Forum Sport Sport
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    Justyna Kowalczyk zeszła z trasy

      • Gość: Tatah Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.aster.pl 16.02.06, 11:18
        i znowu sie okazuje, że kluczową sprawą w biegach narciarskich jest smarowanie
        nart... Kluczowa nie jest technika biegu, przygotowanie kondycyjne tylko te
        wstrętne smary.. Niestety na tego pompowanego balona dałem się nabrać.
        POstawiłem w Expekcie, że Justyna K. wygra z jakąś zawodniczką z b. Jugosławii.
        Nie wygrała nawet ze sobą...
        • Gość: Schuja Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.02.06, 11:31
          Pisze tu znowu ,bo wlasnym oczom nie wierze.WY JESTESCIE TU WSZYSCY ; JAK JEDEN
          DEBILE , i to debile do potegi. Przeciez to wyjdzie zaraz ,po badaniu w
          szpitalu ,ze ona zaslabla PO PPRZEDAWKOWANIU SRODKOW DOPINGUJACYCH. To ,ze
          wszyscy sie tym wspomagaja jest wszystkim wiadome.Ta wasza po prostu nie umiala
          nawet tego zazyc w rozsadnej ilosci.Na chama chciala wygrac. Zobaczycie na
          dniach ,ze to wyjdzie . Wstyd .Wstyd dla was , no bo ona was wszystkich
          reprezentowala.
          • Gość: neno Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 18:50
            Schuja ty wreszcie napisz coś z głowy a nie z organu męskiego zresztą i to tak
            jak i mózg masz w zaniku.
      • premier_pacynka [...] 16.02.06, 11:20
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: rrrr Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.alpat.net 16.02.06, 11:22
        Zdrówka życze pani Justyno-będzie dobrze i dziękuje za dotychczasowe wyniki w
        karierze.
      • Gość: fan Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.m.pppool.de 16.02.06, 11:24
        olimpiada to nie mistrzostwa swiata juniorow.
        oprocz kondycji trzeba miec tez glowe na karku.
        • Gość: kewin wiecie cio??? IP: *.ozimek.net.pl 16.02.06, 14:49
          To jest żałosne jedziemy na ZIO z nadziejami na medal a patrząc na naszą baze
          szkoleniową, kadre trenerów i cały sztab to można dojść do wniosku że
          narciarstwo (podobnie jak kilkanaście dyscyplin w naszym kraju) poprosty
          ummiera. Wpadka Justyny to tylko konsekwencje tych ułomności jakie w naszym
          sporcie są. I aż dziwota człowika bierze że od czasu do czasu eksploduje u nas
          jakiś talent tylko że w przeciwieństwie do innych państw (tych lepiej
          rozwiniętych sportowo) my ten talent niszczymy.....to jest smutne a tych
          napinaczy cio jadą na justyne bo jest ona cieniarą to powinni powbijać w pale i
          posadzić na drodze do jej miejscowości!!! 3maj się justa !!!
      • Gość: rrrr Re: Re: Dużo zdrowia dla Justyny-Będzie lepiej!!! IP: *.alpat.net 16.02.06, 11:27
        • Gość: Kwasniewski lepsze jutro było wczoraj IP: 87.207.210.* 16.02.06, 11:30
          • Gość: Barkes Re: lepsze jutro było wczoraj IP: 212.75.100.* 16.02.06, 13:53
            Szanowni Państwo!
            W Warszawie stoi ogromny kompleks budynków PKOL-u który kosztował ogromne
            pieniądze. W tych budynkach "pracuje" kilkaset osób (może więcej). Utrzymanie
            tych budynków wraz z pensjami dla setek działaczy, to miliony miesięcznie.
            Zawodników którzy uprawiają sport "zawodowy" w Polsce często nie stać na
            utrzymanie siebie i swojej rodziny. Za to stać nas na utrzymanie setek tłustych
            i nic nie robiących działaczy. Czy wiecie już dlaczego nie mamy żadnych
            sukcesów w sporcie?! Jeżeli nie to przyjedźcie do Warszawy i zobaczcie kwaterę
            tych pasibrzuchów!! Ja przejeżdżam obok prawie codziennie i szlag mnie trafia.
            Pozdrawiam wszystkich.
      • Gość: whitepony Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.02.06, 11:32
        To jest właśnie obraz polskiego pseudosportowca na igrzyskach zimowych. W zasadzie turysty, któremu my wszyscy zafundowalismy wczasy. Ostatnio oprzegądałem sobie skład naszej kadry i wysłanie 15 sportowców to jest max. możliwości. Jednak w naszym kraju zawsze znajdą się jakieś układy i układziki pomagające jeździc na olimpiady jakimś Ziemianionom, Kałwom czy biegaczce, którą przerasta 10 kilometrów. Założę reprezentację w curlingu może państwo za 4 lata zasponsoruje mi wczasy w jakimś ładnym zimowym kurorcie.
        • xk ale z ciebie kretyn! 16.02.06, 11:32

        • mitemart Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy 16.02.06, 11:39
          Skoro nie znasz prawdy, to po co się odzywasz? Jesteś typowym obrazem polskiego
          pseudokibica. Przykro mi.
          • Gość: whitepony Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.02.06, 11:56
            Ty prawdziwy kibicu natomiast znasz prawdę. Do tego poprzedniego gościa, którego stać tylko na epitety nie piszę. Ja po prostu nie rozumiem jednego jak ciagle można wysłuchiwac tego bełkotu: ona się źle czuje, Ci nie mają sprzetu, on 10 lat temu był 35 ale teraz mu się nie udało, pech, sedziowie skrzywdzili, wiatr był zły, trasa trudna, snieg chemiczny, smary źle dobrane. No ale widocznie do ludzi, którzy potrafią posługiwać się tylko epitetami to trafia. Tak więc dalej pasjonujcie się czy Wiesiek Ziemian będzie w pierwszej (BUHAHAHA) 50 oraz czy Justyna przebiegie jakiś dystans (pamietam po jej wpadce dopingowej jak odgrażała się,że w Turynie to ona pokaże no i pokazała, no ale oczywiście pech, wycieńczenie i takie tam...) a Sikora w końcu trafi do tarczy. To jest moi drodzy sport zawodowy i tu się liczą wyniki. Idee o wyższości startu nad wynikiem zachowajmy dla LZSów.
            • mitemart Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy 16.02.06, 12:29
              W sporcie zawodowym liczą się wyniki, tylko co z tego? Nie można mieć pretensji
              do Wieśka ani tym bardziej do Justyny, bo dają z siebie wszystko na ile ich
              stać. Justyna jest znakomitym zawodnikiem walczakiem, a to co się wydarzyło
              dzisiaj, to wypadek przy pracy. Obserwowałeś jej występy w pucharze świata? Nie
              mamy zbyt wielu takich zawodników. To i tak cud, że mamy kogoś takiego. Przez
              wiele jeszcze lat nie będziemy się liczyć w biegach narciarskich z prostej
              przyczyny. Pewnie wiesz gdzie leżą Jakuszyce, ale pewnie nie brałeś nigdy
              udziału w biegu piastów. Ilekroć tam jestem, to zawsze spotykam sporo
              obcokrajowców na tych trasach: głównie Czechów i Niemców. U nich ten sport jest
              niezwykle popularny - mają go we krwi. Na trasach biegowych w Czechach, czy też
              w Niemczech biegają całe rodziny.
              Wracając do wyników w sporcie zawodowym. Z wyników trzeba rozliczać sztaby
              trenerskie i kierownictwo związków. Zawodnicy starają się jak mogą. Nie
              jechałbym tutaj po biegaczach. To prawda, że Sikora zawiódł, ale Justyna moim
              zdaniem nie. Jest jeszcze młoda, może biegać jeszcze 20 lat. To prawda, że
              komentatorzy telewizyjni często przesadzają z tłumaczeniem zawodników i lubią
              gdybać z przesadnym optymizmem. Jednak muszą to robić w takiej sytuacji, taka
              jest ich praca.
              • Gość: whitepony Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.02.06, 12:44
                Oni dają z siebie wszystko. Błagam. I to ma byc ich zaleta, cnota?? A wyobrażasz sobie sportowca (zawodowego dodam), który nie daje z siebie wszystkiego? Ile razy w odniesieniu do polskich sportowców można używać określeń wypadek przy pracy, nastepnym razem będzie lepiej (tylko zazwyczaj nie jest a wręcz odwrotnie). To juz staje się żałosne. Tak jak współczuję pani Justynie jako człowiekowi tak jako sportowcowi nie specjalnie. Była słaba, źle przygotowana to przegrała, okazało się przy tym, że te mity o wlaczaku mozna o ...... Takie są fakty. Ciekawy jakbys powiediał szefowi w pracy po kolejnym zawalonym zadaniu, że się starałaś i następnym razem już będzie dobrze (dodam,że przedtem przyszedłeś do pracy pijany kilka razy- p. Justyna nie jest bowiem aniołkiem) to co pogłaskałby po głowie i powiedział następnym razem będzie lepiej? Nie rozumiem dlaczego sportowców oceniać inną miarą.
                Jakuszyce- zdziwię Cię. jestem prawie co tydzień i widzę MNÓSTWO Polaków na trasach. Wiem, też co to jest 10km i wiem,że nie przebiec tego dystansu będą profi to kompromitacja i żenada
                • mitemart Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy 16.02.06, 13:33
                  Jest pewna różnica między pracownikiem a wyczynowym sportowcem. Jeśli pracownik
                  zaczyna mieć pewne wybitne osiągnięcia to zazwyczaj awansuje - przestaje być tym
                  pracownikiem, może zmieni pracę. Być może przybędzie mu obowiązków, a może
                  będzie miał trudniejsze zadania. Wyczynowiec po sukcesie natomiast, jest dalej
                  wyczynowcem i musi to cały czas w ten sam sposób udowadniać. Co więcej miara
                  "jakości" dla przeciętnego sportowca jest taka sama jak dla tego najlepszego, a
                  właściwy produkt tworzą tylko ci najlepsi. W przypadku przeciętnego pracownika
                  jest inaczej. Ale po co filozofować. Przecież są setki przykładów postaw
                  sportowców, które pokazują, że warto wierzyć w nich i dawać im szanse do końca.
                  Choćby Korzeniowski.
                  Odnośnie Jakuszyc. Wystarczy spojrzeć na kalendarz wordloppet i zobaczyć, że w
                  wielu krajach odbywanych jest po kilka wyścigów z tej serii rocznie. Weźmy np.
                  Czechy. Tam aż roi się od takich ośrodków jak ten w Jakuszycach. W Pradze w
                  sklepach narciarskich miejsce zajęte przez sprzęt alpejski jest tak samo
                  wielkie, jak to które zajmuje sprzęt biegowy. Wejdźmy do kilku sklepów w
                  Warszawie i co? Ciężko gdziekolwiek znaleźć nartę biegową. Zdarzy się co prawda
                  jakiś sklep specjalistyczny, ale to są wyjątki. Między Polską, a Czechami jest
                  ogromna różnica jeśli chodzi o popularność tego sportu.
                  • Gość: whitepony Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.02.06, 13:55
                    1. Pracownik i sportowiec to to samo. Jak pracownik jest wybitny to awansuje ale dalej jest ksiegowym, pisarzem, hydraulikiem czy neurlogiem. Tak samo jest ze sportowcem. To są ZAWODOWCY. Oni się z tego utrzymują. Sukces=profity. Brak sukces=brak profitów. I tak mają lepiej bo zgrupowaia, akomodację mają opłacone(chocuiaż w sumie to tak jak pracownik delegacje). I to głównie z podatków (nie wszyscy rzecz jasna) bo jaki rozsądny sponsor (mający jakies możliwości finansowe) miałby sposoborować 50 miejsce???. Oczywiście,że warto wierzyć w sportowców tyle tylko,że ciężko mieć wiarę w kogoś z wpadkami dopingowymi na konice, który kompromituje się w najważniejszym starcie. Nie przypominam sobie u Korzeniowskiego dopingu i schodzenia z trasy po np. 5 kilometrach bo mu ciśnienie spadło.
                    2. Chodzi mi o to,że sport u nas (zresztą nie tylko sport) jets postawiony na głowie. Na igrzyska olimpijskie jadą jakieś miernoty (akurat może nie Kowalczyk) i jadą tylko dlatego,że się starają i w ogóle są sympatyczni. Zajmują potem jakieś odległe lokaty i albo się idiotycznie tłumaczą albo podsumowują wszystko banałem w stylu: "Bedzie lepiej"
                    3. Zgadzam się z tym, że sport zimowy nie jest masowy w pOlsce. Tylko dlaczego wobec tego nasza kadra liczy bodajże ponad 40 sportowców to juz nie rozumiem. Weźmy przykład takich zjazdowców- jeżeli ktoś mi wytłumaczy sens zabierania ich na igrzyska, sens istnienia kadry narodowej to go ozłocę. Po co wysyłać na igrzyska ludzi, którzy nigdy nic poważnego nie osiagnęli i z dużą dozą prawdopodobieństwa nie osiągną bo przeszkadza im śnieg.
                    • mitemart Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy 16.02.06, 14:32
                      Aby hydraulik, księgowy czy też neurolog mógł się utrzymać z pracy, nie musi
                      odnosić sukcesów. Wystarczy, że wykonuje rutynowe czynności i nic poza tym. Z
                      tymi sukcesami wśród sportowców to jest tak, że sukces ciągnie często całą
                      dyscyplinę i pozostałych zawodników. Gdybyśmy zdobyli w biegach ze dwa złote
                      medale, nikt nie mówiłby o tym, że pieniądze łożone na wyjazd Wieśka Ziemianina
                      na igrzyska, to pieniądze wyrzucone w błoto. Gdyby np. Magdalena Gwizdoń była w
                      kadrze francuskiej, czy tam norweskiej, nikt by tutaj nie pisał o jej kiepskim
                      miejscu.
                      Jeśli chodzi o doping, to jestem przekonany, że wszyscy zawodowi sportowcy, w
                      takiej czy też innej formie, mieli/mają z tym do czynienia (chodzi o dyscypliny,
                      w których istotna jest wytrzymałość albo szybkość). Dzisiaj niestety sport tak
                      wygląda.
                      Aby pojechać na igrzyska olimpijskie trzeba osiągnąć pewne minimum. Oni to
                      spełnili. Poza tym konkurencje biegowe, w których brało by udział tylko 15
                      zawodników, były by trochę nudne. A tak każde państwo może pokazać swoich
                      zawodników na igrzyskach. W ekipie Niemiec, czy też USA też są słabsi zawodnicy,
                      którzy uzyskują miejsca w piątej dziesiątce. Jaki jest sens zabierania takich
                      zawodników? Ano taki, że gdyby brać tylko 15 zawodników do każdej konkurencji,
                      to w igrzyskach uczestniczyło by 15, może 20 państw. Nie możemy mieć takiej
                      postawy, że jeśli nie ma sukcesów, to nie będziemy startować, bo nikt nie będzie
                      chciał wtedy startować.
                      • Gość: whitepony Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.02.06, 15:01
                        No niestety nie zgadzam się z większościa argumentów:
                        Aby sportowiec mógł sie utrzymac też nie musi mieć megasukcesów co zresztą widać po naszych kadrowiczach. Gwizdoń nie jest kadrowiczką ani niemicka ani norweską, nie zdobylismy żadnych medali więc nie gdybajmy. Polemizować można o faktach a nie poboznych życzeniach. Wiadomo,żę nikt nie atakowałby biednej Kowlaczyk gdysmy mieli 10 medali. Ale nie mamy, i nigdy nie mielismy. A reprezentacja liczy 40 osób.....Po prostu nie widzę powodów dla których Polacy muszą uzupełniać stawkę bo inaczej będzie nudno. Chodzi o to,że w sportach zimowych mamy tak naprawdę z 10 rozsądnych zawodników + 5 talentów i to wszystko. Reszta to amatorszczyzna opłacana z pieniedzy podatników. W skrócie paru kumpli bawi się za Twoje i moje pieniądze. Oczywiście,że w USA czy Szwecji też są słabsi, ALE oni mają duże ekipy i tam procentowo może 10 może 20 to zawodnicy nie robiacy wyników. U nas ten procent to pewnie sięga pewnie 90. To jest pewna róznica. Dlaczego nagle Jamajka nie wyśle 50 reprezentantów. Wyniki mieliby podobne do naszych asów. Moje myślenie jest szalenie proste. Jest sukces jest sens uprawiania sportu. Nie ma sukcesów nie ma sensu. Idąć odwrotnym do tego myślenia tropem chodujemy pseudozawodowców w rodzaju Ziemianina, Kałwy, Mateji itp. Ja nie miałbym nic przeciwko nim gdy swoej pasje realizowali za własne (bądź sponsorów) pieniądze.
                        • mitemart Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy 16.02.06, 15:32
                          Weźmy wyniki w biatlonie:
                          sport.gazeta.pl/turyn2006/2,71336,,,,56273331,P_SPORT_WYDARZENIA.html
                          No i reprezentację USA. Hmmm, najlepsza zawodniczka na 35 miejscu. Pozostałe:
                          71,75,80.
                          To jeszcze Kanadę: 62,66,73,76
                          Moje ulubione Czechy: 32,39,41,61
                          Włoszki: 13,26,53,57
                          a Polki: 20,25,56,63
                          To jeszcze wyniki biegu w stylu klasycznym na 10 km:
                          USA:51,54,58,60
                          Czeszki lepiej: 5,33,46
                          Kanada: 8,30,47,55
                          Włoszki też wcale nie rewelacyjnie.
                          No i co? USA w ogóle nie powinno startować, w ekipie Kanady, to tylko jedna
                          zawodniczka. Chyba trochę więcej niż 10 % w ekipie USA nie robi wyników, ba w
                          kobiecych biegach USA nie istnieje, a mimo tego są na olimpiadzie. Te wyniki nie
                          mówią tu o mistrzostwie, ale też wcale nie świadczą o amatorszczyźnie.
                          Zawodniczki z Jamajki, czy Nigerii uzyskały by stratę 20 minut w biegu na 10 km
                          do naszej olimpijki, zapewniam Cię. Z resztą, kto widział murzyna na nartach
                          biegowych?
                          Co do sukcesu w sporcie. Jest on niezmiernie ważny, ale nie jest najważniejszy w
                          sporcie i nie jest jedynym celem olimpiady. Ja widzę sens uprawiania sportu
                          przez tych ludzi nawet wtedy, gdy nie ma sukcesu. Nie możemy przestać trenować i
                          wysyłać na zawody skoczków, czy też biegaczy tylko dlatego, że nie osiągają
                          spektakularnych wyników.
                          Napiszę tak: Moim zdaniem przyczyny w braku sukcesów należy szukać głębiej, a
                          nie krytykować zawodników, za to, że biorą udział w olimpiadzie z takim czy
                          innym wynikiem. Moim zdaniem wina rozkłada się na wiele czynników, poczynając od
                          kiepskiego w-f w szkołach, przez katastrofalne warunki LZSów, beznadziejni
                          często działacze w związkach, kiepska szkoła trenerska, mała popularność
                          spędzania czasu w sposób aktywny i słabe finansowanie sportu.
                          • Gość: whitepony Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 16.02.06, 16:09
                            Oczywiście,że wina takiego stanu rzeczy nie leży w zawodnikach. Wiadomo wf i tak dalej. Tylko co to ma do rzeczy? Rozmawiamy o wysyłaniu tłumu zawodników na olimpiadę. Może i w USA więcej niż 10-20% nie ma wyników. Jest tylko jedna dramatyczna różnica. Oni są troszkę od nas bogatsi więc mogą sobie wysłać i 1000 sportowców (swoją drogą ciekawe jak tam wygląda finansowanie i czy biegazcze są zawodowcami jak nasi), a u nas za tego przysłowiowego Ziemianina można by sfiansować jakiejś grupie młodziezowej pewnie kilka zgrupowań. U nas olimpijczycy (w dużej większości nie wiedzieć czemu) są ciągle na piedestale. Związki, działacze, nagrody, zgrupowania, gale, wywiady ("Liczę na medal", "Jestem w świetnej formie" ...) i rezultat jest taki,że pupilek, Król/Królowa Tatr i okolic jest 52 lub 27 albo w ogóle rezygnuje lub odpada w eliminacjach(co za róznia?). Jaka jest tak naprawdę różnica: Polak zajmnie 39 miejsce ze stratą 5 minut a Nigeryjczyk 63 ze stratą 3 godzin. Ja nie widzę żadnej. Sport ma sens bez sukcesów. Oczywiście!!!! Rekreacja, odpoczynej ale nie ZAWODOWSTWO. To jest kuriozum.
      • Gość: tolek ZAWSZE w następnym będzie lepiej.....i tak w kółko IP: *.ame.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:32
      • Gość: Ludwik Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:35
        Mianowany przez Kaczynskiego minister sportu dziala gorzej niz SLD owski.
        Rezultaty sa widoczne.Gdyby cyfry nie decydowaly to pan minister w stylu
        Kaczynskiego gadaniem zmienilby kolejnosc na mecie.
        Nie ma co, piekna to "promocja" Polski.
        Jaki usportowiony prezydent taki sport polski.
        • Gość: Xiom Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:45
          dla mnie sprawa jest jasna - w ciągu godziny caly sztab od JK powinien podac sie
          do dymisji - to jest kompletna kompromitacja, jakiej jeszcze na tej olimpiadzie
          nie bylo, wszyscy! powtarzam wszyscy w kolko powtarzali ze smarowanie to wazna
          sprawa a oni dali zadu jak na zawolanie. Wszystkim sie udalo posmarowac ale
          nasi, do ciezkiej cholery posmarowali smarem na twardy snieg i minus 50 stopni.
          Przeciez to sa debile! Wielka sztuka smarowania wychodzi wszystkim tylko nie
          nam! To kogo oni wzieli do tego smarowania?! Kogo pytam sie?! Za te 30 mln zet
          nie dalo sie wynajac kogos kto sie zna na tym! Boze, jak mi wstyd...
          • Gość: Xiom Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:46
            jeszcze jedno - moim zdaniem to nie wina JK - padla ale nie dlatego ze nia dala
            rrady tylko ze nasi super specjalisci kazali jej jechac na beznadziejnie
            przygotowanym sprzecie. Ona po 8 km czula sie jakby przebiegla conajmniej 20.
      • Gość: Skandal Prokuratura powinna zainteresować się IP: *.ztpnet.pl 16.02.06, 11:40
        działalnością tych wszystkich działaczy, trenerów i zawodników. Trzeba skończyć
        z tym dziadostwem i życiem na koszt podatników. Polsce potrzebni są klasowi
        sportowcy, a nie turyści.
        • Gość: m Re: Prokuratura powinna zainteresować się IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 12:00
          aleś ty tępy, skąd niby mają się wziąść ci klasowi zawodnicy? Z kapelusza
          zwanego polska bida?
      • Gość: OlO Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.nat.student.pw.edu.pl 16.02.06, 11:44
        Co ty gadasz ogladales bieg... ciezko miala, walczyla ale przegrala
        prawdopodobnie z pogoda
        • Gość: Edmund Daleko wam do Estonni IP: *.88.140.153.addr.tdcsong.se 16.02.06, 11:48
          To katastrofa
        • Gość: xiom Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:49
          nie z pogoda przegrala tylko z wlasnym sztabem, ktory nie umial przygotowac
          sprzetu. Wiedza o smarowaniu to dla naszych czarna magia.
          • Gość: :) Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:50
            a miało być tak pięknie - leszek balcerowicz obiecywał.
            A tu lipa na nic kasy nie ma.
      • Gość: :/ Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: 82.177.9.* 16.02.06, 11:51
        Aż ci nasi sportowcy... albo powietrze za gęste, albo narty żle nasmarowane. Za
        co oni biorą pieniądze. jeżeli ktoś przed wyjazdem mówi, że nie ma formy to po
        co wogóle jedzie? Promowanie na siłę, chociażby takiego skończonego już
        Małamysza !!! Ale Walentynki w Turynie to jakoś wyszły tym naszym "mistrzom"
        olimpijskim... tylko to po co pojechali nie za bardzo...
        • Gość: m [...] IP: *.one.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 11:58
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: mcguirre A miało być tak pięknie... IP: *.unregistered.net.telenergo.pl 16.02.06, 11:55
        Medale, wizyty w zakładach pracy, dzieci z kwiatami. No i znów ta cholerna
        pogoda i ten smar do nart i ta włoska zupa...
      • Gość: Nick_:D Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 12:02
        sz.....
      • nauma Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy 16.02.06, 12:12
        Cokolwiek by nie mówić - ZAŁAMKA.
        Szczerze powiedziawszy mam dosyć argumentów, że: nie ma kasy, nie ma bazy,
        kogoś zjadł stres, ktoś się rozchorował. Być może nie ma co mieć pretensji do
        Kowalczyk, ale trzeba na pewno nieźle dowalić i dziennikarzom, nakręcającym
        bezsensowne nadzieje, i "działaczom", odpowiadającym za stan polskiego sportu.
        Mam dosyć tłumaczeń o pechu, o złym sędziowaniu, o serwisantach, o "młodych
        nadziejach", a zwłaszcza trąbienia, że miejsca poza podium typu 7,8 a nawet 19
        są sukcesem. Sam startowałem wiele razy w przełajach, regatach czy biegach
        długodystansowych. I jeżeli nie zdobywałem miejsca na podium, mówiłem, że po
        prostu PRZEGRAŁEM, coś spieprzyłem albo że inni byli po prostu lepsi. Ale nie
        popadałem w samozachwyt, że odniosłem sukces!
      • Gość: z Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 12:17
        Niech to szlag trafi. Szkoda.

        igrzyskaolimpijskie.blox.pl
        • Gość: Maras Re: Polacy zeszli z trasy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 12:27
          Bardzo duzo tutaj denerwujacych komentarzy. Sprawa jest prosta. W Polsce stara
          sie ruszac 4% spoleczenstwa. Dla porownania: w Czechach 40%, w Skandynawii 70%.
          Oto prawdziwy obraz rozmodlonego narodu. Na moim blokowisku w Gliwicach nie
          uswiadczysz kortu tenisowego czy normalnego boicha do pily czy kosza. Sa 2
          koscioly a mloda brac chce ciulac kazdego z obcym ryjem. Szczyrk z 1 rozje..ym
          wyciagiem krzeselkowym z przed 20 lat.Pisac mi sie juz nie chce.
      • eiff Trzymaj się Justyna ! ! ! 16.02.06, 12:36
        Naprawde fajna dziewczyna, dała z siebie wszytsko
        walczyła możliwie najlepiej, dzięki!!!
        Trzymajmy lepiej kciuki, aby nic jej nie było.

      • Gość: dynek To ile jeszcze medali zdobedziemy ??? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.02.06, 12:40
        Buahaha.
        Tyle co zawsze.
      • Gość: ginek Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.izacom.pl / *.izacom.pl 16.02.06, 12:51
        A ja uparcie bedę twierdził, że narty były nasmarowane dobrze, tylko między
        nogami ślizgu zabrakło. Grunt to dobrze natarta kuciapa !
      • viscon do wszystkich 16.02.06, 13:07
        Justyna wylądowała w szpitalu.
        Jak się teraz czujecie, wszyscy, którzy zdążyliście już obrzucić ją błotem.
        To, co tu zaprezentowaliście, to nie tylko brak smaku, żenada czy podłość.
        To się nazywa i użyję tu określenia, które powinno wam przypasować -
        scoorvysyństwo.

        Czy ktoś z was będzie miał odwagę, żeby przeprosić? Wątpię.
        • premier_pacynka Za co mam przepraszac?? Za to ze wyladowala w 16.02.06, 13:13
          szpitalu?Mozesz to nazwac jak chcesz ale to ze wyladowala w szpitalu napewno
          wina internautow wina nie jest.

          Dziewczynie wspolczuje ale niestety albo nie wcelowala z forma (to bylaby
          zenujaco smutna wiadomosc zwazywszy ze olimpiada jest co 4 lata) albo byla
          chora,podtrula sie (to jest pech ktory naszych statystycznie czesciej
          przesladuje niz inne kraje) i tyle.
          • Gość: hans typowy gadatliwy,pyszałkowaty adwokacina IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 13:26
            daj sobie już spokój chłopino,
            idź lepiej na spacer
          • Gość: niga Re: Za co mam przepraszac?? Za to ze wyladowala w IP: 217.153.142.* 16.02.06, 21:44
            premier pacynka to szmaciarz!
            bydlaku przyznaj sie ze zachowales sie jak gnida smieciu
          • Gość: Derkacz Za co masz przepraszac? Za to żeś głupi IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.02.06, 01:09
            Gdyby Justyna wiedziała że kibicują jej gnidy w rodzaju premier_pacynka, to
            dałaby sobie spokój z tym bieganiem.
            Trudno zrozumieć durne podejście wielu "kibiców" odbierajacych niepowodzenie
            sportowca jako niemal osobistą zniewagę.
            Rusz tyłek sprzed ekranu, pobiegaj sobie z tętnem 200ud./min, a może coś do
            ciebie dotrze frustracie.
      • Gość: polak_duży Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 13:10
        Ci co najezdzaja na ta dziewczyne ja jacys przytrzymani za ten czerep swoj glupi do n-tej potegi!!!!!!!! no ale coz mieszkaaaam w POOLSCE!!! wszyscy sa razem jesli wszystko jest dobrze i sie uklada, jesli cos nie wyjdzie zaraz ujawniaja sie "prawdziwi polacy" mam odruch wymiotny jak czytam 90% komentarzy tutaj umieszczonych :/
        p.s pozdrowienia dl Justyny!!!!
        • Gość: Jarek Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.uni / *.HRZ.Uni-Marburg.DE 16.02.06, 13:19
          No to jest nas juz dwoch ras.
        • Gość: Jarek Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.uni / *.HRZ.Uni-Marburg.DE 16.02.06, 13:20
          Sorry, nie ras tylko Polaku duzy - jest juz nas dwoch.
      • Gość: ras "TO pompowanie", a nie "te pompowanie" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 13:18
      • Gość: marta Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.sds.uw.edu.pl / *.sds.uw.edu.pl 16.02.06, 13:39
      • Gość: Jerzy z Plocka Re: Justyna Kowalczyk zeszła z trasy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.06, 13:54
        Bardzo podejrzana sprawa>mimo slabego czasu nie mogla dokonczyc biegu i
        zaslabla,przy bardzo niskim cisnieniu krwi.Czy to aby nie chodzi o doping,ktory
        w Turynie jest skrupulatnie sprawdzany.Duzo zawodnikow nie zdaje sobie sprawy z
        nie bezpieczenstwa stosowania anabolikow itp.
      • 4bani Cieszcie się 16.02.06, 14:02
        mali, prymitywni, przyziemni,zawistni przedstawiciele Polactwa.Wracaj Justyna
        do zdrowia.
      • Gość: jan serce Justysia kocham cię IP: *.eranet.pl 16.02.06, 14:17
        Walczylas do konca. Wszyscy widzielismy.
        Bylas naprawde dzielna. Nie przejmuj sie debilami,
        ktorzy nie widzieli a sie wymądrzają znad swych laptopów
        te meskie biurwy

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka