Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    "Zaszczuty" trener :)

    28.08.02, 08:13
    Wczoraj w Kolejorzu na WTK BB stwierdził,że czuje się zaszczuty wypowiedziami
    kibiców, które czyta w internecie, domagającymi się gry Ślusarskiego i
    insnuującmi jakąś niechęć do Bartka. Niepojęte- któż śmiał coś takiego
    napisać i na jakiej podstawie :))) ? Pewnie jakiś sabotaż, jakiś agent jest w
    necie.
    BB stwierdził,że czeka na super mecz Ślusarza w rezerwach lub teraz z
    Zorzą,czeka,żeby mu udowodnił,że warto na niego stawiać. I chyba w tym jest
    problem,że niektórzy muszą zagrać super mecz w rezerwach,żeby w ogóle zacząć
    o nich rozmawiać, a inni moga się kopać po głowie cztery mecze i jakoś jest
    OK.
    Poza tym nasz trener stwierdził,że będzie dumny jak Bartek zacznie strzelac
    bramki w lidze- panie Trenerze z ławki rezerwowych to On raczej bramek nie
    nastrzela.
    Obserwuj wątek
      • Gość: salog Re: 'Zaszczuty' trener :) IP: 62.233.186.* 28.08.02, 09:07
        Misza wstydź się zaszczułeś ternera!

        Ja też byłbym dumny z gracza, który strzela bramki nie wstając z ławki!
        To dziś Bartek wyjdzie w meczu z Zorzą, gdzie reszta drużyny jedzie w celach
        turystycznych lub zasatnawiać się jak grać na swej nowej pozycji (Bekas na
        bramkarza!) i na koniec będzie można powiedzieć: a nie mówiłem...

        Pozdrawiam
        • misza01 Re: 'Zaszczuty' trener :) 28.08.02, 09:54
          wstydzę się:) Ja naprawdę nie chciałem....

          Byłem na rezerwach w niedzielę. Koncepcja drużyny jak najbardziej słuszna-
          grają właściwie juniorzy ( poza Drajerem, Najewskim-żal patrzeć, Lewandowskim).
          Dochodzą zawodnicy , którzy mniej grają w lidze na zasadzie odbębnienia meczu.
          Nikt mi nie wmówi,że w takiej drużynie, której nie postawiono żadnego celu
          poza "ogrywaniem się juniorów" zawodnik z pierwszoligową przeszłością,
          sprowadzany do I ligi, do Widzewa Łódź po to,żeby go utrzymac w lidze, będzie
          grał super mecze.
          • feelgood Re: 'Zaszczuty' trener :) 28.08.02, 10:39
            Pozytywna wiadomość: nasz głos jest słyszany przez trenera, który czuje się
            odpowiedzialny. Za to BB ma u mnie kolejny plus (pomijam rzecz jasna meritum
            wypowiedzi). Życzę Bartkowi worka bramek w Dobrzanach i świetnego występu w
            pierwszym składzie w sobotę.

            nARKA
          • Gość: Pcheła Re: 'Zaszczuty' trener :) IP: *.pkobp.pl 28.08.02, 11:09
            misza01 napisał:

            > wstydzę się:) Ja naprawdę nie chciałem....
            >
            > Byłem na rezerwach w niedzielę. Koncepcja drużyny jak najbardziej słuszna-
            > grają właściwie juniorzy ( poza Drajerem, Najewskim-żal patrzeć,
            Lewandowskim).
            >
            > Dochodzą zawodnicy , którzy mniej grają w lidze na zasadzie odbębnienia
            meczu.
            > Nikt mi nie wmówi,że w takiej drużynie, której nie postawiono żadnego celu
            > poza "ogrywaniem się juniorów" zawodnik z pierwszoligową przeszłością,
            > sprowadzany do I ligi, do Widzewa Łódź po to,żeby go utrzymac w lidze, będzie
            > grał super mecze.

            Misza myślę, że tutaj żeś się trochę zagalopował. Jeżeli Bartek Ślusarski jest
            jednym z tych co w meczach rezerw "odbębniają" swoje obowiązki, to rzeczywiście
            nie ma czego szukać w I zespole. Każdy zawodnik mający ambicje i chrakter, bez
            względu na swoją sytuacje, w każdym meczu powinien udowadniać swoją przydatność
            a nie czekać, aż kibice swoimi meilami wprowadzą go do zespołu. Co to wogóle
            znaczy, że w rezerwach mecze się odbębnia? Pozdrawiam i mam nadzieję, że Bartek
            w Dobrzanach pokaże, iż B.B. myli się pernamentnie Go pomijając. KOLEJORZ!
            • misza01 Re: 'Zaszczuty' trener :) 28.08.02, 11:25
              Oczywiście,że tak masz tu absolutna rację- w końcu jak profesjonalizm to
              profesjonalizm. Ale pamiętaj jedną rzecz- nawet w IV lidze B.Ś. sam meczu nie
              wygra, nie minie 5 zawodników itp. A tam jest drużyna juniorów. Napastnik,żeby
              zagrać dobry mecz musi mieć podania- nie on jest od biegania po całym boisku,
              tylko od strzelanie bramek. O tyle łatwiej jest pomocnikowi czy obrońcy. jak
              pomocnik haruje na całym biosku, choć nie ma z tego wielkiego pożytku dla
              drużyny (Kaczorowski w Polonii- każdy mecz ma "dobry", biega, drybluje, podaje,
              ale efekty tego średnie)to 8/10 kibiców powie - "ten ale chodzi. Dobry
              jest".Obrońca jak nie popełni błędu też powiedzą jest OK. Z napastnikiem jest
              inaczej, bo ważne jest to z kim gra. Oczywiście są tacy, którzy gdziekolwiek
              nie pójdą strzelą po 20 bramek w sezonie- Hasselbaink, van Nistelrooy, Jardel.
              Ciekawe jednak ile bramek stzreliłby van Nistelrooy w rezerwach PSV czy MU?
              Na tym też polega sprawa,że wielu napastników (tak jak bramkarzy)musi czuć,że
              się na nich stawia,że mają swoją szansę nie w 10 min, ale w kilku meczach. Tak
              jak Cruyff nie zrobiłby z Lecha w tym składzie mistrza Polski, tak nie tylko
              B.Ś.,ale również Jardel czy Nistelrooy w półjuniorskich rezerwach Lecha nigdy
              nie wyrósłby na wielkiego napastnika.Każdy z nich musiał poczuć w pewnym
              momencie swojej kariery,że z "wielkiego talentu" stał ię w pewnym sensie i w
              pewnych granicach pewniakiem.Zupełnie inne podejście do meczu, koncentracja,
              motywacja. Tak myslę.
      • Gość: Lorenzo Re: 'Zaszczuty' trener :) IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 28.08.02, 11:32
        Sprawa podstawowa to motywy kierujace Baniakiem w stawianiu na lebkow
        zawalajacych mecze. Nie chodzi przeciez o jednego Slusarskiego! Jezeli Baniak
        mowi o zaszczuwaniu to obserwuje u niego powoli elementy megalomanii... Cos
        sie z nim stalo zlego w przerwie. Nie wspomne o poruszanym juz watku Madeja...
        Chcialbym sie myylic,tak wiec czekajmy cierpliwie do meczu z Plockiem.
        • Gość: Lejoż Re: 'Zaszczuty' trener :) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 22:14
          Mimo całej sympatii, trenerowi Baniakowi dedykuję piosenkę "Lepszy model".
          Moja koncepcja składu :
          Tyrajski
          Michalski, Mowlik, Bosacki, Wójcik
          Madej, Jacek, Piskuła, Goliński
          Nawrocik, Ślusarski
          • Gość: waldek Re: 'Zaszczuty' trener :) IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 28.08.02, 23:33
            Całe szczęście że nie jesteś trenerem Lecha!!!
            pozdr.
            • Gość: canemuto sorry, misza... IP: *.66.12.81.30.gte.net 29.08.02, 05:34
              ...ale jesli slusarz jest tak dobry jak twierdzi wiekszosci osob obecnych na
              tym forum (tez nie sadze, zeby byl najgorszy;))) to przeciw druzynie IV-ligowej
              powienien zagrac niezle nawet jak gra z "juniorami". nie wiem, jak zagral, ale
              bramek zbyt wiele chyba nie strzelil...
              • misza01 Re: sorry, misza... 29.08.02, 08:58
                Sam nie wiem- każdy teraz czeka aż Ślusarski wejdzie i nastrzela po 3
                bramki...Macie rację- dajmy sobie spokój ze Ślusarskim. Z relacji w necie
                wynika,że był w I połowie najgroźniejszym zawodnikiem Lecha, kilka niezłych
                akcji skrzydłem, karny po faulu na nim-jak było niech się wypowiedzą ci co
                widzieli na żywo. Pewnie,że to mało, zwłaszcza,że spudłował ponoć haniebnie w
                końcówce I połowy. Nikt nie twierdzi,że to jest gwiazda, która w zastępstwie
                Dymkowskiego :) zbawi Lecha. Dostał szansę i nie wykorzystał jej- po sprawie.
                Niech gra Bugaj, który nawet z karnego nie potrafi już strzelić, Reissik, który
                pudłował równie haniebnie jak Ślusarz i Golinka, który się w Warszawie chyba
                nawet nie spocił.
                • feelgood Spokój 29.08.02, 10:47
                  ze ślusarskim to już chyba będzie. Nie wiem jak to wyglądało na żywo, ale zdaje
                  się, że zmiana po 45 minutach wyleczyła Bartka z "Lecha". Szkoda.

                  nARKA
                • feelgood Re: sorry, misza... 29.08.02, 11:24
                  Remisowi zawinił rzecz jasna Ślusarski, a podły szczeciński dziennikarz Jakub
                  Lisowski złośliwie napsiał o skuteczności innego gracza, który też nie potrafi
                  strzelać "Druga połowa rozpoczęła się od dobrej akcji Lecha, ale Artur Bugaj
                  nie trafił w piłkę, stojąc trzy metry przed pustą bramką."
                  Czyli w zmarnowanych setkach Bugaj - Ślusarski: remis.
                  W karnych - Bugaj nie trafia, Ślusarski wypracowuje: remis :)
                  Guilty: Ślusarski. Wyrok ławy (nomen omen?) przysięgłych: out.
                  Popadam w histerię.
                • Gość: canemuto hmmm... IP: *.66.12.81.30.gte.net 30.08.02, 00:57
                  ...miala byc rzeczowa dyskusja, zaczyna sie wymiana zlosliwosci. panowie...
      • jacniew Re: 'Zaszczuty' trener :) 30.08.02, 09:15
        A mówił coś o "zaszczutym" Golinie którego kibice tak zjechali w internecie że
        biedaczek tak się zamknął w sobie że nie może grać lepiej?
        Coś BB coraz mniej rozumiem. Czepianie się Madeja, alergia na Ślusarza +
        ślepota wobec Goliny czy Bugaja. Teraz tan Nuckowski (pewnie następny
        Czajkowski...)

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka