiepski to i tak jest wiecej wart niz wszyscy zawodnicy Birmingham razem wzieci
          (no dobrze moze oprócz nabytków Cisse i Savage'a) na którym dodatkowo mozna
          zarobic bo jest mlody

          Morrison - przecietniak moze i z potencjalem ale za zawodnikow z potencjalem
          nie wyplaca sie tyle kasy w takim klubie

          Bruce - jesli to wszystko nazwac mozna blefem to blefem bardzo cienkim i
          lastwym do obejscia. Wystarczylo wylozyc mu kawe na lawe i nie grac w jego
          gierki. Moze i Olemu zalezalo bardzo na transferze ale trzeba znac swoja
          wartosc (choc nie wierze by sie klócil o wysokosc kontraktu) i do negocjacji
          podchodzic twardo. Bruce jest idiota nie dlatego, ze nie podpisal kontraktu z
          Olim ale dlatego, ze kopie pod soba dolek, postepujac wbrew oczywistym
          przeslankom. jak Bham zleci do Div 1 to on bedzie pierwszym który pozegna sie z
          klubem. A Oli - wierze, ze i tak znajdzie jeszcze dobry klub
          • Gość: wiktor Re: Olisadebe - masz złych doradców! IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 17:06
            A ja jednak upieram się na takie realia

            Birmingham - średniak, ale nie do spadku od razu

            Olisadebe - takich jak on wielu, ale o łatwiejszych charakterach i nie
            przereklamowanych - kilka bramek i dobrych meczów repry Polski nie czyni z
            niego gwiazdy, jak większość forumowiczów niestety uważa - uważa też tak samo
            Oli, a jego przydatność do gry zweryfikował pobyt w Atenach i przygoda z
            Anglikami.

            Wypisujecie, że ten droższy - Morrison jest dużo gorszy. Gówno prawda. To jest
            Anglia - jeżeli Oli byłby tak dobry i tańszy, już by go kupili - tu się na
            serio liczy kasę, nie jak np we Włoszech czy Madrycie...

            Panowie i przede wszystkim Oli - na ziemię, a Emsi z powrotem do Polski - niech
            po prostu gra.

            Gość portalu: m04 napisał(a):

            > Tylko ze realia sa takie:
            >
            > Birmingham - beniaminek, kandydat do spadku
            >
            > Olisadebe - uznany na miedzynarodowych arenach; nawet jesli ostatni sezon
            mial
            > kiepski to i tak jest wiecej wart niz wszyscy zawodnicy Birmingham razem
            wzieci
            >
            > (no dobrze moze oprócz nabytków Cisse i Savage'a) na którym dodatkowo mozna
            > zarobic bo jest mlody
            >
            > Morrison - przecietniak moze i z potencjalem ale za zawodnikow z potencjalem
            > nie wyplaca sie tyle kasy w takim klubie
            >
            > Bruce - jesli to wszystko nazwac mozna blefem to blefem bardzo cienkim i
            > lastwym do obejscia. Wystarczylo wylozyc mu kawe na lawe i nie grac w jego
            > gierki. Moze i Olemu zalezalo bardzo na transferze ale trzeba znac swoja
            > wartosc (choc nie wierze by sie klócil o wysokosc kontraktu) i do negocjacji
            > podchodzic twardo. Bruce jest idiota nie dlatego, ze nie podpisal kontraktu z
            > Olim ale dlatego, ze kopie pod soba dolek, postepujac wbrew oczywistym
            > przeslankom. jak Bham zleci do Div 1 to on bedzie pierwszym który pozegna sie
            z
            >
            > klubem. A Oli - wierze, ze i tak znajdzie jeszcze dobry klub
          • Gość: kataryna Re: Olisadebe - masz złych doradców! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 17:31
            Gość portalu: m04 napisał(a):

            > Olisadebe - uznany na miedzynarodowych arenach; nawet jesli ostatni sezon
            mial
            > kiepski to i tak jest wiecej wart niz wszyscy zawodnicy Birmingham razem
            wzieci (no dobrze moze oprócz nabytków Cisse i Savage'a) na którym dodatkowo
            mozna
            > zarobic bo jest mlody


            Na rynku wszystko - a więc także umiejętności Olisadebe - jest warte tyle ile
            ktoś jest za to gotów zapłacić. Nie wiem jak obliczyłeś, że Oli jest wart
            więcej niż wszyscy zawodnicy Birmingham, spędził ostatni sezon głównie na ławce
            więc trudno o pewność, że teraz błyśnie formą? Jego rywal z kolei, strzelił
            ponad 20 bramek.



            > Morrison - przecietniak moze i z potencjalem ale za zawodnikow z potencjalem
            > nie wyplaca sie tyle kasy w takim klubie


            Może i przeciętniak ale wyjątkowo skuteczny.

            > Bruce - jesli to wszystko nazwac mozna blefem to blefem bardzo cienkim i
            > lastwym do obejscia. Wystarczylo wylozyc mu kawe na lawe i nie grac w jego
            > gierki. Moze i Olemu zalezalo bardzo na transferze ale trzeba znac swoja
            > wartosc (choc nie wierze by sie klócil o wysokosc kontraktu) i do negocjacji
            > podchodzic twardo. Bruce jest idiota nie dlatego, ze nie podpisal kontraktu z
            > Olim ale dlatego, ze kopie pod soba dolek, postepujac wbrew oczywistym
            > przeslankom. jak Bham zleci do Div 1 to on bedzie pierwszym który pozegna sie
            z klubem. A Oli - wierze, ze i tak znajdzie jeszcze dobry klub


            Prawda jest taka, że Bruce woli Morrisona, jego prawo. Prawo też włodarzy
            Birmningham zatrudniać - jak to ująłeś - trenera idiotę, robią to na własny
            koszt i ryzyko. My oczywiście to strasznie przeżywamy bo przeciętny angielski
            klub odrzucił to co polska piłka ma najlepszego ale zachowajmy jakiś umiar.
            Gdyby Olisadebe był taką rewelacją to mógłby przebierać w ofertach i nie
            musiałby się ciskać, że ktoś się ślimaczy z kontraktem. Wiadomo, że dopóki nie
            ma podpisu obu stron na kontrakcie, dopóty sprawa jest otwarta i naprawdę nie
            ma co się obrażać.

            • Gość: wiktor Re: Olisadebe - masz złych doradców! IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 17:35

              > Gdyby Olisadebe był taką rewelacją to mógłby przebierać w ofertach i nie
              > musiałby się ciskać, że ktoś się ślimaczy z kontraktem. >


              Dokładnie o to mi chodzi, dlatego myślę, że Oli dla swojego i repry dobra
              powinien wrócić do Polski i jak najwięcej grać, a nie wybrzydzać!
            • Gość: DonJose Re: Olisadebe - masz złych doradców! IP: 63.95.26.* 22.07.02, 17:49
              Morrison strzelil 20 bramek w drugiej lidze angielskiej. Teraz bedzie mial do
              czynienia z lpeszymi bramkarzami i obrona. Ciekawe, jak sobie poradzi. A z
              kolei Oli jakos nie mogl dopasowac siebie do Panathinaikosu. Tak mi to w kazdym
              razie wytlumaczyl taksowkarz w Atenach. Porownal go z Warzycha, ktory w Grecji
              poczul sie jak u siebie w domu.
              A z drugiej strony, moze to fiasko z Birmingham Olemu wyjdzie na zdrowie, tak
              jak Dudkowi wyszlo na zdrowie fiasko z Aresnalem. Przed Mundialem mowiono, ze
              na Olego chote maja m. in. Juventus i Chelsea. W tej ostatniej ma podobno dojsc
              do bardzo powaznego przegrupowania druzyny, a jest ona, o wiele lepsza firma
              niz Birmingham.
              • Gość: m04 Re: Olisadebe - masz złych doradców! IP: 195.116.167.* 22.07.02, 19:48
                > Birmingham - średniak, ale nie do spadku od razu

                Nie Bham? To kto jesli mozna spytac?

                > Olisadebe - takich jak on wielu, ale o łatwiejszych charakterach i nie
                > przereklamowanych - kilka bramek i dobrych meczów repry Polski nie czyni z
                > niego gwiazdy,

                A kto robi z niego gwiazde? Czy gwiazda jest sprzedawana za 4mln do takiego
                klubu jak Bham? To Premiership mydli wam chyba oczy. A prawda jest taka, ze jak
                narazie Bham zna tylko smak 2 ligi.

                > Panowie i przede wszystkim Oli - na ziemię, a Emsi z powrotem do Polski -
                > niech po prostu gra.

                Juz paru wrócilo...niektórzy nawet z Grecji

                > Nie wiem jak obliczyłeś, że Oli jest wart więcej niż wszyscy zawodnicy
                > Birmingham

                ach, to proste X = V*(T+s)/2c2+2n+2n

                > Jego rywal z kolei, strzelił ponad 20 bramek.

                to prawie tyle co Zurawski albo Wichniarek. Czy sa warci 8mln? (nie uwazam aby
                ekstraklasa albo 2 bundesliga byla pilkarsko gorsza od Div 1)

                > My oczywiście to strasznie przeżywamy bo przeciętny angielski klub odrzucił
                > to co polska piłka ma najlepszego ale zachowajmy jakiś umiar.

                Nie. Ja przezywam to ze nie bede mógl ogladac jednego z najlepszych polskich
                pilkarzy, bo greckiej tv niestety nie ma w ofercie mojej kablówki. I ze znów
                nie bedzie gral czyli nie wróci do formy koniecznej do gry w reprezentacji.

                > Gdyby Olisadebe był taką rewelacją to mógłby przebierać w ofertach i nie
                > musiałby się ciskać, że ktoś się ślimaczy z kontraktem.

                a moze jak zglosi sie po niego Szczakowianka Jaworzno i zacznie przedluzac
                rozmowy tez nie bedzie mial prawa zazadac by poinformowali go - chca podpisac
                kontrakt czy nie? Moze jest na to zbyt mala "rewelacja"?

                > myślę, że Oli dla swojego i repry dobra
                > powinien wrócić do Polski i jak najwięcej grać, a nie wybrzydzać!

                do diabla, kto tu wybrzydza??? Przez caly ten czas siedzial cicho a jak
                dowiedzial sie o Morrisonie wyjechal by sie przygotowywac do sezonu a nie
                marnowac czas pod schodami Bruce'a - managera najlepszego klubu swiata

                > Morrison strzelil 20 bramek w drugiej lidze angielskiej. Teraz bedzie mial do
                > czynienia z lpeszymi bramkarzami i obrona

                Czy wiesz chociaz jak nazywaja sie ci "lepsi" zawodnicy o których mówisz? Czy
                wiesz z którego miejsca awansował Bham? Widziales jak ta druzyna gra? Bo ja
                owszem. I nie zrobili na mnie wielkiego wrazenia. Póki co w sparingach remisuja
                albo wygrywaja 1:0 z druzynami nizszych lig



                Oczywiscie ze Bruce ma prawo robic w jajo Olisadebe. Ale nikt mi nie zabroni,
                bym w zwiazku z tym uwazal go za idiote, który nad reprezentanta o znanym
                dorobku bramkowym i swietnych wystepach w LM przedklada niesprawdzonego 2-
                ligowego strzelca, który nie wie co to jest dobra, I liga i gotów jest zaplacic
                za niego 2X wiecej. Nikt nie twierdzi przeciez, ze Oli jest lepszy od Raula czy
                Owena ale, na Boga, od Morrisona tak! Nikt sie tez nie obraza co najwyzej
                wysmiewa glupote angielskich menadzerów. Jestem pewien, ze gdyby Oli byl
                Anglikiem, Francuzem czy Hiszpanem sprawa przedstawialaby sie zgola inaczej.

                pozdrawiam konczac (z mojej strony) temat kwalifikacji Olisadebe do wystepów w
                najslabszym zespole z beniaminków I lgi.




      • Gość: kataryna oficjalna strona Birmingham IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 14:06
        Strasznie się czają. Może jednak Olisadebe?


        www.bcfc.com/today/view/breaking_news_detail/0,,10412~242462,00.html
        • Gość: Mario29 Re: oficjalna strona Birmingham IP: *.ipartners.pl / 157.25.192.* 22.07.02, 14:35
          ja mysle ze jednak Olisadebe .... Kto wie, moze to zagranie Oliego tez bylo
          negocjacyjnym nelsonem ...

          Zobaczymy ....
      • Gość: mister Re: Anglicy nie chcą Olisadebe. IP: *.prem.tmns.net.au 22.07.02, 15:48
        Olisadebe sie spoznil sezon na malpy sie skonczyl !
        • Gość: Mario29 Re: Anglicy nie chcą Olisadebe. IP: *.ipartners.pl / 157.25.192.* 22.07.02, 15:57
          stick to dingos and kangoos mate ....
          • Gość: greg Re: Anglicy nie chcą Olisadebe. IP: *.members.com.pl 22.07.02, 17:35
            gwiazdorstwo i menadżer do dupy - ot i cały problem!
            jeszcze wróci do Polish League :)))
      • Gość: kataryna Oli chyba trochę przesadził? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 19:42
        Nie wiem czy Olisadebe nie przesadził domagając się 30 000 funtów tygodniowo.
        Chyba nie może się dziwić, że z niego zrezygnowali bo Birmingham to nie
        LIverpool a Olisadebe to nie Dudek.

        www.sportinglife.com/story_get.dor?STORY_NAME=soccer/02/07/22/manual_094440.html
        • Gość: m04 Re: Oli chyba trochę przesadził? IP: 195.116.167.* 22.07.02, 20:16
          ploty (rozpuszczane przez SB)



          • Gość: m04 Re: Oli chyba trochę przesadził? IP: 195.116.167.* 22.07.02, 20:17
            Gość portalu: m04 napisał(a):

            > ploty (rozpuszczane przez SB)

            chodzilo mi oczywiscie o menedzera birmingham - S. Bruce'a :)
            • Gość: wiktor Re: Oli chyba trochę przesadził? IP: *.zgora.cvx.ppp.tpnet.pl 22.07.02, 21:26
              Bo cała prawdę zna tylko m04, największy spec od transferów i całej pilki
              brytyjskiej.
              Jeżeli, o wszechwiedzący, mogę coś nieśmiało wtrącić, to uważam że te 20 goli
              Morrisona to znacznie więcej niż roczek na ławeczce i pyskówki z trenerami.


              A do jakiego sezonu Oli pojechał się przygotować???? Zawodowego ławnika??
              Czy to dobrze, że znowu Krzyś Warzycha zagra więcej niż Emsi? Do Polski, Oli,
              do Polski i grać.


              Gość portalu: m04 napisał(a):

              > Gość portalu: m04 napisał(a):
              >
              > > ploty (rozpuszczane przez SB)
              >
              > chodzilo mi oczywiscie o menedzera birmingham - S. Bruce'a :)
              • Gość: Najwiekszy Spec Re: Oli chyba trochę przesadził? IP: 195.116.167.* 22.07.02, 22:29
                Gość portalu: wiktor napisał(a):

                > Bo cała prawdę zna tylko m04, największy spec od transferów i całej pilki
                > brytyjskiej.
                > Jeżeli, o wszechwiedzący, mogę coś nieśmiało wtrącić, to uważam że te 20 goli
                > Morrisona to znacznie więcej niż roczek na ławeczce i pyskówki z trenerami.

                Nooo zaczerwienilem sie jak burak... nie przesadzajmy. Nie musiales
                pisac "najwiekszy spec od calej pilki brytyjskiej". Wystarczyloby
                zwyczajnie "najwiekszy spec od calej pilki..." Moze za to jako najwiekszy spec
                od pilki greckiej powiesz dokladniej o jakie pyskówki chodzi bo widocznie zbyt
                bylem zajety analizowaniem transferów na wyspach i nie dotarly do mnie podobne
                informacje

                pzdr
                • jwoj Re: Oli chyba trochę przesadził? 23.07.02, 01:45
                  Olisadebe powinien zasięgnąć porady swojego klubowego
                  kolegi A.Bąka który też miał przygodę z Birmingham :-)

                  Może i Oli dobrze gra w piłkę ale nikt mu nie uzmysłowił
                  że powinien poskromić swoje żądania finansowe a skupić
                  się nad tym żeby jakoś wogóle zaistnieć w tej lidze.Gdyby
                  strzelił około 12 goli to zostałby zauważony i zyskałby
                  na wartości,ale on wogóle nie myśli.Pewnie nauczył się
                  tego w polskiej lidze
      • Gość: Kan Oli może jeszcze zostać "na lodzie". IP: 157.25.84.* 23.07.02, 08:34
        Kasa mu we łbie a nie piłka.
        Trzeba się cenić ale bez przesady.

        sport.onet.pl/1020297,765,276374,wia,526150,dyscyplina.html

    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka