Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Jędrzejczak: Wracam do pływania

    IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:05
    ehhh...
    Obserwuj wątek
      • pioterek Wspaniele. 05.12.05, 13:05
         
        • Gość: kolo [...] IP: *.ny325.east.verizon.net 06.12.05, 05:40
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • psotnyslon chyba po odsiedzeniu wyroku? 07.12.05, 07:13
            • psotnyslon lubi sie kapac kobita 07.12.05, 07:14
              • tatamajaja no moglaby sie przynajmniej z rozpaczy powiesic 07.12.05, 07:17
            • Gość: Jerzy Re: chyba po odsiedzeniu wyroku? IP: *.getinbank.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.05, 10:17
              Ten kto napisał ten kometarz jest wysokiej klasy kretynem. Dorównują mu
              następni z początku listy komentująch.
        • Gość: ALEX Re: Wspaniele. IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 06.12.05, 20:28
          TZRYMAM KCIUKI!!!!!
      • Gość: s.o.s. Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:07
        trzymamy kciuki!
        • Gość: anonim [...] IP: *.bpoint.pl / 217.11.141.* 05.12.05, 18:49
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: polskigay SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! IP: *.chello.pl 05.12.05, 23:20
            trza troszke pokory dziewucho a nie autem za 200 tys 180 km/h zapierd....!!!!!
            • Gość: Gonzo Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! IP: *.interecho.com / *.interecho.com 05.12.05, 23:38
              Dokładnie. W Gdańsku chłopak który zabił człowieka na przystanku (złapał gumę)mimo że mógł się wymigać poprosił o karę więzienia bo przekroczył prędkość, czuł się winny i chciał za to odpokutować. Dostał 4 lata. Sam z siebie wypłacił odszkodowanie rodzinie. Nie jechał niewiadomo jak szybko i gdyby nie pech nikomu nic by się nie stało ale czuł się winny. Nad takimi ludźmi nikt się nie rozczula. Koło Otylii wszyscy skaczą jak koło jajka. Jedyny problem to jej stan psychiczny. Zwołuje sobie konferencje prasową i sama też najbardziej się rozczula jak mówi że pływanie jest jej potrzebne do terapii. Ludzie opanujcie się. Ona jechała 180 na wąskiej drodze z drzewami na poboczu. Szczęście że "tylko" 1 osobę zabiła.
              • Gość: disintegration Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:36
                debile, po prostu dbile. to nie wam zginal brat. wiec mordy w kubel, bo nie
                wierze ze was to ze on zginal strasznie dotknelo. zajmijcie sie swoim zyciem.
                wiec nastepnym razem pomysl zanim cos glupiego napiszesz.
                • Gość: Jarek Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! IP: *.globetrotter.de 06.12.05, 12:55
                  Poza tym tem Fredzio wyzej cos tam klaska o wyplacaniu odszkodowania rodzinie.
                  Mysle, ze Otylia powinna obowiazkowo te opinie wziac pod uwage...
                • fikus28 Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! 06.12.05, 14:04
                  Fakt. Ja swojego brata nie zabiłam. Ani jak sądzę żeden z ludzi tu piszących.
                  Chodzi o to żeby ktoś wreszcie powiedział głosno i wyraźnie że ONA jest
                  odpowiedzialna za śmierć JEJ brata, nie drzewa, nie inni kierowcy, nie
                  nawierzchnia, tylko ONA i JEJ głupota i brawura. Koniec kropka. A z tego co tu
                  czytam to Otylka uwierzyła w to co jej wszyscy wmawiaja że to nie jej wina. To
                  błąd. Za wszystkie swoje czyny nalezy ponieść konsekwencje. Warto by było gdyby
                  była tego świadoma.
                • Gość: p Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! IP: *.autocom.pl 06.12.05, 16:36
                  brat zginął ??????????????????????????????????????? czyżby?? a wydawało mi się że to ona go ZABIŁA swoją głupotą...
              • Gość: zgreg Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! IP: *.acn.waw.pl 06.12.05, 12:27
                Ostatnio wyraznie mowili, ze 180 kmh to kaczka dziennikarska (sledztwo tego nie
                potwierdzilo). Spokojnie, ludzie, nie musicie wyraczac sadu...
              • Gość: tajga5 Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! IP: *.cm-upc.chello.se 06.12.05, 15:11
                Masz calkowita racje!!!!!
                • Gość: Strażak Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! IP: *.autocom.pl 06.12.05, 16:38
                  hehe jasne jechała 50 km/h a samochód zmniejszył się po zderzeniu o połowe bo był ze słabej blaszki. Chyba nigdy nie widziałeś jak wygląda samochód po wypadku taka miazga to minimum 150 km/h
                  • Gość: Gość Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.12.05, 19:21
                    Jesteście cholernie podli... Ciekawe ilu z piszących zawsze jeździ przepisowo,
                    przestrzega ograniczeń prędkości itd... Zastanawialiśćie się ile razy mogliście
                    kogoś zabić tylko mieliście szczęście?
                    • Gość: Gonzo Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! IP: *.interecho.com / *.interecho.com 06.12.05, 19:58
                      Mam wyjechane ponad 300 tys. km i takiego idiotyzmu nigdy nie zrobiłem. Wielokrotnie natomiast byłem o włos od wypadku kórego bym nie przezył jeżeli by do niego doszło. Przez takich ludzi jak Jędrzejczak. Niezamierzam się rozczulać nad kimś takim. Żałowac to można kogoś kogo niewinnie spotkała krzywda a nie taką idiotkę.
                      • sztukas86 LUDZIE! Ona zabiła człowieka!!! 06.12.05, 20:04
                        Każdy obywatel jest równy według prawa !!! Nawet jeśli ktoś zdobyłby tysiąc
                        medali to cały czas jest Polakiem!!! Mimo że bardzo lubię i cenię Otylię, to
                        musi ponieść karę! Ludzie, ona zabiła człowieka!!!
                      • benedek Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! 06.12.05, 21:41
                        jestem stosunkowo mlodym kierowcą, i niejednemu debilowi uratowałem życie w
                        ostatniej chwili zjeżdzając na pobocze i hamując, czesto jezdze powyzej 120,
                        zdarza sie ze i 160-170, ale droga musi byc szeroka, rowna, sucha i maly ruch,
                        a jak trzeba to jade 60 km/h przez 200 - 300 km. jak ktos jedzie 180 na wąskiej
                        drodze to znaczy że jest piratem drogowym, bo NIE DOSTOSOWYWUJE PRĘDKOŚCI JAZDY
                        DO WARUNKÓW PANUJĄCYCH NA DRODZE!!!! i przez takich giną ludzie. brawo otylka!
                        w tych zawodach przegrałaś!
                    • etc_etc Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! 06.12.05, 20:49
                      Tutaj sie mylisz. Ja jezdze ZAWSZE przepisowo i przeraza mnie glupota
                      wszystkich, ktorzy wierza, ze im akurat sie uda.Nie ma wytlumaczenia dla tak
                      beznadziejnego pospiechu. Jazda samochodem w Polsce to loteria 50% na 50%
                      glownie z powodu lekkomyslnych niedouczonych kierowcow.

                      Gość portalu: Gość napisał(a):

                      > Jesteście cholernie podli... Ciekawe ilu z piszących zawsze jeździ
                      przepisowo,
                      > przestrzega ograniczeń prędkości itd... Zastanawialiśćie się ile razy
                      mogliście
                      >
                      > kogoś zabić tylko mieliście szczęście?
                      • alterpars Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! 06.12.05, 20:58
                        Najbardziej was boli ze miala auto za 200 tys. prawda. Jak to dobrze ze ja
                        tragedia spotkala bo miala wiecej niz wy kmiotki zoledne. Banda zawistnych
                        katolikow. Pani Otylio niech Pani emigruje z tej wiochy do jakiegos kraju gdzie
                        jest mniej zawisci w ludziach.
                        • Gość: Gonzo Re: SE PLAKAC MOZE A CHLOP ZABITY W ZIEMI LEZY ! IP: *.interecho.com / *.interecho.com 06.12.05, 21:06
                          W dupie mam jakie ona ma auto. Człowieku udajesz czy naprawdę nie rozumiesz co ona zrobiła? Czy może sam jesteś takim kierowcą?. Z dwumiesięcznym prawem jazdy i sianem w głowie.
                          • alterpars Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? 06.12.05, 21:38
                            Rozumiem i nie przyszlo Ci do glowy ciezki matole ze Ta dziewczyna stracila
                            brata. To jest dla niej najwieksza tragedia. Nie probuje tez unikac w zaden
                            sposob odpowiedizalnosci ale ty z katolickim wspolczuciem chcesz jej jeszcze
                            dokopac.
                            Popelnila blad i moge Ci zagwarantowac ze tego zaluje
                            Zawistna katolicka cholota.
                            A prawo jazdy mam dluzej niz Ty jezdze przepisowo chociaz mam bardzo szybki
                            samochod. Ale tez mi go ksiadz proboszcz wypomnial na kazaniu bo ma "tylko"
                            passata. Ale cos mu ostatnos stawki za "co laska skoczyly" kiedy przychodzi
                            swiecic wiec pewnie zmieni.
                            • Gość: Gonzo Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? IP: *.interecho.com / *.interecho.com 06.12.05, 22:00
                              To że nienawidzisz jakiegoś tam księdza to Twoja sprawa. Nie bardzo rozumiem co to ma wspólnego ze mną. PS Nie masz pojęcia ani jakie mam podejście do wiary ani jak długo mam prawo jazdy a piszesz jak bys wiedział. Tak naprawdę w Twoim wpisie nie ma żadnej treści. Tylko agrsja, kompleksy i nienawiść do otaczającego Cię świata.
                              • alterpars Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? 06.12.05, 22:08
                                Widac czytasz wybiorczo. Piszesz tez wybiorczo. O okresie posiadania prawa jazdy
                                sam zaczoles pisac tak dla porzadku. A nienawisc jest mi obca te ceche zostawiam
                                katolikom. Ja wspolczuje Otylii...a kompleksow nie mam. Coz Gonzo jednak oprocz
                                pustej glowy i czytanie Ci wolno idzie. Zacznij od prostych rzeczy: Ala ma Asa.
                                No juz Gonzo
                                • Gość: Gonzo Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? IP: *.interecho.com / *.interecho.com 06.12.05, 22:41
                                  Oj alterpars. Nie dość że w Twoich wpisach jest jedynie agresja,kompleksy i nienawiść do otaczającego Cię swiata to jeszcze masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Ja zadałem pytanie dotyczące Ciebie. Ty stwierdziłeś okreslone rzeczy dotyczące mojej wiary i długości posiadania przeze mnie prawa jazdy. Mimo że mnie nie znasz i nie masz o nich pojecia. Dotarło? Czy może zbyt skomplikowane? Zacznij od prostych rzeczy: Ala ma Asa.
                                  • alterpars Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? 06.12.05, 23:05
                                    A ty nawet nic wlasnego niepotrafisz wymyslec tylko kopiujesz. Coz juz chyba
                                    wiem dlaczego zazdroscis z Otyli fury nie baczac na jej osobista tragedie.
                                    • Gość: agat Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? IP: *.intersc.com.pl / 217.153.161.* 06.12.05, 23:08
                                      osobistej tragedii OSOBISCIE doprowadzila do cholery, nie kumasz?
                                      • alterpars Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? 06.12.05, 23:17
                                        Mysle ze ma tego swiadomosc i czuje sie za to odpowiedzialna. Ale wy zadacie
                                        krwi. Spoko spoko doczekacie sie. To juz taki kraj gdzie trzeba dokopac
                                        lezacemu. A jak sie komus uda i osiagnie sukces...to jest dopiero frajdziocha
                                        jak mu sie noga powinie. Trzymaj sie Otylia wsrod tych zaklamanych katolickich
                                        gnomow a najlepiej emigruj.
                                      • Gość: ola Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? IP: *.stk.net.pl 06.12.05, 23:28
                                        co można spodziewać się po osobie która ukończyła szkołę eksternistycznie..tak
                                        jak złoty warkocz zero wiedzy. taka osoba za kierownicą to śmierć pewna. ona
                                        musi w rócić do pływaniabo niczego innego nie umie robić- ale teraz
                                        z jakimi wynikami? A co co do poniesienia kary przez nią to wiesz w jakim kraju
                                        żyjesz - prawo jest dla równych i równiejszych.
                                        • alterpars Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? 06.12.05, 23:51
                                          A ty bys chciala powrotu do takiego ustroju gdzie wszyscy mieli po rowno? Jakie
                                          to ma znaczenie kto jaka szkole skonczyl zwlaszcza w Polsce hahahaha-tutaj
                                          elitami zarzadza Lepper. Wzne ze Otylia dobrze plywa i zdobywa medale i za tym
                                          ida pieniadze . Co do tego trzeba miec doktorat???? A ciebie to boli bo masz
                                          pewnie magistra ale roboty znalezc nie potrafisz.
                                          Matko co za ludzie w tej Polsce zyja. W kwietniu rzewnymi lazami oplakiwalicie
                                          papieza. Czy takiej postawy was uczyl?
                                          • Gość: ola Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? IP: *.stk.net.pl 07.12.05, 00:17
                                            Nie mieszaj Papieża w tę sprawę. Brak wiedzy to katastrofa,brak wyobraźni to
                                            tragedia.Wobec prawa każdy powinien być traktowany równo,a może tak jak ona ty
                                            również używasz tylko jednej komórki ale telefonicznej ? O moją pracę się
                                            niemartw, bo ją mam i pieniędzy również wystarczająco dużo =ale nie z mięśni
                                            tylko zdużej ilości szarych komórek. Ważne jest również jaką szkołę kończysz w
                                            każdym kraju, bo wtedy nie trzeba być mistrzem sportowym by mieć dostatek
                                            piieniędzy.Pozdrawiam
                                            • alterpars Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? 07.12.05, 00:48
                                              A jaka jest roznica w tym czy ktos przynosi pozytek z miesni czy z uzywania
                                              szarych komorek. Liczy sie ciezka praca i tyle.
                                              Akurat mam wyrobione zdanie o kilku polskich uczelniach i nie jest to zdanie
                                              najlesze. Miedzy innymi jednak tlumaczace dlaczego po studiach nie ma dla wielu
                                              pracy.
                                              skad ty masz zreszta taka pewnosc ze Otylia bedzie traktowana inaczej niz inni
                                              smiertelnicy??? poki co i Rywin siedzi tak jak chcial motloch i pewnie
                                              mistrzynie tez wsadza. Moim zdaniem wlasnie ten kraj nie posiada elit i to jego
                                              wielka tragedia. Wszyscy taplaja sie w tym samym blocku a jak ktos sie wychyli
                                              (np tak jak otylia) to jak milo patrzec kiedy sie jej nozka powinela (skadinad
                                              ladna) Trzymaj sie Otylia-pamietaj wiekszosc zdrowej tkanki juz wyjechala z tego
                                              kraju.
                                          • turbaki Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? 07.12.05, 00:33
                                            No to sobie przeczytaj inny artykul :
                                            "Kierowca, który spowodował wypadek autokaru z dziećmi - w areszcie"
                                            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,55670,3042388.html
                                            i co ten kierowca siedzi w areszcie a Otylia nie ??
                                            I co to ma byc za traktowanie, jesli ktos zabije swojego brata to juz kary nie
                                            musi odbywac??
                                            • alterpars Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? 07.12.05, 00:42
                                              Oczywiscie ze musi i juz wkrotce zobaczycie Otylie za kratkami. Bedzie tam
                                              siedziala a potem opusci Wasz piekny kraj na zawsze
                                              • Gość: janek Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? IP: *.stk.net.pl 07.12.05, 00:55
                                                śledzę twoje wypowiedzi' naprawdę poddaj się terapii bo na tle Otylii masz
                                                fioła. Co kolwiek by zrobiła jest dobre, bez odrobiny trzeźwego spojrzenia na
                                                sprawę.Jest twoim bogiem-naprawdę jest tylko mięśniakiem. Zacznij rozróżniać
                                                dobro od zła.
                                                • alterpars Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? 07.12.05, 00:57
                                                  O oswiecony poucz mnie!
                                                  • Gość: janek Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? IP: *.stk.net.pl 07.12.05, 01:07
                                                    Pomódl się do Otylii może cię oświeci he he he
                                                    • alterpars Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? 07.12.05, 01:16
                                                      Ani ja do otylli nie palam jakims specjalnym uczuciem ani sie modlic nie bede.
                                                      Zal mi tej dziewczyny. Uwazam ze spotkala ja tragedia osobista. Wielu mlodych
                                                      ludzi jezdzi brawurowo i wielu za to placi sromotna kare tak jak Otylia. Nie
                                                      pochwalam bezmyslnosci i zbyt szybkiej jazdy. Niemniej tragedia Otylii jest tym
                                                      straszniejsza ze wystawiona na widok opinii publicznej domagajacej sie linczu.
                                                      Wiele tutaj glosow jakgdyby przestrzegajacej sady przed wydaniem zbyt lagodnego
                                                      wyroku. Najl;epiej jakby Otylia sama poszla do sadu i kazala skazac sie na
                                                      sciecie. Mysle ze dopiero wtedy motloch dostalby swoje igrzyska. Zreszta co ja
                                                      tu bede gadal przeciez ten lud pragnie igrzysk i kto im je obieca ten dostaje
                                                      glosy....Chyba juz mi sie nie chce z Wami gadac. Dzis sroda jeszcze trzy dni i
                                                      znow jak co niedziela wszyscy bedziecie mogli pojsc do kosciolka rozplywac sie
                                                      nad wlasnym bezgrzesznym i milosiernym zyciem uwienczonym zbawieniem
                                                    • Gość: janek Re: Gonzo co ty masz w tej pustej glowie? IP: *.stk.net.pl 07.12.05, 01:35
                                                      Czepiasz się kościoła ja niem czasu na kościól i msze ale staram się obiektywnie
                                                      patrzeć na otoczenie Przestań użalać się nad dziewczyną,kto użali się nad tobą
                                                      jak byś był w takiej sytuacji.Zgoda jest to jej tragedia iprzez nią spowodowana.
                                                      Pooradzi sobie ma szmal weźmie dobrych adwokatów i oni będą ją bronić-nic nam do
                                                      tego.Roztrząsanie tego na forum jest bez sensu.Gorsza sprawa to następna
                                                      tragedia -czy po tym wypadku Otylia osiągnie taką formę by zdobywać medale? Nie
                                                      rozczulajcie się nad nią ona sobie sama poradzi.
            • Gość: billups wow ! IP: *.nmcc.sprintspectrum.com / 68.28.243.* 07.12.05, 09:20
              Wraca do plywania hah ? Nie orjetuje sie za bardzo w polskich wiezieniach,ale jeszcze nie slyszalem zeby którys posiadal wymiarowy olimpijski basen !!
      • galba Trochę jej odbiło po tym co o niej wypisywano 05.12.05, 13:07
        Zrobili z niej jakąś super-hero i młoda, niedoświadczona dziewczyna w to
        uwierzyła. Stąd te jej dziwne zachowania uwieńczone jazdą nowym, wielkim
        autem z prędkością 200 km na wąskiej, ciemnej, wąskiej drodze (skrajna
        nieoodpowiedzialność w przypadku kogoś, kto miał prawo jazdy od 2 m-cy). Mam
        nadzieję, że przekonała się, że super-heroes istnieją tylko w bajkach a ona
        jest zwykłym człowiekiem.
        • wieza8 Re: Trochę jej odbiło po tym co o niej wypisywano 05.12.05, 16:22
          Oglądałam ją dziś w TV.
          Niestety, wygłąda na to, że nadal, a nawet jeszcze bardziej, uważa się za super-
          hero.
          Nie życzę sobie, żeby ktoś tak głupi i nieodpowiedzialny - i w sumie - zabójca -
          reprezentował mnie gdziekolwiek
          Cywilizacji śmierci STOP!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: tomek widać życzenia to twoja specjalność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 16:46
            prawdziwe działania zostaw innym.
          • Gość: stud-aarh Re: Trochę jej odbiło po tym co o niej wypisywano IP: *.skjoldhoej.dk 05.12.05, 17:19
            Zastanów sie troszkę o jakich herosach piszesz, dziewczyna zabiła brata - chyba
            już większj kary ciężko sobie wyobrazić.
            • Gość: runge Re: Trochę jej odbiło po tym co o niej wypisywano IP: *.olsztyn.net.pl 05.12.05, 18:01
              a jaka to jest dla niej kara zabicie brata, to ja nie wiem. Płakać i przeżywać
              przed kamerą, to potrafi każdy aktor. Mogę wierzyć, że przeżywa, ale nie mam
              takiego obowiązku.
              Żal, smutek i wszystko co wewnętrznie ją gnębi, to za mało, za zabicie brata.
              Ale Otylia widzi tylko karierę.
              Tak jak żujący gumę trener-liczykasa.
              • brrr3 Re: Trochę jej odbiło po tym co o niej wypisywano 05.12.05, 18:08
                Ales Ty pusty człowieku....zal mi Cie szczerze
              • Gość: Piotre [...] IP: *.telsten.com / *.telsten.com 05.12.05, 22:06
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • Gość: disintegration Re: Trochę jej odbiło po tym co o niej wypisywano IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:39
                kretyn, nic dodawac wiecej nie trzeba.
              • Gość: Kasia30 Re: Trochę jej odbiło po tym co o niej wypisywano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 19:11
                A skad Ty wiesz co ona czuje? pomysl nim cos napiszesz!I pomyśl jak może sie
                czuć dziewczyna, która zabiła brata, jaki jest jej stan psychiczny itd
                Zastanów sie zawistny człowieku !!!, zazdroscicie jej sukcesu i popularności.
                Każdego z nas może spotkać cos podobnego.

                Ja trzymam za nią kciuki i jestem z nią !!!
          • york222 [...] 05.12.05, 18:05
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: Adrian Re: Trochę jej odbiło po tym co o niej wypisywano IP: *.net / *.ostrog.net 06.12.05, 00:39
            Twoje życzenie nie będzie spełnione. Nie pierwszy i nie ostatni wypadek był to
            drogowy (inwersja zdania - specjalnie dla Ciebie - czy rozumiesz ?). Odpowie za
            to przed Sądem i nazywanie Jej zabójcą jest co najmniej nietaktowne.
          • Gość: Zambazi Re: Trochę jej odbiło po tym co o niej wypisywano IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:15
            I tak umrzesz, mozesz sobie mówic stop do samego końca. Te kościelne bzdety o cywilizacji smierci nie maja zupełnie sensu - nigdy wczesniej ludzie nie dozywali tylu lat, co teraz i nigdy wczesniej im sie tak dobrze nie powodziło. A najciekawsze są cudze sprawy, no nie? Och, a jakie fajne są trupy...
        • Gość: do galby Re: Trochę jej odbiło po tym co o niej wypisywano IP: 85.219.140.* 05.12.05, 18:20
          Tobie to dopiero chociaż nic dobrego o Tobie nikt nie napisał(przynajmniej na
          forum).Już cię kiedyś proszono,abyś policzyłdo miliona zanim coś napiszesz.
        • Gość: Jan_P Odwagi , pani Otylio i sil do walki - Jan IP: *.ibch.poznan.pl 06.12.05, 00:05
          Odwagi , pani Otylio i sil do walki - Jan
        • gazeciarz44 Bardzo mądra 06.12.05, 22:51
          wypowiedź.
          Polska jest chyba jedynym krajem europejskim, w którym politycy, sportowcy,
          dziennikarze i inne osoby publiczne chwalą się, że "lubią szybką jazdę". Jakoś
          nie myślą, że narażają życie innych ludzi. Niestety, czytelnicy głupich
          tygodników wielbią tych idoli, zamiast odsunąć ich od życia publicznego jako
          niebezpiecznych kretynów.
      • Gość: MMM Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 13:20
        A ty co idealny/idalna jesteś ? Nie uchyla się od odpowiedzialności i jestem
        pewien że jeśli otrzyma wyrok to go przyjmie jaki by nie był.
        • Gość: fafek Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.chello.pl 05.12.05, 13:44
          problem w tym ze dostanie pol roku w zawieszeniu na 3 i na tym sie skonczy jej
          przygoda z więzieniem
          • Gość: Adrian Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.net / *.ostrog.net 06.12.05, 00:13
            A ile ma dostać 8 lat w zawiasach na "dożywocie" ????
            O co Ci chodzi ???
            Rok w zawiasach na trzy, i chwatit (jeśli rozumiesz rosyjski)
            • Gość: Gonzo Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.interecho.com / *.interecho.com 06.12.05, 01:29
              Powinna dostać 3-4 lata. Tak jak dostają ludzie w takich przypadkach. Bez zawieszenia.
              • Gość: jj niby jacy ludzie tyle dostają? IP: 157.25.31.* 06.12.05, 14:44
                Weź sobie poczytaj doniesienia prasowe. Za nieumyślne spowodowanie wypadku ze
                skutkiem śmiertelnym niekarana, trzeźwa osoba dostaje wyrok w zawieszeniu. nie
                bronię otylki bo jest winna ale nie rób sobie człowieku cyrku. To ze jest znaną
                osobą nie oznacza że musi dostać bardziej surową karę niż przecietny kowalski.
                Ta chęć ostrego karania i to pouczanie, pokrzykiwanie wynika mam wrażenie z
                zawiści i frustracji. Nigdy nic nie osiągnąłeś i nigdy żadnych większych
                pieniędzy nie zarobiłeś to jedyna twoja radocha polega na mieszaniu z błotem
                otylki i uciesze że wreszcie sie głupiej dziwce coś nie udało.
                • Gość: Czakolo Re: niby jacy ludzie tyle dostają? IP: 165.91.227.* 06.12.05, 20:00
                  No i wlaśnie to jest chore prawo, bo każdy taki czlowiek jak piszesz może sobie
                  stwarzać zagrożenie na drodze i spodziewać się wyroku tylko w zawieszeniu... I
                  jeśli uważasz, że taka kara jest za wysoka, to zapewne Ty jesteś frustratem i
                  chcesz jedynie chronić siebie...
                  • Gość: jj Re: niby jacy ludzie tyle dostają? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:46
                    kara jest ok, od pół roku do ośmiu lat to jest mało? Przecież zawiesi karę
                    można ale niekoniecznie trzeba. Rzecz w tym, że w przypadku otylki czyli
                    normalnej dziewczyny, niekaranej wcześniej, mającej dobrą opinię i
                    popełniającej nieumyślne przestępstwo zawiweszenie kary jest sensowne i
                    naturalne. W przypadku osoby która spowodowała wypadek po pijaku z dużą liczbą
                    mandatów z a nagminne przekraczanie przepisów kary zawieszac nie trzeba.
                    ja mam poczucie że te wrzaski "do pierdla" "morderczyni" są zdecydowanie
                    nieproporcjonalne do zdarzenia. W tym samym czasie był wypadek w któym zginęło
                    paru młodych ludzi. Winien był był zawodowy kierowca - wyprzedzał w złym
                    miejscu i jechał za szybko. Słyszałeś żeby coś o nim mówili? Żona tego
                    siatkarza Gołasia też prowadziłą samochód i stało się nieszczęście. Pisze ktoś
                    o niej tak jak o otylce? Też mordercy?
                    Ja mam poczucie że wiekszośc tych wrzeszczących korzysta z okazji żeby sie
                    poczu lepiej bo zazdrościli otylce sukcesów, kasy i bryki która sie rozbiła.
                    Frustratem nie jestem: mam przyzwoitą pracę, otylce ani nikomu nie zazdroszcze
          • Gość: disintegration Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:45
            a po co do wiezienia idioto ma isc?? wystarczy ze swoje juz dostala. zginal jej
            brat, takie cwoki jak niektorzy tutaj psy na niej powiesili. moj brat jest
            sedzia w sadzie i powiedzial, ze jest to bardzo trudna sprawa i trzeba wziac pod
            uwage fakt, ze zginal ktos z najblizszej rozziny. po co gnoic osobe juz
            zgnojona. postaw sie w jej miejscu. jak sprzedawala medal dla hospicjum to byla
            fajna. pol roku pozniej diabel. debile
            • Gość: grrr Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.autocom.pl 06.12.05, 16:41
              jakbyś nie wiedział to spowodowanie zagrożenia w ruchu kołowym jest w Polsce KARALNE więc sam się zastanów kto tu jest idiotą albo prawo obowiązuje wszystkich albo nikogo.
              • Gość: disintegration Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.e-net.pl 07.12.05, 09:25
                a czy ja mowie ze ma w ogole nie poniesc kary. tylko pamietajcie ze wiezienie to
                pewnie pikus dla niej przy tym co sie juz wycierpiala
      • Gość: szczurrzeczny Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:23
        trener, caly sztab psychologow, lizacy dupe dziennikarze, przypuszczam ze
        rowniez rodzice - wszyscy od poczatku przekonuja panne otylie, ze "nic sie nie
        stało" i najwazniejsze zeby jak najszybciej wrocila do basenu, wobec czego nie
        dziwia mnie jej zapowiedzi
        • Gość: puzel Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: 195.205.42.* 05.12.05, 13:25
          JAki powrót do pływania??? Najpierw za kratki!!! Musi być sprawiedliwość. A że
          ma zasługi itp?? Gdybym miał jej talent i całe życie poływał też miałbym zasługi
          • Gość: disintegration Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:49
            ale nie masz i dlatego gdy Ty kogos zabijesz, niespecjalnie(czego nie zycze
            Tobie w zadnym wypadku) tym bardziej z rodziny nikt o Tobie pisal nie bedzie i
            zaden kretyn nie bedzie na Ciebie najezdzal na stronie gazety.
        • Gość: disintegration Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:50
          lepiej zeby ja gnoili tak?? to przez Ciebie zginal Szymon itp. niech se podetnie
          zyly kretynie...pomysl idioto. od tego jest psycholog i rodzice, chyba ze Twoi
          dolowali Cie cale zycie.
      • Gość: Schuja Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 13:23
        Bezczelna relacja GW- ZE WYPADEK Z U D Z I A L E M Jedrzejczak. Bez wyroku
        sadowego ,jest w tej sprawie kryminalnej PEWNE ,ze SPRAWCA tego przestepstwa
        jest Jedrzejczak .Te proby prasowego pomniejszania jej JEDYNEGO I AKTYWNEGO
        UDZIALU w tym wypadku sa po prostu ZENUJACE.
        • Gość: dlugi Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.05, 13:26
          Nie napinaj się tak ślązaczku, bo ci żyłka kiedyś pęknie.
          • Gość: Schuja Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 14:02
            Jakie "dlugi" - e to polactwo takie i glupie.
            • Gość: dlugi Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.05, 14:12
              nie wracaj nam schujo ze swoim niebieskim balonikiem i 10 letnim Audi do swych
              rodzinnych Gliwic.Ta fucha na zmywaku w Bochum chyba bedzie lepsza:)))
            • Gość: Schuja szef mnie molestuje wiec musze odreagowac IP: *.gl.digi.pl 05.12.05, 15:16
              .......ała
        • Gość: do Schuji a wiesz co to znaczy:"domniemanie niewinności"? IP: 212.106.147.* 05.12.05, 14:13
          ech.. luksemburstwo sie szerzy..za słabo zna język zeby sie napinac na ich
          forach to pluje tutaj ech
        • kasia9690 Re: 05.12.05, 17:00
          Jestem w szoku czytając te teksty odnośnie powrotu Otylki za kratki. Tak może
          pisać tylko osoba bez uczuć, zawistna, zazdrosna. Nie wiem czy ktoś z Nas
          czciałaby przeżyć to co ona. Niestety to co się stało, to się już nieodstanie i
          nikt tego nie zmieni. Otylka nigdy tego nie zapomni i zawsze będzie miała
          wyrzuty sumienia. To zostanie w Niej na zawsze. Możemy jej jedynie współczuć, a
          nie ganić, ponieważ ona już poniosła wielką karę - straciła jedynego brata.
          Gdyby mogła napewno oddałaby swoje życie, a nie życie z poczuciem winy do końca
          życia.
          • ziggystardust Re: 05.12.05, 17:34
            Nie chciałbym przeżyć tego co Ona - stracić bliskiej osoby, dlatego właśnie
            powinna zawędrować za kratki - żeby nikogo więcej nie zabiła.

            Owszem poniosła wielką karę, ale kto jeszcze ma ponieść karę za jej głupotę?
            Chcesz czekać Kasiu, aż zabije kogoś z Twoich bliskich?
            • Gość: disintegration Re: IP: *.e-net.pl 06.12.05, 11:58
              ale nie wiesz nawet czy wsiadzie do samochodu, bo jak na razie mowila ze juz
              nigdy za kolkiem nie usiadzie.
        • Gość: trejo Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... IP: *.rzeszow.mm.pl 05.12.05, 21:42
          Schuja,sztandarowy przyklad polactwa o ktorym tak gardluje.
      • Gość: EWA Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.zychlin.sdi.tpnet.pl 05.12.05, 13:26
        Otylko, stało się, życie toczy się dalej,pamiętaj nigdy nie gdybaj, pływaj i
        przynoś nam radość. Jesteśmy z Tobą.
      • brrr3 Re: Kundelki i mali ludkowie 05.12.05, 13:29
        Otylia w czasie gdy zdobywała złote medale i biła rekordy świata otoczona była
        przez cały tłum pochlebców i wielbiących jej osobę. Teraz , jak to w naszym
        kraju zazwyczaj, w chwili dla niej tragicznej całe stada "kundelków" zebrało
        się w "odwadze" i skacze jej do gardła. Gardze nimi jak sie gardzi wszami czy
        pchłami. Otylio trzymaj sie i wiedz ,że są ludzie którzy ci zyczą wszystkiego
        najlepszego, zdrowia przedewszystkim. O reszcie sama zadecydujesz. Zapamiętaj
        tylko sobie zachowanie częsci ludzi w tej ciężkiej dla Ciebie chwili. Może to
        być pouczające.
        • Gość: puzel Do brr3 IP: 195.205.42.* 05.12.05, 14:07
          Ja też życzę Otylce wszystkiego najlepszego ale najpierw wyrok i kara. Po to
          przecież są ustawy, kodeksy i sądy, prawda?
          I nie oznacza to, że jestem kundelkiem.
          pzdr
          • Gość: brrr3 Re: Do brr3 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:40
            A kto mówi,że ma nie byc sądu i kary ? Tylko jakoś tych chcących sądzić tak
            wielu chętnych sie znajduje..... tylumamy w tym kraju prawników ? A może tylu
            jest "sprawiedliwych" tylko,że ...nie w swojej sprawie. Wszy, wszy, wszy....
            • Gość: do dziwnej brr3 Re: Do brr3 IP: *.olsztyn.net.pl 05.12.05, 18:06
              Jakiego typu używasz logiki, bo nie kumam, zupelnie nie kumam.
              Jeżeli przynosiła dumę Polakaom, to dlaczego miałem nie byc z niej dumny?
              Jeśli przynosi wstyd i hańbę, to co? Mam nie udawać, że widzę, co zrobiła??

              • brrr3 Re: Do brr3 05.12.05, 18:18
                Wstyd... hańba....WIELKIE SŁOWA. Czytaj ze zrozumieniem, choc wiem,że to
                najtrudniej przychodzi wielu z forumowiczów. Czym innym jest wypadek, który
                spowodowała Otylia i osądzenie jej za to przez sąd ( choć wielu to już zrobiło
                z całą bezwzględnością swego (braku) sumienia. Czym innym jest zaś fakt
                oczywisty ,że wielu nieudaczników siedzących cicho jak mysz pod miotłą (co
                najwyżej w duszy zazdroszczących jej sukcesów , sławy i kasy- tego ostatniego
                najbardziej) w czasach jej chwały, teraz przy okazji tragedii jaką spowodowała
                skacze jej do gardła i wrzeszczy, zamknąć do ciężkiego więzienia, skazać,
                zabrac medale , hańba, wstyd ! Prawda ?
                • Gość: runge Re: Do brr3 IP: *.olsztyn.net.pl 05.12.05, 18:27
                  nie bardzo rozumiem, po co dodajesz w swoich postach cały ten kontekst Twojej
                  opinii o oceniających postępowanie forumowaiczach.
                  Co ma do rzeczy portret socjologiczno-psychologiczny oceniającego. Bo Ty chyba
                  jesteś jakimś wizjonerem, bo nazywasz ludzi od nieudaczników, poprzez myszy pod
                  miotłą po wszy. Skąd ty to wiesz?
                  A nawet jeżeli twoja ocena jest trafna co do osób to jak to ma się do siły
                  argumentów tychże? No nijak.
                  Albo ktoś ma argumenty, albo nie ma. I albo sa one silne albo nie. A to, kto je
                  wypowiada, nie ma znaczenia.
                  • brrr3 Re: Do brr3 05.12.05, 18:42
                    Czasami ma. To juz jednak zupełnie inna para kaloszy.
                • Gość: Adrian Re: Do brr3 IP: *.net / *.ostrog.net 06.12.05, 00:25
                  Idealnie to zostało powiedziane.
                  Dodam jeszcze do tego 'psa ogrodnika" co to sam nie zeżre ale drugiemu nie da.
                  Nazywa się to zawiść. Ona będzie ukarana przez Sąd bo popełniła przestępstwo
                  (poważne) ale to nie oznacza że sfora ma teraz rzucić się ma na Nią (tych
                  nieudaczników), to takie polski objaw chamstwa.
              • Gość: disintegration Re: Do brr3 IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:09
                wstyd i hanbe?? powiedz mi przeto malo rozgarniety imbecylu, jakiz to ona wstyd
                TOBIE przyniosla. czy przez idac ulica boisz sie podniesc wzrok?? czy przez nia
                ludzie wytykaja CIE palcami. to pewnie prze Otylie W.Bryt. majstruje w budzecie.
                kretyn
        • Gość: rowność Re: Kundelki i mali ludkowie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:07
          Kiedy człowiek wykazuje sie talentem i umiejetnosciami, zdecydowanie nalerzy to
          doceniac i wspierac, jednak gdy ktos w swej glupocie i brawurze doprowadza do
          takiej tragedii to chyba trudno to popierac. Konsekwencje za swe czyny powinni
          ponosic wszyscy sprawiedliwie (rowno), a jesli ktos okazuje sie "rowniejszy" to
          na pewno nie jest dobrze. Trudne chwile na pewno Otylia przezywa, ale na pewno
          nie bardziej niz tysiace jej podobnych sprawcow tego typu wypadkow, ktorych bez
          kozery nazywa sie mordercami (i chyba slusznie) - tyle ludzi ginie na drodze
          bez zadnej swojej winy - czy to ze ktos jest slawny przestaje byc morderca.
          • Gość: brrr3 Re: Kundelki i mali ludkowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:45
            Święte słowa...tylko jedno ale.... Kto mówi,że Otylia nie będzie sądzona ? Zaś
            jeśli poczytasz sobie forum to tak wielu juz zdązyło ją nazwać mroderczynią....
            wszy.. wszy... wszy Tym wszom satysfakcję by przyniosło np.wyrok 10 lat
            ciężkiego więzienia, gułag a najlepiej pozbawienie jej majątku i rozdanie tym
            wszystkim sprawiedliwym "wszom"
          • Gość: disintegration Re: Kundelki i mali ludkowie IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:13
            mordercy?? odwazne slowo, tym bardziej ze na ludzi mafii mowi sie zabojca. ktore
            brzmi lagodniej. czyli z tego wynika ze dozywocie dla takich ludzi
          • Gość: disintegration Re: Kundelki i mali ludkowie IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:16
            aha i jeszcze jedno. to czy ona bedzie "rowniejsza" zostaw do oceny sadowi. nie
            ty tu decydujesz, bo nawet nie wiesz jak ja potraktuja. co wiecej, pewnie nie
            wiesz jak traktuja ludzi ktorzy maja taka sama sprawe jak Otylia.
        • Gość: Adrian Re: Kundelki i mali ludkowie IP: *.net / *.ostrog.net 06.12.05, 00:19
          Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości z wyjątkiem tych pcheł itp
          Pozdrawiam !!
          • Gość: brrr3 Re: Kundelki i mali ludkowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 00:46
            Fakt. Z tymi pchłami itp przesadziłem..sorry.pa
        • Gość: Kasia30 Re: Kundelki i mali ludkowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 19:25
          Przytocze tylko przysłowie "Prawdziwych przyjaciół poznaje sie w biedzie"
          OTI JA I MOJA CORECZKA KAMILA JESTEŚMY Z TOBĄ, TRZYMAJ SIE DZIEWCZYNO MY CIEBIE
          KOCHAMY !!!
        • Gość: Gość Re: Kundelki i mali ludkowie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.12.05, 19:26
          Żebyście byli usatysfakcjonowani to on musi się powiesić i to na żywo z
          transmisją w TV...
        • Gość: tea who you Re: Kundelki i mali ludkowie IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.12.05, 21:48
          sam jestes kundel, prawo jest prawem, nic do niej nie mam poza tym ze zlamalo
          prawo i spowodowala nieumslnie smierc brata, za co jej szczerze wspolczuje.
          niestety przedmowcy maja racje, jakby spotkalo to kogos inngo to by go
          wpakowali do paki i po sprawie, wiec nie widze powodow dla ktorych ona miala by
          byc traktowana inaczej. chcesz zobaczyc kundla to spójrz w lustro
          • Gość: brrr3 Re: Kundelki i mali ludkowie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 17:18
            Skąd u Ciebie człowieku to niezmącone przekonanie,że kogos innego to by za to
            wpakowali do paki ????
      • Gość: WelcometoDisneyPL ZARABIAĆ TRZEBA A JAK SIE NIC INNEGO NIE UMIE... IP: *.era.pl 05.12.05, 13:32
        • Gość: pływanie Tym bardziej, że na reklamy już nie ma co liczyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 13:44
          No bo kto by chciał, żeby go reklamowała morderczyni.
          • Gość: brrr3 Re: Tym bardziej, że na reklamy już nie ma co lic IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.05, 17:19
            Ale was zawiść zżera...nawet tego nie próbujecie zakamuflowac :-) proponuje
            PROZAC
      • krycha.k Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 05.12.05, 14:08
        Otylia, trzymaj się! Życzę słońca i pogody (ducha!).
      • Gość: a Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.12.05, 14:09
        A powinna siedzieć a zabicie brata. Do jazdy samochodem też wróci?
      • Gość: surt Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.olsztyn.mm.pl 05.12.05, 14:12
        Pani Otylio - banda anonimowych miernot zawsze będzie miała coś do powiedzenia.
        jak olbrzym jest w pełni sił to karły siedż po kontach i udają podziw. Gdy
        olbrzym jest ranny, wyłażą ze swoich dziór by pluć i szczekać. Nikt nie ma
        prawa oceniać kogoś kto resztę życia będzie musiał spędzić ze świadomością
        błędu jaki popełnił. Tym bardziej,że konsekwncje tak rozpaczliwe. Często zły
        człowiek nie ponosi żadneych konsekwencji swego postępowania. A ludzie dobrzy i
        mający świadomość czego chcą w życiu, których egzystencja wypełniona jest co do
        minuty mrówczą praca nad wyznaczonym celem - muszą cierpieć. Taka jest
        sprawiedliwość. Więc niech Pani zostawi malutkich ich zazdrości i zawiści. A
        niech im tam życie przecieka przez palce. Pani niech go nie marnuje - bo sama
        Pani wie jakie jest kruche. jest Pani wspaniałym człowiekiem i wielkim
        sportowcem, myślę że powinna Pani pływać i odnosic sukcasy. Tak najlepiej uczci
        Pani pamięć brata. Wszyscy normalni i współczujący ludzie sa z Panią.
        • Gość: bpo kopacze piłki IP: 217.8.162.* 05.12.05, 14:33
          Zgadzam się w powyższą wypowiedzią.
          Gdyby taki wypadek spowodował przeciętny kopacz piłki nie byłoby sprawy, dyskusji, problemu. Być może nawet byłby podziwiany: taki dzwon, a on cały.
          Byłby wyrok (lub nie), przekonany jestem że niski, i w zawieszeniu, i kopacz kopałby piłkę dalej.
          A że nieszczęście przydarzyło się niekwestionowanej mistrzyni, to trzeba ją oczywiście powiesić, rzucić kłątwę i wykluczyć ze społeczeństwa.
          Otylię trzeba ukarać, ale również trzeba jej pomóc.
          I dodam, że całe to szczucie i nagonka to zjawiska bardzo charakterystyczne dla
          naszego (chciało by się dodać: katolickiego) narodu.
          Plujcie dalej
          • dzikumenel Re: kopacze piłki 05.12.05, 15:36
            Jakie nieszczęście? Co Ty bredzisz? To tak jakbyś wypadł na ulicę za kałachem i
            na ślepo wystrzelał cały magazynek no i przydarzyło Ci się nieszczęście, że
            kogoś trafiłeś. A tak swoją drogą, to już wiadomo, że jeśli zapadnie wyrok, to
            najpewniej panna Jędrzejczak dostanie 2 na 3, czyli zawiasy. Ciekawsze jest
            jednak co innego. Otóż kiedyś tak było, że jak ktoś był karany, to nie mógł
            reprezentować kraju. Więc jaki powrót do kadry? No chyba, że znowu jakaś
            pomroczność jasna wyskoczy.
            • brrr3 Re: kopacze piłki 05.12.05, 18:01
              Gdzie to synku odkryłes z tą kadrą co ? Podziwiam Cię za ta twoją
              bezkompromisową "sprawiedliwość", serio...szczerze.... Przedstawicielem Narodu
              w sejmie moze byc kryminalista wielokrotny a w kadrze Polski Otylia byc nie
              moze ? Jesli Ci będzie to przeszkadzało to...wyłącz TV ja będzie startowała.
              • dzikumenel Re: kopacze piłki 06.12.05, 00:38
                Po pierwsze nie mów do mnie "synku". Po drugie, prawie każda federacja ma taki
                zapis. A sejm to zupełnie co innego. A Otylia jak się na taką świętą lansuje, to
                niech zobaczy powtórki z niektórych swoich "wygranych" startów. Przepisy i prawo
                obowiązują wszystkich, niezależnie czy jest się małomównym skoczkiem
                narciarskim, górnikiem, profesorem filozofii czy naiwną słodziutką ale i niezbyt
                rozgarniętą blondyneczką, której wszyscy wmawiają, że we wszystkim jest
                najlepsza. Ja osobiście cenię ludzi mądrych a nie tzw. fizycznych. I guzik Mnie
                obchodzi, ile medali zdobyła, tak samo jak to, że Pudzianowski w sekcji
                narciarskiej na AWFie będzie. Jak mówi stare przysłowie: kto nie ma w głowie,
                ten ma w nogach. Dla Mnie ona zawsze pozostanie przykładem, jakim zagrożeniem
                może stać się samochód w nieodpowiednich rękach. Mam nadzieję, że taka osoba już
                nigdy nie będzie miała w swoich rękach cudzego życia.
                • Gość: disintegration Re: kopacze piłki IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:30
                  brawo, ale zes powiedzial. nie mow do mnie synku, to najlepsze. takie slowa
                  mozna uslyszec od chlopakow ktore na mecze chodza powyrywac lawki. a skad ty
                  wiesz, panie madralo niesynku(chociaz mam ochote dodac przedrostek sku..
                  zamiast nie)ze Otylia jest nierozgarnieta blondyneczka. a to ze tobie nigdy nikt
                  nie mowil ze jestes najlepszy to teraz widze dlaczego. ona dla ciebie
                  przykladem?? a ty w jakim wieku zaczales jezdzic samochodem?? a pewnie od razu
                  byles rozwaznym mlodziencem.
                  • dzikumenel Re: kopacze piłki 06.12.05, 12:59
                    Widać w wyłącznie w takowym towarzystwie się obracasz, bo to Ty wprowadziłeś
                    tego typu retorykę, z chwytami ersytycznymi na poziomie 6-latka. Zasadniczo to
                    dyskusja powinna składać się z argumentów rzeczowych a nie ad persona, ale
                    najwidoczniej ta zasada jest Ci obca. Wulgaryzmów też trzeba umieć używać.
                    Zazwyczaj służą do wzmacniania wypowiedzi a nie do ukazywania braków własnej
                    argumentacji.
                    W kwestii rozpoznania zdolności intelektualnych panny Jędrzejczak, nie trzeba
                    być psychologiem, wystarczy posłuchać jej wypowiedzi, albo przypomnieć sobie na
                    jaki manewr się zdecydowała. I Twój bełkot o mnie nic w tej kwestii nie zmienia.
                    Prawo jazdy mam już czas jakiś i owszem czasem mi się zdażało nie do końca
                    zgodnie z przepisami jechać, ale nie w aż tak rażący sposób. Tymbardziej się
                    pilnowałem jak nie byłem sam w samochodzie i/lub nie znałem dobrze samochodu.
                    Ale ani wtedy ani teraz, nawet gdybym jechał sam samochodem, który znam na
                    wylot, nie odważyłbym się na taki manewer, bo zawsze sobie zdaję sprawę, że nie
                    jestem sam na drodze.
                    • alterpars Re: kopacze piłki 06.12.05, 23:57
                      Wiedze ze Pan z wyzdzych sfer sie wywodzi i poddaje w watpliwosc zdolnosci
                      intelektualne Panny Otylii. Pan pewnie wymagasz aby do plywania uprawnial
                      doktorat albo jeszcze lepiej anachronizm polskiej nauki -habilitacja. byc moze
                      nawet sam Pan takowaz posiadasz od lat siedzac na jakims uniwerytecie zebrzac o
                      grant coby za dwadziescia lat splacic kredyt za twingo. Tym samym w oczy Pana
                      kole ze mloda mistrzyni niekwestionowany talent jezdzi lepszym samochodem. Jakaz
                      to przyjemnosc patrzec ze i takiej sie noga powinela i Bog ja pokaral (bo Bog
                      przeciez wylacznei straszy i karze). Trzymaj sie Otylia-szkoda ze musisz zyc w
                      takim kraju.
                      • dzikumenel Re: kopacze piłki 07.12.05, 00:46
                        Nie wstydzę się własnego wykształcenia, bo ucziwą pracą je zdobyłem. Do pływania
                        nie wymagam doktoratu, ale do prowadzenia samochodu (szczególnie tak szybkiego i
                        wielkiego) wymagam odrobiny wyobraźni i inteligencji mieszczącej się w granicach
                        normy. Poza tym jesteś kolejną już osobą, która ubzdurała sobie, że jest w
                        stanie zdyskredytować osobę, by tym samym obalić jej argumenty. Jeśli idzie o
                        ten "niekwestionowany talent", to tylko kwestia efektowności. Tak samo
                        niekwestionowanym talenetem w swojej dziedzinie może być górnik, strażak,
                        informatyk czy doktor na uniwersytecie, a na nich jakoś nie zwracasz takiej
                        uwagi. A jeśli już tak bardzo Cię mój samochód interesuje, to jeżdżę takim,
                        jaki jest mi potrzebny, chociaż nie jest to Twingo. Niby nic rewelacyjnego, ale
                        nie potrzebuję mocniejszego, nie potrzebuję się potwierdzać przez kosmiczne
                        prędkości na liczniku. Może faktycznie nieco ubolewam, że tzw. intelektualni
                        zarabiają mniej od tzw. fizycznych, ale bez przesady. Może nie zarabiam kokosów,
                        ale wystarczająco by nie musieć zazdrościć nikomu. A Boga nie wiem po co tu
                        mieszasz. To nie on ją pokarał, tylko jej własna lekkomyślność i brawura, słowem
                        sama sobie winna. Wracaj Otylio dopływania (jeśli prawo pozwoli), ale pamiętaj,
                        że jesteś tylko sportowcem, bo my pamiętamy...
                        • alterpars Re: kopacze piłki 07.12.05, 00:55
                          Najbardziej Cie boli to ze Otylii mogloby sie upiec bo jest mila, utalentowana i
                          bogata. Nie wiem co postanowi sad ale temu krajowi brakuje jak tlenu ludzi
                          ktorzy rozslawiaja go na swiecie i wlasnie dlatego kara ktora otrzyma poinna byc
                          dotkliwa ale nie taka ktora zniszcyzlaby jej talent. Takie jest moje stanowisko.
                          Coz jesli tak kwestionujesz ten talent to wskocz do wody i pobij jej rekord.
                          Wtedy juz nie bedzies zmusial ubolewac z e"intelektualni" zarabiaja wiecej.
                          Zreszta te czsy sie dawno skoncyzly tyle ze intelekt to takze nawet jednorazowy
                          pomysl faceta bez wyksztalcenia. Podobnie jak jego brak w przypadku profesora
                          ktory ostatni pomysl datuje na 30 lat wstecz.
                          Zalosny jest koniec Twojej wypowiedzi. Tak tak nikt nie watpi ze Polacy sa
                          bardzo pamietliwi szczegolnie wobec cudzych win
                          • dzikumenel Re: kopacze piłki 07.12.05, 01:19
                            Nie. Przeszkadzałaby mi perpsektywa, że komukolwiek coś takiego mogłoby się
                            upiec. Owszem barkuje osób mogących propagować Polskę, ale wolałbym, żeby jeśli
                            juz ktoś ją promuje, nie robił tego jako ten równiejszy, stojący ponad prawem.
                            Wolałbym również, żeby to sąd dokładnie wiedział i orzekł najwłaściwszą karę.
                            Niestety mam poważne wątpliwości, czy aby na pewno tak będzie.
                            Nigdy nie kwestionowałem zdolności Otylii jako pływaczki (może co najwyżej jej
                            uczciwość w niektórych startach), ale też nigdy nie przekładałem jej
                            umiejętności w tej sferze na jakąkolwiek inną.
                            W kwestii intelektu to zdaje się nie bardzo wiesz, co to pojęcie oznacza.
                            Sprawdź sobie w słowniku, bo trochę się ośmieszasz, a chodzi nam przecież o
                            rzeczową rozmowę. A skoro już mówisz o wykształceniu, to polecam jakieś studia,
                            zobaczysz wtedy jak sytuacja naprawdę wygląda.
                            Ostatnia kwestia. Nie chodziło tyle o pamiętliwość, co o świadomość, że jeśli
                            jest się bogiem na powiedzmy pływalni, to wcale nie oznacza, że podobnie jest w
                            innych dziedzinach życia, szczególnie na drodze.
        • Gość: tajga5 Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.cm-upc.chello.se 05.12.05, 14:34
          Panie Ziobro, Kiedy bedzie rozprawa (O.Jedrzejczak!)
          Pzdr.
        • sniperslaststand Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 05.12.05, 15:55
          > Pani Otylio - banda anonimowych miernot zawsze będzie miała coś do
          > powiedzenia.

