Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w k...

    IP: *.filar.pl 29.08.02, 11:53
    No i dzięki Bogu nie będzie tam Kucharskiego. Mimo, że jest tak
    uwielbiany w Legii, to niestety trzeba przyznać, że ostatno
    kaszanił i w klubie (vide mexcz z Barceloną) i w reprezentacji.
    Jeśli chłopaki zagrają z San Marino jak z USA to napewno wygramy
    Obserwuj wątek
      • quest111 Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w 29.08.02, 11:59
        ...a gdzie Kryszałowicz ???????
        • Gość: pm53 Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.filar.pl 29.08.02, 12:09
          Pewnie Paweł nie może wyleczyć do końca kontuzji.
          • Gość: dlugi Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: 5.1R* / *.dhcp212-198-85.noos.fr 29.08.02, 12:50
            siedzi na lawie w drugiej lidze niemieckiej
            • Gość: czapski Przedmówca to kretyn IP: *.net.szczecin.pl 29.08.02, 13:35
              Kryszal ani RAZU nie siedzial na ławie w tym sezonie.
              • Gość: dolfuss Re: Przedmówca to kretyn IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 29.08.02, 15:39
                Gość portalu: czapski napisał(a):

                > Kryszal ani RAZU nie siedzial na ławie w tym sezonie.
                Zgoda. Nie zagrał w tym sezonie pełnych 90 minut i nie strzelił bramki- jest
                słaby co pokazał z Belgią. Bardzo słaby. Bardzo cieszy mnie to, że nie ma
                Kucharskiego- on dla mnie nigdy nic nie grał. Szkoda Karwana ale Bartek sam się
                musi przebdzić i wywalczyć miejsce w Hercie bo przepadnie. Trochę szkoda
                Majdana bo jest dobry ale Kowalewski też się wykazał w meczu z Belgią. Bardzo
                podobał mi się z Belgią Kuś i Kosowski. Największy znak zapytania dla mnie to
                Kałużny. Boniek dał mu szansę więc Radek będzie chciał (mam nadzieję) zapomnieć
                o swojej koszmarnej grze z Koreą. Niestety w lidze niemieckiej też nie jest z
                nim najlepiej. Dla mnie Boniek to profesjonalista, facet z klasą. Poza Kałużnym
                tak obstawiałem skład. Dodatkowo dałbym jeszcze jedną szansę Hajcie ale w
                naszej obronie dzieje się coś ciekawego. Podobał mi się gra Bąka, Głowackiego i
                Kosa i podoba mi się pomysł grania 3 obrońcami. Dla Tomka przy takim ustawieniu
                brakuje miejsca. I tak uwielbiam Schalke. Wierzę całym sercem w Oliego!
          • Gość: Kiks Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: 193.0.75.* 29.08.02, 13:45
            Dobrze, że nie powołał tego leszcza Hajty. Żeby być dobrym na
            boisku, nie wystarczy być mocnym w gębie. Te czasy minęły,
            miejmy nadzieję...
            • Gość: k2 Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.pronet.lublin.pl 29.08.02, 13:48
              Hajto gra coraz lepiej i jak tak dalej pojdzie to zagra w repreztacji (mial
              tylko nieudane mistrzostwa o wczesniej gral bardzo dobrze, asystowal, strzelal
              bramki). Jak utrzyma forme to Boniek Powoła go pewnie na trudniejsze mecze w
              przyszlym roku.
            • Gość: Misiek Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: 193.0.75.* 29.08.02, 13:57
              Popieram!!!
            • Gość: dolfuss Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 29.08.02, 15:45
              Gość portalu: Kiks napisał(a):

              > Dobrze, że nie powołał tego leszcza Hajty. Żeby być dobrym na
              > boisku, nie wystarczy być mocnym w gębie. Te czasy minęły,
              > miejmy nadzieję...
              A jaki jest Hajto na boisku? Śledzisz czasami ligę niemiecką? Jest jednym z
              tych zawodników, którzy nawet na pięć minutek nie zeszli z boiska. Pierwszy
              skład Schalke od samego początku. Miał słabe mistrzostwa, ale miał kryzys i
              wszystkich to może spotkać. Odpść sobie
        • kubag Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w 29.08.02, 12:17
          Przecież Kryszałowicz od początku sezonu gra beznadziejnie słabo... A jego przyjazd, na mecz z San Marino na ławę, mija się, z celem..
      • Gość: pm53 Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.filar.pl 29.08.02, 12:07
        No i dzięki Bogu nie będzie Kucharskiego. Przy całym szacunku
        dla Legii (pozdrowienia ze Szczecina)osttnio Kucharz trochę
        kaszanił (jak Pogoń). słabo grał w klubie (vide dwumecz z
        Barceloną) i w reprezentacji.
        szkoda, że nie ma Zielińskiego i Jóźwiaka oraz Drumlaka; ale jak
        się nie ma co się lubi to się lubi co się ma.
        Życzę naszy jak najlepiej. Oby zagrali tak jak z Ukrainą na
        starcie eliminacji do MŚ lub z USA.
        • Gość: pm53 Kto się tam podszywa pod pm53? IP: *.filar.pl 29.08.02, 12:08
        • Gość: Skorpion Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.08.02, 13:29
          "AWANS Z PRZYDZIALU"
          Selekcjoner Pan J.Engel mial ogromne szczescie w losowaniu
          zespolow w grupach eliminacyjnych zarowno w MS'2002 jak i do
          udzialu w finalach ME'2004 w Portugalii. Jak zycie i praktyka
          wskazuje byl "hura optymizm" po awansie (z przydzialu) do
          finalow MS'2002, tak i obecnie bedzie tego powtorka tylko pod
          egida nowego Selekcjonera Pana Z.Bonka. Nasi pilkarze zapewne
          wysoko wygraja ze slabiutkimi zespolami San Marino i Lotwy i
          bedziemy przezywac nastepny okres hura optymizmu, czyli "awansu
          z przydzialu" Przeciez dwa zespoly z naszej grupy awansuja - nie
          liczac Szwecji, nasi pilkarze rywalizuja z jednymi z
          najslabszych zespolow w Europie. Oby te wydarzenia dalej na
          wiele lat nie przyslonily rzeczywistego poziomu gry, regresu -
          zastoju naszej pilki noznej. Fakt ten potwierdzaja konfrontacje
          gier (po za grami towarzyskimi)na szczeblu miedzynarodowym
        • Gość: Skorpion Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.08.02, 13:29
          "AWANS Z PRZYDZIALU"
          Selekcjoner Pan J.Engel mial ogromne szczescie w losowaniu
          zespolow w grupach eliminacyjnych zarowno w MS'2002 jak i do
          udzialu w finalach ME'2004 w Portugalii. Jak zycie i praktyka
          wskazuje byl "hura optymizm" po awansie (z przydzialu) do
          finalow MS'2002, tak i obecnie bedzie tego powtorka tylko pod
          egida nowego Selekcjonera Pana Z.Bonka. Nasi pilkarze zapewne
          wysoko wygraja ze slabiutkimi zespolami San Marino i Lotwy i
          bedziemy przezywac nastepny okres hura optymizmu, czyli "awansu
          z przydzialu" Przeciez dwa zespoly z naszej grupy awansuja - nie
          liczac Szwecji, nasi pilkarze rywalizuja z jednymi z
          najslabszych zespolow w Europie. Oby te wydarzenia dalej na
          wiele lat nie przyslonily rzeczywistego poziomu gry, regresu -
          zastoju naszej pilki noznej. Fakt ten potwierdzaja konfrontacje
          gier (po za grami towarzyskimi)na szczeblu miedzynarodowym
          naszych druzyn klubowych i reprezentacji z nieco silniejszymi
          pilkarsko zespolami. A wiec taki "awans z przydzialu" nie moze
          byc okrzykniety jakims tam sukcesem naszych pilkarzy.
          Rzeczywisty poziom gry naszego pespolu zobaczymy juz w
          finalowych grach grupowych (podobnie jak bylo w MS'2002).
          Mozemy juz dzisiaj zyczyc nowemu Selekcjonerowi budowy optmalnie
          silnego zespolu naszej Reprezentacji i umiejetnosci w budowie
          wysokiej formy sportowej pilkarzy na okres finalow ME'2004.
          W grach finalowych dopiero bedziemy mogli realnie stwierdzic
          jaki poziom gry prezentuja. Podobna ocene skutecznosci gry
          moglismy dokonac podczas finalow MS'2002 w Korei. Fatalne bledy
          szkoleniowe w przygotowaniu i slabiutkie efekty w grach
          grupowych byly potwierdzeniem aktualnego poziomu naszego
          pilkarstwa. Miejmy nadzieje, ze to co nie udalo sie J.
          Engelowi .....moze uda sie Z.Bonkomi.
          • Gość: wik11tej Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.jsw.pl / *.jsw.pl 29.08.02, 13:40
            Żadnych rewelacji w kadrze niema.Co pokażą to dopiero się
            okaże.Nie wymagajmy za wiele od naszej drużyny,jesteśmy
            średniakiem europeiskim i tyle
          • Gość: dolfuss Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 29.08.02, 16:03
            Fatalne bledy
            > szkoleniowe w przygotowaniu i slabiutkie efekty w grach
            > grupowych byly potwierdzeniem aktualnego poziomu naszego
            > pilkarstwa. Miejmy nadzieje, ze to co nie udalo sie J.
            > Engelowi .....moze uda sie Z.Bonkomi.
            Moim skromnym zdaniem Ukraina i Norwegia stoją wyżej pod względem piłkarskim
            niż Polska. I dlatego pokonanie tych przeciwników było sukcesem. Problemy
            powstały po eliminacjach a Engel je troszkę zbagatelizował i z z całym
            szacnkiem był to jego błąd(mimo to byłem za pozostaniem Engele). Błędy w
            szkoleniu to nie efekt pracy Engela a już napewno nie Bońka. Jest to efekt
            zacofania naszych trenerów ligowych. Nasi zawodnicy w pewnym okresie przestają
            się rozwijać i widać to w naszej lidze. Nie jest przypadkiem, że najlepszego
            strzelca naszej ligi chciał do siebie tylko Hanover(beniaminek ligi
            niemieckiej) a i tam pewnie miałby problemy z załapaniem się do składu.
            Większość naszych krajowych gwiazd grzeje jedzie na zachód i grzeje ławe.
            Niestety najlepszym przykładem jest Karwan. Naszym młodym zawodnikom pozostaje
            szybka ucieczka do dobrej ligi i nadrabianie zaległości. Gdyby np Dudek bronił
            w Polsce to nic by z niego nie było. Boniek i Engel są tu profesorami a
            Piechniczek niedoścignoinym jak dotąd ideałem. No jest jeden wyjątek-
            Kasperczak-trener z zachodu
            • Gość: Skorpion Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.08.02, 03:54
              odpowiedz dla Pana goscia z portalu "dolfus" z dnia 29.08.2002
              g.16.o3; Pisze Pan, ze bledy w szkoleniu to efekt pracy Pana
              J.Engla, czy Z.Bonka, a tylko zacofanie naszych trenerow ??
              Szanowny Panie piszac o bledach mialem na mysli bledy popelnione
              przez Selekcjonera J.Engla w cyklu przygotowawczym tuz przed
              startem do rozgrywekm grupowych w finalach MS'2002. Otoz pozwole
              sobie Panu wyjasnic, ze bezposrednio po ciezkim sezonie w ligach
              europejskich zawodnicy Kadry zostali zgrupowani na 7 dniowe
              zgrupowanie w Niemczech gdzie wykonywali ciezka prace fizyczna
              (treningi dwuczesciowe: rano i po poludniu) przewaznie z duzym
              akcentem wytrzymalosciowym. Nalozenie sie tych dwoch wysilkow z
              sezonu ligowego plus uderzeniowego o akcencie wytrzymalosci i
              wytrzymalosci szybkosciowej bylo ogromnym przeciazeniem aparatu
              ruchowego pilkarzy. A do uzyskania pelnej dyspozycji
              szybkosciowej byl to zbyt krotki czas odpoczynku do meczu z
              Koreo i Portugalia. Zawodnicy pomimo roznych zabiegow odnowy
              biologicznej - regeneracji nie odzyskali podstawowej swojej
              indywidualnej formy sportowej, co bylo bardzo widoczne w
              wyhamowaniu szybkosci biegowej wiekszosci pilkarzy w meczach z
              Koreia i Portugalia. Nieco dluzszy czas odpoczynku pilkarzy -
              (szczegolnie tych co nie grali dwoch pierwszych spotkan)pozwolil
              im w meczu z USA na zdecydowanie lepsza, szybsza i
              dynamiczniejsza gre i walke. Takie "przedobrzenia szkoleniowe" -
              wypadki czesto zdarzaja sie nawet najlepszym trenerom przy
              planowaniu wysokiej formy sportowej na odpowiedni okres gier.
              Podobne niedokladne planowanie i podobny blad popelnil trener
              zespolu Fancji i Portugalii (patrz dyspozycje Z.Zidane - uraz
              przeciazeniowy oraz L.Figo)Zapewne trener Francji jak i J.Engel
              sadzili, ze przejda latwo grupe eliminacyjna i w pozniejszym
              czasie,na okres II fazy finalow nastapi zwyzka formy sportowej
              pilkarzy i zespolu. I tutaj sie obaj Panowie Selekcjonerzy
              przeliczyli, poniewaz zle oceniono sile gry przeciwnikow w grach
              grupowych (patrz, Korea czy Senegal).
              Niezgodze sie takze z Panska opinia, ze przyczyna slabego
              poziomu gry naszych pilkarzy jest tylko zacofanie naszych
              trenerow. Przeciez ci sami trenerzy w Polsce pracowali na jak to
              Pan okreslil (chyba slusznie) sukces w grach eliminacyjnych do
              finalow MS'2002 z Norwegia i Ukraina. Zapewniam Pana, ze z
              wiedza Polskich trenerow nie jest najgorzej i nie sa Oni
              zacofani w stosunku do innych szkoleniowcow z zachodu. Moze
              tylko nieco nie doinformowani, a napewno pracuja w "zacofanych"
              warunkach szkoleniowych w stosunku do ich Kolegow na Zachodzie.
              Zreszta na oczekiwany postep polskiego pilkarstwa sklada sie
              duza ilosc zlozonych problemow. A zapewne przyzna mi Pan racje,
              ze do uzyskania awansu do finalow ME'2004 potrzebne beda tylko
              zwyciestwa z europejskimi slabeuszami San Marino i Lotwa - czy
              tak uzyskany awans nazwiemy sukcesem ? Sukcesem bedziemy mogli
              nazwac poprawe poziomu gry naszych pilkarzy z silnymi zespolami
              w fazie finalowej ME'2004 czego im i Selekcjonerowi zyczymy.
              • Gość: dolfuss Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 30.08.02, 15:34
                Do Pana Skorpiona
                Ale ja nie neguję tego, że Engel popełnił błąd w przygotowaniach. Zamiast bawić
                się w reklamy itd. powinien zmobilizować piłkarzy do przygotowań. Tego
                brakował. To 7 dni, o których piszesz to nic. Dalej uważam, że polscy trenerzy
                są zacofani a ich metody szkoleniowe są stare i niemrawe. Zawodnicy w Polskiej
                lidze stają w rozwoju. Przyglądnij się Polonii, Wiśle(choć cenię tego trenera)
                czy Amiki. Nasze ligowe gwiazdy to dno. II liga albo walka o utrzymanie w
                pirwszej lidze zachodniej. Reszta to szkoda pisania. Gwiazdy naszej ligi typu
                Mięciel nie są w stanie wywalczyć miejsca w słabym zespole niemieckim. A np
                Frankowski został sciągnięty z II ligi francuskiej gdzie grrzał ławę.Przykrych
                przykładów jest więcej-Reis czy teraz Karwan(szkoda mi go). Kałużny jak trafił
                do Energie miał problemy kondycyjne na treningach. Nadrobienie strat kosztowało
                go wiele a widzieliśmy to na MŚ. Na awans pracowali Hajto, Kłos, Dudek,
                Wałdoch, Oli, J.Bąk, bracia Żewłakow, Kałużny...itd, ilu grało w naszej lidze?
                Oli al;e on gry w piłkę uczył się w Ngerii. Ile pracy włożył w siebie Tomek
                Wałdoch, aby mieć taką pozycję w lidze? Dopiero w wieku 30 lat został
                najlepszym obrońcą ligi niemieckiej. Kto dziś mówiłby o Matysku- uczył się grać
                w Fortunie Koln, Dudku- to samo tylko w Roterdamie czy np Rząsie, który zwiał
                do Szwajcarii(wyjechał z zespołem trenować i już tam został) Nasi zawodnicy
                mogą w wieku ok. 20 lat jechać na zachód i tam nadrabiać straty albo zostaną w
                tej naszej kopaninie.
            • Gość: Skorpion Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.08.02, 04:33
              odpowiedz dla Pana goscia z portalu "dolfus" z dnia 29.08.2002
              g.16.o3; Pisze Pan, ze bledy w szkoleniu to NIE efekt pracy Pana
              J.Engla, czy Z.Bonka, a tylko zacofanie naszych trenerow ??
              Szanowny Panie piszac o bledach mialem na mysli bledy popelnione
              przez Selekcjonera J.Engla w cyklu przygotowawczym tuz przed
              startem do rozgrywekm grupowych w finalach MS'2002. Otoz pozwole
              sobie Panu wyjasnic, ze bezposrednio po ciezkim sezonie w ligach
              europejskich zawodnicy Kadry zostali zgrupowani na 7 dniowe
              zgrupowanie w Niemczech gdzie wykonywali ciezka prace fizyczna
              (treningi dwuczesciowe: rano i po poludniu) przewaznie z duzym
              akcentem wytrzymalosciowym. Nalozenie sie tych dwoch wysilkow z
              sezonu ligowego plus uderzeniowego o akcencie wytrzymalosci i
              wytrzymalosci szybkosciowej bylo ogromnym przeciazeniem aparatu
              ruchowego pilkarzy. A do uzyskania pelnej dyspozycji
              szybkosciowej byl to ZBYT KROTKI czas odpoczynku do meczu z
              Koreia i Portugalia. Przy wlasciwej ocenie stanu wytrenowania i
              obciazenia poszczegolnych pilkarzy idealnym okresem pracy dla
              pilkarzy w Niemczech powina byc: taktyka, szybkosc, odnowa
              biologiczna itp. W sytuacji przeciazenia (po zgrupowaniu w
              Niemczech) zawodnicy pomimo roznych zabiegow odnowy
              biologicznej - regeneracji nie odzyskali podstawowej swojej
              indywidualnej formy sportowej. Bylo to bardzo widoczne w
              wyhamowaniu szybkosci biegowej wiekszosci pilkarzy w meczach z
              Koreia i Portugalia. Nieco dluzszy czas odpoczynku pilkarzy -
              (szczegolnie tych co nie grali dwoch pierwszych spotkan)pozwolil
              im w meczu z USA na zdecydowanie lepsza, szybsza i
              dynamiczniejsza gre i walke. Takie "przedobrzenia szkoleniowe" -
              wypadki czesto zdarzaja sie nawet najlepszym trenerom przy
              planowaniu wysokiej formy sportowej na odpowiedni okres gier.
              Podobne niedokladne planowanie i podobny blad popelnil trener
              zespolu Fancji i Portugalii (patrz dyspozycje Z.Zidane - uraz
              przeciazeniowy oraz L.Figo)Zapewne trenerzy Francji, Portugalii
              jak i J.Engel sadzili, ze przejda latwo grupe eliminacyjna i w
              pozniejszym czasie,na okres II fazy finalow nastapi wymagana
              zwyzka formy sportowej pilkarzy i zespolu. I tutaj sie obaj
              Panowie Selekcjonerzy przeliczyli, poniewaz zle oceniono sile
              gry przeciwnikow w grach grupowych (patrz, Korea czy Senegal).
              Niezgodze sie takze z Panska opinia, ze przyczyna slabego
              poziomu gry naszych pilkarzy jest tylko zacofanie naszych
              trenerow. Przeciez ci sami trenerzy w Polsce pracowali na jak to
              Pan okreslil (chyba slusznie) sukces w grach eliminacyjnych do
              finalow MS'2002 z Norwegia i Ukraina. Zapewniam Pana, ze z
              wiedza Polskich trenerow nie jest najgorzej i nie sa Oni
              zacofani w stosunku do innych szkoleniowcow z zachodu. Moze
              tylko nieco nie dokladnie doinformowani o wspolczesnych wymogach
              szkoleniowych na najwyzszym poziomie futbolu swiatowego, a
              napewno pracuja w "zacofanych" warunkach szkoleniowych w
              stosunku do ich Kolegow na Zachodzie. Zreszta na oczekiwany
              postep polskiego pilkarstwa sklada sie duza ilosc zlozonych
              problemow. A zapewne przyzna mi Pan racje, ze do uzyskania
              awansu do finalow ME'2004 potrzebne beda tylko zwyciestwa z
              europejskimi slabeuszami San Marino i Lotwa - czy tak uzyskany
              awans nazwiemy sukcesem ? Sukcesem bedziemy mogli nazwac poprawe
              poziomu gry naszych pilkarzy z silnymi zespolami w fazie
              finalowej ME'2004 czego im i Selekcjonerowi zyczymy.
          • Gość: Tigana Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.08.02, 11:03
            Gość portalu: Skorpion napisał(a):

            > "AWANS Z PRZYDZIALU"
            > Selekcjoner Pan J.Engel mial ogromne szczescie w losowaniu
            > zespolow w grupach eliminacyjnych zarowno w MS'2002 jak i do
            > udzialu w finalach ME'2004 w Portugalii. Jak zycie i praktyka
            > wskazuje byl "hura optymizm" po awansie (z przydzialu) do
            > finalow MS'2002, tak i obecnie bedzie tego powtorka tylko pod
            > egida nowego Selekcjonera Pana Z.Bonka. Nasi pilkarze zapewne
            > wysoko wygraja ze slabiutkimi zespolami San Marino i Lotwy i
            > bedziemy przezywac nastepny okres hura optymizmu, czyli "awansu
            > z przydzialu" Przeciez dwa zespoly z naszej grupy awansuja - nie
            > liczac Szwecji, nasi pilkarze rywalizuja z jednymi z
            > najslabszych zespolow w Europie. Oby te wydarzenia dalej na
            > wiele lat nie przyslonily rzeczywistego poziomu gry, regresu -
            > zastoju naszej pilki noznej. Fakt ten potwierdzaja konfrontacje
            > gier (po za grami towarzyskimi)na szczeblu miedzynarodowym
            > naszych druzyn klubowych i reprezentacji z nieco silniejszymi
            > pilkarsko zespolami. A wiec taki "awans z przydzialu" nie moze
            > byc okrzykniety jakims tam sukcesem naszych pilkarzy.
            > Rzeczywisty poziom gry naszego pespolu zobaczymy juz w
            > finalowych grach grupowych (podobnie jak bylo w MS'2002).
            > Mozemy juz dzisiaj zyczyc nowemu Selekcjonerowi budowy optmalnie
            > silnego zespolu naszej Reprezentacji i umiejetnosci w budowie
            > wysokiej formy sportowej pilkarzy na okres finalow ME'2004.
            > W grach finalowych dopiero bedziemy mogli realnie stwierdzic
            > jaki poziom gry prezentuja. Podobna ocene skutecznosci gry
            > moglismy dokonac podczas finalow MS'2002 w Korei. Fatalne bledy
            > szkoleniowe w przygotowaniu i slabiutkie efekty w grach
            > grupowych byly potwierdzeniem aktualnego poziomu naszego
            > pilkarstwa. Miejmy nadzieje, ze to co nie udalo sie J.
            > Engelowi .....moze uda sie Z.Bonkomi.

            Długo płodziłeś to człowieku.Nic nowego nie wymyśliłeś.Takie nudne posty męczą
            tylko forumowiczów. Nie próbuj być dziennikarzem na wakacjach.Ty zapewne
            wolałbyś żeby nasza reprezentacja nie awansowała do MŚ i wtedy byś znał jaj
            prawdziwe miejsce w szyku. Zastanów sie nad tym co ty pleciesz.Sport jest
            również dla kibiców.Nawet jeśli Polacy nie odnieśli sukcesu na MŚ to
            dostarczyli kibicom Polskim emocji. Jeśli nie chcesz to po prostu nie oglądaj
            meczów i nie interesuj się piłką nożną.
            p.s twojemu tekstowi brakuje spójności, sam sobie zaprzeczasz.
            • Gość: Skorpion Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.nsw.bigpond.net.au 30.08.02, 11:41
              Odpowiedz dla Pana Tigana z dnia 30.08.2002 g.11.3o
              Nie moge z Panem dyskutowac, bowiem Panski tekst jest stekiem
              falszu i niewiedzy. Ktos madry powiedzial "najwiezej rozumu
              trzeba kiedy z glupim sprawa" Daleki jestem aby wytykac Panu
              niewiedze.Nie ten poziom do dyskusji. Sadze,ze zalaczony cytat
              bedzie jednak pasowal do Panskiego poziomu intelektualnego jak
              ulal. Pomimo nietaktownej Panskiej uwagi ogladam mecze juz od
              ponad 40 lat i bede ogladal je z wieksza uwaga bo moze wsrod
              pseudo kibicow dojrze Panska "twarz". Pomimo tego zycze Panu
              duzo wiecej wiedzy aby stal sie Pan kibicem z prawdziwego
              zdarzenia, a nie kibicem dzikusem. Nie bede ani czytal ani
              poemizowal z osoba na zerowym poziomie wiedzy pilkarskiej. Zycze
              lepszego rozwoju umyslowego.
              • Gość: Tigana Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 30.08.02, 17:14
                Nie rozumiem co sprokurowało aż takie oburzenie z twej strony. Zgoda, że może
                trochę przesadziłem z oceną twego tekstu choć i tak mi się on nie podoba.(To
                nie łama gazety) Jednak to Ty tu wychodzisz na impertynenta, a nie ja. A jeśli
                chodzi o kulturę wypowiedzi to nie pochlebiaj sobie za bardzo - nawet jak
                jesteś jakimś pismakiem sportowym.(no i tu może po raz pierwszy Cię obraziłem).
                Poza tym przydałoby Ci się popracować nad swą inteligencją.
                I proszę nie pisz znowu o poziomach intelektualnych i o tym jak daleki jesteś
                od wytykania mojej niewiedzy (bo i tak to zrobiłeś - tu kolejna sprzeczność!),
                a popracuj nad swą inteligencją emocjonalną, aby lepiej przyjmować także tę
                negatywną krytykę. Poza tym jak na człowieka z takim bagażem doświadczeń
                życiowych (i piłkarskich :-) i o takim wysokim poziomie inteligencji powinieneś
                wiedzieć, że osobnika i jego inteligencji umysłowej nie można ocenić po
                czterech zdaniach tekstu. Dziwię się bardzo, że tak szybko doszedłeś do takich
                błednych wniosków.
                Nie musisz się także eksploatować umysłu znów na tak wysokim poziomie, aby
                odpowiedzieć na mój post równie inteligentnie i dosadnie jak ostatnio.
                Tak całkowicie na marginesie to lubisz nadużywać cytatów nieprawdaż?!
                Ja temat uważam za zamknięty.
                Życzę dużo zdrowia i koniecznie poprawy kondycji emocjonalnej !
        • Gość: Skorpion Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.nsw.bigpond.net.au 29.08.02, 13:30
          "AWANS Z PRZYDZIALU"
          Selekcjoner Pan J.Engel mial ogromne szczescie w losowaniu
          zespolow w grupach eliminacyjnych zarowno w MS'2002 jak i do
          udzialu w finalach ME'2004 w Portugalii. Jak zycie i praktyka
          wskazuje byl "hura optymizm" po awansie (z przydzialu) do
          finalow MS'2002, tak i obecnie bedzie tego powtorka tylko pod
          egida nowego Selekcjonera Pana Z.Bonka. Nasi pilkarze zapewne
          wysoko wygraja ze slabiutkimi zespolami San Marino i Lotwy i
          bedziemy przezywac nastepny okres hura optymizmu, czyli "awansu
          z przydzialu" Przeciez dwa zespoly z naszej grupy awansuja - nie
          liczac Szwecji, nasi pilkarze rywalizuja z jednymi z
          najslabszych zespolow w Europie. Oby te wydarzenia dalej na
          wiele lat nie przyslonily rzeczywistego poziomu gry, regresu -
          zastoju naszej pilki noznej. Fakt ten potwierdzaja konfrontacje
          gier (po za grami towarzyskimi)na szczeblu miedzynarodowym
          naszych druzyn klubowych i reprezentacji z nieco silniejszymi
          pilkarsko zespolami. A wiec taki "awans z przydzialu" nie moze
          byc okrzykniety jakims tam sukcesem naszych pilkarzy.
          Rzeczywisty poziom gry naszego pespolu zobaczymy juz w
          finalowych grach grupowych (podobnie jak bylo w MS'2002).
          Mozemy juz dzisiaj zyczyc nowemu Selekcjonerowi budowy optmalnie
          silnego zespolu naszej Reprezentacji i umiejetnosci w budowie
          wysokiej formy sportowej pilkarzy na okres finalow ME'2004.
          W grach finalowych dopiero bedziemy mogli realnie stwierdzic
          jaki poziom gry prezentuja. Podobna ocene skutecznosci gry
          moglismy dokonac podczas finalow MS'2002 w Korei. Fatalne bledy
          szkoleniowe w przygotowaniu i slabiutkie efekty w grach
          grupowych byly potwierdzeniem aktualnego poziomu naszego
          pilkarstwa. Miejmy nadzieje, ze to co nie udalo sie J.
          Engelowi .....moze uda sie Z.Bonkomi.
      • Gość: Alex !!! Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.gubin.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 12:24
        kadra jest do kitu.
        • tgaw Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w 29.08.02, 12:33
          Gość portalu: Alex !!! napisał(a):

          > kadra jest do kitu.

          wprost przeciwnie, uwazam ze jest obiecujaca,

          wreszcie jest zelazna wysoka obrona: Bak, Glowacki, Zewlakow, hardworking
          pomoc - kukiełka i Kaluzny, niezle skrzydlo - kus i wichniarek, Dawidowski jako
          ofensywny pomocnik no i Oli z Zurawskim na szpicy
        • piotrmalinowski Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w 29.08.02, 12:39
          Gość portalu: Alex !!! napisał(a):

          > kadra jest do kitu.
          Chłopie a może pamiętasz co było po 1986r. w naszej kadrze. To
          dopiero była beznadzieja. Pamiętasz jak grał Wandzik. W jednym
          meczu potrafił cudownie obronić sytuację nie do obrony a zaraz
          potem wpychał sam sobie piłkę do bramki.
          • Gość: TSD Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.pmmc.com 29.08.02, 15:59
            Piotrze,
            Wandzik to jeszcze nic byly inne gwiazdy polskiego futbolu lat
            90-tych:
            Jaroslaw Bako, Furtok, Warzycha. To dopiero byla kadra marzen.
          • Gość: dolfuss Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 29.08.02, 16:11
            piotrmalinowski napisał:

            > Gość portalu: Alex !!! napisał(a):
            >
            > > kadra jest do kitu.
            > Chłopie a może pamiętasz co było po 1986r. w naszej kadrze. To
            > dopiero była beznadzieja. Pamiętasz jak grał Wandzik. W jednym
            > meczu potrafił cudownie obronić sytuację nie do obrony a zaraz
            > potem wpychał sam sobie piłkę do bramki.
            Tak tak, pamiętna bramka na 2-1 w meczu z Rumunią. Miałem ochotę zrobić sobie z
            niego tarczą strzelniczą. zagrał jak rasowy siatkarz
      • Gość: bomba Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.dip.t-dialin.net 29.08.02, 13:15
        Czytam i czytam kogo by tu jeszcze powołać do kadry, że jak zagramy tak jak z
        USA, to zwycięstwo z ...........San Marino mamy pewne. No nie, zanosi się na
        o g r o m n y, kolejny sukces naszej Kadry !!! A ja przypominam sobie czasy,
        że o San Marino, Luxemburgu mówiło się w kontekście z iloma bramkami ich
        odprawimy . To co , że poziom na świecie się wyrównał. Z outsiderami trzeba
        wygrać w każdych warunkach, nawet baz paru graczy podsatwowego składu.
        Aż się nie chce komentować. To tylko świadectwo tego jak systematycznie
        równamy w dół.
      • Gość: Sz-n Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.inter.tuniv.szczecin.pl 29.08.02, 13:30
        gdzie Radek Majdan?
        • Gość: break Re: jeszcze o Kucharskim IP: *.satbit.pl / 10.10.10.* 29.08.02, 13:42
          Nie ukrywam i nigdy nie ukrywałem swojej sympatii dla Czarka.
          Jednak niepowołanie go do kadry w obecnej sytuacji to decyzja
          słuszna.Jest wyraźnie przemęczony i daleki od formy nawet sprzed
          dwóch tygodni. Powinien odpocząć... A poza tym pojąć nie mogę,
          dlaczego nie miał indywidualnego toku przygotowań, skoro sezon
          trwał dla niego dłużej i praktycznie nie miał potem możliwości,
          by odpocząć. Chyba sztab szkoleniowy Legii spieprzył sprawę!
        • Gość: yeti Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 13:43
          Opala się w Grecji...
          • Gość: Jubba Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.astercity.net 29.08.02, 14:20
            Dlaczego nikt się nie dziwi że gra Oli. Jego czasy minęły, siedzi drugi rok na
            ławce rezerwowych w Grecji, nawet benjaminej angielski go nie chciał.....
            • Gość: dolfuss Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 29.08.02, 16:19
              Gość portalu: Jubba napisał(a):

              > Dlaczego nikt się nie dziwi że gra Oli. Jego czasy minęły, siedzi drugi rok
              na
              > ławce rezerwowych w Grecji, nawet benjaminej angielski go nie chciał.....
              A teraz brali by go z zamkniętymi gałami. Czytałem wypowiedź trenera koniczynek
              który stwierdził że Oli jest świetnym napastnikiem ale problemy z przejściem do
              innej ligi spowodowały że jest przygotowany w 70% do sezonu. Ponadto w
              koniczynkach nikt nie ma pewnego miejsca i bycie rezerwowym wcale nie oznacza
              że się jest słabym. To silny o europejskiej klasie zespół. Oli będzie miał
              jeszcze trochę pracy ale sądzę że da radę. I jego czas nie minął. Jest
              conajminej kilku światowej klasy zawodników, którzy w swoich zespołach często
              grzeją ławę. Tak jest na zachodzie. ja wierzę w Oliego
      • Gość: tom Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.com 29.08.02, 14:49
        sklad nie jest zly ale majdan jest na pewno lepszy o
        kowalewskiego a zewlakowa zamienil bym na rasiaka
      • Gość: Aq Wichniarek - San Marino 3:0 IP: *.idk.intel.com / 172.28.173.* 29.08.02, 14:54
        Artur the King!
      • bundesman Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w 29.08.02, 15:00
        Nie trzeba sie znac' na pilce aby powiedziec' , kucharski to
        kretyn.
        • Gość: GESI Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: 172.25.35.* 29.08.02, 15:33
          Nie trzeba się znać na piłce ..................... bu stwierdzić
          że wygrana z San Marino jest pewna i że nie powinna się zaliczać
          do wygranych i wielkich SUKCESÓW. Nic dodać nić ująć.
          Pozatym nasi piłkarze i tak nam sprawią jakąś niespodziankę
          (czyt. rozczarowanie)!!!!!!!!!!!!
        • Gość: kubasa Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.02, 15:39
          bundesman napisał(a):

          > Nie trzeba sie znac' na pilce aby powiedziec' , kucharski to
          > kretyn.

          i ty jesteś tego najlepszym przykładem.
          • Gość: bundesman Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.aburny.adelphia.net 29.08.02, 23:46
            kubasa napisala
      • g_maciej Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w 29.08.02, 15:04
        Kukiełka w drużynie narodowej to wielkie nieporozumienie, już
        pokazał na co go stać w meczu z Białorusią, gdzie po jego
        błędach padły wszystkie bramki, a teraz jeszcze jest po kontuzji
        i dopiero rozegrał jeden mecz w PAOK-u. Selekcjoner Boniek dał
        mu powołanie na wyrost.
        • Gość: stf Re: Kukielka "drewniane nogi" IP: *.nyf-ny-4-232.rasserver.net 29.08.02, 22:02
          g_maciej napisał:

          > Kukiełka w drużynie narodowej to wielkie nieporozumienie, już
          > pokazał na co go stać w meczu z Białorusią, gdzie po jego
          > błędach padły wszystkie bramki, a teraz jeszcze jest po
          kontuzji
          > i dopiero rozegrał jeden mecz w PAOK-u. Selekcjoner Boniek dał
          > mu powołanie na wyrost.


          DOKLADNIE. Kukielka nie jest zawodnikiem, ktory moglby
          reprezentowac Polske. To co zrobil z Bialorusia wola o pomste do
          nieba.
      • maciekl Brawo Kuś i Kaczor. 29.08.02, 15:04
        Czyżby Kaczorowski stał się podstawowym piłkarzem w kadrze Bońka, wierzę że wykorzysta tę szansę.
        • norweg Re: Brawo Kuś i Kaczor. 30.08.02, 12:56
          to jest podstawowy piłkarz tej kadry.
      • Gość: Albin Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: 195.13.75.* 29.08.02, 15:58
        I tak bedzie dupa! Ci sami zawodnicy niczego nowego nie
        zaprezentuja! Niby nowa koncepcja Bonka? Nic z tego nie bedzie!!!
      • Gość: Zby Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.02, 16:12
        Oby koncepcja trenera Bońka wypaliła. Bo jak będzie robił
        roszady przez całe eliminacje to chyba nic z tego nie będzie. A
        chyba chodzi o zgranie i zrozumienie w drużynie. A może się
        mylę.......
      • Gość: Carlos Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.gorzow.mm.pl 29.08.02, 16:28
        kto tu mial niepowolywac graczy grzejacych lawe a Olisadebe
        glowny rezerwowy Panathinakosu...znow skonczylo sie na
        obietnicach
        • Gość: dolfuss Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 29.08.02, 16:31
          Gość portalu: Carlos napisał(a):

          > kto tu mial niepowolywac graczy grzejacych lawe a Olisadebe
          > glowny rezerwowy Panathinakosu...znow skonczylo sie na
          > obietnicach
          Solskier też jest rezerwowym i...jednym z najlepszych napastników świata
      • Gość: SZ Majdan gorzej pasuje do koncepcji Bońka IP: 195.94.206.* 29.08.02, 17:02
        Nie wiem o co chodzi rudemu, ale to jakiś bełkot. O jakiej
        koncepcji on mówi. Czyżby przez jeden błąd w meczu z Belgią
        Majdan miałby być odsunięty od kadry ?
        • Gość: dolfuss Re: Majdan gorzej pasuje do koncepcji Bońka IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 29.08.02, 17:12
          Gość portalu: SZ napisał(a):

          > Nie wiem o co chodzi rudemu, ale to jakiś bełkot. O jakiej
          > koncepcji on mówi. Czyżby przez jeden błąd w meczu z Belgią
          > Majdan miałby być odsunięty od kadry ?
          Pewnie nie ale Kowalewski też grał z Belgią i to dobrze zagrał. Ale bramkarzy
          powinno być w reprezentacji trzech i jest więc problemu nie ma. I jeszcze
          jedno. To jest dla ciebie Pan Zmigniew Boniek i troszkę się zastanawiaj nad tym
          jak się o kimś wypowiadasz. Nie bądź takim chamem jak Wójcik. Nawet
          Tomaszewski, którego nie cierpie tak się nie zachowuje
          pozdrawiam
          • Gość: SZ Re: Majdan gorzej pasuje do koncepcji Bońka IP: 195.94.206.* 29.08.02, 17:33
            Gość portalu: dolfuss napisał(a):

            > Gość portalu: SZ napisał(a):
            >
            > > Nie wiem o co chodzi rudemu, ale to jakiś bełkot. O jakiej
            > > koncepcji on mówi. Czyżby przez jeden błąd w meczu z Belgią
            > > Majdan miałby być odsunięty od kadry ?
            > Pewnie nie ale Kowalewski też grał z Belgią i to dobrze
            zagrał. Ale bramkarzy
            > powinno być w reprezentacji trzech i jest więc problemu nie
            ma. I jeszcze
            > jedno. To jest dla ciebie Pan Zmigniew Boniek i troszkę się
            zastanawiaj nad tym
            >
            > jak się o kimś wypowiadasz. Nie bądź takim chamem jak Wójcik.
            Nawet
            > Tomaszewski, którego nie cierpie tak się nie zachowuje
            > pozdrawiam

            Jeżeli moja wypowiedź na temat Bońka jest chamska to jakim
            słowem można określić niektóre powyższe wypowiedzi ?
            Ponadto nie będę w swoich komentarzach pisał np. Szanowny Pan
            Zbigniew Boniek czy też Szanowny Pan Aleksander Kwaśniewski, bo
            to nie wyborcza debata telewizyjna a dyskusja w internecie.
            • Gość: dolfuss Re: Majdan gorzej pasuje do koncepcji Bońka IP: *.kim.pl / 10.0.4.* 30.08.02, 15:42
              Gość portalu: SZ napisał(a):

              > Gość portalu: dolfuss napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: SZ napisał(a):
              > Jeżeli moja wypowiedź na temat Bońka jest chamska to jakim
              > słowem można określić niektóre powyższe wypowiedzi ?
              > Ponadto nie będę w swoich komentarzach pisał np. Szanowny Pan
              > Zbigniew Boniek czy też Szanowny Pan Aleksander Kwaśniewski, bo
              > to nie wyborcza debata telewizyjna a dyskusja w internecie.

              I to ci daje prawo do obrażania innych ludzi? Więc to prawda, że internet to
              śmietnik?
      • cosmo1 Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w 29.08.02, 17:48
        Mogło być gorzej:))) Wg mnie najbardziej
        brakuje "Kryszała".Powrót Dudka i Olisadebe jak najbardziej -
        spodziewany.
      • Gość: Mioduch Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.lask.sdi.tpnet.pl 29.08.02, 18:38
        A gdzie jest Hajto. Facet gra naprawde swietnie.
      • Gość: tt Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.acn.pl / 10.133.131.* 29.08.02, 19:38
        sklonowali Dudka? gdzie jest Jurek?!!
      • Gość: Luzi A w kadrze bez zmian... IP: *.exe.net.pl 29.08.02, 20:34
        Mr Boniek nie oglądał chyba ostatniego meczu Energir C. co
        skutkuje powołaniem beznadziejnego Kałużnego.
        A Dawidowski? Może jest gwiazdeczką, ale lokalnego formatu.
        Kukiełka zbłaźnił sie już raz w meczu z Białorusią, itd. itp.
        Quo vadis POLSKO?
        • Gość: stf Re: A w kadrze bez zmian... IP: *.nyf-ny-4-232.rasserver.net 29.08.02, 22:11
          Co do Kaluznego to nie mozna mu odmowic umiejetnosci gry w
          pilke, ale obecnie nie nadaje sie do kadry. Totalnie bez formy.
          Dawidowski to dla mnie zaskoczenie, on moze strzelic kilka
          bramek w lidze, ale na szczeblu miedzynarodowym to juz co innego
          (nawet z San Marino). Nie ma Majdana? Wszyscy sie dziwia tak
          jakby byl to bramkarz swiatowej klasy. Niektorzy juz widzieli
          Radka w bluzie z numerem 1. Wyjasnijmy jedno: jest Jurek Dudek i
          dlugo dlugo nic. Dopiero potem Majdan, Kowalewski, moze
          Wierzchowski. I jeszcze cos - moge sie zalozyc, ze dla Kukielki
          to powolanie jest ostatnim w jego zyciu. Moim zdaniem to
          najslabszy zawodnik w kadrze.
      • Gość: gm Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.bnet.pl / 10.10.26.* 29.08.02, 23:05
        chodzby niewiem jak bylo naprade podziwiam Bonka gdyz polska pilka jest bardzo
        cienka wlasciwie odzwierciedla stan panstwa trudno dobrac odpowiednich
        zawodnikow na niektore pozycje bo albo ich nie ma albo sie nie nadaja na poziom
        reprezentacji wlasciwie to bedzie sztuka dobrac ludzi z tego materialu co mamy
        i sklecic zespol ktory cos tam osiagnie
      • jk13 Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w 30.08.02, 00:53
        Z Belgią było 1:1. Ciekawe na co naszych "piłkarzy" stać będzie
        w tym meczu?
      • Gość: As Dlaczego bez Majdana? IP: 62.233.173.* 30.08.02, 09:40
        Nie rozumiem dlaczego Boniek zrezygnowal przed meczem z San
        Marino. Za to ze popelil jeden blad w Szczecinie przy ktorym
        winic powinno sie chyba obrone. Jakos po mistrzostwach swiata
        nik nie zrezygnowal z Dudka a zagral na nich jak amator.
      • Gość: sebka Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 30.08.02, 09:47
        No nie wiem jak to będzie.Dobrze że brak jest kucharskiego to
        mierny piłkarz
        • norweg Majdan żółta kartka od Bońka 30.08.02, 12:59
          Powienien Radek otrzymać celną krótką reprymendę od trenera żeby na przyszłość nie komentował głupiutko jego
          posunięć.
          Jak się gdzieś pracuje i dzielą zadania to się je bierze i kita pod siebie.
          Jak radzio bedzie trenerem albo bedzie już pozo kadrą to niech komentuje.
      • Gość: vicki Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.chello.pl 30.08.02, 10:35
        Ktos tu popelnił niezłą gafę, Dudek nie ma na imie Darek tylko
        Jurek!
        vicki
      • Gość: Gość portalu: Janusz Re: Kadra na San Marino. Dudek i Olisadebe znów w IP: *.tnt37.rtm1.nl.uu.net 30.08.02, 10:36
        Cieszy mnie, że nikt jeszcze nie upomniał się o Świerczewskiego,
        Kłosa, Iwana, Matyska i Koźmińskiego - sztandarowych kadrowiczów
        nieudacznika Engela.
        Boniek ma u mnie kredyt zaufania. Obiecywał, że nie będzie
        powoływał rezerwowych w swoich klubach. Na razie dotrzymuje
        słowa, o czym świadczy odsunięcie Karwana, Murawskiego, Rząsy i
        Bogusza. Niech tacy piłkarze nie zaśmiecają reprezentacji.
        Na kredyt powołany został tylko Kałużny, ale ten akurat piłkarz
        zasługuje na to, aby dać mu jeszcze jedną szansę.
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka