Forum Sport Sport
ZMIEŃ

      Cantoro na Anglię???

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 09:34
    W dzisiejszym papierowym dodatku krakowskim jest wywiad z Cantoro. Cantoro
    zeznaje że jeszcze w tym miesiącu powinien dostać polski paszport. Więc może
    jednak Janas się zdecyduje. Choć z drugiej strony nigdy nie był demonem
    odważnych decyzji..
      • fle_xx Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 10:13
        Jeszcze czego...
        • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 10:16
          Nie będzie Szymkowiaka. Kogo wstawisz na środku??
          • Gość: ktokolwiek Re: Cantoro na Anglię??? IP: 87.207.224.* 13.09.05, 10:27
            Kogokolwiek...Polaka.
            • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 10:43
              Nie mam takich przesądów. Podobnie jak wiele innych nacji. Nie będę przywoływał
              casusu Olisadebe. Oczywiście możemy pięknie , po polsku przerznąć te
              eliminacje. I pretensje też będziemy mogli mieć tylko do siebie. Cantoro od
              kilku lat jest w Polsce. Kupił tu dom i sprowadził rodzinę. Papiery o paszport
              złozył 4 lata temu. I chce grać w reprezentacji. Mi to wystarcza.pzdr.
              • Gość: ? Re: Cantoro na Anglię??? IP: 204.52.187.* 13.09.05, 10:44
                A nam jak widzisz nie. To nie klub.
                • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 10:49
                  Żyjemy w wolnym kraju. Tobie przeszkadza, mi nie. I tak kto inny zadecyduje.
                  Ale jak wtopimy bo srodek pomocy będzie dziurawy bo nie było tam Polaka z
                  odpowiednimi kwalifikacjami to raczej nie bede za szczesliwy.
              • Gość: ktokolwiek Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.chello.pl 13.09.05, 14:57
                > Cantoro od
                > kilku lat jest w Polsce. Kupił tu dom i sprowadził rodzinę. Papiery o
                > paszport złozył 4 lata temu.

                I przez te 4 lata szukal tylko sposobności, by się wydostać (np. do ligi
                włoskiej). Nawet po polsku nie mówi.
            • a.adas Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 11:10
              A mógłbym prosić o definicję Polaka?
              Bo moze się okazać, z połowa meczy reprezentacji nie spełnia tego warunku
              • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 11:17
                Hm.. własnie tu jest problem. Dla mnie wystarczy paszport i chęci do zycia w
                polskim społeczeństwie. Wiąże sie to oczywiście z gotowoscią do
                podporządkowania się pewnym obowiazujacym tu zasadom. Dla innych to jeszcze
                miejsce urodzenia, dla innych kolor skóry a dla jeszcze innych wyznanie lub
                poglądy polityczne, ewentualnie preferencje seksualne. Ja jestem Polakiem choć
                nie urodziłem sie w Polsce. Mógłbym grać w reprezentacji czy nie??
                • Gość: zblazowanydekadent Re: Cantoro na Anglię??? IP: 80.72.40.* 13.09.05, 11:38
                  Dobrze by było, gdyby taka osoba jeszcze po polsku mówić umiała. Z Olisadebe to jednak było lekkie przegięcie, choć doceniam jego bramki strzelone dla naszej reprezentacji.
                • a.adas Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 11:42
                  >Mógłbym grać w reprezentacji czy nie??

                  A potrafisz w miarę prosto kopnąć piłkę? Bo jeśli tak, to masz sporą szansę:)

                  Ja sie zastanawiam jak Janas by sie ewentualnie dogadywał z Cantoro
                  • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 11:51
                    W miare prosto potrafie, choc Cantoro potrafi lepiej. A Janas nie jest takim
                    znowu osłem. Trenował druzyny klubowe gdzie miał obcokrajowców, grał długo
                    bodajże we Francji a poza tym Cantoro zna na tyle polski że nie trzeba mu
                    tłumaczyć łopatologicznie. Z tym akurat nie ma problemu.
                    • a.adas Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 13:07
                      Nie chodzi o język, a o specyficzne podejscie Janasa do zawodników. Jeśli Janas
                      naprawdę go chce to nie ma sprawy, ale jeśli Cantoro ma mieć w kadrze podobnie
                      dwuznaczną pozycję jak Smolarek czy Frankowski, to i Mauro moze mieć problem i
                      reprezentacja.

                      Cantoro rywalizowałby z kolegami z Wisły o pierwszy skład (bo od Mili i
                      Radomskiego jest lepszy, a na pewno bardziej wyważony w ataku i obronie) -
                      jakie on ma układy z Szymkowiakiem i Sobolewskim?

                      Trochę obok tematu. W ostatnich meczach reprezentacji Niemiec i FC Koln grali
                      dwudziestolatkowie, jeden urodzony w Gliwicach, drugi w Tychach. Podolski juz
                      jest gwiazdą (17 meczów i 10 bramek dla Niemiec), Sinkiewicz (środkowy obrońca)
                      po dwóch meczach w Bundeslidze dostał powołania do pierwszej reprezentacji... I
                      dwie refleksje:

                      1 Czy PZPN powinien szukać graczy o polskich korzeniach za granicą? I to już do
                      drużyn U-16. Polska emigracja niestety nie jest zbyt mocno związana z Polską, a
                      i perspektywa gry w naszej reprezentacji nie olśniewa.

                      2 Dlaczego Podolski mógł grać w reprezentacji Niemiec w wieku osiemnastu lat, a
                      Paweł Brożek debiutuje w polskiej cztery lata później i nadal jest "obiecujacym
                      talentem". Watpie, ze to jedynie kwestia talentu...
                      • Gość: Cyfra Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.g.pppool.de 13.09.05, 13:17
                        Sinkiewicz zanim trafil do kadry Niemiec gral w mlodzierzowce.A jesli chodzi o
                        Podolskiego to przewyzsza Brozka w kazdym elemencie sztuki pilkarskiej i do
                        kadry trafil po swietnych meczach w Budeslidze grajac wtedy w slabej druzynie z
                        Koloni ktora zreszta spadla z ligi.
                        • Gość: ? Re: Cantoro na Anglię??? IP: 204.52.187.* 13.09.05, 13:21
                          Tak bardzo przewyższa, ze gra w słabszym klubie od Wisły...
                          • Gość: Cyfra Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.g.pppool.de 13.09.05, 13:34
                            Podolski podpisal kontrakt Bayernem Monachium a w Koloni bedzie gral do konca
                            tego sezonu.Bez urazy ale Brozkowi duzo do niego brakuje.Przede wszystkim
                            podstaw techniki...sama szybkosc to zamalo...
                            • Gość: ? Re: Cantoro na Anglię??? IP: 204.52.187.* 13.09.05, 13:38
                              Podstaw techniki... hehe
                              • Gość: Cyfra Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.g.pppool.de 13.09.05, 13:49
                                Niestety ale tak.Te wlasnie braki przeszkodzily Brozkowi jak i Zienczukowi w
                                zdobyciu bramek jak bardzo decydujacych o dalszych losach Wisly..
                                • Gość: ? Re: Cantoro na Anglię??? IP: 204.52.187.* 13.09.05, 14:10
                                  Nie pamiętam, żeby Brożek miał jakieś sytuacje w 2 meczu Wisły...
                                  • Gość: seven Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 14:20
                                    moze mi sie myla mecze, ale chyba w rewanzu z pao brozek prawie strzelil gola, prawie, bo
                                    pilka przeleciala z pol metra od prawego (patrzac z pkt widzenia atakujacych:P) slupka
                      • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 13:20
                        A dlaczego Owen mógł startować w reprezentacji Anglii w wieku chyba 17 lat ,
                        Rooney to samo? U nas panują jakies dziwne układy pod tym względem. Dziwne i
                        nie dziwne. Bo wszyscy wiedzą ale boją się powiedzieć ze wystawianie zawodnika
                        w pierwszym składzie to interes dla selekcjonera. Brożek i Dudka już od
                        jakiegoś czasu powinni grać a nie grają. Ostatnie dwa mecze. Dramat w obronie a
                        janas oddaje Dudkę do mładzieżówki. Niezrozumiałe. Co z nimi zrobi Żmuda?
                        Bedzie dobrze jak ich nie zepsuje. Na całym swiecie wszystko jest
                        podporządkowane pierwszym reprezentacją. Młodzieżówki są po to żeby
                        przygotowywać dla nich zawodników. Młodziezówki graja tym samym systemem
                        taktycznym co pierwsze reprezentacje. U nas młodzieżówka to byt sam w sobie.
                        Zawodnik ma prawo stamtąd odejśc dopiero jak już jest za stary żeby tam grać.
                        Tyle ze wtedy okazuje się że umie za mało i ginie w szarej mgle. pzdr.
                • Gość: bazyliszek Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.chello.pl 13.09.05, 12:41
                  mógłbyś. ale jakbyśmy przegrali "prawdziwi Polacy" zmieszaliby cię z błotem...
      • Gość: seven Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 11:34
        moge sie zalozyc, ze nawet jak dostanie paszport to nie zostanie powolany, bo na srodku obok
        sobolewskiego zagra mila - a gdyby mila mial miec jakas kontuzje czy cos, no to wiadomo,
        lewandinho albo radomski. chocby to byl ronaldihno to janas by nigdy nowego pilkarza nie
        wstawil do pierwszego skladu, frankowski zaczynal jako zmiennik, z cantoro, o ile w ogole,
        byloby tak samo.
        • Gość: Cyfry Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.g.pppool.de 13.09.05, 12:40
          Wole w kadrze Cantoro niz tego ....Olisadebe z jego wiecznymi fochami i
          patrzeniem tylko na swoje interesy.Zblizaja sie mistrzostwa to murzynek szybko
          wykalkulowal ze to dla niego dobra promocja...
          • a.adas Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 12:49
            Cyfra, moze przypomnij sobie dokładnie

            Od przejścia do Panathinaikosu Olisadebe więcej sie leczy niż gra, i kto wie
            czy to nie cena za szamańskie praktyki Engela, odprawiane przed każdym meczem
            co zgrupowanie.

            Choć tego, ze Oli nie raczył nauczyć się polskiego nie potrafię zrozumieć.
            • Gość: Cyfra Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.g.pppool.de 13.09.05, 12:55
              A ogladales go w meczu z Wisla?Mozna rywalizowac sportowo na boisku ba nawet
              trzeba ale on sie zachowywal jak kompletny cham.Ja go nie lubie i nie chce w
              kadrze.Zreszta on ma nasz kraj w dupie i chodzi mu tylko o wypromowanie swojej
              osoby.
              Tak samo jak mam podejrzenia do Uche ze delikatnie mowiac nie gral na 100%
              swoich mozliwosci w meczu z Grakami.Murzyni maja troche inna mentalnosc o
              kulturze nie wspominajac....
              • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 12:57
                Tak na marginesie. My to mamy problem z Cantoro. A tacy Niemcy?? Niedługo
                wiecej tam będzie Polaków niż Niemców. I jakoś nikt nie kręci nosem.
                • Gość: Cyfra Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.g.pppool.de 13.09.05, 13:11
                  Jak narazie gralo juz czterech a nastepni czekaja w kolejce..np.Trochowski Piotr
                • Gość: ? Re: Cantoro na Anglię??? IP: 204.52.187.* 13.09.05, 13:14
                  Tylko oni mówią 100 razy lepiej po niemiecku niż polsku i sami przyznają że są
                  Niemcami.
                • fle_xx Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 13:36
                  Gość portalu: yeti napisał(a):

                  > Tak na marginesie. My to mamy problem z Cantoro. A tacy Niemcy?? Niedługo
                  > wiecej tam będzie Polaków niż Niemców. I jakoś nikt nie kręci nosem.

                  Pudło, Cantoro nie jest imigrantem.
                  A co do twojego wcześniejszego pytania:
                  Mila za Szymka i koniec kropka. Nie chce widzieć żadnego orundiego w kadrze.
                  • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 13:42
                    Obawiam się zatem że się rozczarujesz.
                  • Gość: Cyfra Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.g.pppool.de 13.09.05, 13:51
                    Mila jak narazie w kadrze sie nie sprawdza i musi sie duzo od Cantoro uczyc...
                    No chyba ze Baran z Cracovii.
                    • Gość: duch olabogi Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 13:54
                      a wez i przestan...
                    • Gość: bazyliszek jest tylko jeden problem... IP: *.chello.pl 13.09.05, 14:36
                      czy piłkarze Cracovii czują się wystarczająco silni? wszak z pucharu
                      UEFA "wycofali się" we Wronkach w ostatniej chwili. a jeśli Baran poczuje w 90
                      minucie na Old Trafford, że Polska jednak nie powinna grać w MŚ?
                  • Gość: seven Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 14:24
                    mila juz gral z anglia, niech ustapi miejsca komus lepszemu ;P do dzisiaj pamietam jak pod
                    koniec pierwszej polowy nieobstawiony na ok. 16. metrze mogl walnac bramke anglikom, a
                    walnal gdzies qrfa w strone linii bocznej
                  • Gość: COLD SWINE Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.autocom.pl 14.09.05, 03:23
                    Moze ten koniec i ta kropka lepiej będą grały niż MILA, przecież
                    repra nie potrzebuje klauna, który biega od zawodnika do zawodnika,
                    a po 45' biegania "umiera" i mówi, że nadal musi pracować nad
                    wytrzymałością, ale czyją ??? chyba kibiców!!! W pomocy repra potrzebuje
                    faceta z jajami, a nie "blondynki". Radomski out, boi się podać do
                    przodu , Cantoro opada bo Janasa nie stać na natychmiastowe decyzje -
                    przypomnij sobie jak traktował "FRANKA" przez pół roku. Jeśli "Sobol"
                    dożyje w zdrowiu do meczu z Anglią, to niech Janas się zastanowi,
                    czy nie lepiej jest wstawić "ŻURAWIA" do pomocy i tak tam charuje
                    w kazdym meczu, a w ataku "Franek" i Rasiak, bo jeśli Janas chce
                    się zapisać w historii polskiej piłki, to musi ograc Angoli u nich.
      • Gość: Tim Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.chello.pl 13.09.05, 15:03
        Z bramki wybija Boruc. Choto. Choto... Do Cantoro... Cantoro rozgrywa klepkę z
        Olisadebe... Cantoro, Olisadebe, Olisadebe... Goooooooool!

        I budzę się z koszmaru.
        • Gość: ? Re: Cantoro na Anglię??? IP: 204.52.187.* 13.09.05, 15:05
          W bramce oczywiście Peskovic czy coś w tym rodzaju...
        • fle_xx Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 15:24
          Choto grał całe szczęscie w kadrze Zimbawe;-)BIAŁY ORZEŁ NA PIERSI TYLKO DLA
          POLAKÓW!
          • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 15:25
            Nadal nie przeczytałem definicji Polaka...
            • fle_xx Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 16:05
              Gość portalu: yeti napisał(a):

              > Nadal nie przeczytałem definicji Polaka...

              Sie robi szefie:
              Polak to (dla mnie) ktoś kto:
              Urodził się w Polsce
              Conajmniej jeden z jego rodziców jest Polakiem
              Ma "Polski charakter"
              Mieszka od urodzenia/bardzo wczesnego dzieciństwa w Polsce
              Mówi płynnie po Polsku
              Zna Polską historię
              Przybył do Polski z dalekosiężną perspektywą i robi coś dla niej(a nie jak
              piłkarz, pogram, wypromuje się jak nie to wrócę do siebie)
              Wychowywał się w Polskim środowisku
              Zna problemy i rozumie mentalność Polaka
              i jeszcze dużo dużo więcej.
              Bo to Polska, nie elegancja Francja.
              • a.adas Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 16:12
                na Wigilię spożywa barszcz po ukraińsku i karpia po żydowsku
                • Gość: bazyliszek Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.chello.pl 13.09.05, 18:12
                  a na co dzień fasolkę po bretońsku i ruskie pierogi...
              • otreb Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 19:16
                fle_xx napisał:

                > Polak to (dla mnie) ktoś kto:

                Trzeba spelnic wszystkie te warunki naraz, wystarczy jeden, trzy czy piec?
                • fle_xx Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 19:54
                  otreb napisał:

                  > fle_xx napisał:
                  >
                  > > Polak to (DLA MNIE) ktoś kto:
                  >
                  > Trzeba spelnic wszystkie te warunki naraz, wystarczy jeden, trzy czy piec?
        • a.adas Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 15:31
          To ten koszmar w którym na skrzydłach grają Smolarek i Geworgian? Mecz jest
          rozgrywany na stadionie imienia Jerzego Bułanowa, a gra toczy się o Puchar
          Rudolfa Patkolo, dobrze kojarzę? A pierwszą bramkę dla Polski zdobył z karnego
          (...), strzelajac w stylu Józefa Klotza...
        • Gość: Porter Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 21:37
          Podobno Boruc to Żyd.
          • Gość: bazyliszek Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.chello.pl 13.09.05, 23:07
            dowcip z roku 1968: Szewińska zdobyła medal, a Kirszensztein zgubiła pałeczkę...
      • adam81w jestem przeciw powolywaniu byle kogo do repry 13.09.05, 15:40
        jaki on ma zwiazek z polska . wg mnie nie potrafilby sie posiwiecic dla nas
        POlakow bo zwyczajnie nie czuje sie jednym z nas . nie dlaby sobie zlamac nogi
        np gdyby wymagala tego sytuacja w finalach ms a prawdziwy Polak dalby
        • Gość: yeti Re: jestem przeciw powolywaniu byle kogo do repry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 15:53
          No, kurna ja też bym nie dał...
          • Gość: yeti Re: jestem przeciw powolywaniu byle kogo do repry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 15:56
            A zresztą, co ty mówisz o łamaniu nóg skoro większości naszych Polaków -
            kadrowiczów to się nawet biegać nie chce.
          • olaboga1 Re: jestem przeciw powolywaniu byle kogo do repry 13.09.05, 15:57
            wiedzialem.... nie jestes prawdziwym Polakiem ;PPPP
            • Gość: yeti Re: jestem przeciw powolywaniu byle kogo do repry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 15:59
              A nie. Jestem...Tybetańczykiem!!!
            • porter11 Re: jestem przeciw powolywaniu byle kogo do repry 13.09.05, 20:32
              He, he: tybetańskie, to są lamy.
              -----------------------------------------
              Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
              (c) bzyk7
      • piotr33k2 Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 16:42
        byłoby ciekawie gdyby cantoro mógł grać w kadrze ,np. w parze razem z
        sobolewskim nie byłoby dobrej alternatywy pod nieobecność szymkowiaka ,to
        piłkarz który potrafi i do "przodu " i do "tyłu" grać w przeciwięństwie do
        szymkowiak który potrafi raczej bardziej do przodu niż do tyłu i do
        radomskiego,lewandowskiego itp. którzy z kolei tylkow miare dobrze do tyłu a
        ich gra do przodu przypomina widoczną męczarnie i panike w oczach że o marnych
        z góry skazanych na porazke efektach nie warto nawet wspominać.inny jest też
        staus cantoro w prównaniu z olisadebe dla tego drugiego polska to tylko
        przystanek w karierze i ładna (nawet krzty języka sie nie nauczył ani zona go
        nie nauczyła ) a cantoro na stale osiedlił się w polsce z rodziną ,umie jako
        tako polski i chyba emocjonalnie już sie związał oraz poczuł polakiem,jednym
        słowem może olisadebe (do którego nic nie mam i chce zeby grał na misrzostwach)
        to może tym bardziej cantoro .
        • Gość: Cyfra Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.g.pppool.de 13.09.05, 17:52
          A ja Cantoro tak ale Olisadebe nie!
        • Gość: Bonhart Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.09.05, 20:01
          ROTFL! Ale belkot! Juz dawno nie przeczytalem podobnej bzdury.

          >Polak to (dla mnie) ktoś kto:
          >Urodził się w Polsce

          Czyli na przyklad moj kolega (Polak z krwi i kosci, ojciec rodowity Warszawiak,
          tak jak i jego malzonka), ktorego matka przebywala w momencie "rozwiazania" za
          granica Polakiem nie jest. Ciekawe...

          >Ma "Polski charakter"

          Czyli co? Lubi wodke, nienawidzi czarnuchow i pedalow, potrafi komus zajebac w
          pysk bez powodu? Jak zatem rozpoznac polski charakter przyznajac komus narodowosc?

          >Mieszka od urodzenia/bardzo wczesnego dzieciństwa w Polsce

          Czyli ktos kogo rodzice wyemigrowali z Polski nie jest Polakiem tylko dlatego ze
          wychowuje sie poza granicami kraju?

          >Mowi plynnie po polsku

          Ho, ho. To nasi pilkarze (yyyyy... eeee... zamklem oczy... eeee... beee...
          koplem....yyyyy no i wpadla... eeehehe) sa prawie bez wyjatku obcokrajowcami.

          >Zna Polską historię

          O tak, zeby daleko nie szukac, z Wojtka Kowalczyka to byl dopiero historyk. Juz
          sie boje co by wyszlo na jaw jakby tak przeegzaminowac naszych reprezentantow.

          >Przybył do Polski z dalekosiężną perspektywą i robi coś dla niej(a nie jak
          >piłkarz, pogram, wypromuje się jak nie to wrócę do siebie)

          Argument bzdurny. Skad mozesz wiedziec jaka ktos ma perspektywe. Poza tym
          przeczysz sam sobie, przeciez ktos kto przybyl do Polski zza granicy nie jest
          Polakiem (patrz poprzednie punkty).

          Reszty mi sie juz nie chce komentowac bo szkoda czasu. Zeby nie bylo - nie
          jestem zwolennikiem powolywania obcokrajowcow do polskiej repy, ale jak czytam
          te rozwazania na temat rzekomej polskosci Pana X czy Y to mnie krew zalewa.

          >Bo to Polska, nie elegancja Francja.

          Zalamka. Gratuluje ci. Polaku.
          • fle_xx Re: Cantoro na Anglię??? 13.09.05, 21:22
            Aj dajcie mi święty spokój, jestem młody i musze zbierać doświadczenie i płacić
            frycowe:)
            • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 10:08
              Ciesz się że Porter się za ciebie nie zabrał. Dopiero byś zebrał doświadczenie.
              • Gość: Cyfra Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.g.pppool.de 14.09.05, 10:14
                Porter ostatnio musi byc bardzo zapracowany bo nie ma czasu na wychowywanie
                mlodziezy
                • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 10:18
                  A mi się wydaje że Porter ma ambiwalentne odczucia co do tego tematu. Z jednej
                  strony chciałby żeby Cantoro grał , a z drugiej światopogląd mu na to nie
                  pozwala. Zachowując rewolucyjną czujność nie pisze więc nic. Czeka na rozwój
                  wypadków.
                  • Gość: Cyfra Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.g.pppool.de 14.09.05, 10:43
                    Myslisz ze po cichu liczy na powolanie Karwana lub Surmy?
                  • Gość: duch olabogi Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 11:04
                    czy przypadkiem sugerujesz, ze Porter jest w stanie podac definicje prawdziwego
                    Polaka ;PPPPPP
                    • Gość: yeti Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 11:10
                      To już zostało dawno zdefiniowane.

                      www.sejm.gov.pl/poslowie/posel4/092.htm
                      • Gość: duch olabogi Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 11:12
                        Yeti.... Ty Porterozerco :)))))))))))))))
                        • porter11 Ładnie to tak bawić się cudzym kosztem? 14.09.05, 17:22

                          A co do Cantoro, to istotnie mam ambiwalentne odczucia. To świetny piłkarz i w
                          Polsce nie jest przejazdem. Chciałoby się mieć takiego gracza w reprezentacji,
                          ale zasady, to zasady (no, a kwasy, to kwasy). Tak, że sorry, Mauro.
                          -----------------------------------------
                          Kibice piłki nożnej lubują sie w dobrych zespołach, nieważne skąd pochodzą.
                          (c) bzyk7
                      • Gość: bazyliszek Re: Cantoro na Anglię??? IP: *.chello.pl 14.09.05, 12:27
                        polski charakter?
                        ;-)

                        orka.sejm.gov.pl/opinie.nsf/nazwa/eps_u56/$file/eps_u56.pdf
                • a.adas W Kraju też jest ciekawie:) 14.09.05, 13:01
                  > Porter ostatnio musi byc bardzo zapracowany bo nie ma czasu na wychowywanie
                  > mlodziezy



                  • Gość: cyg@nek Maurycy Kantor jest nasz!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.osk.enformatic.pl 15.09.05, 22:18
                    Każdy polski obywatel ma prawo i obowiązek reprezentować Polskę. Obywatel
                    Maurycy Kantor też! Swoją grą z pewnością na to zasłużył. Nie życzę sobie
                    dyskryminacji żadnego polskiego obywatela.
      • Gość: dada Re: Cantoro na Anglię??? IP: 217.153.80.* 15.09.05, 23:21
        Cantoro to cienias!
    Inne wątki na temat:
    Pełna wersja