          Mowisz o sobie?

          > jak olbrzym jest w pełni sił to karły siedż po kontach i udają podziw. Gdy
          > olbrzym jest ranny, wyłażą ze swoich dziór by pluć i szczekać.

          Zieeeew, ależ ześ homeryckie metafory wyprodukował.

          > Nikt nie ma prawa oceniać kogoś kto resztę życia będzie musiał
          > spędzić ze świadomością błędu jaki popełnił.

          A właśnie, że każdy ma prawo. Komuna się skończyła, takie czasy, ze ludzie mają prawo wiedzieć, mogą wiedzieć i mogą ocenić korzystając z wolności poglądów.

          > Często zły człowiek nie ponosi żadneych konsekwencji swego postępowania.

          Z tym się zgadzam, ale to już ustrój naprawiac trza, a nie wnioskować na tej podstawie, że skoro ktoś łamiąc prawo uchylił się od odpowiedzialności, to ja też mam tak czynić.

          > Więc niech Pani zostawi malutkich ich zazdrości i zawiści [...]
          > Pani wspaniałym człowiekiem i wielkim sportowcem, myślę że
          > powinna Pani pływać i odnosic sukcasy. Tak najlepiej uczci Pani pamięć brata.

          Jakiś misjonarz łamane przez wizjoner jesteś. Nie rozumiesz, że dzisiejszy sport to tylko duża kasa i pełna komercja w bardzo dojrzałej postaci? Sprytne zespolenie tego z patriotycznymi uczuciami kibiców ubiera pieniądz jaki za tym stoi w dobre barwy maskujące (vide choćby football, najlepszy z możliwych przykładów, choć teraz światowe pływanie także jest już "na fali").

          Sport to sposób zarabiania na życie. Każdy coś jeść musi, więc pewien procent chetnych pływa aby wyjść na swoje. A im lepiej to robią, tym lepsza nagroda - jak to w każdej innej branży.

          Owszem, kibicowałem Otylii, bo fajnie, że nasza i dobrze jej idzie - zawsze to jakaś promocja Polski gdzieś poza granicami, gdzie nikt sie z nami nie liczy.

          Ale już nie kibicuję i nie będę. Popełniła błąd, o którym każdy wie, jak go unikać i że nie wolno tak postepować jak ona uczyniła. Jadąć 160 czy 180 tym swoim wygranym wozem mogła pozabijać połowę ludzi w najbliższym otoczeniu miejsca wypadku.

          Między innymi przez takich jak ona mamy co roku 6 tysięcy świeżych trupów na polskich drogach.

          Tym samym, dziękuję za takiego idola. A kara? Też by się przydała, ale pewnie na fali społeczej "miłości" będą 2 tygodnie w zawieszeniu. Ktoś nikomu nieznany pewnie by się tak nie wymigał.
          • pancwynar Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 05.12.05, 17:02
            sniperslaststand napisał:
            > Jakiś misjonarz łamane przez wizjoner jesteś. Nie rozumiesz, że dzisiejszy spor
            > t to tylko duża kasa i pełna komercja w bardzo dojrzałej postaci?

            co to ma do rzeczy? każdy średno rozgarnięty to wie, a nawet jeśli żyją naiwni wierzący, że sportowiec haruje za uścisk dłoni, medal na szyję, laur na łepetynę to co to zmienia?

            > Owszem, kibicowałem Otylii, bo fajnie, że nasza i dobrze jej idzie - zawsze to
            > jakaś promocja Polski gdzieś poza granicami, gdzie nikt sie z nami nie liczy.

            na to aby się z nami liczyć trzeba sobie zapracować (z zastrzeżeniem, że i tak na wszystkich nie zrobimy wrażania, a często to co my uznajemy za powód do dumy ktoś będzie nam wytykał paluchem z ironicznym uśmiechem)

            > Ale już nie kibicuję i nie będę. Popełniła błąd, o którym każdy wie, jak go uni
            > kać i że nie wolno tak postepować jak ona uczyniła.

            jedno pytanie. jeśli kiedyś Twój syn/córka zrobi coś b. głupiego - wyrzekniesz się go/jej, wywalisz na zbity pysk z domu? skreślasz ich?

            > Między innymi przez takich jak ona mamy co roku 6 tysięcy świeżych trupów na > polskich drogach.

            pełna zgoda...

            > A kara? Też by się przydała, ale pewnie n
            > a fali społeczej "miłości" będą 2 tygodnie w zawieszeniu. Ktoś nikomu nieznany
            > pewnie by się tak nie wymigał.

            jaką karę uznasz za współmierną?
            za surową karą przemawia tylko jeden czynnik - społeczny odbiór kary - jeśli kara będzie przykładna może wytrącić argument z ręki wszystkim, którzy uważają, że sądy pobłażają piratom, a tym samym nikt jadąc z szaloną prędkością nie będzie mógł się zasłonić casusem Otylii.
            • sniperslaststand Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 05.12.05, 22:20

              > > Jakiś misjonarz łamane przez wizjoner jesteś [...]

              > co to ma do rzeczy?
              > każdy średno rozgarnięty to wie, a nawet jeśli żyją naiwni
              > wierzący, że sportowiec haruje za uścisk dłoni, medal na szyję, laur na
              > łepetynę to co to zmienia?

              Ma wiele. Przede wszystkim to, że argumentowanie, iż komuś tam nalezy wybaczyć i rehabilitować i usprawiedliwiać go tylko dlatego, że jest odnoszącym sukcesy sportowcem, jest pozbawione sensu. Zawód jak każdy inny.


              > > Owszem, kibicowałem Otylii, bo fajnie, że nasza i dobrze jej idzie [...]

              > na to aby się z nami liczyć trzeba sobie zapracować (z zastrzeżeniem,
              > że i tak na wszystkich nie zrobimy wrażania, a często to co my uznajemy za
              > powód do dumy ktoś będzie nam wytykał paluchem z ironicznym uśmiechem)

              To akurat jest mniej istotne, napisałem tak aby uzasadnić, dlaczego jej kibicowałem.


              > > Ale już nie kibicuję i nie będę. Popełniła błąd, o którym każdy wie, jak
              > go unikać [...]

              > jedno pytanie. jeśli kiedyś Twój syn/córka zrobi coś b. głupiego -
              > wyrzekniesz się go/jej, wywalisz na zbity pysk z domu? skreślasz ich?

              Po pierwsze - ona nie jest moją córką, a tylko obca osobą, która zrobiła to co zrobiła. Mam prawo oceniać to na swój sposób, tym bardziej, że to przestępstwo, przed którym non stop nas ostrzegają, aby uniknąć którego robi się specjalne kampanie za niemałą kasę, wreszcie to przestępstwo które zabija wielu ludzi co roku i bardzo wielu z nich czyni kalekami i/lub sierotami.

              Do drugie, nie martw się, rodzina jej na pewno ani nie skreśliła ani nie odrzuciła. Już wraca do sportu, znaczy się nie jest źle.

              I wreszcie, gdyby to moje dziecko zrobiło taki numer, uważałbym, że tak jak każdy inny powinno być ukarane. Wobec siebie zastosowałbym to samo podejście. Po święte krowy to zapraszamy do Indii.


              > > Między innymi przez takich jak ona mamy co roku 6 tysięcy świeżych trupów
              > na > polskich drogach.

              > pełna zgoda...

              Super. Tylko, że jak nic się z tym nie zrobi, to będzie czem raz gorzej i gorzej. Szybkich wozów coraz więcej, drogi jakie były takie są, kierowcy... no comment.


              > > A kara? Też by się przydała [...]

              > jaką karę uznasz za współmierną?
              > za surową karą przemawia tylko jeden czynnik - społeczny odbiór kary
              > - jeśli kara będzie przykładna może wytrącić argument z ręki wszystkim,
              > którzy uważają, że sądy pobłażają piratom, a tym samym nikt jadąc
              > z szaloną prędkością nie będzie mógł się zasłonić casusem Otylii.

              Dobrze kombinujesz. Aczkolwiek dla mnie kluczowe jest nie tyle wytrącanie komuś argumentów z ręki, co zahamowanie piractwa na drogach. Już wystarczy tragedii spowodowanych nierzadko zwykłą ludzką głupotą i brawurą

              (choć nie tylko, jakie drogi mamy każdy widzi, z tymi tysiącami kilometrów szos o pasach w przeciwnym kierunku białą linią tylko oddzielonych jesteśmy jakimś Bangladeszem Europy)
              • Gość: disintegration Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:42
                Po pierwsze - ona nie jest moją córką, a tylko obca osobą, która zrobiła to co
                > zrobiła. Mam prawo oceniać to na swój sposób, tym bardziej, że to przestępstwo,
                > przed którym non stop nas ostrzegają, aby uniknąć którego robi się specjalne k
                > ampanie za niemałą kasę, wreszcie to przestępstwo które zabija wielu ludzi co r
                > oku i bardzo wielu z nich czyni kalekami i/lub sierotami.

                w takim razie nie powinno Cie to obchodzic i nie powinienes wtykac w to swojego
                nosa. jakby to byl zenek wilczynski nic na ten temat bys nie powiedzial bo bys o
                tym nie wiedzial.

