Gość: Ziomal
IP: *.chello.pl
20.11.02, 00:03
" I na zawsze będzie wyrzutem sumienia dla pełnego niewiary i
nieumiejącego ocenić możliwości zawodnika polskiego światka
koszykarskiego."
Panie Romański, a może odwrotnie, może chwała polskim trenerom,
a zwłaszcza pierwszemu tj Robertowi Chabelskiemu, który w
siedzacym na ławce kibiców "drewnie" dojrzał materiał na
koszykarza i tak to dzis mamy zamiast kibica NBA - koszykarza w
NBA !!!!!!!!!
Dziennikarze schodzą na psy, tylko krytyka, krytyka, i ZACHWYT
NBA