                > Do drugie, nie martw się, rodzina jej na pewno ani nie skreśliła ani nie odrzuc
                > iła. Już wraca do sportu, znaczy się nie jest źle.

                a co mieli jej noz w plecy wbijac, zeby sie powiesila, albo cos takiego. a
                poniewaz kocha plywanie to chyba dobrze ze wraca.

                > I wreszcie, gdyby to moje dziecko zrobiło taki numer, uważałbym, że tak jak każ
                > dy inny powinno być ukarane. Wobec siebie zastosowałbym to samo podejście. Po ś
                > więte krowy to zapraszamy do Indii.

                jestem ciekawy czy gdyby to sie stalo(czego nie zycze, ani Tobie ani innym)to
                bys tak samo mowil.

                PS a nikt juz nie pamieta o tym jak oddala swoj medal dla hospicjum. wtedy to
                byla madra, wspaniala i dobra dziewczyna. a teraz?? morderczyni. a skazana
                zostanie i wyrok bedzie tylko zalezal od sedziego.
        • wieza8 Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 05.12.05, 16:26
          Miernotą jest ten, kto wychwala pod niebiosy zabójcę: a gdzie szacunek dla
          ludzkiego życia? A gdzie moralność?
          I nie wypowiadaj się, miernoto, za wszystkich.
          • Gość: trejo Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.rzeszow.mm.pl 05.12.05, 21:48
            A co moralnosc ma wspolnego z wypadkiem jaki stal sie udzialem Otylii?To byl
            wypadek,a ty zaczynasz dyskurs o moralnosci.Moralnosc to sfera ,ktora dotyczy
            calosci zycia ,czy jego pewnych wycinkow.Wypadek,to po prostu,czasami niestety
            tragiczny ale tylko wypadek.
            • dzikumenel Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 06.12.05, 00:51
              Gość portalu: trejo napisał(a):

              > A co moralnosc ma wspolnego z wypadkiem jaki stal sie udzialem Otylii?To byl
              > wypadek,a ty zaczynasz dyskurs o moralnosci.Moralnosc to sfera ,ktora dotyczy
              > calosci zycia ,czy jego pewnych wycinkow.Wypadek,to po prostu,czasami niestety
              > tragiczny ale tylko wypadek.
              Jaki wypadek? Czy jeśli grasz w rosyjską tuletkę i za którymś razem palniesz
              sobie w końcu w łeb, to też się to nazwie wypadkiem? Czy jesli wyjdziesz na
              ulicę z kałachem i wystrzelisz cały magazynek na ślepo i jak się okaże, że kogos
              trafiłeś, to też to nazwiesz wypadkiem. Taki manewr, przy takiej predkości i w
              takich warunkach miał bardzo niewielkie szanse powodzenia i mówienie tu o
              nieszczęśliwym wypadku jest conajmniej nie na miejscu.
              • Gość: disintegration Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:45
                a ja nazwe to wypadkiem, bo raczej to nie bylo celowe dzialanie otylii zeby
                akurat walnac w to drzewo.
                • dzikumenel Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 06.12.05, 13:08
                  Ale było celowym działaniem rozpoczęcie takiego manewru, w takim miejscu, z taką
                  prędkością tak jak grając w rosyjską ruletkę nie jest celowym działaniem żeby
                  wpakować sobię kulkę, ale jest celowym działaniem załdowanie naboju do komory,
                  przyłożenie lufy do głowy i naciśnięcie spustu.
          • lidden Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 06.12.05, 14:09
            czytając te komentarze jawi się obraz "polaczka" zawiść i nienawiść do tych ,
            którzy w życiu ciężką pracą coś osiągnęli. Pijani kierowcy zabijający ludzi nie
            są tak potępiani jak Ona.Lubimy osądzać nie zastanawiając się jaką można komuś
            wyrządzić krzywdę. Otylia poniosła juz karę , najdotkliwszą z możliwych i moze
            warto wesprzeć ją w tych ciężkich chwilach a nie wypisywać steki obelg.
            • turbaki Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 07.12.05, 00:55
              a mi sie wydaje ze ludzie nie chca by Otylia byla polska swieta krowa.
              A czasami sie takie odnosi wrazenie.
        • Gość: Adrian Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.net / *.ostrog.net 06.12.05, 00:31
          Jestem za tym.
          Musi jednak Sąd wydać wyrok (mam nadzieję że łagodny) życzę naszej Mistrzyni
          tego. Trudno, poczekajmy !!!!!
      • Gość: Dexter Fantastycznie IP: *.bb.msk.pl / *.bielsko.msk.pl 05.12.05, 14:45
        To jedna z najlepszych ostatnich wieści. Otylia musi wrócić do sportu choćby po
        to, żeby choć trochę zabliźniła się ta straszna rana w jej duszy, jaka była
        spowodowana śmiercią jej brata. Cieszę się, że podniosła się. Jednak
        zastanawiam się, czy ona dojdzie kiedykolwiek do tak doskonałej formy jaką
        reprezentowała ze sobą podczas olimpiady. Ja jej tego życzę.
        • warszawianka_jedna Otylko trzymam kciuki! 05.12.05, 14:54
          PŁYWAJ!
      • Gość: merylu6 Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 15:08
        Kazdego dnia widzę na drodze jakiegos pirata potencjalnego mordercę
        lub samobójcę . Młodzi Polacy zresztą nie tylko zachowuja się tak
        jakby to , czy będą najszybsi na drodze stanowiło o ich wartosci.
        Ma wpływ na ich dobre samopuczcie . Szybkie autu to jest coś . Nie
        ma znaczenia czy jest to młody lekarz , czy jest to pływaczka
        zachowują się tak samo . Bezmyśność, niekiedy bezczelność czy radość
        życia. Kazdy pretekst jest dobry.Gorzej bo niekiedy tato zachowuje
        się tak samo jak syn czy córka .Właściwie nie wiadomo , które z nich
        jest bardziej agresywne . Poruszający sie normalnie po drodze jest
        uznawany za ofermę . Jedyny sposób to fotoradary na każdym kroku
        tak jest np. w USA tam za jazdę ponad stan się płaci. Póki to nie
        zostanie wprowadzone w Polsce po drodze dalej będa jeździć jak szaleni.
        Otylia jako kierowca jest "produktem" systemu . Trzeba naprawić system
        a nie karać "produkt".

        • kierunek_zachod Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 05.12.05, 16:33
          > Trzeba naprawić system
          > a nie karać "produkt".

          Generalnie zgadzam sie z Toba. Idac tym tokiem rozumowania,
          proponuje "uniewinnic" produkty innych pomylek systemowych, popelnianych przez
          nasze kolejne z przeproszeniem rzady. Na przyklad, zaliczyc mature tym, ktorzy
          jak sliwka w kompot wpadli w "dobrodziejstwa" nowej matury i na niej polegli
          (slabo przygotowana mlodziez ze wsi i malych miasteczek), przez co ich szanse w
          zyciu (studia, porzadna praca) sa juz mniejsze.
          Ale czy taka droga modnych ostatnio ulaskawien daleko zajedziemy ?
      • Gość: Carbonada Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.crowley.pl 05.12.05, 16:24
        Wspaniale, że Otyli udało się powrócić do zdrowia (choć nad kontycją musi
        jeszcze długo popracować)ale w wyniku jej zachowania zginął młody chłopak i
        powinna ponieść konsekwencje swoich działań. Jazda z taką prędkoścą po
        polskich "drogach" dowodzi tylko jednego .... delikatnie ujmując: braku
        wyobraźni. Mogę zrozumieć jej ból i na pewno poczucie winny ale kondolencje
        należą się bardziej rodzinie, niż konkretnie jej. To nie Otylia jest ofiarą
        wypadku tylko jej brat - on stracł życia, a ona zaledwie parę medalów... Nie da
        się tego porównać... nie ma powodów do rozczulania się nad nią - wraca do
        swojej pracy tak samo jak każda inna osoba po wypadku, nic innego nie umie
        przecież robić. Samo życie,ale trzeba za nie płacić.
      • milseog czy ktoś myśli o zmarłym nastolatku? 05.12.05, 16:35
        To, co się dzieje wokół Otylii to jakieś kosmiczne nieporozumienie. Jest wielką pływaczką i mistrzynią. i
        dobrze, ale to się kończy po wyjściu z basenu. kibicowanie uwielbienie dla niej a kara za czyn karalny to
        dwie różne sprawy.
        Otylia wyrządziła wielką krzywdę, także sobie, a może nawet przede wszystkim.
        Jednak w tej całej dyskusji nie można ani na moment zapomnieć o jej bracie, który już niczego nie
        dokona. a z tego, co tu czytam to nikt o nim nie pamięta.
        • wieza8 Re: czy ktoś myśli o zmarłym nastolatku? 05.12.05, 19:33
          Nie tylko o nim.
          Mało kto chyba także myśli o jej rodzicach. Bo to im wyrządiła największą
          krzywdę. I nie tylko przez to, że zabiła im syna, ale także przez to, że
          zrobiła z niech rodziców zabójcy.
          Bez względu na to, co przeżywa pani Jędrzejczak, jest ona mordercą własnego
          brata i powinna ponieść karę - przede wszystkim dożywotni zakaz prowadzenia
          jakiegokolwiek pojazdu.
          A w ogóle to mam wrażenie, że ona niczego nie rozumie. Widzi tylko własne "ja".
          We wszystkich dzisiejszych wywiadach do własnego "ja" radośnie głośno się
          śmieje i widać, że myśli tylko o sobie.
          • Gość: disintegration Re: czy ktoś myśli o zmarłym nastolatku? IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:51
            jak tak sledze twoje wypowiedzi to sie coraz bardziej przekonuje co do jednego.
            debil. w kazdym razie powinienes zostac papiezem, bo ty myslisz o wszystkich.
            gosciu jak ona mowi o sporcie to co, ma mowic o mamie i tacie?? pomysl czasem
      • kasia9690 Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 05.12.05, 16:48
        To bardzo dobrze. Otylka jest stworzona do pływania. Życzę Jej dużo zdrowia,
        wytwałości. Głowa do góry OTYLKO!!!!!!!!!!!!! Uda Ci się napewno.
        • Gość: Schuja Re: Pilka reczna IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 17:08
          Ale w Petersburgu Niemki deklasuja te dziewuchy z Polandii.
          • Gość: Schuja Re: Pilka reczna IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.12.05, 18:14
            Oj ale te ladne Niemki zlaly dupska tym waszym dziewuchom. Szkoleniowo.
            .
            • Gość: disintegration Re: Pilka reczna IP: *.e-net.pl 06.12.05, 12:53
              ladne niemki?? ale fakt. dzieki spodenkom takim jakie sa to dziewuchy wygladaja
              lepiej.
            • Gość: Schuja DRŻYJCIE IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 13:05
              Jam jest kajzer i king !
              Wyzywam was na ring !
              Polactwo zostanie znokautowane,
              A Puchar Świata wygra King i Kajzer Janne !
              Nikt od niego nie będzie lepszy,
              a kto nie wierzy, niechaj stąd spieprzy !
              W Luxemburgu firmę mam,
              na Polactwo zawsze sram.
              Znokautować i dowalić wam chcę,
              ...ups! z ręką w nocniku obudziłem się!!!
          • Gość: Schuja Re: Pilka reczna IP: 80.54.27.* 05.12.05, 18:20
            Wczoraj zrobiono mi gangbang na zmywaku i dzis nie wiem co pisze.
          • Gość: fan Re: Pilka reczna IP: *.h.pppool.de 05.12.05, 18:59
            tylko nie posr.j sie z radosci.Pamietaj, Slazak z Gliwic NIGDY nie bedzie
            prawdziwym Niemcem,nawet jak mieszka w Bochum.
      • Gość: aliceq teoria spisku? czy moherowy atak plucia? IP: *.tychy.msk.pl 05.12.05, 17:07
        zapominacie wszyscy ze na ogol wszystkie sprawy o wypadki samochodowe koncza sie zawiasem, nie tylko dla "zasluzonych", teoria spisku widac Waszym hobby.
        P. Otylia w moich oczach jest zasluzona, zawsze bedzie ta Otylka co wyplywala nam medale, co plywala z usmiechem i usmiechem jak wygrywala tak i przegrywala, a to ze mimo sukcesu nadal miala dusze czlowieka to juz dla mnie bardzo wiele! Niejeden sportowiec poswiecil medal dla innych, ale na ogol ten pierwszy zostawia sie na pamiatke. Otylia dajac pierwszy zyskala w mych oczach bardzo wiele i pewnie nie tylko w moich!
        A wypadek - coz, faktycznie brawura, nie popieram takiej jazdy. ALE pamietajcie ze zaplacila za to cierpieniem, stracila brata, bedzie miec wyrok, prawdopodobnie nie bedzie reprezentowac juz kraju.
        A ja zapytam - czy mozna sensownie skrytykowac tamtejsza brawurowa jazde? Czy tylko nalezy pluc, warczec i wyzywac wszystkich od najgorszych niczym armia moherow? I nie nie przesadzam, moherki najlepiej ukazuja jak mozna byc wielce katolikiem a za chwile pluc, przeklinac i wyzywac od zydow.

        Z umiarem.. do wszystkiego ludzie.
        A p. Otylii zycze zdrowia przede wszystkim i plywania, bo widac ze to kocha, niech tylko nie zapomni co sprawia jej przyjemnosc. Bo wyrok tak czy inaczej bedzie, jak dla kazdego czlowieka.
        • Gość: Jacek Re: teoria spisku? czy moherowy atak plucia? IP: *.bchsia.telus.net 05.12.05, 18:03
          Dokladnie Bylem bardzo zawiedziony glupota Otylii po jej wypadku, ale te krzyki
          "do pierdla z nia" itd sa zenujace.

          J
          • Gość: do jacka Re: teoria spisku? czy moherowy atak plucia? IP: 85.219.140.* 05.12.05, 18:14
            Zgadzam śię z Tobą.Dziewczyna zrobiła wielkie głupstwo,ale posty na tym forum
            są ŻENUJĄCE!!!!!!!!Ludzie!Ludzie????
        • wieza8 Straszenie kocha - hahahahahaha 05.12.05, 19:36
          Tylko po pół roku nie włazi do basenu, bo jej się nie chce.
          Ona kocha tylko te błyski fleszy, tylko te opowieści o niej w telewizji.
          Głupi samolub - kocha tylko siebie.
          • Gość: jjj jak ty ją dobrze znasz :-) IP: 157.25.31.* 06.12.05, 16:00
            Pierniczysz głupoty bo cię zawiść zżera :-)
          • Gość: kamila.jankwicz10 Re: Straszenie kocha - hahahahahaha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.05, 20:14
            Hej mam 10 lat bardza lubię Otylie, Otylia nie jest leniwa,popatrz na jej
            sukcesy.Tylko jej zazdrościsz, Wcale nie samolub !!!gdyby tak było to by nie
            oddała swojego złotego medalu na biedne dzieci.
            Ja ja
            uwielbiam !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
            !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • panrysio Re: teoria spisku? czy moherowy atak plucia? 06.12.05, 15:45
          Przeciez to, ze stracila brata to nie jest okolicznosc lagodzaca. Zabila
          czlowieka i wedlug prawa powinna poniesc kare. A w poczuciu skruchy powinna sie
          wycofac z zycia publicznego, bo nie moge juz na nia patrzec.
          Niech sie nauczy uczciwej pracy i pracuje. A nie. Jaka ona zasluzona? Bo plywac
          umie? Nawet jak najlepiej na swiecie, no to co?! Wielkie cos, plywanie. Do czego
          to komu. Zbey chociaz to jakos wykorzystywala, byla ratownikiem czy cos. Ale ona
          tylko plywa. To nie jest zadna zasluga.
          • Gość: Jarek Re: teoria spisku? czy moherowy atak plucia? IP: *.globetrotter.de 06.12.05, 17:49
            A to rzeczywiscie ciekawy argument - ktos ma sie wycofac z zycia publicznego
            (chociaz to nie polityka), bo Ty nie mozesz na te osobe patrzec. Chyba musisz
            isc do psychiatry...
      • Gość: VVV JESTES WINNA !!! DO PIERDLA Z NIĄ !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.05, 17:23
        • Gość: Adrian Re: JESTES WINNA !!! DO PIERDLA Z NIĄ !!! IP: *.net / *.ostrog.net 05.12.05, 23:56
          Odpiszę jednak na takie inwektywy chociaż jest mi smutno, że tak się stało.
          Jesteś głupi jak dwudziestocalowy but. Ona za to odpowie. Te twoje do "pierdla"
          jest idiotyczne. Ten Twój "pierdel" ma resocjalizować przestępców a nie
          zniszczyć Ich. 1 rok w zawieszeniu na 3 lata i świadomość, że Ona jest winna
          śmierci Swojego brata będzie najlepszą resocjalizacją. Proszę Pana tu nie
          Ameryka tylko Rzeczpospolita. A tak nawiasem, nie byłem nigdy "fanem" Jej ale
          doceniam ludzi którzy ciężko pracowali na sukces. Błąd jaki popełniła wymaga
          osądzenia przez Sąd, a nie przez Ciebie.
          • Gość: ohohoho Re: JESTES WINNA !!! DO PIERDLA Z NIĄ !!! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 06.12.05, 16:19
            jazda 180km\h ze skutkiem smiertelnym to jest zabojstwo surowo karane
      • Gość: vortex21 Biedna Ortylia... IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 17:37
        ... czytając ten artykuł chce się płakać! Tak egocentrycznej osoby dawno już nie było! Kierowca fiata jest winien bo jechał z naprzeciwka, ciężarówka w ogóle nie powinna jechać bo Otylia właśnie ją wyprzedza (na trzeciego przy prędkości ponad 140)! Co za hipokryzja! Każdy inny byłby w więziennym szpitalu lub na oddziale więziennym do procesu. Otylię "zabolały" artykuły mówiące prawdę. Nieumyślne? Mam nadzieję że sprawiedliwości stanie się za dość i posiedzi. Jedyne rekordy, jakie będzie biła, to rekordy więzienne. Pzdr.
        • brrr3 Re: Biedna Ortylia... 05.12.05, 17:55
          "Do tragicznego wypadku z udziałem pływaczki doszło 1 października w
          miejscowości Miączyn koło Czerwińska. Podczas manewru wyprzedzania kilku
          pojazdów Otylia Jędrzejczak, prowadząca chryslera 300 C, chcąc uniknąć
          zderzenia z jadącym z przeciwnego kierunku fiatem uno, zjechała na lewą stronę
          jezdni i wpadła do rowu. Na miejscu zginął 19-letni brat zawodniczki"
          Człeczku umiesz czytać ze zrozumieniem ? To jest twoim zdaniem cytat słów
          Otylii? Pokaz mi gdzie, ona wini kogokolwiek oprócz siebie za spowodowanie
          wypadku ? Hipokrytą to jestes TY ! Więzienie ? Znasz się na KPK ? Wiem,że nie
          bo jestes jakims małym zakompleksionym człowieczkiem, którego zupełnie nie
          boli ,że zginął jej brat ale najbardziej ci doskwiera że jechała taka BRYKĄ ?
          Za to się jej nalezy twoim zdaniem więzienie? Prawda ? Trafiłem co ?
          • sajuz33 Re: Biedna Ortylia... 05.12.05, 18:14
            A powiedz mi, bo widzę, że jesteś jej obrońcą na tym forum, czy nie uważasz, że
            powinna sobie darować robienie dalszej kariery? usunąć się trochę w cień, po
            prostu pokazać ludziom, że ona naprawdę to przeżywa.
            Jak mi umarła siostra, to nie mogłem sie pozbierać kilka lat, juz nie
            wspominając o mojej mamie.
            A ona potrafi po kilku miesiącach, ledwo jeszcze łażąca, ogłaszać wszem że
            będzie reprezentować Naród.
            • brrr3 Re: Biedna Ortylia... 05.12.05, 18:40
              A powiedz mi, bo widzę, że jesteś jej obrońcą na tym forum, czy nie uważasz, że
              >
              > powinna sobie darować robienie dalszej kariery? usunąć się trochę w cień, po
              > prostu pokazać ludziom, że ona naprawdę to przeżywa.
              Chyba żartujesz.... zakonczyć karierę by pokazać jak bardzo to przeżywa ? Serio
              myślisz,że przezywanie tragedii osobistej polega na tym,ze trzeba się zamknąć w
              domu i zaciągnąć zasłony i siedzieć, by ludzie widzieli jak sie "przezywa"?
              Myślisz,że po Otylii ta tragedia spłyneła jak po kaczce ? Jak będzie dalej
              startowała to będzie tego dowód ? Poczytaj sobie o Reinholdzie Messnerze
              włoskim himalaiście przy którym zginął bez śladu jego brat na Nanga Parbat.
              Dziesiątki lat wielu "zyczliwych" oskarżało go o jego smierć a on nie
              przestawał sie wspinac i zdobywac kolejne szczyty. Nie zaszył sie w domu by
              pokazać jak cierpi. Miał rację ! Po tych latach odnaleziono na lodowcu ciało
              jego brata i to w miejscu wykluczajacym winę Messnera.
              Piszesz też,że po śmierci sistry czy mamy przez wiele lat nie mogłes sie
              pozbierać a nie przyjdzie ci do głowy,że dla Otylii pływanie moze byc jedynym
              sposobem "by sie pozbierać "? Ona ma dwadziescia kilka lat ! Rozumiesz to ?
              Jeszcze będzie miała męza, dzieci, własna rodzinę i teraz ma juz iść do zakonu
              by "naród" czuł sie usatysfakcjonowany ? Ja mam 47 lat, rodzinę ,zawód, pracę a
              wieku 24 lat byłem nieopierzonym żółtodziobem. Przed Otylią jeszcze całe zycie !
              • sajuz33 Re: Biedna Ortylia... 05.12.05, 18:59
                jeżeli w tym kontekście podajesz przykład Messnera, to ja juz wszystko
                rozumiem. Nie znam za dobrze jego historii, ale czyatłem kilka większych
                tekstów, jeden był jakies pół roku temu w Rzeczpospolitej. Z tego co pamiętam,
                ten Messner to był straszny egocentryk i egoista, nawet nie wiem kim bardziej.
                Poza łażeniem po górach liczył sie dla niego sława i pieniądze.
                I jeżeli wg Ciebie Otylia jest podobnym typem czlowieka, to ja dziękuje, dla
                mnie takie wartości, to nie są żadne wartości.
                • Gość: brrr3 Re: Biedna Ortylia... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 19:19
                  Znasz Messnera, czy tylko słyszałeś o nim lub czytałes o nim artykuły pisane
                  przez takich, którzy nawet do pięt mu nie dorastali a przy okazji jego
                  osobistej tragedii mieli "szanse" wreszcie mu dokopać. Nie czujesz tu odrobiny
                  analogii z Otylią ? Sława i pieniądze są tak w przypadku Otylii jak i Messnera
                  pochodną niebywałego talentu i pracy a nie odwrotnie. Prawda ? Tak a propo to
                  nasz św. pamięci J. Kukuczkę (też himalaista) miał chyba trzech partnerów w
                  górach, którzy przy nim zgineli (byli tacy co pisali,że przez niego, bo tak
                  parł zawsze do gory na nic sie nie ogladając) i nikt jakos go egocentrykiem i
                  egoista nie nazywał..Może dlatego,ze sam w końcu tez zginał ?
                  Koncząc , podając przykład Messnera nie mialem zamiaru porównywac Otylii z nim.
                  To oczywiste. Chodziło mi tylko o tzw. przeżywanie osobistej tragedii. Ono jest
                  zawsze indywidualne i nie powinno być na pokaz, by naród był zadowolony.
                  Jeszcze raz napisze,ze to,iż ktos nie zalewa się morzem łez publicznie i nie
                  przestaje sie odżywiać i pokazywac publicznie nie znaczy że nie przezywa swojej
                  tragedii . To chyba do ciebie dotarło co ?
                  • Gość: vortex21 Ty masz naprawdę problemy ... IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 20:04
                    ... z niedowartościowaniem. Teraz rozumiem dlaczego wyskoczyłeś na mnie z zębami przy pierwszym poście. To ty jesteś małym zakompleksionym człowieczyną. Sorry, teraz już rozumiem. Mogę zarekomendować dobrego psychologa, na poziomie, chcesz? Pzdr.
              • Gość: vortex21 Wina Otylii jest dowiedziona ... IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 20:01
                ... ona nie "brała udziału" w wypadku, ona go spowodowała. Himalista, o którym mówisz, wiedział że nie jest winny, Otylia wie że jest winna. To chyba nieco inaczej? Czytaj ze zrozumieniem, wydaje mi się że nie rozumiesz tekstu tego artykułu a może przetłumacz go z polskiego na wasze! ;)
                • Gość: brrr3 Re: Wina Otylii jest dowiedziona ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:16
                  Widzę,ze trafiłem skutecznie w twoje "ja" że tak histeryzujesz i z takim
                  zapalem "ścigasz mnie " po wszystkich wątkach :-) Ty nic nie rozumiesz a w
                  zapale nawet straciłes zupełnie główny wątek dyskusji...to się często zdarza :-
                  ) Messner nie wiedział czy jest winny czy nie..bo nie widział momentu smierci
                  brata. Potencjalna wina jego nie polegala na fizycznym pchnieciu brata w
                  przepaść, jak zdaje sie sugerujesz a na logistyce zdobycia i zejścia z Nanga
                  Parbat o której decydował Messner będąc duzo lepszym wspinaczem niż brat..
                  Rozumiesz ? :-)
                  p.s. byc może się mylę....ale musiales być kiedyś belfrem.... to widać ,słychac
                  i czuć... :-))) Bingo ?
                  • Gość: vortex21 Kolejne pudło... IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 20:31
                    Nigdy nie byłem belfrem, sorry. Wydawało mi się że wątkiem tego forum jest Otylia, nie Messner. To ty wprowadziłeś go do swoich wypowiedzi tracąc główny wątek. Jeżeli chodzi o ściganie - gdy ktoś atakuje mnie, przyjmuję atak i odpowiadam, lecz gdy widzę że dyskusja jest beznadziejna ponieważ prócz śliny wyplutej z ust przeciwnika nie spada na mnie żadna konstruktywna krytyka, kończę bątek. Pzdr
            • Gość: disintegration Re: Biedna Ortylia... IP: *.e-net.pl 06.12.05, 13:03
              a czemu nie?? moze jesli bedzie plywac bedzie mogla na cwilke o tym zapomniec??
              przykro mi z powodu Twojej siostry, ale widocznie nie masz nic na tyle ciekawego
              do roboty zeby moc sie wylaczyc. wylaczyc myslenie, wspomnienia. a skad wiesz co
              czuja jej rodzice. o nich nigdzie nic nie jest powiedziane. co ma siedziec w
              domu z rekami na glowie i plakac?? kacha kaladze stracil brata w gruzji(zabili
              mu go porywacze) ale gra dalej w pilke, bo dzieki niej moze o tym zapomniec.
          • Gość: vortex21 Nie, pudło... IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 18:21
            Moim ostatnim samochodem była Mazda MPV. To bryka na tym samym poziomie. Poprostu, gdybym ja (wiek 40 lat, mieszkam obecnie w niedaleko Londynu i mam własną firmę w UK) spowodował taki wypadek, nie wyszedłbym z pudła (minimum 3 lata za nieumyślne). Taki to ze mnie "mały i zakompleksiony"... Bye.
          • Gość: vortex21 I jeszcze jedno ... IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 18:24
            Cienki z ciebie psycholog. Czytanie ze zrozumieniem było moim zawodem w polsce - tłumaczyłem. Pzdr.
            • brrr3 Re: I jeszcze jedno ... 05.12.05, 18:49
              Tłumaczenie to niekoniecznie rozumienie jak widze po twoim poście. Ta mazda zaś
              tylko upewnia mnie, że mam racje. :-) Jestes tez znawcą prawa i KPK jak widze.
              On przewiduje nie wiem czy wiesz, w przypadku, gdy ofiarą wypadku jest tylko
              ktos z najblizszej rodziny sprawcy ( w tym przypadku tak jest) wyrok równiez w
              zawiszeniu. Powtarzam za prokuratorem, bo sam nim nie jestem. Jesteś tłumaczem,
              więc nie wiem skąd masz taką wiedzę prawniczą,że z taką pewnością przewidujesz
              3 letni wyrok dla siebie jako sprawcy takiego wypadku ? Psychologiem nie jestem
              i nie roszczę sobie prawa nim być - spokojnie :-)
              • brrr3 Re: I jeszcze jedno ... 05.12.05, 18:52
                "Mam nadzieję że sprawiedliwości stanie się za dość i posiedzi. Jedyne rekordy,
                jakie będzie biła, to rekordy
                więzienne. Pzdr." Rzeczywiscie przy tobie ona jest hipokrytką i
                egocentryczką.... Jestes wielki tłumaczu..... serio... no i ta mazda..... ;-)
                • Gość: vortex21 Nie udało ci się z jednej strony... IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 19:56
                  ... zaczynasz z innej. Dla takich jak ty mam tylko jedną odpowiedź - popatrz w lustro a się przestraszysz. Over and out
                  • Gość: brrr3 Re: Nie udało ci się z jednej strony... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:18
                    Jednak belfer...BINGO ! :-) Po obliczu swoim zas nie oceniaj innych ;-) Choc
                    wiem,ze to dla ciebie trudne...no i ta mazda )))))))
                    • Gość: vortex21 Przeczytałem twoje posty ... IP: *.server.ntli.net 05.12.05, 20:26
                      ... do innych formumowiczów i fakt, masz problem. Nikt (z wyjątkiem ciebie) nie potrafi czytać ze zrozumieniem, wszyscy Otylii zazdoszczą (pewnie bryki) i są kurdelkami. Co za dziwna ligika, czy zastanowiłeś się nad tym? Lecz tacy jak ty mają zawsze rację, nie zastanawiają się nad sobą lecz ich (subiektywne) zdanie staje się obiektywną oceną faktów. Może jeszcze z tego wyrośniesz ;), powodzenia. Pzdr.
                      • Gość: brrr3 Re: Przeczytałem twoje posty ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 20:45
                        Drogi Londyńczyku....poziom adrenaliny za bardzo ci wzrasta sadząc po
                        zdarzających ci sie częsciej "literowkach" (to nie krytyka ale fakt) więc
                        wyluzuj sobie bo moze to byc niebespieczne dla twojego zdrowia . Pozdrawiam.
                        p.s. a Ty dalej nic nie rozumiesz :-)
                        • vapin Re: Przeczytałem twoje posty ... 05.12.05, 21:02
                          nie mój wątek, ale delikatnie chciałbym zasugerować, że przedmówca ma
                          rzeczywiście rację. Ty masz jakieś problemy natury emocjonalnej. To widać w
                          każdym Twoim poście, kiedy za każdym prawie razem, zadajesz pytania, które to
                          mają dowodzić, jak to udało Ci sie przekonać przedmówcę. Ciągle potzrebujesz
                          potwierdzenia swojej racji.
                          To na pewno jakieś zaburzenie.
                          Piszę to w gruncie rzeczy z troski o Ciebie, bo skoro trzecia osoba mówi Ci, że
                          cos z Tobą nie tak, to pewnie coś w tym jest
                          ale pewnie pwoiesz, ze nie interesuje cie Twoja troska.
                          • Gość: brrr3 R spokojnie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 21:36
                            Cały czas pamiętam,ze to tylko forum ... Lubie jednak dyskutantów, którzy sie
                            tak zapętlają że juz potem nie pamietają początku dyskusji. Prowokować zawsze
                            mozna. ;-) No zawsze jest emocjonujace kiedy zaczną się inwektywy i osobiste
                            wycieczki co do czyjejś intelignecji czy rozmu. Jest to dość zabawna sprawa.
                            Pozdrowienia. Otylia czy kto inny ..jakie to ma znaczenie.
                            • Gość: jj Re: R spokojnie IP: 157.25.31.* 06.12.05, 16:35
                              Upewniam cię jakbyś miał wątpliwości że to raczej ci wrzeszczący tu "do
                              pierdla" mają kłopoty emocjonalne. Dla mnie sprawa jest jasna: nieumyślnie
                              spowodowany wypadek, prokurator się tym zajął, wyrok pewnie będzie jak w
                              wiekszości takich przypadków w zawieszeniu. Histeria forumowiczów najwyraźniej
                              związana jest dla mnie z tym że otylka jest osobą publiczną któej sie powiodło
                              i że jechała bryką na którą frustratów nigdy stać nie będzie. ja tam jej nie
                              zazdroszczę, fanem sportu nie jestem wiec ani mnie to ziebi ania grzeje. Nie
                              będę zawczasu mówić że napewno potraktują ją lepiej niz przecietnego
                              kowalskiego, wręcz myślę że potraktują ją tak samo: 1-3 lat w zawiasach. Nie
                              wiem skad sie w ludziach tutaj bierze przekonanie że za tego rodzaju
                              przestępstwo idzie sie siedzieć. No nie idzie sie chyba że okoliczności są
                              obciązające: jazda po pijaku itp. Generalnie stac mnie na współczucie może
                              dlatego ze jako początkujący kierowca tez robiłem różne rzeczy wynikające z
                              braku praktyki. To były sekundy i jedna głupia decyzja. Z wywiadów które sobie
                              poczytałem wynika dla mnie że otylka to nie jest jakaś głupia nieodpowiedzialna
                              osoba. No i tyle .... Miłego dnia chłopaki i nie ekstytujcie sie tym jakim to
                              potworem jest otylka bo bielizny nie dopierzecie.
            • Gość: Jarek Re: I jeszcze jedno ... IP: *.globetrotter.de 06.12.05, 17:52
              No, ale miales juz skonczyc. Jak "bye" to "bye". No to "bye", I hope.
          • lidden Re: Biedna Ortylia... 06.12.05, 14:12
            masz rację ,że zżera ich zazdrość, bo przecież najbardziej ich boli że jechała
            super bryką
      • york222 Re: WRACASZ ALE ZA KRATKI JĘDRZEJCZAK.... 05.12.05, 18:07
        do r wiesz kim jestes?.....ty wiesz.ja na twoim miejscu ,zabil bym sie
        piesciami zaraz po urodzeniu
      • Gość: wraca do plywania? Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.dbln.cable.ntl.com 05.12.05, 18:29
        O ile mi wiadomo zaden zaklad karny w Polsce nie ma basenu :p
        Mam nadzieje ze ja posadza. Przez glupote i brawure zabila mlodego czlowieka.
      • Gość: sam Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.70.171.66.subscriber.vzavenue.net 05.12.05, 18:33
        Po odbyciu kary wiezienia...moze.
        • Gość: oleś Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.05, 19:02
          Też tak twierdzę. Ona wydaje okrzyk: będę pływać, wracam itp., jakby miała
          gdzieś proces, wyrok. Teksty na temat jej położenia i tragedii jaką przeżyła
          uważam za żałosne i nie jest to osądzanie kogoś ale pogląd, mój pogląd, jak też
          i wielu innych Polaków, internautów. Sportowiec nie jest w niczym lepszy, wydaje
          się ogromne pieniądze, nasze, podatników, by taki ktoś miał co trzeba. Więc
          niech ten ktoś, kto reprezentuje ten kraj zachowuje się godnie. Byłoby więcej
          zrozumienia gdyby wypadek się zdarzył z innych przyczyn, ale niestety sprawca
          jest na dłoni. Odebrała swoją pustką w głowie i szybko zdobytą kasą życie
          młodego, zdolnego człowieka i wraca do pływania! A poszła ty von.
          Tak samo pewnie się zachowała "madam" - partnerka A. Gołasia, Już cicho na ten
          temat. Niechby dostały jedną celę i poszukały rozumu, pokory, skromności.
          Wiadomo, że działacze nie ustaną w bojach o wywracanie kota ogoenm, dzięki niej
          też zarobili, podobnie kibice, co widać na tym forum, ale to ona sama powinna
          się poddać karze, odpokutować, a potem zobaczymy. Głupota się jej wylewa nawet
          teraz zkażdego otworu, nawet teraz nie umie się zachować godnie. Do diabła z
          takimi sportowcami, nasz kraj stać na porządnych sportowców, mądrych, honorowych
          i dumnych z bycia Polakiem
          • wieza8 Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania 05.12.05, 19:49
            Popieram Twoje zdanie w całej rozciągłości.
            Chciałam tylko dodać, że na przykład Robert Korzeniowski, nasz wspaniały
            chodziarz, ofiarował na chore dzieci i na inne cele charytatywne bez porównania
            więcej niż pani Jędrzejczak - nawet jeżeli weźmiemy pod uwagę okres po
            ostatnich igrzyskach olimpijskich, a więc niecałe półtora roku.
            Tylko że Robert Korzeniowski ma wielką klasę i nie woła do każego datku
            wszystkich mediów - całkiem odwrotnie niż pani Jędrzejczak, która jednym
            datkiem chce sobie zrobić prasę na całe życie.
          • Gość: gosc Re: Oles ty zalosny zazdrosniku! IP: *.dip.t-dialin.net 05.12.05, 20:55
            Ciebie, oles to chyba zawisc pojebala, ze musisz jezdzic cale zycie tramwajem
            i niczego sie nie dorobiles.
      • Gość: qk Re: Jędrzejczak: Wracam do pływania IP: *.ipt.aol.com 05.12.05, 18:50
        gratuluje redakcji sondazu , co najmniej nie na miejscu..

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka